E-book
13.65
drukowana A5
32.76
Teatr Absurdu

Bezpłatny fragment - Teatr Absurdu

Niecodzienne sytuacje z pogranicza schizofrenii i stwardnienia rozsianego

Objętość:
53 str.
ISBN:
978-83-8104-995-5
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 32.76

Odsłona

Samolot — nieistniejąca klasa biznes warta fortunę


Na ekranie laptopa w klasie biznes, która nie istnieje, toczy się naukowa konwersacja na tematy bliżej nieokreślone. Bariery komunikacyjne ojczystego języka przyprawiają pasażerów o śpiącą konstatację. Linie lotnicze najdroższe z najtańszych, podobno irlandzkie, ale co do tego nikt nie ma pewności. Tysiąc ludzi na miejsce, niczym na studiach w latach 90-tych. Za oknem niebo granatowe, ocean się skończył czas jakiś temu. Trzy miejsca w rzędzie i tylko jedna butelka whisky. Końcówka połówki. Ekran laptopa.

Ona

masz jakiś swój ulubiony dramat?

Ja

co najmniej kilkanaście

Ona

mają ze sobą coś wspólnego?

Ja

wszystkie są dramatami

Ona

pytam o cechy szczególnie

Ja

są szczególnymi dramatami, a co?

Ona

zastanawiałam się, czy literatura już umarła

Ja

i co?

Ona

Śmierć czytelnictwa potwierdza tezę, że wykształcenie niewiele mówi o kulturze człowieka

Ja

robisz badania?

Ona

Jestem w trakcie analizy empirycznej treści

Ja

jak ci idzie?

Ona

interesująco. Masz jakiś ulubiony jeden motyw z któregokolwiek z przeczytanych?

Ja

ulubiony to pojęcie względne i prowadzi do ograniczeń

Ona

a motyw to zbyt trudne słowo, żeby się do niego odnieść

Ja

co?

Ona

ja mam katafalk

Ja

skąd masz katafalk??!


Hipokryzja

Święty Jezu!


Hipokryzja zaczyna się w przedszkolu, a kończy raz albo wcale. Można nawet powiedzieć, że ulubionym miejscem jej panicznych ataków od zawsze był katafalk. Z wzajemnością nie znosi przymusowych podróży, a jej długie kasztanowe włosy lekkimi lokami opadają na łopatki.

Pierwsza Granica Absurdu

Okazuje się, że trudne słowa są zbyt inteligentne, by mógł je pojąć każdy

Hipokryzja

Za męża, czy za żonę?

Pierwsza Granica Absurdu

Jako jeńca wojennego

Hipokryzja

Erystyka niekoniecznie musi być sztuką konwersacji

Pierwsza Granica Absurdu

Gdzie zaczyna się spór a kończy konwersacja?

Hipokryzja

Kwestia indywidualnych upodobań

Preludium

Czysty świt. Pałacowy salon

Ona, Ja, Hipokryzja, Pierwsza Granica Absurdu


Ja

Czy twoja pewność w tym zakresie jest wystarczająca?

Ona wzruszając ramionami w geście obojętności

Jedyna pewność jaką posiadam zapisana jest w akcie zgonu

Ja:

nie będziesz się później źle czuła?

Ona z nieskrywanym niesmakiem

Zemdliło mnie na sam widok przeszłości

Ja

jesteś nieszczęśliwa?

Ona

W tym jednym przypadku od wielu lat

Ja

co?

Ona

Nawet do szczęścia najwyraźniej trzeba dorosnąć

Ja

co w co jak?

Ona

miłość naprawdę nie polega na myśleniu o drugiej osobie?

Ja

to jeszcze nie jest miłość

Hipokryzja unosząc się cynicznie znad katafalku

To już nią nie będzie.

Hipokryzja stuknęła się w czoło gestem załamania. Nikt nie był w stanie zrozumieć absurdu całej sytuacji. Ona siedziała tam, Ja tu. Ona z butelką whisky, Ja z sokiem pomidorowym, na który Ona ma uczulenie. Chyba? Która była którą, trudno stwierdzić. Obie równie zmieszane, otwarte na świat i zamknięte na siebie. Hipokryzja z katafalku przyglądała się całej sytuacji.

Ona z wyraźną nadzieją

nie wiem, co stanie się jutro

Ja:

będzie jeden dzień mniej niż dzisiaj do później

Ona

przydały ci się kiedyś do czegoś sinusy?

Ja

dzisiaj

Ona

do czego???!

Hipokryzja z niekrytym sarkazmem

pewnie po raz pierwszy osiągnęła maksimum giełdowe

Pierwsza Granica Absurdu

Wnosząc po płynności bitcoina i rosnącej kryptowalutowej bańce niezbyt odległy jest czas osiągnięcia dna

Hipokryzja

Tylko w momencie, jeśli z twardego widelca nie da się zrobić wersji soft

Pierwsza Granica Absurdu

Bitcoin zaczyna chorować na schizofrenię. SegWit doprowadził go do rozdwojenia bloku

Hipokryzja

GDAX w ciągu 24 godzin zaliczył trzy włamania tracąc na tym 3800 ETH

Pierwsza Granica Absurdu

GDAX przynajmniej miał tyle szczęścia, że w ogóle zaliczył

Hipokryzja

Nikt normalny nie rzuca się na bitcoina. Wszyscy chcą etheru


Pierwsza Granica Absurdu

Jakie są prognozy dla Bitcoina?

Hipokryzja znad katafalku

Jeszcze trochę pożyje, a następnie umrze

Pierwsza Granica Absurdu

Życzysz mu tego, czy wnosisz po kursie?

Hipokryzja

Wnoszę jedynie sprzeciw na salę sądową. Zwykle jest zbyt nietrzeźwy, by wejść gdziekolwiek samodzielnie

Ja

Wybacz, zajęta byłam, gości mam

Ona

Że też ludzie nie boją się odwiedzać tej wioski

Ja

Gramy w karty?

Ona

Mam wystarczająco szczęścia w miłości

Ja

Mi się kiedyś wydawało, że też miałam

Ona

Życie iluzją może przynieść wiele rozczarowań

Ja

Nie zależało ci, żeby ta iluzja pękła

Hipokryzja cynicznie

Uchylam. Głównie okno. Przeciąg nad katafalkiem działa cuda

Ona

Iluzja nie bańka, sama nie pęknie

Ja

Nie masz sobie nic do zarzucenia?

Pierwsza Granica Absurdu

Poza wełnianym szalikiem na szyję, i nogami na stół

Ona

Historia apostazji zaczyna się wraz z wystąpieniem

Ja

Odczytuję to jako obelgę

Ona

Poziom konwersacji bywa onirycznie niespójny

Ja z udawanym żalem mającym wzbudzić poczucie winy

Czyli nigdy mnie nie kochałaś?

Ona

Podwójne przeczenia są teraz takie modne

Ja

Czyli to prawda?

Ona

Pytania retoryczne mają moc kształtowania wyobraźni

Ja

Czy my mogłybyśmy chociaż raz w życiu normalnie porozmawiać?

Ona

Ludzie wciąż wierzą, że pewne sytuacje zmieniają się nieopacznie, samoistnie lub jakimś cudem

Hipokryzja

Jeśli plus i minus daje minus, a dwa minusy dają plus, jakie połączenie gwarantuje zrozumienie?

Pierwsza Granica Absurdu

Neuronowe.

Scena I

Występują: Ona, Ja, Nadzieja, Hipokryzja, Absurd, Pierwsza Granica Absurdu, Druga Granica Absurdu. Pałacowy salon. Rozmowy pod wielkim drewnianym stołem.


Ona

samolot powrotny do Raju mam w niedzielę

Ja

jak się z tym czujesz?

Ona

Jakbym dostała kolejną szansę, by nigdy więcej nie umierać

Absurd sytuacji zdecydował się wziąć sprawy w swoje ręce. Podszedł do stołu i rozłożył na nim dokumenty, potwierdzające, że status kliniczny i medyczny jednego z podmiotów wypowiedzi to: martwa.

Ja

Ty tak właściwie nie żyjesz od jakiegoś czasu, prawda?

Ona

Tylko w tym miejscu

Ja

więc ja rozmawiam z trupem czy z duchem?

Ona

jak ci lepiej rozumieć

Ja

kim tak naprawdę jesteś?

Ona

Cieniem przeszłości z nutką cynamonu

Ja

to dlatego, że nie żyjesz?

Ona

Herbata z cynamonem i pomarańczą jest idealna w zimowe wieczory

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 32.76