E-book
27.3
drukowana A5
51.09
drukowana A5
Kolorowa
71.36
Taniec ze świadomością Przekazy Duszy

Bezpłatny fragment - Taniec ze świadomością Przekazy Duszy

Jak odnaleźć siebie w dzisiejszym świecie


5
Objętość:
134 str.
ISBN:
978-83-8155-281-3
E-book
za 27.3
drukowana A5
za 51.09
drukowana A5
Kolorowa
za 71.36

Dla mojej „ziemskiej” mamy Anny

z wdzięcznością za to, że jestem.

Wstęp

„Gdy rozumiemy siebie, naszą świadomość, rozumiemy również cały wszechświat i znika poczucie oddzielenia.”

— Amita Goswami —

Witam Cię drogi czytelniku. Nie wiem ile masz lat, gdzie mieszkasz, co robisz, czy jesteś szczęśliwy, czy nieszczęśliwy, jak toczy się Twoje życie i jaką własną magię tworzysz, ale chcę Ci powiedzieć, że jesteś wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju, cudowny, kochany i posiadasz moc.

Kiedy byłam małą dziewczynką, zawsze chciałam mieć super moce, aby być kimś wyjątkowym. W moim życiu było dużo super — bohaterów. Pierwszym z nich był Zorro, pomagał biednym i pokrzywdzonym, chciałam być taka jak on. Na wszystkich meblach w domu, czarną kredką, pisałam Zorro i biegałam w czarnej pelerynie. Potem był Supermen, nieśmiały Clark Kent, z nadprzyrodzonymi mocami, który ratował świat z opresji. Byłam w nim wręcz zakochana i myślałam: jak by to było, gdybym takie moce i ja posiadała? Kolejny bohater, który gościł przez jakiś czas w moim życiu, to chłopiec z zaczarowanym ołówkiem. Tak bardzo chciałam mieć taki ołówek, którym mogłabym narysować wszystko o czym marzę. Czekałam z niecierpliwością na kolejny odcinek dobranocki, aby przez dziesięć minut marzyć o spełniających się marzeniach. Brałam ołówek i …rysowałam, rysowałam, rysowałam. Po przeczytaniu książki Marii Kruger zatytułowanej „Karolcia”, każdy znaleziony koralik, był tym magicznym, niebieskim koralikiem, który spełnia marzenia.

Teraz z perspektywy lat i doświadczeń życiowych wiem, że w każdym z nas jest taki super-bohater, że każdy z nas ma zaczarowany ołówek i spełniający życzenia niebieski koralik. Wiem, że każdy z nas jest takim magiem-czarodziejem i posiada moce wszystkich super-bohaterów razem wziętych. Każdy z nas ma serce, największy skarb, gdzie jest źródło wszelkiej magii i potrafi wyczarować wszystko, dosłownie wszystko.

Magia zaczyna się od świadomego bycia w TERAZ, bo nie wiem czy wiesz, że żadna inna chwila, oprócz chwili obecnej, nie istnieje. Raz powstała myśl, bez względu na to, czy dobra, czy zła, zasilana Twoją energią, materializuje się, tworzy Twoje życie tak, jak tego chcesz.

Otul się miłością swojego serca i czaruj, czaruj, czaruj. Twórz cuda dla siebie, rozkwitaj jak przyroda na wiosnę, bez względu na okoliczności, warunki i miejsce. Bądź silny, mądry, wytrwały i roztaczaj swoje piękno. Nie bój się, bo lęk i strach, pozwalają Tobie wzrastać, a magia tworzenia, to cud. Czaruj w swoim życiu świadomie, bo tylko tak dokonasz zmian, życzę Ci tego z całego serca. Doświadczaj czarów, magii i spełniania marzeń, bo to Ty decydujesz, co przyciągasz z Wielkiej Magicznej Księgi Wszechświata. Wszystko jest Jednym, Jedno jest wszystkim. Jak ja mogę, to Ty też, jesteś przecież wyjątkowy. Jeżeli pragniesz doświadczać nowego, zaufaj sobie, nie opóźniaj, poprzez wspominanie przeszłości i nie blokuj poprzez reżyserowanie przyszłości, swoich zmian. Istnieje tylko TU i TERAZ. Kiedy zaczynasz na poważnie zmiany w swoim życiu, nic nie jest w stanie Cię powstrzymać. Zaczną pojawiać się zdarzenia synchroniczne, torując drogę do nowego. Nic już nie jest takie samo jak przed chwilą.

Tylko tym, co nosisz w sercu możesz obdarować innych

Kim jesteś? Czy jesteś świadomy siebie i otaczającego Cię świata?

Chcę razem z Tobą rozpocząć świadomą wędrówkę przez życie. Chcę pokazać Tobie jak świadomie i szczęśliwie można przetańczyć „ziemski czas”. Jak spełniać marzenia i kreować życie, takie jakie pragniesz mieć. Jak kochać i akceptować siebie. Pokazać, jaka ogromna moc drzemie w Tobie. Jaką magiczną siłę ma serce w połączeniu ze świadomością. Czym jest miłość. Jak po prostu być sobą, bo tylko wtedy życie staje się piękne.


Zamknij na chwilę oczy, skoncentruj się na swoim ciele. Nie ważne jaką część ciała wybierzesz, ale niech cała Twoja uwaga popłynie w to miejsce. Wytrzymaj tak 10 do 15 sekund. Co czujesz? Czy przez te parę sekund przestałeś myśleć? Brawo, jesteś TU i TERAZ


Zacznijmy taniec zgodny z Twoim wnętrzem!

Taniec życia — rozpoczynasz go z pierwszym oddechem. Przychodzisz tu, na Ziemię, z cudownym boskim planem do wykonania. Każdy plan jest inny i równie ważny jak Twój. Z jakiegoś powodu jesteś tu, jesteś potrzebny, aby całość się wypełniła. Jesteś tu, bo tak właśnie miało być, bo to jest czas, gdzie bez Ciebie świat nie byłby taki, jaki jest. Dorastasz, uczysz się, chłoniesz wszystko jak gąbka, wszystko, co pomaga Ci wzrastać, i wszystko, co powoduje blokady. Świadomość boskiego planu powolutku zamazuje się. Zakładasz maski by się chronić, by nie cierpieć. Taniec życia trwa nadal, a Ty oddalasz się od swojego boskiego planu, pochłonięty pracą, związkami, zdradą, miłością, nienawiścią, lękiem. Raz jesteś szczęśliwy, raz rozgoryczony życiem. Wzorce i maski przybrane w dzieciństwie, determinują Twoje życie. Ale nie tak miało być.

Jak odnaleźć cel, jak rozpoznać boski plan?

Nie znajdziesz go idąc przez życie z zamkniętymi oczami.

Otwórz oczy!

Zbudź się ze snu!

Przeszłości już nie ma, zmienić jej nie możesz, możesz jedynie nie popełniać już tych samych błędów. Przyszłość — przyszłość też jeszcze nie istnieje, więc nie marnuj swojej energii na reżyserowanie swojego życia. Istnieje tylko TERAZ, tylko ta chwila, w której możesz zrobić wszystko ze swoim życiem. Zawsze jest tylko TERAZ, żadna inna chwila nie istnieje. Każde świadome doświadczanie w TERAZ, każda świadomie obrana droga w TERAZ, przybliża Cię do Twojego boskiego planu. Bądź świadomy swojego istnienia, swoich decyzji, swoich mocy, swojej miłości. Zaakceptuj siebie, bo taki właśnie jesteś tu potrzebny. Bądź wdzięczny, błogosław, kochaj. Weź życie w swoje ręce i tańcz świadomie swój taniec życia, najlepiej jak tylko potrafisz! To, co TERAZ zasiejesz, zbierzesz w przyszłości.

TANIEC ZE ŚWIADOMOŚCIĄ


Zagłuszyła codzienność muzykę Duszy,

Opętała zmysły szara mgła.

Zobojętniało Serce i taniec wstrzymało,

A życie trwa, trwa, trwa wciąż trwa.


Kiedy tańczysz świat cały wiruje,

Rozluźnione spadają kajdany.

Wraca czucie i oczy rozpala blask,

Ton radości znów w Duszy Twej gra, gra, gra.


Piękna pani z Nicości już tańczy,

Podaj rękę, wszak kroki te znasz.

Życie szepcze, nie czekaj, nie czekaj, nie czekaj,

Ze Świadomością taniec rozpocząć już czas.


Wiruj w tańcu, niech życie wciąż trwa.

Panem jesteś samego siebie.

Droga ku wolności, tkwi w Świadomości,

Miej ją ciągle w ramionach i tańcz, tańcz, tańcz.

M. Viridi

Każda droga zawsze doprowadzi Cię tam dokąd zmierzasz

Idziesz przez życie pchany lękiem i obawą o swoje jestestwo. Popełniasz błędy i idziesz dalej. Nie zastanawiasz się, co było nie tak, powielasz schemat postępowania kolejny raz, aż do chwili, gdy wszystko zaczyna się walić. Przestajesz z tym wszystkim sobie radzić. Sytuacja zmusza Cię do powiedzenia STOP! I co dalej?

Ile dróg musiałeś przejść, ile doświadczeń musiałeś zdobyć, aby znaleźć się w miejscu, w którym jesteś? Czy była to świadoma droga, czy wzorce, które kierowały Twoim życiem? Rodzina, szkoła, religia, społeczeństwo, w którym żyjesz, nakazy, zakazy — tak zostałeś wychowany i ograbiono Cię z Twojej mocy, która była i jest w Tobie od zawsze. Oszukujesz siebie, bo tak Tobie wygodnie, że jest dobrze tak jak jest, że tak właśnie powinno być.

Znajdź chwilę dla siebie, stań przed lustrem, spójrz głęboko w swoje oczy i zapytaj: Kim jestem? Co robię? Czego pragnę? Czy to jest właśnie to, czego chcę? Czy jestem szczęśliwy? Spójrz w głąb swojego serca, uspokój umysł, poczuj radość i ciepło, które rozchodzi się w Twoim ciele i podejmij decyzję, która zmieni Twoje życie. Zrób ten pierwszy krok i zacznij doświadczać szczęśliwego życia.

Szukanie rozwiązań na zewnątrz zawsze kończy się niepowodzeniem. To Ty jesteś, ten jeden jedyny, kochany, wspaniały, niepowtarzalny, boski i cudowny, to w Tobie jest moc kreacji. Tylko Ty znasz wszystkie odpowiedzi i wszystko, czego pragniesz jest na wyciągnięcie ręki. Zmień myślenie, podnieś wibracje i rezonuj z tym, czego pragniesz.

Każda podróż, w którą się wybierasz, wnosi wkład do Twojego życia. Poznajesz nowe miejsca, ludzi, ich kulturę i zwyczaje. Podziwiasz bajkowe krajobrazy i chłoniesz piękno całym sobą. Zawsze coś uszczkniesz dla siebie, co na długo pozostanie w Twojej pamięci. Są miejsca, do których wracasz, bo czujesz się tam wspaniale, ale są i miejsca, o których chciałbyś zapomnieć, bo wywołują bolesne wspomnienia.

Chcę zaprosić Cię w zupełnie inną podróż, podróż w głąb siebie. Najbardziej tajemniczą i ekscytującą wyprawę, która świadomie odbyta, ukarze Ci Twój wewnętrzny świat, abyś mógł przyjrzeć się sobie. Tam wewnątrz, znajduje się wszystko to, co masz na zewnątrz. Staniesz z prawdą oko w oko. Ze swoją prawdą, ze swoimi programami, wzorcami, przekonaniami i z czym tylko zechcesz. Działaj świadomie, nawet jeśli ujrzysz to, co Ci się nie spodoba i wywoła lęk. Pamiętaj, to nie jesteś Ty. Ty jesteś czystą świadomością, która może wszystko. Oddziel się od tego co ujrzysz, obserwuj i programuj na nowo tak, abyś na zewnątrz miał zawsze wybór lepszego tworzenia. Twój świat zewnętrzny, to nic innego jak Twoje wnętrze. Jest taki, jakim Ty jesteś. Pragniesz miłości — pokochaj siebie. Pragniesz obfitości — zmień stare programy, które na zewnątrz nie pozwalają Ci cieszyć się obfitością Wszechświata. Obfitość, to nie tylko pieniądze, ale wszystko co Ciebie dotyczy. Zrównoważ branie i dawanie i poczuj się wolny. Pamiętaj o świadomości, bo podświadomość zrobi zawsze tak, jak jej wygodnie.

Jakby wyglądał mój zewnętrzny świat, gdybym świadomie programował mój świat wewnętrzny?

Co mogę zrobić już TERAZ, aby wszystko, co najlepsze we mnie zaistniało na zewnątrz?

Kiedy świadomie zaczniesz zmieniać wnętrze, to i podróże w miejsca, o których chciałbyś zapomnieć z powodów tylko Tobie wiadomych, też będą łatwiejsze. Nie będzie ograniczał Cię lęk i strach, bo to Ty dokonujesz wyboru i transformacji siebie. To Ty decydujesz — zawsze Ty. Jesteś tym, kim myślisz, że jesteś. Nie czekaj! Działaj!

Każda chwila, w TU i TERAZ, jest chwilą tworzenia siebie wciąż na nowo. Z każdą świadomą chwilą dopełniasz się, tworzysz przyszłość jaką chcesz mieć, odkrywasz siebie i swoje możliwości. Zdolność tworzenia masz od zawsze, towarzyszy Tobie od chwili narodzin aż do ostatniego tchnienia.

Kiedy zacząć zmiany? Najlepiej teraz, bo tylko ta chwila jest odpowiednia, i to bez wymówek, że jutro, że jest za wcześnie, że jeszcze mam czas, a może za tydzień. To tylko oszukiwanie i krzywdzenie siebie. Chwila obecna, to ta właściwa. Zrób coś dla siebie TERAZ. Zaufaj sobie, że możesz wszystko.

Nasz wieszcz Adam Mickiewicz pisał:

„Człowieku, gdybyś ty wiedział, jaka twoja władza! Kiedy myśl w twojej głowie, jako iskra w chmurze zabłyśnie niewidzialna, obłoki zgromadza i tworzy deszcz rodzajny, lub gromy i burze. Gdybyś wiedział, że ledwie jedną myśl rozniecisz, już czekają w milczeniu, jak gromu żywioły, tak czekają twej myśli szatan i anioły. Czy to w piekło uderzysz, czy w niebo zaświecisz; A ty jak obłok, górny, ale błędny pałasz i sam nie wiesz, gdzie lecisz, sam nie wiesz co działasz. Ludzie! Każdy z was mógłby, samotny, więziony, MYŚLĄ I WIARĄ ZWALAĆ I PODŹWIGAĆ TRONY!”

— Adam Mickiewicz —

Najwłaściwszy czas na zmiany, na wszystkie ważne decyzje, na spełnianie marzeń, jest właśnie TERAZ, jeżeli jeszcze tego nie czujesz, to zacznij doświadczać, a otoczy Cię magia o jakiej nawet nie śniłeś.

Świadomość, to klucz do Twojego szczęśliwego życia.

„Życie da Ci takie doświadczenie, które jest najbardziej przydatne dla rozwoju Twojej świadomości.”

— Eckhart Tolle —

XXI wiek, Ziemia i cała ludzkość przechodzi transformację. Następuje globalne przebudzenie, lecz ciągle wielu pozostaje uśpionych. Są nawet i tacy, co śpią kamiennym snem. Czy jesteś tego świadomy czy nie, to się dzieje. Telewizja, prasa, radio zasypują nas informacjami, które wywołują lęk, strach, panikę. Brak świadomości i wiary w siebie, popycha nas w ślepe wierzenie wszystkiemu. Lęk i obawy paraliżują decyzje. Zaganiany w codziennym życiu, nawet nie zauważasz jak wciąga Cię Matrix, jak pociąga za sznurki do, których jesteś przywiązany, robiąc z Ciebie marionetkę, bez własnej woli, potulną i posłuszną, która zrobi wszystko i na wszystko się zgodzi.

Wcale nie musisz wierzyć w to, co piszę, ale jeżeli jest to również Twoja Prawda, to na pewno to poczujesz. Twoja intuicja i Twoje serce nigdy Cię nie zawiodą.

Ciało, emocje, odczucia, lęki i obawy, to Twoje drogowskazy. Tylko Ty potrafisz je odczytać i przetransformować. Są po to, abyś mógł, odnaleźć swój cel.

Kiedy Twoja dusza podjęła decyzję o ziemskiej podróży, wybrała sobie ciało, miejsce, czas, rodziców i wszystkie doświadczenia jakie chce zdobyć, a wszystko po to, abyś mógł wzrastać, rozwijać się, spełniać i transformować wszystko to, co nie pozwala Ci być szczęśliwym. Inkarnujesz na Ziemię, aby poprzez doświadczenia, zebrać wszystko w jedną całość i powrócić do Źródła, do Źródła czystej Miłości. Wszystko było by piękne i proste, gdyby nie to, że zapominałeś po co tu jesteś. TERAZ, ta chwila jest tą najwłaściwszą abyś zaczął być świadomy, po to, aby sobie przypomnieć.

Zagubiony w czasie i przestrzeni szukasz siebie, szukasz szczęścia i miłości, radości i spełnienia, szacunku i bogactwa, zrozumienia i docenienia. Szukasz po omacku z zamkniętymi oczami, denerwujesz się, że wszystko ucieka Ci przez palce, że inni mają lepiej, że Tobie „zawsze pod górkę”. Głowa pełna myśli, projekcji i wspomnień blokuje odczucia serca, intuicję. Nie zauważasz jak Wszechświat obsypuje Cię znakami, by Ci pomóc. Pędzisz przez życie nie zauważając siebie, a od Ciebie wszystko się zaczyna. Istnieje tylko jedna chwila, w której wszystko się wydarza, w której możesz wszystko. Moc, którą w sobie masz potrafi stworzyć wszystko czego pragniesz. Żeby tego dokonać musisz istnieć tylko w TERAZ. Mówisz „Miłość "- pięknie, i od razu cieplej się robi w ciele. Co to słowo oznacza dla Ciebie? Poczuj to!

Jak by to było poczuć miłość w każdym zakamarku mego ciała?

Jak by to było wiedzieć i czuć, co dałoby mi radość istnienia? Jak reaguje na to słowo Twoje ciało? Czy zauważasz piękno i cudowną istotę jaką jesteś?

Patrz sercem, ono zawsze mówi prawdę

Nie wiem czy wiesz, jak ogromną moc ma serce. Jedni traktują je jak mięsień, inni uważają za największy cud.

Co daje Tobie świadome przebywanie w Polu Serca?

Kiedy po raz pierwszy, świadomie, bez udziału myśli, odkryjesz to miejsce, a potrzebujesz do tego tylko około trzech sekund, poczujesz tę moc, tę energię, wibrację, która odurza swoją mocą. Odnajdziesz tam cały swój potencjał, który czeka na odkrycie. Z tej płaszczyzny, wyślesz każdą intencję, która będzie pomocna w tworzeniu Ciebie nowego, świadomego.

Żeby to zaistniało, musisz w to wierzyć z całego serca.

Przypomnisz sobie kim jesteś, po co tu jesteś. Odnajdziesz tu miłość, z którą łatwiej będzie Tobie podążać do Źródła.


S -ą rzeczy, które trudno opisać słowami, trzeba je czuć.

E- wolucja ludzkości trwa. Obudź się.

R -ozumienie już nie wystarcza.

C- iało wysyła sygnały, daje znaki.

E- wolucja ludzkości wciąż trwa. Przyłącz się.


Bądź świadomy swojego serca, bo to najcudowniejszy barometr, bo to miejsce, które zna zawsze prawidłową odpowiedź, a w połączeniu ze świadomością czyni cuda i zmienia wszystko. Czuj!

Serce współpracuje z mózgiem, jest organem, który pierwszy odbiera, wysyła i przetwarza odebrane informacje.

Twoje emocje, te pozytywne jak i negatywne, mają ogromny wpływ na funkcjonowanie Twojego serca.

Wielu naukowców zaobserwowało, że serce komunikuje się z mózgiem. Serce wytwarza najpotężniejsze pole elektromagnetyczne w naszym ciele. Emituje około 5000 razy silniejsze pole magnetyczne oraz 60 razy silniejsze pole elektryczne niż mózg.


Gregg Braden, tak mówi na temat serca: „Nasze serce dosłownie posiada własny mózg zwany neuro-inteligencją. Ta inteligencja serca, którą rozumieli nasi przodkowie, nadaje nowe znaczenie roli ludzkiego serca w naszym obecnym życiu. Chodzi tu o wewnętrzne doświadczenie skupienia się na sercu, które pozwala nam wpływać na zmiany dookoła nas. Sygnał elektryczny między sercem a mózgiem jest kluczem do zrozumienia ich relacji.

Gdy doświadczamy stanu zwanego koherencją, odpowiadającą 0.10 Hz czyli 0.10 cykli na sekundę, doświadczamy uczuć, które powodują iż ta koherencja staje się optymalna. Innymi słowy sygnał wysyłany z serca do mózgu jest idealny. Wtedy właśnie wzmacnia się nasz system immunologiczny a nasz mózg uwalnia sprzyjające życiu związki chemiczne, które powodują samoleczenie. Nasze hormony DHEA związane ze starzeniem, zwiększają się wtedy o 100%. Będąc w stanie koherencji emanujemy nią na zewnątrz a inni zaczynają odczuwać to samo tylko dlatego, że znajdują się w tym polu, nawet nie będąc tego świadomi.”


Serce ma ogromną moc, więc wyobraź sobie moc wszystkich zjednoczonych serc w harmonii i miłości…


Jak by to było, gdyby moje życie na świecie było bardziej świadome?

Jak by to było, gdyby zniknęły moje ograniczenia, co dałoby mi dostęp do nieograniczonych możliwości kreacji?

Jak by to było, gdyby wszyscy na naszej planecie mogli cieszyć się pokojem?


Zawsze, kiedy nadchodzi świąteczny czas stajemy się bardziej otwarci i bardziej, niż na co dzień, gotowi do zmian, wiemy jak okazać radość i miłość. Niech ta otwartość w nas pozostanie. Nasza Ziemia potrzebuje nie tylko Twojego i mojego wsparcia, Twojej i mojej zmiany. Potrzebuje wsparcia i zmiany całej ludzkości, bo tylko wtedy, kiedy my się zmieniamy, może nastąpić zmiana globalna, kiedy my wchodzimy na wyższy stopień świadomości, poziom świadomości ogółu wzrasta.

Jak by to było, gdybym wcielał we wszystko co robię tak dużo świadomości, że dzięki mnie inni wybieraliby bycie bardziej świadomym?

Żyjemy w pięknym czasie zmian i transformacji, tylko my sami możemy dać sobie szansę tego doświadczać. Jedno jest Wszystkim, Wszystko jest Jednym, jesteśmy jak naczynia połączone, więc wlewajmy tam tylko miłość.

Najpiękniejszą i najczystszą formą we Wszechświecie jest MIŁOŚĆ, nie ma początku i nie ma końca, po prostu jest!

Tyle się słyszy i pisze o miłości, o miłości tej ziemskiej i o miłości bezwarunkowej. Czy potrafisz opisać słowami, co to jest miłość, jak czujesz miłość? Wielu z Was powie — „Miłość, to miłość — piękne uczucie.”

Skoro miłość to coś najcudowniejszego, to dlaczego tak wiele ludzi cierpi z powodu nieszczęśliwej miłości? Dlaczego tak wiele ludzi płacze? Słowo „kocham”, tak łatwo przychodzi nam je wypowiedzieć. Mówisz „kocham” i co czujesz? Mówisz „miłość” i jaki obraz powstaje w Twojej głowie?

Miłość, ta nasza „ziemska miłość”, to miłość uzależniająca, zaborcza, wymagająca, łamiąca ludzkie serca, żądająca, oczekująca, cierpiąca… miłość goryczy ma smak. Zobacz jakimi słowami opisuje się „ziemską miłość”. Czy tak wygląda prawdziwa miłość? Czy to jest to, czego pragniesz? Czy taki substytut miłości Ciebie zadowala?

Gro osób rani siebie mówiąc: „Nie kocham siebie, nie zasługuję na miłość, bo jestem taki, siaki, owaki, bo tu mam za dużo, bo tu mam za mało. Ten, ta, to mają super, ale nie ja. Ja to jestem do niczego.” Tworzysz w swojej głowie przekonania, że nie jesteś nic wart, że na nic nie zasługujesz. Skoro takie masz przekonania, to tak jest i tu zaczyna się cały problem. Jak można nie kochając siebie kochać innych? Jak ktoś ma pokochać Ciebie, skoro Twoje przekonanie brzmi: „Nie zasługuję na miłość.”

Składamy się z fotonów światła. Nasze ciało, to bank informacji, który bezustannie nadaje nasze częstotliwości do Wszechświata. To, co nadajesz, to otrzymujesz — takie jest Prawo Wszechświata!

Miłość bezwarunkowa — nie bez powodu tak się ją określa — nie stawia warunków. To miłość piękna, czysta w swojej formie, wolna od osądów, oczekiwań. Akceptująca wszystko tak, jak jest, pozwalająca wzrastać, dająca radość i poczucie spełnienia. Miłość rozumiejąca i wybaczająca. To miłość, która otula wszystkie aspekty Ciebie, również i te z Twojej „ciemnej” strony.

Kiedy myślisz o miłości bezwarunkowej, fala szczęścia, radości, spokoju i ukojenia rozchodzi się z Twojego serca i rozpływa się przyjemnym ciepłem po całym ciele. Ogarnia Cię uczucie, które trudno opisać słowami, bo nie ma takich słów, które mogą to opisać, to trzeba czuć, bo to jest Twoja odwieczna Prawda płynąca z Twojego serca. Taką miłością pokochaj siebie, zmień wibracje jakie wysyłasz do Wszechświata, to i taką miłość otrzymasz. Zrzuć wszystkie maski, przestań już być ofiarą, zacznij kochać siebie, prawdziwie kochać.

Kochać kogoś miłością bezwarunkową, to akceptować go takim, jakim jest, ze wszystkim, z wadami i zaletami, to dać mu wolność, ale nie tę wolność w „ziemskim” rozumieniu, to pozwolić mu wzrastać i dokonywać własnych wyborów, bo bez tego nie doświadczy co jest dla niego, a co nie. To nie oznacza obojętności, to wyraz największego zaufania i szacunku, bo każdy ma swoją ścieżkę rozwoju, która wcale nie musi być Twoją ścieżką.

Jak bym się czuł, gdybym poczuł bezgraniczną moc miłości bezwarunkowej i co mogę zrobić inaczej, aby ta miłość zamanifestowała się w moim życiu?


Kiedy patrzysz oczami miłości, płynącej z głębi ogromnego serca, wszystko świeci jak drogocenny diament i mieni się pięknymi kolorami tęczy. Twoje wybory stają się świadome, znikają zdenerwowanie i lęk, a czysty umysł śpiewa pieśń życia. Intencje do Wszechświata transformują Cię na tyle, na ile jesteś gotowy do zmian. Nic nie jest stałe. Nieustannie zmieniający się świat wokół Ciebie, powoduje również zmiany w Tobie.

Proces transformacji u każdego przebiega inaczej, czasami jest powolny, długi i mało zauważalny, a czasami pędzi jak kosmiczna rakieta. Nie wzbraniaj się, poddaj się fali zmian świadomie, a życie nabierze kolorów.

Przytoczę w tym miejscu piękny cytat, tym razem Henryego Davida Thoreau:

By osiągnąć sukces, musimy świadomie zmierzać do celu tylko do pewnego momentu, a potem zrobić krok w nieznane.” Nie czekajcie, samo się nic nie zrobi!

— Henry David Thoreau —

Cudownie jest:


M — alować świat kolorami tęczy,

I — innym być niż wszyscy.

Ł — apać chwile w Tu i Teraz,

O — dwagą się podpierać.

Ś — wiadomie żyć.

Ć — wiczyć umysł, by Tobie służył.


Cóż może być piękniejszego?

Jaka miłość takie postrzeganie świata. Miłość to wiele aspektów życia. Tyle ile ludzi, tyle rodzajów miłości. Miłości pięknej, boskiej, smutnej, chorej, zaborczej….

Miłość, jako sama w sobie, otula i daje pełne rozumienie, czucie, bycie. Jest mgiełką okalającą duszę i ciało. Zapala iskry w oczach, a serce świeci pełnym blaskiem.

Zagubieni ludzie w miłości ziemskiej, płaczą i krzyczą, oszukują i zdradzają. Zawiedzeni przestają kochać i kurtyna opada. Ciemność i mrok zabijają powoli, „umiera” istota istnienia. Nowa rola człowieka jako jednostki we Wszechświecie to dar łączenia, tworzenia, rozprzestrzeniania.

Skup się proszę na Centrum Twojego Odczuwania — Twoim sercu. Daj mu pełnię zaufania. Twoja intuicja nigdy Cię nie zawiedzie, kochaj powoli ale głęboko. Jesteś czystą Miłością. Odnajdź to w sobie poprzez zaufanie i akceptację. Nić Miłości zacznie łączyć się ze Źródłem, a Ty odzyskasz radość życia.

Jesteś tu na Ziemi w jakimś określonym celu. Różne ścieżki, raz proste, łatwe i krótkie, raz zawiłe i długie, prowadzą Cię do miejsca, gdzie odnajdujesz sens życia. Synchronizacja doprowadza Cię do miejsc, gdzie właśnie masz się znaleźć. Świadomość bycia ułatwia powiązanie faktów, wystarczy zaufać, że jesteś prowadzony i iść za tym, co Cię fascynuje. Wszechświat stawia na Twojej drodze ludzi, dzięki którym rozwijasz się i wzrastasz. Nie ma przypadków, każde doświadczenie jest Tobie dane po coś. Każde spotkanie wnosi wkład do Twojego życia i niesie nową informację, której właśnie szukasz. Bez Twojej zgody, żadna zmiana nie zaistnieje, a Ty pozostaniesz w miejscu, w którym jesteś.

Gdy jabłko jest kwaśne, to go nie jesz, gdy buty są za ciasne, to kupujesz nowe, gdy nie podoba się Tobie mebel w domu, to go wyrzucasz. Dlaczego więc, gdy w życiu Ciebie coś uwiera, przeszkadza, gniecie, nie dokonujesz żadnej zmiany? Co powoduje, że tkwisz w czymś, co nie jest komfortowe? Skoro możesz zmienić wszystko, to dlaczego nie swoje życie?

Lęk, znowu ten paskudny lęk.

Kluczem do wszelkich zmian jest świadomość. Świadomość bycia, świadomość siebie, świadomość miejsca. Kiedy osiągniesz ten stan, wszystko stanie się Twoim sprzymierzeńcem w transformacji.

Kiedy jesteś świadomy, jesteś wolny od myśli, nie rezonujesz z nimi, a tam gdzie pustka i „NIC”, tam jest wszystko.

Dlaczego boisz się ciszy i samotności? Dlaczego nie umiesz świadomie obcować sam ze sobą? Dlaczego szukasz rozwiązań na zewnątrz siebie?

Lęk, znowu ten paskudny lęk i niewiara w siebie.

Pokochaj ciszę, w ciszy przychodzi rozwiązanie. Wsłuchaj się w siebie, bądź świadomy, nie ograniczaj rozwiązania problemu, tylko do znanych Ci sposobów. Zacznij doświadczać zmian, daj szansę Wszechświatowi na rozwiązania najlepsze z najlepszych dla Ciebie.

Wiem, że jest w Tobie ogromna odwaga, która pozwoli Tobie ruszyć świadomie naprzód. Odwaga, z którą się zaprzyjaźnisz, odwaga, która Cię uskrzydli, abyś mógł się spełniać.

„Odwaga nie polega na tym, żeby przestać odczuwać lęk, tylko na tym, by czując go, mimo to iść do przodu.”

— Alicia Gimenez-Bartlett —

Twoje myśli mają magiczną moc. Cały proces tworzenia Twojego życia rozpoczyna się od myśli. Jeżeli dasz jej swoją uwagę, będzie rosła w siłę. Tak jak myślisz, tak postrzegasz siebie, innych i świat wokół Ciebie. Stajesz się tym o czym myślisz. Rezonujesz ze swoimi myślami i albo przyciągniesz coś pozytywnego, albo potwora, który wyssie z Ciebie energię. Żyjąc w nieświadomości świadomości, przyciągasz ludzi, zdarzenia, sytuacje i wchodzisz w interakcję z nimi, tworząc wokół siebie ból i cierpienie, wszystko na własne życzenie. A wystarczy być świadomym, pozwolić myślom spokojnie przepływać i nie zasilać ich swoją energią, przechytrzyć je i zacząć reagować inaczej niż zwykle. Nie pozwól im, aby miały nad Tobą kontrolę.

Ludzie, których przyciągasz do swojego życia, są dokładnie tym, czym Ty jesteś w środku. To Twoje lustra, i zarazem anioły, bez których Twoja transformacja nie byłaby możliwa. To oni pokazują Ci, Twoje wzorce, ale tylko od Ciebie samego zależy czy będziesz się uzdrawiał i wzrastał, czy będziesz rezonował ze swoimi potworami i żył w bólu, nieszczęściu i narzekał, że świat jest do niczego.

Wycisz umysł, uwolnij myśli, dostrzegaj w drugim człowieku samego siebie, a osiągniesz sukces.


Jakie życie kreujesz?

Czy świadomie pytałeś siebie czego pragniesz?

Robisz to, co kochasz?

Rozpalasz ogień twórczy i tworzysz?

Jeśli nie, to już czas. Zasługujesz na szczęście.

Rodzi się w Twojej głowie twórcza myśl?


R — ozpocznij od niej proces twórczy.

A — kceptuj wszystko, co się pojawia.

D — aj temu miłość.

— tul zrozumieniem, podziwem, szacunkiem.

Ś — wiat potrzebuje Ciebie, z jakiegoś powodu jesteś tu i teraz.

Ć — wicz swoją siłę woli.


T — woja wyobraźnia nie zna granic, więc się nie ograniczaj.

W — yrażaj siebie na wszystkie możliwe sposoby.

O — twórz serce, wszystko już jest, sięgnij po to.

— ezonuj tylko z pozytywnymi myślami.

— awsze bądź sobą.

E — woluuj, nie stój w miejscu.

— aucz się cierpliwości, nigdy się nie poddawaj.

— luzja, bądź ponad to.

A — ktywuj wszystkie swoje zmysły i rób to, co kochasz.


Uwolnij TERAZ prawdziwego siebie, a efekt końcowy będzie oszałamiający.


Zatapiasz się w myślach i dokąd odlatujesz? Dokąd kierujesz swoją uwagę? Co takiego ciekawego wyświetla Ci Twój umysł i co podpowiada ego? Ważniejsze jest to, niż bycie świadomym w TU i TERAZ? Co sprowadzasz do swojego życia?

Nie ważne dokąd lecisz, w przyszłość, czy w przeszłość. Dla Twojej podświadomości zawsze jest TERAZ, i wszystko to, o czym myślisz rozgrywa się zawsze w teraźniejszości. Twoje ego funkcjonuje w TERAZ, bez Twojej świadomości, tańczysz tak jak ono gra. Powtarzają się zdarzenia, upadki, rozczarowania. Potrzebna jest zmiana, życie trwa w TERAZ. Tak, życie trwa w TERAZ, ale ego boi się nowego, bo funkcjonuje na starych, dobrze znanych wzorcach. Ego wie jak się bezpiecznie poruszać i blokuje dostęp do Twojej świadomości. Ego prowadzi Cię przez życie bez dostępu do Twoich prawd i odczuć, jest zakamuflowanym opóźniaczem Twojej przemiany i pełnego poznania Twoich mocy, możliwości Twojego serca. Utrzymuje Ciebie w niskich wibracjach, odcinając łączność z wyższymi wymiarami. Spowalnia proces świadomego odczuwania, powodując zaburzenia w ciele, co przekłada się na używanie różnego rodzaju medykamentów, nie zawsze potrzebnych Twojemu organizmowi.

Ego boi się Miłości i nowego. Ty jesteś Miłością, a świadomy możesz zrobić wszystko. Nie daj się wykorzystywać. Ego prowadziło Cię aż do teraz, już jest ten czas aby skonfigurować Twoje zmysły i ciało, obudzić w nich moc i podjąć wyzwanie uwolnienia się. Wszystko można przeprogramować, wystarczy tylko zmienić informację. Poprzez transformację siebie, odkryjesz swój potencjał, który jest bezkresem możliwości. Uwierz w siebie, wejdź na wyższy poziom odczuwania poprzez łączenie się z Ziemią i Uniwersum. Wolą i intencją świadomie zmieniaj wzorce. Im więcej włożysz w to miłości, tym szybciej zmiany się zamanifestują. Zwracaj uwagę na Swoje ciało, na jego prawidłowe funkcjonowanie. Dostarczaj mu energii życiowej obcując z naturą. Twoje ciało, to elektrownia o unikalnych energiach. Męska i żeńska energia pragną się połączyć w jedno aby ukazać pełnię tego co możesz.

Jest jeszcze w Tobie tyle nie odkrytych mocy. Odkrywaj w sobie to wszystko i wykorzystuj. Ładuj się energią miłości, oczyszczaj swoje centra energetyczne, swoje czakry, by energia życiowa zawsze była czysta, byś mógł szczęśliwie doświadczać życia.

Pisząc o ego, o uwalnianiu i puszczaniu starych wzorców, przypomniała mi się historia związana z moją osobistą transformacją wzorca kontroli. Żyłam w przekonaniu, że tylko ja mogę wszystko zrobić najlepiej: Ja sama, ja sama — mówiłam, taka Zosia — Samosia.

Wszystko było na mojej głowie, na własne życzenie oczywiście, bo jak nie ja zrobię to najlepiej, to kto? I tak żyłam kontrolując wszystko, nie zdając sobie sprawy jaka jestem nieznośna. Warzywa do zupy, zawsze kroiłam w idealną kosteczkę, ja sprzątałam, układałam, poprawiałam, patrzyłam wszystkim na ręce, żeby tylko wszystko było po mojemu. Mówiłam: Zrób to, zrób tamto, to w prawo, to w lewo, dlaczego tak, a nie inaczej. Nie było łatwo, denerwowałam się, jak coś nie szło po mojej myśli. Nie było łatwo i dla mnie i dla moich najbliższych. I tak przez lata, nieświadomie maltretowałam siebie i wszystkich wokół. Nadszedł w końcu ten dzień, kiedy powiedziałam — STOP, tak dalej być nie może. Zmęczyła mnie już ta ciągła kontrola i czasu brakowało na wszystko. Postanowiłam jej powiedzieć „żegnaj”.

„Odpuszczam kontrolę, kontrolę wewnątrz siebie i na zewnątrz, uwalniam blokady w moim ciele odpowiadające za wzorzec i utrudniające funkcjonowanie. Akceptuję siebie z tym wzorcem i obdarzam go miłością.”

I tak, z taką oto intencją rozpoczęła się moja przygoda z pożegnaniem kontroli.

Oczywiście, że ego podsunęło od razu myśl — skąd będziesz wiedzieć, że się udało?

Dlatego w odpowiedzi, szybciutko, świadomie, ja wysłałam pytanie do Wszechświata: Jak by to było, wiedzieć, że transformacja się dokonała?

Życie trwa, mijają miesiące, Wszechświat dostarcza mi sytuacji do uwalniania mojego wzorca i zawsze pojawiają się jakieś uczucia, malutkie rezonanse z sytuacją, bądź z osobami. Trzeba jeszcze popracować, zaufać.

Wybierałam się na kolejne seminarium, aby rozwijać siebie i powiększać mój warsztat pracy, szukałam noclegu. W pobliżu miejsca szkolenia, moja znajoma ma pensjonacik na pięknej, polskiej wsi, gdzie cisza i spokój, gdzie rano krzyczą żurawie i poranna rosa mieni się w promieniach wschodzącego słońca, gdzie dzikość przyrody raduje wzrok i serce. Tam właśnie, razem z innymi uczestniczkami spotkania nocowałam.

— Dziewczyny, mam pomysł! — powiedziała właścicielka pensjonatu. Może wspólnie ugotujemy wegetariańską zupę i upieczemy zbożowe ciasteczka? Z zachwytem przyjęłyśmy propozycję. Produkty przygotowane, role podzielone. Usiadłyśmy do stołu i zacięcie dyskutując o programie jutrzejszego szkolenia, zabrałyśmy się do pracy. Nagle słyszę: — Hej, dziewczyny, to nie tak. Dlaczego tak cienko to obieracie, ja obieram grubiej. Kapustę musicie pokroić inaczej, marchewka lepiej będzie wyglądała pokrojona w kostkę…………………….. Na moich oczach zaczęła rozgrywać się wymiana zdań. Moja znajoma, pomysłodawczyni tego projektu, stała na środku kuchni, czerwona na twarzy, z zaciśniętymi zębami. Zamarłam, nie mogłam wypowiedzieć słowa. Wszechświat, to cudowny reżyser. Taka niespodzianka, w najmniej oczekiwanej chwili. Dotarło do mnie, co właśnie obserwuję. Zobaczyłam siebie, dokładnie taką, jaką byłam. Siedziałam i przyglądałam się „sobie” w milczeniu, obserwowałam przebieg zdarzeń. Sytuacja stawała się napięta, a ja siedziałam jak zaczarowana i oglądałam kadr po kadrze z mojego życia. Brak jakichkolwiek emocji, rezonansu z główną odtwórczynią tego spektaklu — moim Aniołem, utwierdziła mnie w przekonaniu, że moja transformacja kontroli się dokonała. Złożyłam jej ogromne podziękowania, za tę lekcję, za możliwość doświadczenia tego. Sytuacja ta, była uzdrawiająca w obydwie strony. Dla mnie była odpowiedzią, na zadane pytanie, a dla niej świadomie odczytaną informacją, że jest coś, co należy zmienić. Dziękuję. Do dzisiaj, kiedy się spotykamy, wspominamy to zdarzenie z uśmiechem na twarzy.

Świadome odbieranie bodźców, sytuacji, dostrzeganie znaków jest bardzo ważne. Zadając pytanie należy liczyć się z tym, że nadejdzie odpowiedź, trzeba być czujnym i dostrzec, że to właśnie jest odpowiedź. A gdybym zarezonowała? Nie chcę wiedzieć. Jest pięknie tak, jak jest.

Zdarzają mi się do dzisiaj sytuacje, które przypominają mi o wzorcu, bo to nie jest tak, że jak transformujesz, to pozbywasz się go, on jest, zaakceptowany, obdarzony miłością, bo to w dalszym ciągu ja, ale już świadomie z nim obcuję nie krzywdząc siebie i innych.

Szczęście

Czym jest szczęście? Definicja szczęścia nie jest jednoznaczna, bo dla każdego szczęście oznacza coś innego. Warunkujemy swoje szczęście różnymi rzeczami. Dla jednych są to pieniądze, dla innych dobra praca, wygranie w lotto, wymarzony partner czy partnerka, nowy dom, samochód, modne ciuchy, szacunek innych. Wielu ludzi kupuje różne talizmany, które mają przynieść szczęście, szukają czterolistnej koniczyny i wierzą, bardzo wierzą, że to odmieni ich los. Usiadłam dzisiaj w koniczynie i co? Znalazłam trzy czterolistne i jedną pięciolistną — to się nazywa szczęście! Ale czy tak jest naprawdę?

Mamy to, co chcemy mieć. Prawdziwe szczęście odnajdziemy tylko w sobie. W byciu sobą prawdziwym, w świadomości bycia, w świadomości każdej decyzji, w świadomości chwili TU I TERAZ — tu jest ukryte nasze szczęście! I wiara, przede wszystkim wiara w naszą moc.

Jak by to było poczuć pełnię szczęścia w TU I TERAZ, obudzić swoje moce i kreować swoje życie poprzez wprowadzanie nowych wzorców, żyć w obfitości i miłości?

Jak by to było być otwartym i świadomym, co pomogłoby mi realizować założone cele?

Jak bym się poczuł, doświadczając swojej mocy płynącej z głębi serca TU I TERAZ?

Doświadczaj, a żadne talizmany nie będą Tobie, potrzebne do tego żeby być szczęśliwym.

Jak można w życiu coś zmienić, kiedy najprostsze decyzje sprawiają kłopot? Brak czasu? Czas jest pojęciem względnym i masz go tyle ile chcesz mieć. Odwaga? No cóż, z tym już jest kłopot, bo lęk paraliżuje jak jad żmii. Wiara? Owszem wierzymy, ale co to za wiara, kiedy lęk ją osłabia — płytka i bezwartościowa. Bez użycia świadomości wszystko jest iluzją, a iluzja to Matrix — świat kontroli, nakazów i zakazów, a ludzie to marionetki opętane sznurami niewoli.

Świat na Ciebie nie poczeka, z Tobą czy bez Ciebie będzie się transformował i tylko od Ciebie zależy czy staniesz się jego partnerem czy nie. Podejmij decyzję. Co dalej?


Lęk nie istnieje bez odwagi, a odwaga bez lęku. Wyjdź ze swojej strefy komfortu i zacznij doświadczać, aby Twoje życie stało się bogatsze i pełniejsze. Czymże jest poczucie komfortu? Stagnacją. Stoisz w miejscu, nie rozwijasz się, nie wzbogacasz swojego życia. Jest dobrze i bezpiecznie. Wszystko ma swoje miejsce, jest poukładane i przewidywalne. Zacznij wzrastać, poczuj w sobie moc odkrywcy i wyrusz na poszukiwanie kolejnego puzzla w swojej układance życia. Zabierz ze sobą lęk i odwagę bo bez ich pomocy pozostanie tylko oczekiwanie na coś, co bez Twojej gotowości, przyzwolenia i doświadczania nigdy się nie spełni.


Każdy sam decyduje jak żyć. Świadomie, bądź nie. Świadomie, w miłości, lub w nieświadomości, gdzie wszystko jest nakazem lub zakazem. Co to jest za życie, kiedy brak miłości, poczucia własnej wartości, kiedy na twarzy założona maska nie pozwala swobodnie oddychać, kiedy robisz wszystko bo tak wypada?

Jak by to było być wolnym od wszystkich ograniczeń i uzależnień, mieć prawo wyboru zgodnego ze sobą, co pozwoliłoby mi żyć w harmonii ze światem, bez lęków i obaw, TU I TERAZ?


Zacznij doświadczać życia takiego o jakim marzysz. Tylko Twoja gotowość do transformacji rozpocznie zmiany.


W nieskończoności wszystko się zaczyna i wszystko się kończy. Czerpanie wiedzy poprzez świadome połączenie ze Wszechświatem, pozwoli Tobie odzyskać pamięć, czucie, miłość do samego siebie, która została osłabiona, bądź wyeliminowana z Twojego życia różnymi wzorcami rodzinnymi, społecznymi, religijnymi. Zaszczep w sobie miłość i pielęgnuj ją tak, aby objęła całe Twoje jestestwo. Niech Twoja obudzona świadomość łączy się z bezkresem świadomości ogólnej i nieskończonością.

Bardzo ważną rzeczą jest zaakceptowanie i pokochanie swojego lęku, który sztucznie był latami tworzony, aby skutecznie Ciebie odsunąć od prawdziwego wiedzenia, widzenia, czucia, akceptowania, kochania. Ważna jest również akceptacja Twojego funkcjonowania wśród społeczeństwa, ze świadomością dokonania przemiany. Tylko tak możesz siebie zmieniać, nie rezonując ze wszystkim dookoła. Masz zdolność intuicji, wszyscy ją mamy, a tak niewiele ludzi potrafi jej zaufać. Masz tę zdolność odbierania sygnałów umożliwiających dokonanie zmian.

Wzmocnij siebie poprzez pozytywne myśli, tworząc wokół siebie rzeczywistość wolną od zniekształceń i kontroli. Usuń mentalnie, nałożone blokady energetyczne, uniemożliwiające łączność z Twoją świadomością. Zmień swoje usposobienie na przyjazne i pełne miłości do otaczającego Cię świata. Rola miłości jest nieoceniona w zmianach, które dokonują się w Tobie. Wznieś się na wyżyny spełnienia, nie igraj z losem. Bądź w zgodzie ze sobą, ze swoim wnętrzem i Twoimi potrzebami. Śpiewaj pieśń życia, świadomie wybieraj, odcinaj to, co już nie potrzebne i nie wnosi nic do Twojego życia. Rozmawiaj sercem i patrz sercem, bo przez jego pryzmat dostrzeżesz więcej.


Wszystko, w co wierzysz, jest Twoją Prawdą!

Twoje myśli tworzą Twój świat i od nich zależy jaki ten świat będzie. W każdej sekundzie Twojego życia możesz zacząć wszystko od nowa. Tyle razy od nowa, ile tylko potrzebujesz. Ale czy jesteś gotowy? Czy lęk nie przesłania Ci drogi?

Odkrycia w dziedzinie fizyki kwantowej pokazały, że to obserwator ma wpływ na zmianę, a pojęcia czasu i przestrzeni tracą wszelkie znaczenie. Świat magii czeka na Ciebie. To co za Tobą, to już nie wróci, ale przed Tobą wszystko.„Nowe” puka do Twoich drzwi! W Twojej rzeczywistości Ty rozdajesz karty, to Ty jesteś królem z pełnią władzy. Kreujesz, tworzysz, kochasz, zmieniasz, układasz. Potrzebujesz czegoś więcej?

Za każdym razem kiedy będziesz w potrzebie, skup się na swoim oddechu, zejdź mentalnie do serca, wypowiedz intencję /w czasie teraźniejszym w formie dokonanej np. „jestem otwarty i gotowy na zmiany w moim życiu”, a nie „będę otwarty i gotowy na zmiany w moim życiu” /, porzuć oczekiwania i daj Wszechświatowi czas na realizację. Zacznij już dziś, nie czekaj.

Każdy dzień to cud. Doświadczaj go ze świadomością

Dostałeś kolejny piękny dzień do swojej dyspozycji.

Jaki będzie? Kto zagości dzisiaj w Twoim życiu? Co zrobisz dzisiaj inaczej niż zwykle? Czy będziesz uważny? Ile znaków odbierzesz od Wszechświata? Za ile rzeczy pochwalisz się dzisiaj? Jak zadbasz o swoje ciało? Czy pokażesz światu swoje hobby? Uśmiechniesz się do siebie i do innych? Komu powiesz dzisiaj: Kocham Cię?

To jest Twój dzień na zrobienie czegoś zupełnie nowego niż zwykle. Ten i każdy kolejny Tobie dany, niech stanie się wyjątkowym. A kiedy nadejdzie weekend, czas relaksu i zabawy, to baw się, odpoczywaj i odkrywaj siebie na nowo, jak dziecko — bez skrępowania.

Dla wielu z nas, weekend to czas odpoczynku. Dla licznych też czas rozmyślań nad swoim życiem. Ilu z nas stoi teraz przed ważnymi decyzjami i wyborami? Ilu z nas nie wie, co ma dalej zrobić ze swoim życiem?

A Ty wiesz, czego naprawdę chcesz?

Nigdy nie jest za późno dostrzec samego siebie, spełniać swoje potrzeby, realizować cele i marzenia i właśnie od tej chwili zacząć inne życie. Życie świadome i pełne magii, które sam wykreujesz. Nie mów, że nie możesz, bo we Wszechświecie są miliony rozwiązań, a takie podejście i Twoja niewiara je tylko blokuje.

Każdy dzień to cud, a Ty jesteś tutaj aby tego cudu doświadczać. Jeśli przez cały czas obwiniasz wszystko i wszystkich za swoje niepowodzenia, to stajesz się ofiarą samego siebie, biednym i żałosnym, szukającym wymówek człowiekiem, któremu zawsze jest źle.

Ile Twoich niespełnionych marzeń czeka aby ujrzeć światło dzienne? Ilu decyzji nie podjąłeś tylko ze strachu? Brak odwagi i wiary, oraz opinie innych skutecznie blokują Twoją samorealizację, a wzorce nabyte w czasie Twojego życia, dają o sobie znać zawsze i wszędzie.

Już czas wziąć się w garść, spojrzeć sobie w oczy i zapytać — Czy tak ma wyglądać moje życie?

Miej odwagę, głośno, sam do siebie powiedzieć wszystko, z czym jest Ci niewygodnie i źle — i to już będzie początek zmian.

Jak by to było, gdyby od tej chwili, każdy dzień był tym wyjątkowym, gdzie spełniam, kreuję, samego siebie, gdzie miłość, akceptacja i wiara pozwala mi odkryć nieograniczone pokłady moich możliwości?

Jestem świadomy TU i TERAZ. TU i TERAZ tworzę moje życie. Moje szczęśliwe życie.

Pokaż światu, a przede wszystkim sobie, że jesteś wyjątkowy. Uwolnij emocje. Zaprzyjaźnij się z lękiem. Każda podjęta decyzja powoduje krok naprzód. Nie trzymaj się kurczowo „starego”. Daj sobie przyzwolenie na „nowe”, bo bez doświadczania nic się nigdy nie wydarzy. „Do odważnych świat należy”. Dołącz do nich TERAZ.

Nie czekaj na sytuacje, które Ciebie powalą na ziemię abyś zrozumiał. Wierz w to, co robisz i zasilaj to pozytywnymi myślami. Kiedy tylko uwierzysz, to w Twoim sercu zamieszka magia.

Bądź uważny, odczytuj znaki i zawsze podążaj za radością. Obdarzając siebie miłością i akceptacją zaczynasz najpotężniejsze zmiany w swoim życiu.

„Kocham siebie i mogę wszystko”, to afirmacja — intencja na całe życie. Krok po kroku, czasami szybciej, wszystko zależy od Twojej wiary, dostrzeżesz w sobie wszystko to, czego tak nieustannie szukasz. Pokochaj siebie, a miłość ta prawdziwa, odnajdzie Ciebie. Poczuj szczęście, a wszystko wokół wyda się szczęśliwym. Niech sprawia Ci przyjemność najbardziej błaha rzecz jaką wykonujesz, a radość zapanuje wokół. Spełniaj wszystko czego pragniesz i nie szukaj za i przeciw. Odkryj w sobie niekończące się bogactwa, aby dostatek zawsze był w Twoim życiu. Szanuj samego siebie, aby mieć szacunek innych. Dokonuj zmian zawsze w swoim tempie. Czas jest pojęciem względnym, więc masz go zawsze tyle, ile potrzebujesz. Doceniaj siebie, bo tylko Ty znasz siebie jak nikt inny. Nie oczekuj. Mów, wyrażaj głośno swoje myśli. Oczekiwanie osłabia, niszczy, sprawia zawód, powoduje smutek, lęk i żal. Mówienie rozwiązuje to, co wydaje się niemożliwym do rozwiązania. Wszystko jest w Tobie. Rezonuj tylko z tym, czego pragniesz, skup się na tym i to zasilaj swoją energią, bowiem co wyślesz, to otrzymasz. Pamiętaj — jaką energię wyślesz, taka powróci ze zdwojoną siłą. Miłość rodzi miłość, nienawiść rodzi nienawiść. Rezonans nastąpi zawsze. Myśl co wysyłasz!

Twoje życie, Twoje szczęście, Twoje wybory, tylko Twoje. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki, a ten najważniejszy klucz, klucz świadomości, otworzy wszystkie drzwi, przez które pragniesz przejść. Nie doświadczając nie dokonasz zmian. Każde doświadczenie dokądś prowadzi i jest potrzebne do Twojej transformacji, daje możliwość rozwoju i tworzenia. Stagnacja zabija. Każda chwila, to ta właściwa na nowe doświadczenia.

Kiedy jesteś gotowy nikt nie może Cię już powstrzymać. Zacznij już teraz. Otwórz serce, czuj, kochaj i doświadczaj.

Zacznij robić to, co kochasz. Zacznij wypełniać siebie radością. Stwórz świat o jakim marzysz. Transformuj lęk swoją odwagą. Kochaj życie, bo jest cudem. Kochaj siebie, bo w tej miłości kryje się klucz do wszystkiego, czego pragniesz. Zacznij po prostu świadomie żyć.

Życzliwość, zaufanie, dobroć, spontaniczność, współczucie, uważność, świadomość, radość, uśmiech, miłość, akceptacja, co to za dziwactwa?

W dzisiejszym zakręconym świecie, zapominasz o tych pięknych uczuciach, gestach, słowach. Rano wstajesz i już głowa pełna myśli. Zastanawiasz się, od czego by tu zacząć, aby wystarczyło na wszystko dnia. A wystarczy na początek tylko uśmiech, aby poczuć się szczęśliwym, potem magiczne słowo kocham Cię wypowiedziane do siebie, patrząc w lustro. Trochę czułości też nie zaszkodzi, bo ona bardzo jest potrzebna w dzisiejszym świecie. Następnie wlej w siebie dużo pewności siebie, bo jesteś wyjątkowy, z intencją aby każdy to zauważył.

„Jakby to było, gdyby ten dzień był pierwszym dniem mojego nowego życia, pełnym nowych możliwości i kreacji, realizacji planów, dzień pełen świadomości, odczuwania i miłości do samego siebie, co da mi bezkres obfitości w każdej dziedzinie życia?”

Następnie w kolejności stoi zaufanie. Zaufaj, że wszystko wydarza się dla Ciebie, a nie Tobie. Pochwal siebie, za to co zrobiłeś i zachęć komplementami do dalszego działania. Stań się uważny, bo Wszechświat już szuka odpowiedzi dla Ciebie, już rozpoczął się proces spełniania Twoich intencji.

W domu, w pracy, na ulicy, rozglądaj się, wytęż wzrok i słuch. Informacje płyną zewsząd. Będąc świadomym zauważysz jakie możliwości i rozwiązania pojawiają się dookoła. Będziesz miał w czym wybierać. Wiem o czym piszę, sama doświadczam tego każdego dnia.

W całym tym zgiełku dnia codziennego, znajdź czas dla siebie, czas na obcowanie z przyrodą, czas na swoje hobby. Nie zapomnij o komplementach i słowach miłości dla siebie. Tak, tak dla Ciebie. Traktuj je, jak markowe ubrania z najdroższych butików, „jak Cię widzą, tak Cię piszą”. Im więcej nałożysz na siebie pozytywnych słów, tym silniej będziesz tym emanował i tak też będziesz odbierany przez innych ludzi. Wieczorem weź prysznic, niech woda zmyje wszystko to, co niechciane zagościło tego dnia w Twoim życiu. Być może przyciągnąłeś coś, co domagało się transformacji i prosi o akceptację i miłość. Wyrzuć mentalnie z głowy wszystkie nieistotne rzeczy, które są blokadą do dalszego rozwoju. Podziękuj za szczęśliwy i pełen nowych możliwości dzień, którego Ty byłeś świadomym uczestnikiem. Powiedz do siebie: Jesteś wyjątkowy, kocham cię. Twórz siebie od nowa każdego dnia, każdej godziny, każdej minuty, każdej sekundy, bo każda sekunda to nieskończenie wiele możliwości, rozwiązań, nowych zwrotów w Twoim życiu. Bądź świadomy tego, co wydarza się wokół, a nigdy już nie powiesz, że życie jest nic nie warte. Doświadczaj „nowego”, każdego dnia, bo tylko tak będziesz kroczył drogą, która przybliży Ciebie do Twojego Boskiego Planu. Celu Twojego życia. Wiem, że ego będzie wywoływało uczucie strachu. Podszepty w Twojej głowie będą próbowały zniechęcić Cię do działania, ale przecież Ty jesteś Czarodziejem i wiesz jak nad tym zapanować. To Ty decydujesz, na co pozwalasz, a na co nie. Niech niesie Cię fala nowych możliwości każdego dnia. Słysz muzykę Duszy abyś mógł nieprzerwanie tańczyć ze swoją świadomością.

Kiedy wiosną wszystko zaczyna budzić się po raz kolejny do życia i cieplejszy promyk słońca pobudza do działania, w Tobie również budzi się pragnienie przemiany. Pragniesz zmiany, pragniesz czegoś więcej, niż szarego życia, ale z samego pragnienia nic się nie rodzi. Pierwsza zasadnicza rzecz, to taka, że zawsze masz wybór i to Ty decydujesz, w którą pójdziesz stronę, czy natchnie Cię powiew wiosennego wiatru, czy pozostaniesz w zimowym letargu.

Tak, wiem, lęk, obawa, że się nie uda, co powiedzą inni. To stare wymówki Twojego ego trzymają Cię w kokonie niemocy, ale przecież moc jest w Tobie, więc do dzieła! Zrób pierwszy krok, bo bez tego żadna przemiana nie ujrzy światła dziennego. Daj sobie szansę na proces transformacji, aby pozbyć się strachu, kontroli, egoizmu, lęku. To wszystko zniknie, a Ty narodzisz się na nowo, aby TU i TERAZ dostrzec piękno otaczającego Cię świata. Lęk i strach odejdą w niepamięć, a na ich miejsce zawita Miłość.

Piękny cytat Carla Junga niech stanie się Twoim mottem do zmian.

„Nikt nie doznaje oświecenia przez wyobrażenie sobie światła, ale przez uświadomienie sobie, czym jest ciemność”.

— Carl Jung —

Po drugiej stronie strachu jest miłość, radość, szczęście, spełnienie, wiec nie pozwól szczęściu czekać.

Pierwszy kwietnia, dzień, który kojarzy się z Prima-Aprilis, ludowym obyczajem żartów i kłamstw, może się stać, pierwszym dniem Twojej przemiany. Jak? — zapytasz.

A gdyby tak wziąć to na poważnie, oszukać trochę ego i rozpocząć od siebie zmiany, które raz dotknięte, tak jak ustawione kostki domina, zmieniają wszystko i pociągają za sobą lawinę transformacji? Wszystko, co Cię ugniata, co spędza sen z powiek: związki, zdrowie, praca, finanse, wszystko, dosłownie wszystko weź pod lupę! Rozpocznij zabawę w zadawanie pytań — Jak by to było…?,i poczuj, pozostając świadomy, odpowiedzi od Wszechświata. Odpowiedzią może być wszystko, musisz być tylko uważny.

Wracając do pierwszego kwietnia, Dr Doreen Virtue napisała świetny przewodnik zatytułowany „Anielskie liczby”, gdzie liczba 1 mówi: „Bądź pozytywny. Wszystko to, o czym myślisz teraz, spełnia się, więc upewnij się, że skupiasz refleksje jedynie na tym, czego pragniesz. Powierz wszystkie obawy Bogu oraz aniołom.” Liczba 4 mówi: „Aniołowie są z tobą. Wysyłają do ciebie liczbę 4,aby pocieszyć cię, że usłyszeli twoje modlitwy i pomagają ci.” 1+4 daje 5, a 5 mówi:" Pojawia się znacząca zmiana, zawsze na lepsze. Dobrze jest wezwać Niebiosa na pomoc w zmianach życiowych.”

Może już czas na przebudzenie. Jeżeli tak myślisz, to nie czekaj! W Twoich rękach moc, którą masz tylko Ty, aby zmiany, których pragniesz, mogły się w Twoim życiu zamanifestować. Wystarczy otworzyć szczelnie zamkniętą klatkę, wyrzucić kluczyk, uwolnić się ze swojego Matrixa i poddać się świadomie fali zmian. Jesteś wolny! Leć ku szczęściu! Wybór zawsze należy do Ciebie!

Pozostań w pytaniu i bądź świadomy. Istnieje odpowiedź na każde zadane pytanie, lecz nie każdy ma szansę usłyszeć odpowiedź. Dlaczego? Zalatany, zabiegany, nieobecny, ze słuchawkami w uszach nie dostrzegasz znaków od Wszechświata, który cały czas się z Tobą komunikuje. Życie w pytaniu ułatwi Tobie funkcjonowanie. Pytając, pozwalasz, żeby kwantowe połączenia całego Wszechświata wspierały Cię w tworzeniu tego, czego pragniesz.

Co mogę dzisiaj zrobić inaczej niż zwykle?

Jak mogę dzisiaj wykorzystać swój potencjał?

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 27.3
drukowana A5
za 51.09
drukowana A5
Kolorowa
za 71.36