E-book
13.65
drukowana A5
kolorowa
63.77
SMS do Ciebie

Bezpłatny fragment - SMS do Ciebie

Zbiór porannych wiadomości do ukochanej. Historia prawdziwa


Objętość:
132 str.
ISBN:
978-83-8221-817-6
E-book
za 13.65
drukowana A5
kolorowa
za 63.77


„Byłaś moim natchnieniem, inspiracją, największym pragnieniem, miłością życia…

Kocham na zawsze…” ❤

Wstęp

Pojawiłaś się znikąd. Nigdy wcześniej Cię nie spotkałem. Los sprawił, że mogłem Cię teraz już widywać co jakiś czas, zerkać na Ciebie ukradkiem. W duchu marzyłem o kobiecie takiej jak Ty, chociaż kiedyś powiedziałem sobie, że nigdy się już nie zakocham, w nikim nie zadurzę. Wytrzymałem w tym postanowieniu wiele lat. Nie sądziłem, że może mnie coś złamać, że może mnie jeszcze kiedyś dopaść to uczucie. Czułem się silny i naprawdę pewny siebie w tym przekonaniu.

Od pewnego czasu kobiety traktowałem luźno, raczej jak koleżanki, znajome, chociaż bardzo lubiłem z nimi rozmawiać, śmiać się, żartować. Nie mając żadnych złych intencji, raczej oferując swoją pomoc podszedłem do Ciebie, nawiązałem rozmowę. Byłaś nieufna. Patrzałaś na mnie wzrokiem nie obiecującym niczego. Niczego zresztą też nie oczekiwałem. Jednak Twoje oczy były tak przeszywające, zwróciłem na nie uwagę od razu. Zamieniliśmy kilka niezobowiązujących słów, zaoferowałem pomoc. Zostawiłem swoją wizytówkę. Powiedziałaś, że się zastanowisz, że się odezwiesz. Czekałem długo widując Cię czasem w oddali zajęty pracą. Aż nadszedł ten dzień, jakże radosny dla mnie. Zgodziłaś się abym Ci pomagał. Wiedziałem, że wtedy będziemy bliżej siebie, będziemy mogli rozmawiać, chociaż nigdy niczego sobie po tym nie obiecywałem.

Rozmowa przełożyła się na wspólną kawę, pierwsze wspólne spotkanie. Biegłem na nie jak na skrzydłach, frunąłem. Zajmowałaś już wtedy moje myśli. Pamiętam pierwszy pocałunek, niebo pełne gwiazd nad naszymi głowami i pierwsze przytulenie Ciebie. Potem codzienne spotkania, tysiące SMS-ów. Było wspaniałe. Straciłem głowę dla Ciebie. Po jakimś czasie powiedziałem, że kocham. I nic się od tamtej chwili nie zmieniło, pomimo, że po paru miesiącach odeszłaś. Moje serce dalej biło dla Ciebie. To był maj. Miesiąc, w którym ludzie chodzą po parku przytulając się, trzymając się za ręce. Szalałem, nie wiedząc co ze sobą zrobić. Wariowałem. Wiedziałem, że kochasz. Mówiłaś i pisałaś mi to nie jeden raz. Nie umiałem tego pojąć. To było coś, co nie mieściło mi się w głowie. W nocy mokra poduszka od łez. Po cichutku wylałem ich morze. Jednak nie wstydziłem się tego. Chodziłem jak struty ukradkiem szlochając. Nie wiem jakbym sobie wtedy poradził gdyby trwało to dłużej. Wysłałem kwiaty. Odezwałaś się. Rozmawialiśmy. Wróciliśmy do siebie. I znowu frunąłem, sięgałem nieba. Chciałem dać Ci wszystko co tylko miałem. Wszystko i całego siebie. Codziennie wieczorem zasypiałem myśląc o Tobie. Śniłem kochając się z Tobą. Każdego ranka budziłem się mając Cię przed oczami. Napisałem mnóstwo SMS-ów. Nie pozostawałaś mi bierna. To była wielka, prawdziwa więź, niesamowite uczucie. Poranne wiadomości rozpalały moją wyobraźnię. Budząc się sam na łóżku zawsze tęskniłem za Tobą przelewając swoje myśli na ekran telefonu. Brakowało mi Ciebie tak, że aż bolało. Nie mogłem się za każdym razem doczekać kiedy Cię zobaczę. Biegłem na każde spotkanie, aby Cię już przytulić, pocałować, kochać się z Tobą. Wznosiłem się wtedy, sięgałem raju. Kochaliśmy się jak nikt na tym świecie. Po każdym spotkaniu żegnaliśmy się długo, patrząc sobie w oczy, nie mogąc się rozstać.

Pamiętasz…?

ROZDZIAŁ I. Maj — nowy początek

Dzień dobry Perełko…

…obudziłem się raniutko… za okienkiem jeszcze szarawo… nie czując Cię przy sobie szukam rączką na łóżeczku… znajduję… moja rączka dotyka Twojego bioderka… jest okryte kołderką… przysuwam się do Ciebie na łóżeczku… widzę lekko oświetloną Twą twarz… pogrążone we śnie oczka… usteczka jak z bajki… nosek… szyjkę… ramiona… na wpół odkryte boskie cycusie… ten widok jest cudowny… napełnia radością cały nadchodzący dzień… mógłbym wpatrywać się tak w Ciebie godzinami… nie jeść… nie pić… napajać się tylko Twoim widokiem… moje oczka promienieją miłością… ❤ pochłaniają całą Ciebie… nie tylko jak śpisz… również jak chodzisz… jak mówisz… kochają każdy Twój ruch… słyszę jak oddychasz… jak bije dla mnie Twoje serduszko… czuję Twoje ciepło… ❤ moje serce przepełnia szczęście, że jesteś obok… że jesteś ze mną… ❤ chciałbym, aby ta chwila trwała wiecznie… abym zawsze mógł tak się budzić przy Tobie… ❤ obejmuję Cię rączką… poprawiasz się… główkę kładziesz na moich piersiach… nie ma nic piękniejszego na świecie niż leżeć z Tobą w ten sposób… spać obok Ciebie… czuć zapach Twoich włosów… ciepło Twojego cycusia opierającego się na moim brzuszku… zamykam oczka… w głowie wiruje… czuję się jak w niebie… to najpiękniejsze chwile mojego życia… dajesz mi je… za to Cię tak bardzo… bardzo kocham… ❤❤❤ najmocniej… najbardziej… całym swym serduszkiem… ❤ całym sobą… szaleję za Tobą… ❤


Dzień dobry kochanie

...całą noc Myszko męczyłem się z malutkim… był tak nieznośny… nie reagował na moje zalecenia… całą noc stał na baczność… chciał Cię pieścić… dotykać swoją główką… czuć Twoją rączkę na sobie przesuwającą się w dół i w górę… chciał czuć Twoje usta obejmujące główkę… być głęboko w twojej buzi… czuć jak go ssiesz… chciał czuć jak wzbiera się w nim podniecenie pragnące uwolnić się z jego środka… pragnął dotykać główką Twoich piersi… zatopić się w nich… poruszać między nimi, a główeczką dotykać Twych ust… jego marzeniem było dotknąć Twego źródełka… rozsunąć główką Twoje wargi… miziać rozkosznie między nimi… czuć wypływający z ich środka nektar… pieścić główką łechtaczkę… sprawić by Twa muszelka była śliska… nabrzmiała… gotowa do jego przyjęcia… chciał powoli wsunąć się w nią… czuć Twoje namiętne ruchy… Twoje ciepło w środeczku… chciał wtedy poruszać się powoli… delikatnie… potem szybciej… szybko i mocno… chciał czuć Twe ruchy bioder… czuć coraz więcej soczków wypływających z środeczka… widzieć jak obejmujesz mnie nóżkami… chciał czuć, jak jego jajeczka obijają się o Twoją pupeczkę coraz to szybciej… chciał czuć jak dochodzisz wijąc się i wzdrygając… chciał dojść do szczytu razem z Tobą eksplodując do środka muszelki… doznałby rozkoszy o jakiej marzy… jaką chce zawsze przeżywać z Tobą… Kocham Cię ❤


Dzień dobry kochanie

…otworzyłem oczka o poranku i patrzę na moją Myszkę cudowną gładząc rączką Twoje włosy… odwracasz się do mnie przodem… nie śpisz… uśmiechasz się… chciałbym buziaka… wiesz o tym, też tego pragniesz… łączymy nasze usta w długim… głębokim pocałunku… czuję Twój języczek, którym dotykasz mój… jesteś taka słodziutka… czuję Twoje ciało rozgrzane… sterczące sutki Twoich piersi na mojej klacie oraz wilgoć Twojego źródełka, które jest tak blisko… czuję Twoje uda oplatające moje nóżki… dotykam Twoich ramion… plecków… pupci… myszeczki… Twe paluszki dotykają mojego malutkiego, który staje się coraz większy wraz z każdym ruchem Twojej rączki… chcesz go poczuć w ustach… nachylasz się więc nade mną i wkładasz go do buzi… ruchami okrężnymi języczka pieścisz jego główkę, a następnie wkładasz go głęboko… chcę tego samego… chcę też poczuć Twoje soczki w mych ustach, więc unoszę Twoją pupkę nade mną… Twoje źródełko jest nad moją buzią… wpijam się w nie ustami… rozchylam Twoje płateczki języczkiem… szukam miejsca największej rozkoszy… Ty nie przestajesz ssać mojego malutkiego… poruszasz nim coraz szybciej pomagając sobie rączką… nasza rozkosz jest podwójna… czuję wzbierające podniecenie… zbliżający się finał… nie przestaję pieścić Twojej muszelki… wkładam w nią języczek… spijam jej soczki… słyszę Twoje lekkie pojękiwania… poruszasz seksownie biodrami… Twój nektar z muszelki sprawia, że kręci mi się w główce… gładzę rączkami Twoje uda… pośladki… trzymam za stopki… pojękujesz coraz głośniej… zaciskasz uda… szczytujemy razem wijąc się dzikim szale rozkoszy… moje usta ociekają Twymi soczkami… mój malutki tryska blisko Twej buzi na cycusie… szyjkę… ramiona… ale chcesz go jeszcze i pieścisz ustami do samego końca… opadasz na mnie zmęczona… nasz oddech staje się równiejszy… schodzisz ze mnie powolutku i przytulasz się mocno… jest mi tak dobrze z Tobą… ❤ pragnę przeżywać z Tobą każdy dzień… ❤ każdy poranek… być z Tobą zawsze… ❤


Dzień dobry Myszko

...moje oczka wpatrują się w Ciebie z wielką miłością o poranku gdy śpisz słodziutko… oddychasz równiutko… odchylam Twoje włoski okrywające buźkę i całuję usteczka delikatnie je muskając… przeciągasz się… przylegasz całym ciałkiem do mnie… otwierasz oczka… Twoja buźka promienieje uśmiechem… czuję, że jesteś gorąca… pobudzona… dotykam Twych piersi… sterczących sutków… biorę je do ust… dotykam i pieszczę języczkiem… nie wzbraniasz się… poddajesz się mym pieszczotom otwierając się przy tym cała… rozchylasz uda… paluszkami delikatnie rozwieram Twą różyczkę szukając miejsca największej rozkoszy… czuję Twoje soczki wypływające z muszelki… jesteś już gotowa na coś więcej… nie pozostajesz bierna… smyrasz mnie paluszkami po moim malutkim… obejmujesz go rączką i poruszasz powoli… jest duży… nabrzmiały podnieceniem… klękasz obok mnie… wkładasz go sobie do ust patrząc mi głęboko w oczy… czuję każdy ruch Twojego języczka, który wzbiera we mnie lawę namiętności… wzrokiem pokazujesz mi abym klęknął za Tobą… odwracasz się do mnie tyłem wypinając pupeczkę… przybliżasz ją do mojego malutkiego… obejmuję Cię całą wzrokiem… włoski… plecki… pupunia… sam widok sprawia, że kręci mi się w głowie… malutki delikatnie wsuwa się w Twą wilgotną… śliską myszeczkę… podnosisz się lekko… wzdychasz… chwytam Cię za biodra, a następnie mocno za włosy… poruszamy się w ogniu miłości coraz szybciej… jedną rączką trzymam Twe włoski… druga wędruje do buźki… czuję Twój języczek… mocno dociskam małego, aż po same jąderka ciągnąc Cię za włosy… odchylasz się do mnie… całuję Cię namiętnie… wiem, że lubisz mocniej więc jedziemy szybko i mocno… czuję już, że to ta chwila… zastygamy oboje w całkowitym spełnieniu… nasze ciała pulsują… tulę się do Twych plecków całując je… malutki powoli opuszcza muszelkę ociekającą skoczkami rozkoszy… opadamy na łóżeczko… całujemy namiętnie… przytulamy… szepczę Ci cichutko do uszka najpiękniejsze słowa jakie znam: kocham Cię ❤❤❤


Dzień dobry Myszko

…otworzyłem oczka… Twoje stopki przy mojej buzi… cieplutkie… apetyczne… całuję je namiętnie… dotykam języczkiem każdego paluszka… biorę je do ust… ssam każdego z osobna… smakują pysznie… całuję piętki… kosteczki… przechodząc wyżej pieszczę łydeczki… kolanka… dochodzę do ud… rozchylasz je szeroko… smakuję je od kolanka po bioderka… całuję ich wewnętrzną stronę… miziam ustami… języczkiem… nie śpisz… Twój oddech staje się szybki kiedy powoli zmierzam do źródełka… języczkiem rozchylam Twe wargi… wślizguję się pomiędzy nie… czuję Twój smak… smak rozkoszy… cudowny smak… nic nie smakuje tak jak Ty… języczek wkładam głęboko chcąc spijać Twych soczków jak najwięcej… przesuwam go do łechtaczki, którą dotykam i pieszczę… delikatnie… powoli… i coraz szybciej… mocniej… podnosisz bioderka… kręcisz nimi… poddajesz się każdemu dotknięciu języczka… rączkami obejmujesz moją głowę… dociskasz ją do swojego źródełka… Twój oddech stał się szybki… rączką dotykasz swoich piersi… ściskasz je… zaciskasz uda… podnosisz bioderka do góry… szczytujesz… czuję Twoje rozkoszne skurcze… Twe soczki spływają na moje usta… twarz… spijam je co do kropelki… Twe uda uwalniają moją głowę… rozluźniona padasz na kołderkę… kładę się obok Ciebie… przytulam… całujemy się namiętnie… gorąco… zasypiamy trzymając się w ramionach… chcę tak Myszko… chcę sprawiać Ci taką przyjemność każdego ranka… ❤


Dzień dobry Najdroższa

…otworzyłem oczka i widzę, że nie śpisz kochanie… czułem przez sen jak mnie dotykasz pod kołderką… gładzisz moje uda… smyrasz malutkiego paluszkiem… trzymasz go rączką… patrzę na niego… jest już duży… widzę, że jesteś podniecona… pragniesz mnie… całuję Cię namiętnie… głęboko… nasze języczki dotykają się… pieszczą wzajemnie… przylegam nagi do Twego ciała… czuję jak Twe cycusie dotykają moich… czuję ich suteczki… Twój brzuszek… uda… Twój wzgórek… ciepło bijące od muszelki… jest cała rozpalona… rozchylasz szeroko uda… moja rączka dotyka myszeczki… paluszki rozchylają wargusie… jest wilgotna, a troszkę głębiej mokra… paluszkiem znajduję łechtaczkę… pieszczę ją… Twe bioderka wiją się… podnoszą w górę i w dół… Twój oddech staje się szybszy… dwoma paluszkami wchodzę głębiej… szukam Twego punktu rozkoszy… podnosisz się na kolankach… rączki opierasz na łokciach… prosisz abym wszedł do środka… klękam za Tobą… wzrokiem obejmuję całą Ciebie… widok jest wspaniały… główką rozchylam Twe źródełko… wchodzę powoli do środeczka… robi się cieplutko… cudownie… błogo… pojękujesz delikatnie kiedy przyspieszam… trzymam Cię za bioderka… wchodzę głęboko po same jajeczka… rączką chwytam za włosy… oplatam je wokół rączki i przyciągam do siebie… odrywasz łokcie, pleckami zbliżasz się do mnie… ssiesz paluszki mojej drugiej rączki… moje podniecenie narasta czując Twój języczek… nasze tempo wzrasta… poruszamy się szybko… wchodzę głęboko do środeczka… mówisz, że to już… zaciskasz uda… wzdrygasz się… dochodzę razem z Tobą… tryskam do środka… opadam na Ciebie w spazmach rozkoszy… muszelka uwalnia małego oraz soczki wypływające powoli z środka… odwracasz się do mnie… obejmujemy się… całujemy… widzę miłość w Twoich oczkach… moje mówią to samo… ❤ kocham takie pobudki… czeka mnie piękny dzień… każdy jest piękny jak jesteś przy mnie… ❤❤❤


Dzień dobry Kochanie…

świta Najdroższa… przez okno wpadają pierwsze promyki słońca oświetlając Cię śpiącą… leżysz wtulona w podusię trzymając jedną nóżkę na kołderce… jesteś nagusieńka… dotykam delikatnie paluszkami Twojej nóżki… głaszczę stopkę… łydeczkę… udo ...czuję jak mój malutki rośnie… dotykam pupeczki… bioderka… ramienia… przeciągasz się… otwierasz oczka… przybliżasz się i dostaję najsłodszego całusa na świecie… namiętnego… gorącego… z języczkiem… przekręcasz się na brzuszek całkowicie odkrywając swoje plecki… pupeczkę… pochylam się nad Tobą… całuję ramionka… plecki… pupeczkę… nóżki… liżę Twoje stopki kochane… każdego paluszka z osobna… biorę je do buzi… poruszasz namiętnie pupką… nie mogąc wytrzymać wpijam się w nią ustami… języczkiem szukam muszelki… rozchylasz uda… całuję Twoją pupeczkę całą… nie pomijam niczego… czuję, że Twoja muszelka jest już mokra… rozwarta… wkładam w nią języczek… pieszczę jej środek oraz źródełko Twojej rozkoszy… mój malutki jest już wyprężony ponad miarę… cały czas leżysz na brzuszku… chwytasz rączką małego… delikatnie go pieścisz… lekko podnosisz pupkę… zapraszasz go do środka… klękam za Tobą… rączką pomagasz wślizgnąć się malutkiemu do środka… Twoje ciało się wypręża… malutki porusza się płynnie w Twej muszelce wchodząc głęboko, aż po jąderka… oddajesz każdy jego ruch… kręcisz bioderkami… ja cały czas klęcząc za Tobą podziwiam Twoje piękno… falujemy zespoleni coraz szybciej… mocniej… czuję napływającą rozkosz… zaciskasz uda… szczytujesz… poruszasz pupeczką w górę i w dół… malutki tryska gorącym soczkiem wewnątrz muszelki… zastygamy we wspólnym upojeniu… przytulam Cię… całuję namiętnie… szepczesz mi do uszka słowa jakie zawsze chciałem usłyszeć od Ciebie… cudownie jest słyszeć, że mnie kochasz… ❤ wiesz dobrze, że czuję do Ciebie to samo… ❤❤❤


Dzień dobry Kochanie

…otworzyłem oczka o poranku… nie śpisz Najsłodsza… wpatrujesz się we mnie… poczułem przez sen jak mnie dotykasz pod kołderką… rączkami błądzisz po moim ciele… czułem je na klacie… brzuszku… pupci… dotykałaś malutkiego, który nabrał wigoru i stoi przed Tobą na baczność… senny jestem dzisiaj… chcesz mnie rozbudzić… nachylasz się nade mną ciągle trzymając malutkiego w dłoniach i całujesz w usta… czuję ich wilgoć… boski smak… czuję języczek okręcający się wokół mojego… malutki wzbiera pod wpływem Twojego dotyku… Twoich ruchów rączki w górę i w dół… leżąc na wznak i poddając się Twoim pieszczotom gładzę rączką Twoją pupcię… uda… dotykam myszeczki… czuję jej wilgoć… próbuję ją rozchylić… włożyć paluszki głębiej… chwytasz mnie za rączkę… nie pozwalasz mi na to… dotykam ją tylko delikatnie… Twoja wypięta pupka jest cudowna kiedy klęczysz obok mnie pochylona nade mną… trzymając rączkę z tyłu na muszelce czuję jak nabrzmiewają Twoje wargusie… wkładasz malutkiego sobie do ust… oddycham ciężej czując ogromną rozkosz… języczkiem okręcasz jego główkę, po czym ją ssiesz… poruszasz jednocześnie rączką… czuję jak wzbiera we mnie rozkosz… patrzę na Twoje usta, które pieszczą małego… są cudowne… patrzysz mi głęboko w oczy nie przestając go pieścić… usiłuję wstać… małym posmyrać myszeczkę… nie pozwalasz mi na to… ruchy Twoich ust… rączki… są coraz szybsze… czuję, że to już niedaleko… chwytam Cię mocniej za pośladek mówiąc: Skarbieee… nie zważasz na to… wzbiera we mnie wulkan… uda stają się bardziej naprężone… pośladki bardziej spięte… tryskam swoją namiętnością… czując moje napięcie i następujące po sobie skurcze malutkiego lekko odchylasz głowę… moje soczki ściekają Ci po szyi… piersiach… kilka kropelek pozostało na buzi… moje podniesione biodra opadają na łóżeczko… przytulasz się do mojej klaty… całujesz ją… dostaję namiętnego… soczystego buziaka… Twoja nóżka wędruje pomiędzy moje… przytulasz się do mojego ramienia… obejmując Cię zamykam oczka… przed oczami mam jeszcze Twoją akcję… zasypiasz… słysząc Twój miarowy oddech szepczę Ci do uszka najpiękniejsze słowa jakie znam: Kocham Cię ❤❤❤


Dzień dobry Kochanie…

słoneczko zagląda przez okno o poranku… leżysz obok mnie wtulona w podusię… patrzę na Ciebie oczkami pełnymi miłości, nie mogąc nasycić się Twoim widokiem… gładzę Cię po odkrytym ramieniu… szyjce… dotykam Twych ust… czując mój dotyk otwierasz oczka… uśmiechasz się promiennie… patrzysz mi głęboko w oczy… jednym ruchem rączki odchylasz kołderkę i zapraszasz mnie do środka… wsuwam się pod nią… czuję Twoje ciepło… dotykam Twych piersi, których suteczki robią się twarde… dotykam pośladków… wkładasz swoją nóżkę pomiędzy moje uda… czuję gorąc Twojej myszeczki… muszelka jest podniecona… ślini się… dotykam ją paluszkami, podobnie jak Ty mojego członka… jest duży, ale z każdym dotykiem jeszcze rośnie z podniecenia… całujemy się namiętnie wijąc w pościeli… leżę na Tobie… moim malutkim dotykam Twojego wzgóreczka… całuję szyjkę… cycusie… pępusio… schodzę niżej… wpijam się namiętnie ustami w Twoją muszelkę… języczkiem rozchylam wargi… szukam łechtaczki… słyszę jak wzdychasz… drżysz coraz mocniej… Twoje uda rozchylone szeroko zapraszają malutkiego do środeczka… chwytasz go rączką i pomagasz mu tam wejść… malutki zanurza się do środeczka powoli… delikatniutko… po same jąderka… oddajesz mi się cała… drżysz… Twój oddech staje się głęboki… coraz szybszy, kiedy przyspieszam… uda podnosisz wysoko… obejmujesz mnie nimi… zespoleni poruszamy biodrami razem… czujesz wewnątrz wzbierającą rozkosz… mówisz mi, że to prawie już… Twe słowa sprawiają, że mój malutki prawie wybucha… szczytujemy razem… łączymy swoje soczki namiętności w Twej myszeczce, która pulsuje jeszcze przez chwilę… wzdrygam się jeszcze… długi orgazm targa moim ciałem… leżę na Tobie całując Cię nieustannie… kładę się obok… przytulam… słoneczko już wyżej promyczkami zagląda do pokoju… wróży wspaniały dzień… jesteś miłością mojego życia… ❤ prawdziwą namiętnością… kocham Cię do szaleństwa…❤❤❤


Dzień dobry Kochanie

...cudownie spać przy Tobie… czuć Twój zapach miłości jeszcze przez całą noc… patrzę na Ciebie rozespanymi oczkami… śpisz słodziutko… Twoje włosy okrywają twarz… odgarniam je na bok… całuję Cię po szyjce… uszku… kradnę Ci buziaka… czujesz moje usta… otwierasz oczka i odwzajemniasz mi najpiękniejszego… namiętnego całusa w galaktyce… całym sobą przylegam do Ciebie… czuję Twoje plecki… pupkę… uda… Twoje stopki dotykają moich… moje podniecenie wzrasta… mały też się obudził i daje znać o sobie… dotyka Twojej nagiej pupci… ślini się… moja rączka wędruje do Twojego cycusia… dotyka go… Twoje suteczki stają się twarde… stoją dumnie… wypinasz swój tyłeczek zalotnie… chcesz abym wszedł… odwiedził myszeczkę… popieścił ją… zbliżam mojego malutkiego do niej… delikatnie rozchylasz uda… Twoje wareczki się otwierają… jesteś już mokra… malutki główką puka do myszeczki… mizia ją… powolutku zanurza się w niej… poruszamy się płynnie razem… nasze oddechy stają się głębokie i coraz szybsze… czując ogromne podniecenie szepczę jak zawsze brzydko: o ku… wa… czuję jak wzbierają się u mnie soczki i zbliża się szczyt… falujesz dziko bioderkami… zaciskasz uda… szczytujemy uwalniając wzbierające soczki naszej rozkoszy… odwracasz głowę przez ramię i namiętnie mnie całujesz… nasze soczki wypływają z środka myszeczki… przytulamy się do siebie… jest mi z Tobą tak dobrze… tak wspaniałe… kocham Cię… ❤ na zawsze ❤❤❤


Dzień dobry Perełko

…budzę się przy mojej Myszce kochanej… śpisz słodziutko… jedną z nóżek trzymasz na kołderce, która wcisnęła Ci się pomiędzy uda… jesteś nagutka… obejmuję Cię całą wzrokiem… cudowne uczucie… dotykam Twojej nóżki… jest troszkę zimna, więc gładzę ją od stopeczki… kolanka… uda… po bioderko… rozgrzewam dłońmi… powracam do stopki… chwytam ją w obie dłonie… masuję… robi się cieplejsza… całuję jej paluszki… każdego z osobna… biorę je do ust… ssam… otwierasz oczka… uśmiechasz się… kładziesz się na wznak umożliwiając mi pieszczenie drugiej stopeczki… po cichu mówisz: Siooo… przytrzymuję Twe stopki… rozchylasz swoje kolanka i uda… widok jest fantastyczny… cudowne nóżki… wzgóreczek… źródełko… pępuszek… cycusie… gładzę rączkami Twoje uda od wewnątrz… otwierasz je dla mnie całkowicie… widzę Twoje lekko rozwarte wareczki… wpijam się w nie ustami… mój języczek błądzi w środeczku źródełka… zatapia się głęboko wchodząc jak najgłębiej… czuję wypływające przepyszne soczki z środeczka… kręci mi się w głowie od rozkosznego upojenia… języczkiem dotykam delikatnie łechtaczki… wzdrygasz się… słyszę coraz wyraźniej Twój przyspieszony oddech… przyspieszam ruchy języczka… dociskam mocniej… Twe biodra falują… opierając stopki na łóżku podnosisz bioderka coraz bardziej w górę… chwytam Cię za biodra… dociskam źródełko do moich ust… zaciskasz uda… dochodzisz… czuję pulsowanie myszeczki… wijesz się w spazmach rozkoszy… czuję Twoje gorące soczki spływające po moich ustach… ich smak jest cudowny… to smak prawdziwej rozkoszy… namiętności… miłości… opadasz na łóżeczko… uwalniasz mnie… kładę się obok… na Twojej twarzy gości uśmiech… w oczkach widzę szczęście… całujesz mnie namiętnie… obejmujesz i przytulasz się całym ciałem… leżymy razem spleceni rączkami i nóżkami… wtuleni w siebie… chcę tak Cię budzić… pieścić…❤ przytulać Cię każdego ranka… każdego dnia… zawsze… ❤❤❤


Dzień dobry Kochanie

...całuję moją Myszkę o poranku… najdelikatniej… najsłodziej jak potrafię pochylając się nad Tobą… śpisz tak słodko… czujesz dotyk moich warg na Twoich usteczkach… otwierasz je… wpuszczasz do ich środka mój języczek… wpijasz się w moje usta… okręcasz swoim języczkiem dookoła mojego… czuję, że jesteś już podniecona… odpychasz mnie rączkami tak, że opadam na pościel… odkrywasz ze mnie kołderkę jednym ruchem rączki… jestem nagi… patrzysz na mnie wzrokiem pełnym pożądania… pochylasz się nade mną… całujesz mnie po szyi… klacie… brzuszku… dochodzisz do malutkiego, który zrobił się już duży… obejmujesz go rączką… lekko posuwasz… wzdycham czując coraz większą rozkosz… obejmujesz go ustami… języczkiem okręcasz wokół jego główki… jest już naprężony… gotowy… wkładasz go głębiej w usta… ssiesz… moje ciało pręży się coraz bardziej… nie pozwalasz mu wyjść z Twoich ust… rączkami dotykam Twojej pupki… drugą pieszczę piersi… czuję ich sterczące suteczki… moje podniecenie narasta… czuję jak wzbiera… rączką trzymasz mnie za jąderka… nie przestajesz ssać… patrzysz mi przy tym prosto w oczy… z rozkoszy aż kręci mi się w głowie… czuję zbliżający się szczyt… mówię Ci o tym, jednak Ty nie przestajesz… pragniesz doprowadzić go do końca… zaciskam uda… czuję, że moje soczki zaraz wytrysną… nie odsuwasz się… czuję nadchodzące skurcze… tryskam… widzę Twoją ociekającą soczkami szyjkę… ramię… cycusie… Twój policzek… wzdrygam się jeszcze w długim orgazmie… delikatnie rączką poruszasz malutkiego… głaszczesz go… dajesz mu buzi… kładziesz się przy mnie… tulę Cię mocno do mych piersi… wkładasz swoje udo pomiędzy moje nóżki… całujemy się jak szaleni… czuję Cię całą… cudowne uczucie… szepczę Ci do uszka, że Cię kocham… ❤ chcę być z Tobą na zawsze… ❤❤❤


Dzień dobry Perełko

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
kolorowa
za 63.77