E-book
15.75
drukowana A5
28.09
Rajze(r)fiber

Bezpłatny fragment - Rajze(r)fiber

[poezja drogi]


Objętość:
49 str.
ISBN:
978-83-8455-495-1
E-book
za 15.75
drukowana A5
za 28.09

Dla tych, którzy mają duszę romantyka, serce chuligana i wiecznie niewyspane oczy.

DrogoWSTĘPNIAKaz

Czytelniku Drogi!

Znajdujesz się na jej początku, właściwie na rozdrożu, na przydrożnej stacji benzynowej, gdzie czas płynie zgoła inaczej a ścieżki słów i życiowych doświadczeń przecinają się pod kątem (nie)prostym. Czeka na ciebie Wielki Wóz wymalowany na niebie i pod nim oraz kilka pytań o to, w którą stronę powinieneś się udać, by udało się ją bezpiecznie przejechać. Nie skorzystasz z mapy. Katarzyna Zmysłowska w nie nie wierzy, chociaż, gdy przeczytasz kolejne wyrazy, będziesz miał wrażenie, że doskonale wiesz, gdzie postawić następny krok, by się nie potknąć.

Rajzerfiber to nie potok przypadkowych słów wyrzucanych bez naZmysłu na ulicę. Skrzętnie zaplanowana opowieść o tym, że chaos i zagubienie, prowadzi do odnalezienia w tym siebie, zabiera nas czytelników, bez kompromisów w szalenie istotną i wartościową drogę do samopoznania oraz opowieść o życiu.

O kilometrach, które często ważą tonę.

O równie ważnym zbaczaniu z trasy.

O samej tra(n)sie i różnych w niej po/napędach.

O pozostaniu w niej sobą zawsze, bez względu na przemijanie.

O stracie.

O bólu.

O do bólu szczerym asfalcie, który wypala w głowach znaczenie i często wcale wygodną prawdę.

Słowa autorki tną tutaj jak brzytwa. Jak brzytwa, którą chcesz się skaleczyć, by uleczyć stare rany z wcześniejszych podróży. Przecinają utarte schematy, zręcznie balansując pomiędzy kwiatem, a jego kolcami, stając się tym samym wyważoną i pełną wartości o ironio mapą. Przewodnikiem po meandrach podświadomości, świadomości, drogiego świata, który niekiedy nie bywa łaskawy, smaku gorzkiej kawy ze stacji czy zapachu benzyny. Chwilami się zatniesz, utkniesz pomiędzy stronami, z pytaniem o kierunek, ale to właśnie te momenty pokażą, że dobry wybrałeś, sięgając po tę książkę. I jesteś w dobrym miejscu, jeśli teraz to czytasz, bo niedługo będziesz przecinać tę Drogę wraz ze Zmysłowską!

Zdania i wyrazy stanowią dla Katarzyny narzędzie. Każda litera posiada swoje nieprzypadkowe przez to miejsce, będąc wypadkową przemyśleń zarówno o słowach jak i ich nieoczywistym często znaczeniu oraz wcześniej wspomnianej nieraz dosadności ich wyrażania. Łącząc prywatnie pedagogiczny sznyt zamiłowaniem do szeroko pojętej gry słów, poetka genialnie łączy te dwie drogi ze sobą. Na co dzień pracuje z dziećmi, od których z pewnością czerpie lekkość i intuicyjność językową, co nadaje jej wierszom i prozi zręcznego, pełnego zabawy słowami i znaczeniami wyrazu.

Bez obaw więc…

Wejdź do Wozu, zapnij pasy, jedź bez nawigacji. Zgub się i w wyrazie czego, odnajdź między słowami.

Kat nie oferuje nam taniej poezji. Droga, pozbawiona sztampy poezja lingwistyczna, gdzie wszystkie słowa są na wagę złota, wymaga od czytelników pewnego rodzaju odwagi i uważności. Świat Rajzerfibera zaprasza nas do konieczności skupienia uwagi na wielu jego komponentach. Deska rozdzielcza informuje o błędach, światła mrugają porozumiewawczo, coś nieustannie przemija, przed nami jest zakręt, a przydrożne znaki dają się we… Tutaj nie znajdziesz powtórzeń, czytasz między wierszami, zerkasz jednocześnie w lusterka lub na niedosłowną dziurę w płocie, która przypomina Ci o dzieciństwie. A jednocześnie jedziesz i patrzysz przed siebie z poczuciem, że doskonale wiesz, dokąd, po co i dlaczego zdecydowałeś się o(d)puścić miejsce, skąd przed chwilą wyjechałeś. I w żadnym momencie nie zechcesz zawrócić.

Katarzyna jeździła także jako pasażerka ciężarówki, stąd też obecność tak wielu, żywych aż detali, które podkręcają nastrój, budując atmosferę jazdy. W wielu miejscach odnosiłam, toteż nieodparte wrażenie, że jestem naocznym świadkiem sytuacji, którymi poetka dzieli się w swoim tomiku.

W Internecie autorka udziela się natomiast pod pseudonimem Słów Dilerka i doskonale wie, jak się nimi odpowiednio posługiwać, by chwytały za duszę, dusiły za gardło i zawracały głowę w dobrą stronę. Kierunek na jedynie zaskakujące i bogate życiowo Działki, które porywają za każdym razem, gdy je odkrywasz.

Właśnie na jednej z nich, w Klubie Żywych Poetów miałam przyjemność poznać Kat i Jej twórczość.

Osobiście bardzo poruszył mnie fragment o tym, że droga nie prowadzi tylko do miejsca, prowadzi do momentu.

I z tym Cię tutaj Drogi Czytelniku zostawię, bez dalszego wyjaśnienia kontekstu.

Po prostu… poczuj cenę Drogi.

Wyrusz i wzrusz się kolcem i kwiatem pod róży, w którą zabiera nas Katarzyna Zmysłowska!

Weronika Jaruga

INTRO

Droga nie prosiła o uwagę,

a ja tym bardziej,

ale tacy jak ty mają słabość

do nocnych tras i kobiet,

które patrzą na nich tak długo,

jakby znały ich od podszewki.


Zacznijmy od tego, że niczego nie obiecuję.

Światła mijają jak wspomnienia,

które spisuje się tylko nocą.


Jeśli wsiądziesz i przeczytasz pierwszy wers,

pojedziesz dalej, nawet jeśli myślisz,

że masz wybór.


Nie wysiądziesz do ostatniej strofy,

do tego jednego słowa,

które zamknie tę historię tak jak ty

drzwi auta po przejechaniu drogi,

z której nie da się zawrócić.


To są moje historie,

ale gdy się w nie zanurzasz,

masz wrażenie,

że, mimo różnic,

czytasz o sobie.


Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 15.75
drukowana A5
za 28.09