E-book
23.21
drukowana A5
63.01
Radosna i piękna krok po kroku

Bezpłatny fragment - Radosna i piękna krok po kroku


Objętość:
341 str.
ISBN:
978-83-8155-700-9
E-book
za 23.21
drukowana A5
za 63.01

Książkę dedykuję mojej córce Anicie za jej cudowne inspiracje i zmienianie tego świata na lepszy każdego dnia

Zrzeczenie się odpowiedzialności

Zawarte w książce informacje i porady mają jedynie charakter edukacyjny i informacyjny, i nie mogą zastąpić porady lekarza lub terapeuty.

Zabiegi opisane w książce są przewidziane wyłącznie dla osób dorosłych.

Zawarte w książce porady dotyczą terapii niekonwencjonalnych i mogą być niezgodne ze stanowiskiem medycyny akademickiej. Autorka nie jest lekarzem i jej porady nie mogą w żadnym wypadku zastępować konsultacji lekarskiej.

W przypadku choroby lub ciąży, a nawet tylko w przypadku ich prawdopodobieństwa, przed przystąpieniem do zabiegu pielęgnacyjnego należy skonsultować się z lekarzem.

W każdym przypadku zastosowania preparatu miejscowo należy posmarować nim wnętrze nadgarstka by sprawdzić tolerancję. Jeśli po upływie 24. godzin pojawi się w tym miejscu zaczerwienienie lub wysypka, należy wybrać inny preparat. Nie należy używać substancji, na które jesteś uczulona.

Wszelkie porady zawarte w książce stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.


Kopiowanie fragmentów książki „Radosna i piękna krok po kroku” jest możliwe wyłącznie po podaniu tytułu książki oraz danych Autorki.

Kontakt z Autorką radosnaipiekna@gmail.com


***

Jesteś kobietą piękną, mądrą, zjawiskową i niepowtarzalną. Nie ma na świecie drugiej tak cudownej istoty.

Masz za sobą kilkadziesiąt lat życia i bagaż różnych doświadczeń. Ale to co nas niewątpliwie łączy, to zaniżona samoocena, brak wiary w swoje możliwości i boski potencjał jaki dostałyśmy w chwili narodzin. Wychowano nas w duchu służenia drugiemu człowiekowi co w konsekwencji przynosi przemęczenie, brak czasu dla siebie, odkładanie na bok własnych marzeń i potrzeb.

Od dawna wiadomo, że kobieta z całą swoją mądrością i miłością, jakie daje światu, jest niestety spychana na margines społeczeństwa.

Energia, którą została obdarzona każda z nas, wystarczy by zaspokoić swoje potrzeby, realizować swoje pasje, dbać o swój rozwój osobisty i zawodowy oraz mieć udane życie rodzinne. Wystarczy wrócić do swojego początkowego potencjału poprzez wprowadzanie stopniowo, ale konsekwentnie zmian, tak by poprawić jakość swojego życia.

I tu pojawia się pytanie — od czego zacząć, jakie zmiany wprowadzić w swoim życiu by nie wywrócić swojego dotychczasowego życia do góry nogami. W końcu do każdej zmiany trzeba dojrzeć, zaakceptować ją bez zastrzeżeń. Jeśli już dojrzałaś do zmian i dusisz się w obecnym układzie, to jesteś na najlepszej drodze do samorozwoju. Doznałaś swoistego oświecenia. To jest czas, żeby zbudować siebie od nowa, cegiełka po cegiełce, tak by zmienić wszystko co wymaga zmiany. Zmieniaj stopniowo, ale konsekwentnie to do czego już dojrzałaś, te obszary życia, co do których pojawia się wewnętrzna zgoda na wprowadzenie nowej jakości.

W prasie kobiecej i Internecie każdego dnia czytamy mnóstwo porad typu: jak żyć, zachowywać się w różnych sytuacjach, odchudzać się, ubierać się, jak ćwiczyć itd. często sprzecznych ze sobą, a wiele z nich jest nieprawdziwych. Z kolei osoby rozwinięte duchowo powtarzają nieustannie: pokochaj siebie. To jest niezmiernie trudne zadanie dla osoby wychowanej w duchu innych wartości: masz być pokorna, skromna, stać w kącie, służyć innym i wykonywać polecenia. Kochać siebie zakrawa tu wręcz na czysty egoizm.

Trudno w tym morzu informacji znaleźć odpowiedź na pytanie: od czego mam zacząć pracę nad sobą. Takich pytań słyszałam ostatnio wiele. Kobiety mówią głośno: tak, chcę zacząć zmieniać się, to co jest w moim życiu przestało mnie satysfakcjonować, tak, jestem gotowa na zmiany, tylko jak mam to zrobić? Od czego zacząć?

Te właśnie powtarzające się pytania to był impuls to napisania książki, która w bardzo przystępny sposób poprowadzi kobietę — zdecydowaną pracować nad sobą — krok po kroku do oczekiwanych zmian w życiu.

Zmiany mogą obejmować sposób postrzegania siebie w otaczającym świecie, myślenia, odżywiania, spędzania wolnego czasu, uporządkowania świata wewnętrznego. Od czego zaczniesz to jest bez znaczenia. Najważniejsze to zacząć. Nawet od zmiany fryzury. I kontynuować zmiany, stopniowo, ale systematycznie.

Teraz jest czas, by kobieta dostrzegła sama siebie, swoje pasje, pragnienia, potrzeby i zaczęła je w swoim tempie realizować systematycznie poprawiając jakość swojego życia i czerpiąc z życia coraz więcej satysfakcji.

Ja rozpoczęłam proces zmian wiele lat temu. Dziś mam doświadczenie, wiele przemyśleń, przetartych szlaków i radości z dokonanych zmian. Nie śmiem nikomu radzić co ma zrobić w danej sytuacji, bo każdy ma swoich nauczycieli, pomocników, doradców, aniołów, którzy go prowadzą. Mogę jedynie podzielić się zgromadzoną wiedzą, doświadczeniem, przemyśleniami i zasugerować sprawdzone rozwiązania. Mogę dać ci podstawy niezbędnej wiedzy na temat dbania o ciało i rozwoju duchowego, tak abyś poruszała się swobodnie w tych zagadnieniach, a następnie już sama dalej rozwijała się idąc w kierunku wytyczonym przez twoje serce. Będę bardzo szczęśliwa mogąc dołożyć cegiełkę do twojego rozwoju.

Na początek moja sugestia jest następująca: wszystkie zmiany warto wprowadzać w życie w swoim tempie, bo to ma dać radość i spełnienie. Nie porównuj się nigdy z innymi, bo wszelkie porównywanie się jest bardzo niszczące. Budujesz siebie od nowa każdego dnia cegiełka po cegiełce. To jest długi proces. Nie naciskaj na siebie, nie przyspieszaj. Niech to się po prostu dzieje. Pilnuj tylko swojego rytmu zmian, nagradzaj się za każdy najmniejszy postęp, doceniaj, dopieszczaj. A wtedy rozkwitniesz naprawdę.

Zaufaj sobie, bo jesteś prowadzona i otoczona najlepszymi duchowymi nauczycielami. Dopuść do siebie ich podpowiedzi. Twoi przewodnicy wciąż mówią do ciebie, ale rozum jeszcze nie pozwala ich usłyszeć. Wszyscy na początku jesteśmy zbyt mocno osadzeni w rozumie. Wciąż analizujemy, porównujemy, walczymy, tworzymy strategie. Tak zostaliśmy wychowani. W wyniku pracy nad sobą dochodzi do głosu serce i to ono ostatecznie przejmie prowadzenie. A rozum zacznie spełniać inną rolę: lustra, które pokazuje co jeszcze zostało do przepracowania. I wtedy zaczynają dziać się cuda w życiu każdego człowieka.

Zgodnie z zasadą: jeśli chcesz zmienić swoje życie, to nie zmieniaj innych: matki, ojca, męża, siostry, brata, przyjaciółki i sąsiada — tylko zmieniaj siebie, bo tylko Ty jesteś kreatorem wszystkiego w swoim życiu.


Ciekawa jest metamorfoza o oceanie. Niezależnie od tego, na jakim etapie życia teraz się znajdujesz — jesteś w akwarium zanurzonym w głębi oceanu. Ściany twojego akwarium tworzą twoje przekonania, wyobrażenia, poglądy o ludziach i otaczającym świecie. Jednocześnie twoje akwarium zawiera się w jakimś większym akwarium. To przypomina słynne matrioszki: jedna lalka jest schowana w drugiej, a ta większa w jeszcze większej. Wyjdziesz ze swojego obecnego akwarium dopiero wtedy, gdy poszerzy się zakres twojej świadomości, wiedzy, wiary i możliwości. Do kolejnego etapu, czyli do większego akwarium, prowadzi praca nad sobą, która sprawia, że powiększasz swoją świadomość o nowe możliwości, a jednocześnie żegnasz się ostatecznie z ograniczeniami i blokadami.

Ja od zawsze czułam, że jest coś więcej po co warto sięgać nawet za cenę ciężkiej pracy i wysiłku. Do tego potrzebna jest jednak odwaga, by wyjść z dotychczasowej strefy komfortu.

Wchodzisz na teren nieznany z lekkim lękiem, ale cieszysz się, że poszerzasz swoje granice, ściany starego akwarium pękają, a ty zdobywasz nową wiedzę, umiejętności, doświadczenia, zapuszczasz korzenie w większym akwarium. Twoje życie nabiera lekkości. Zaczyna naprawdę smakować.

Każdego dnia pracuj nad swoimi myślami, bo to one są twoim największym kapitałem. Nieustannie zachwycaj się sobą, dbaj o siebie, akceptuj siebie całkowicie, a zmieniaj to czego w sobie nie lubisz. Przestrzegaj praw natury, bo to zapewnia radość, zdrowie i regenerację ciała.

Wyglądaj jak człowiek szczęśliwy i zachowuj się człowiek szczęśliwy, a twoje ciało dostosuje się do twojego nastroju.

Bądź sobą. Gdy jesteś prawdziwa, to wszystko wokół ciebie staje się prawdziwe.

Jeśli wszystko wokół siebie postrzegasz w sposób pozytywny, to skutek też będzie pozytywny i na odwrót.

Do mnie bardzo mocno przemówiło pytanie aktualne od czasów starożytnego Egiptu: żyj tak, by po śmierci ktoś nie zadał ci pytania: dlaczego nie kochałaś?

Część I. Ciało

Ciało fizyczne to doskonała całość, w której wszystkie części idealnie współpracują ze sobą jak muzycy w orkiestrze.

Ciało to pojazd dla duszy na dane wcielenie.

Ciało jest dokładnie takie jakie ma być, po to byś osiągnęła swoje cele życiowe. Wspiera ciebie każdego dnia. Komórki ciała mają świadomość dziecka 4-5-letniego. Ciężko pracują dla ciebie każdego dnia i z trudem znoszą krytykę.

Statystyczna kobieta katuje swoje ciało każdego dnia restrykcyjnymi dietami, nadmiernymi ćwiczeniami, toksycznymi kosmetykami i wysoko przetworzoną żywnością. Krytykuje swoje ciało każdego dnia tylko dlatego, ze nie odpowiada aktualnym standardom świata mody i reklamy. Poprawia co tylko się da w ciele u chirurgów plastycznych naiwnie wierząc, że po zmianie kształtu nosa czy powiększeniu piersi będzie wreszcie szczęśliwa. Niestety, nos czy piersi nie mają nic wspólnego z poczuciem wewnętrznej radości i poczuciem spełnienia w życiu. Tu trzeba bowiem dokonać głębszych zmian w sposobie myślenia i zachowania czyli w pierwszej kolejności zacząć akceptować siebie, swoje ciało i otaczający świat. A nos i piersi głaskać każdego dnia z miłością.


Rada jest tylko jedna: zaakceptuj siebie taką jaka jesteś, już teraz, przed zmianami. Popatrz na siebie w lustrze z miłością, Pogłaszcz policzki, a nawet swoją oponkę na brzuchu.

Czy pomyślałaś kiedyś co mówi do ciebie twoje ciało? Ono mówi każdego dnia i pokazuje z czym sobie już nie radzi. Przykładowo twoja oponka na brzuchu mówi: odstaw gluten, bo ja już nie mam gdzie gromadzić toksyn. A kobieta myśli, że jej problemem jest oponka na brzuchu, bo tak jest najprościej. Jest winna oponka, więc trzeba z nią walczyć. A z czym walczysz to rośnie. Zaakceptuj oponkę, potraktuj ją jak przyjaciela i powiedz, że może tu być. A przede wszystko przestań walczyć, a wtedy wróci miękka, kobieca energia Walka to agresja i bycie w męskiej energii.

Jak sprawdzić czy jesteś w męskiej energii? Gdy gadasz bez przerwy, to świadczy o nadmiarze męskiej energii. Mówienie jest męskie.

Już dziś zacznij traktować siebie z miłością. Oczyść swoje ciało i ćwicz w domu regularnie 15—20 minut dziennie, a efekty przyjdą niebawem.

Wiele razy w ciągu dnia dotykaj i głaszcz swoje ciało. Nieustannie podziwiaj i komplementuj siebie.

Rozdział I. Ćwiczenia

1.1. 5 rytuałów tybetańskich

Rytuały tybetańskie to 5 prostych ćwiczeń. Każde ćwiczenie wykonujemy 21 razy. Po każdym ćwiczeniu robimy krótką przerwę.

Rytuały, inaczej zwane rytami tybetańskimi, to zestaw ćwiczeń oparty na hatha jodze.

Rytuały wykonywane regularnie wpływają korzystnie na zdrowie i samopoczucie, a także odmładzają ciało.

Rytuały pobudzają pracę siedmiu głównych ośrodków energetycznych ciała, które odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie gruczołów dokrewnych i odpowiadających im części ciała. Ośrodki energetyczne zostają pobudzone i zrównoważone, a energia przepływa przez nie równomiernie i zasila organy.

Filmiki z rytuałami znajdziesz w Internecie.

Nie wykonuj rytuałów podczas miesiączki, w ciąży.

Ćwicz po konsultacji z lekarzem.

Rytuały tybetańskie zostały rozpowszechnione przez Petera Kelder’a, autora książki „Źródło wiecznej miłości”.

Rytuał 1

stajesz z rękami wyciągniętymi w bok równolegle do podłogi. Wnętrza dłoni skierowane w dół. Zaczynasz wirować wokół własnej osi zgodnie ze wskazówkami zegara. Podczas wirowania oddychasz powoli. Swoją uwagę skupiasz na brzuchu, to jest na punkcie powyżej pępka zwanym Tan Tien.

Rytuał poprawia krążenie krwi, koncentrację i mocno energetyzuje.

Rytuał 2

leżysz na macie na plecach z wyprostowanymi rękami wzdłuż tułowia, nogi wyprostowane, stopy złączone. Bierzesz wdech, unosisz głowę do góry i przyciągasz ją do piersi, a jednocześnie podnosisz wyprostowane nogi. Nogi z tułowiem mają tworzyć kąt prosty. Następnie wydychasz powietrze i jednocześnie wracasz do pozycji wyjściowej. Rozluźnij mięśnie.

Swoją uwagę skupiasz na brzuchu, to jest na punkcie poniżej pępka.

Rytuał wspiera pracę narządów: tarczycy, serca, nerek, żołądka oraz narządów płciowych. Energia zaczyna mocniej płynąć wzdłuż kręgosłupa.

Rytuał 3

klęknij na macie, plecy wyprostuj, dłonie oprzyj na udach pod pośladkami. Głowę pochyl do przodu, przyciągnij brodę do piersi i weź głęboki wdech przez nos. Następnie wydychając powoli powietrze odchyl głowę i tułów do tyłu, żeby kręgosłup utworzył łuk.

Rytuał usuwa napięcia z okolicy karku i kręgosłupa, poprawia pracę narządów, wzmacnia mięśnie pleców. Szczególnie jest korzystny dla kobiet w okresie menopauzy.

Rytuał 4

usiądź na macie z nogami wyprostowanymi. Stopy lekko rozstawione na szerokość ramion. Dłonie połóż na macie przy pośladkach. Zrób wdech i przyciągnij brodę do piersi. Ponownie zrób wdech, odchyl głowę do tyłu i podnieś ciało. Tułów i kończyny tworzą kąt prosty. Podczas wydechu wróć do pozycji wyjściowej.

Rytuał pobudza tarczycę, poprawia pracę układu pokarmowego, oddechowego, limfatycznego, krążenia i narządów płciowych. Wzmacnia mięśnie i stawy.

Rytuał 5

Połóż się na brzuchu z wyprostowanymi nogami, podpierając się na palcach stóp. Oprzyj tułów na rękach i unieś ciało całkowicie prostując ręce i nogi. Wygnij kręgosłup w łuk tak, aby klatka piersiowa była wypięta, odchyl głowę do tyłu. Weź powoli oddech i ułóż ciało na kształt odwróconej litery V. Brodę przyciągnij do klatki piersiowej. Tylko dłonie i stopy dotykają maty.

Rytuał poprawia pracę tarczycy, układu pokarmowego, układu krążenia, nerek, nadnerczy, układu limfatycznego i gruczołów płciowych.

Po wykonaniu poszczególnych rytuałów stań ze złączonymi nogami, połóż dłonie na biodrach i oddychaj przez nos. Wydychaj powietrze przez szeroko otwarte usta.

Po wykonaniu wszystkich rytuałów odpoczywaj kilka minut leżąc na plecach.

1.2. Ćwiczenia żurawia, żółwia i jelenia

Ćwiczenia Jelenia, Żurawia i Żółwia wpływają na układ hormonalny, który z kolei wpływa na funkcjonowanie całego organizmu.

Wzmacniają ciało i pozwalają osiągnąć wewnętrzny spokój.

Ćwiczenia wykonuj codziennie.

Każde ćwiczenie powtarzaj 12 razy.

Nie ćwicz podczas miesiączki i ciąży.

Technika Żurawia leczy dolegliwości układu pokarmowego.

Technika Żółwia poprawia przemianę materii, rozciąga mięśnie kręgosłupa i wzmacnia mięśnie barków.

Technika Jelenia przedłuża życie i wzmacnia układ płciowy. Pobudza wydzielania estrogenów u kobiet, zapobiega chorobom piersi, sprzyja ujędrnieniu i powiększeniu piersi.

Ćwiczenie Żurawia

1. Stań prosto i potrzyj dłonie o siebie. Weź wdech. Przyłóż dłonie do dolnej części brzucha.

2. Następnie połóż kciuk prawej ręki na pępku i przykryj prawą rękę lewą ręką.

3. Zrób powolny wydech i naciśnij dłońmi na brzuch.

4. Weź wdech i wypchnij brzuch do przodu.

5. Odpręż się i po kilku chwilach powtórz ćwiczenie z punktu 2 i 3.

Następnie weź powolny wdech i napełnij powietrzem płuca stopniowo od dołu do góry. Powtórz 15 razy.

Ćwiczenie Żółwia

1. Usiądź ze skrzyżowanymi nogami i przyciśnij podbródek do klatki piersiowej, a czubek głowy staraj się wyciągnąć w górę. Rozluźnij barki.

2. Powoli odchyl głowę do tyłu i podnieś ramiona.

3. Weź wdech, gdy opuszczasz podbródek do klatki piersiowej, a odchylając głowę do tyłu zrób wydech. Ćwiczenie wykonaj kilka razy.

Ćwiczenie Jelenia

1. Usiądź na stopach tak, aby jedna pięta naciskała na krocze. Następnie energicznie potrzyj ręce, umieść je na piersiach i masuj piersi kolistymi ruchami, lewą ręką w kierunku zgodnym ze wskazówkami zegara, a prawą w przeciwnym kierunku. Zacznij ruch od okolicy mostka między piersiami prowadząc dłonie do góry i następnie na zewnątrz piersi. Wykonaj 36 kolistych ruchów dłoni wokół piersi. Następnie zmień kierunek ruchu dłoni i masuj piersi ponownie 36 razy: prawą ręką w kierunku zgodnym ze wskazówkami zegara, a lewą w przeciwnym kierunku. Zacznij ruch od okolicy mostka między piersiami prowadząc dłonie dookoła piersi do dołu i następnie na zewnątrz piersi.

2. Po zakończeniu ćwiczenia zaciśnij mięśnie krocza kilka razy.

1.3. Hormonalna gimnastyka tybetańska

— rozetrzyj dłonie by poczuć ciepło. Dłonie połóż wewnętrzną stroną na oczy z palcami skierowanymi do góry. Uciskaj w równym spokojnym tempie 30 razy. Następnie pozostaw dłonie przez 1—2 minuty, by oczy nasyciły się energią z dłoni. Ćwiczenie doenergetyzowuje oczy i polepsza wzrok.

— połóż dłonie na uszy poziomo z palcami skierowanymi do tyłu. Uciskaj uszy 30 razy. Ćwiczenie poprawia słuch.

— prawą rękę połóż na czole, a lewą na prawej z palcami skierowanymi do góry i poruszaj w kierunku skroni na prawo i na lewo 30 razy. Mały palec prawej ręki porusza się na linii brwi. Ćwiczenie poprawia cyrkulację krwi w głowie, znikają migreny.

— spleć palce obu dłoni i połóż je na kark. Głowę odchyl do tyłu. Ćwiczenie poprawia ukrwienie głowy, pozytywnie wpływa na stan piersi i szyi.

— połóż ręce na uszach tak, aby kciuki przylegały do głowy tuż za uszami. Palcami wykonaj 30 ruchów do góry i w dół tak, aby palce, wskazujące dotykały małżowiny. Ćwicz z zamkniętymi oczami. Ćwiczenie wzmacnia cyrkulacje krwi w skroniach, wzmacnia zęby, zapobiega tworzeniu się zmarszczek na twarzy.

— przyłóż ręce do uszu poziomo i bębnij końcami palców obu rąk 30 razy po skórze. Ćwiczenie poprawia słuch, zapobiega głuchocie i bólom głowy.

— połóż prawą rękę na tarczycę w taki sposób jakbyś obejmowała szyję, a lewą dłonią wykonuj ruchy po ciele lub kilka centymetrów nad ciałem w kierunku pępka i z powrotem. Na koniec pozostaw prawą rękę na tarczycy i połóż na niej lewą rękę przez 1—2 minuty. Ćwiczenie wykonuj 30 razy. Ćwiczenie poprawia pracę tarczycy, poprawia przemianę materii i pracę organów wewnętrznych.

— prawą dłoń połóż na brzuchu, lewą na prawej i wykonaj masaż ruchami okrężnymi w kierunku ruchu wskazówek zegara 30 razy. Ćwiczenie poprawia cyrkulację krwi w brzuchu, wchłanianie pożywienia i pracę jelit.

— prawą rękę połóż poziomo na czole, lewą na prawej. Wykonuj ruchy od czoła do potylicy 30 razy. Ćwiczenie usuwa bóle barków.

— połóż się na plecach i wciągnij jak najmocniej brzuch do kręgosłupa, a następnie wypchnij go. Powtórz 30 razy. Ćwiczenie poprawia trawienie, pracę wątroby i pęcherzyka. Ćwiczenie powtarzaj 3 razy dziennie, jeśli chcesz pozbyć się nadwagi.

— połóż się na plecach, zegnij prawą nogę i podciągnij ją energicznie do piersi, starając się jednocześnie uderzyć piętą w pośladek, a następnie szybko wyprostuj nogę i opuść. Powtórz lewą nogą. Powtórz 30 razy. Ćwiczenie wzmacnia mięśnie brzucha i pośladków, poprawia pracę gruczołów.

— usiądź i połóż prawą nogę na lewe kolano. Masuj stopę. Zwróć szczególną uwagę na wklęsłą część stopy. Potem zamień stopy. Ćwiczenie poprawia pracę serca i stawów.

1.4. Strefa refleksologiczna na stopie oraz na dłoni

Stopy i dłonie mają swoją mapę, na której znajdują się punkty zwane refleksami. Wykonując masaż refleksów możesz pozbyć się wielu dolegliwości. Refleksy są powiązane z odpowiednimi organami wewnętrznymi, co oznacza, że gdy uciskasz dany refleks, to pobudzasz zakończenia nerwowe, a wtedy impuls dociera do chorego organu i poprawia jego działanie oraz łagodzi ból. Masaż wykonuj w ten sposób, że kciukiem lub innym palcem uciskasz odpowiedni refleks. Gdy uciskasz refleks, to zrób kilkanaście kółeczek w danym miejscu.

Możesz też wykorzystać drewniane masażery do stóp w formie rolek. Masuj na drewnianym rollerze wewnętrzną stronę stóp począwszy od palucha (odpowiada odcinkowi szyjnemu kręgosłupa), aż do pięty (odpowiada odcinkowi krzyżowemu kręgosłupa). Roller możesz postawić pod biurkiem w pracy, a drugi w domu w pobliżu ulubionego fotela.


Przykładowo:

Masując wewnętrzną część stopy od palucha do pięty — masujesz kręgosłup.

Masując haluksy — masujesz tarczycę.

Masując środek stopy (miejsce na stopie, na którym stoisz gdy wspinasz się na palce) — masujesz płuca i oskrzela.

Masując wgłębienie stopy — masujesz wątrobę, pęcherzyk, żołądek.

Masując piętę — masujesz jelita.

Szczegółowe położenie refleksów do masażu znajdziesz na tablicach refleksologicznych w Internecie.

1.5. Ćwiczenia kręgosłupa

Ćwiczenia na odcinek szyjny kręgosłupa

Usiądź prosto na krześle z oparciem i wykonaj:

— 10 kółeczek w prawo (obroty głową w prawo),

— 10 kółeczek w lewo (obroty głową w lewo),

— 10 razy wysuwaj brodę do przodu, a potem cofaj ją,

— 5 razy przechyl głowę w stronę barku prawego, następnie lewego,

— 5 razy dotknij brodą do prawego ramienia, następnie lewego,

— połóż dłoń na czole i naciskaj 5 sekund i 5 sekund przerwy,

— połóż dłoń na potylicy i naciskaj 5 sekund i 5 sekund przerwy,

— wyciągnij ręce do góry i patrz do góry 10 sekund.


Ćwiczenia na odcinek piersiowy kręgosłupa

— stojąc złącz dłonie na wysokości piersi i naciskaj jedną na drugą 10 razy,

— stojąc podnieś dłonie do góry i zataczaj koła do tyłu i do przodu 10 razy,

— klęknij i oprzyj ręce na podłodze, na szerokości barków. Następnie wykonaj koci grzbiet przez 10 sekund,

— uklęknij, oprzyj ręce na podłodze na szerokość barków i zrób ukłon japoński dotykając czołem podłogi. Następnie usiądź na piętach i nie odrywając dłoni od podłogi schowaj głowę w ramionach. Powtórz 5 razy,

— stań prosto, ręce opuszczone wzdłuż tułowia, wypchnij do przodu klatkę piersiową, a następnie cofnij ją do tyłu garbiąc się. Powtórz 5 razy.


Ćwiczenia na odcinek lędźwiowy kręgosłupa

Połóż się na plecach, ugnij nogi w kolanach, stopy oprzyj o podłogę, a ręce połóż wzdłuż tułowia. Wykonaj następujące ćwiczenia:

— dotykaj piętą raz prawego, raz lewego kolana,

— podciągnij kolano do klatki piersiowej,

— wciskaj odcinek lędźwiowy kręgosłupa w podłogę, wytrzymaj 3 sekundy i rozluźnij,

— wciśnij odcinek lędźwiowy kręgosłupa w podłogę, a następnie unieś biodra do góry,

— złączone kolana przerzuć nad tułowiem na prawo i na lewo,

— połóż rękę na lewym kolanie i skręć je w prawą stronę do podłogi. Prawa ręka wyprostowana w bok, głowę skieruj w lewo, łopatki przylegają do podłogi, a ciało jest skręcone w talii,

— kolana złączone, nogi podniesione 30 stopni nad podłogą, prostuj na przemian raz jedną nogę w kolanie raz drugą, wytrzymaj 3 sekundy i powtórz 5 razy na każdą nogę a następnie wstań,

— ściskaj pośladki,

— nogi proste w kolanach przesuwaj po podłodze w prawo i w lewo zataczając kółeczka,

— przejdź do klęku podpartego i wykonaj „ukłon japoński” dotykając czołem podłogi,

— przejdź do klęku podpartego i wykonuj naprzemienne wymachy nogi i ręki przeciwnej.

Ćwiczenie na odcinek lędźwiowy i krzyżowy kręgosłupa: połóż się na plecach, złączone nogi podnieś do góry pod kątem prostym, stopy i palce trzymaj poziomo do podłogi w stronę głowy, cały kręgosłup jest przyklejony do podłogi, ręce wyciągnij za głowę wyprostowane i skierowane wnętrzem do góry. Pozostań w tej pozycji przez kilka oddechów. Kiedy wzmocnisz brzuch możesz zacząć opuszczać nogi pod kątem. 45 stopni. Ćwiczenie dodatkowo wzmacnia brzuch, pobudza pracę jelit i wyszczupla talię.


Inne przykłady skutecznych ćwiczeń kręgosłupa:

1. japońskie ćwiczenie na płaski brzuch i kręgosłup.

Połóż się na plecach, pod talię podłóż zrolowany ręcznik. Poruszaj ciałem tak, żeby ułożyć się jak najwygodniej. Ręce wyprostowane połóż za głowę, a dłonie wewnętrzną stroną do podłogi. Dłonie dotykają się małymi palcami. Nogi wyprostowane, pięty daleko od siebie leżą na podłodze, a paluchy dotykają się. Tak leżysz nieruchomo przez 5 minut. Wstań po zakończeniu ćwiczenia bardzo ostrożnie.

Ćwiczenie wykonuj 3 razy dziennie po 5 minut by uzyskać płaski brzuch i wspomóc leczenie skoliozy,

2. ryty tybetańskie opisane w punkcie 1 tego rozdziału,

3. ćwiczenie karalucha (podczas leżenia na plecach potrząsasz energicznie rękami i nogami ułożonymi prostopadle do podłogi),

4. ćwiczenie utrzymujące naczynia krwionośne w nogach w dobrej kondycji: stań prosto, ręce opuszczone wzdłuż tułowia, stań na palcach, pięty podnieś na 1 cm, a następnie opadnij na pięty, aż poczujesz wibracje w ciele,

5. połóż się na plecach z wyprostowanymi nogami, zegnij prawą i lewą nogę w kolanie i przyciągnij je do klatki piersiowej. Spleć dłonie na kolanach i wciągnij brzuch. Twoje ciało utworzy kołyskę. Oddychaj głęboko. Ćwicz 2 minuty. Potem przekręć się delikatnie na bok i powoli wstań.

Uwaga: noś buty tylko na grubej podeszwie. Popularne balerinki negatywnie wpływają na stan kręgosłupa, gdyż cienka podeszwa nie tłumi drgań, które przenoszą się na kręgosłup i mocno go obciążają.

Zapomnij o „brzuszkach”, gdyż mocno obciążają kręgosłup.

1.6. Czy naprawdę sport służy zdrowiu?

Aktywność fizyczna jest niezbędna, bo redukuje napięcia w ciele, odmładza ciało, oczyszcza ciało z toksyn i harmonizuje pracę ciała i umysłu. Osoba, która regularnie ćwiczy, łatwo pozbywa się toksyn z organizmu i nie cierpi na stany zapalne.

Bardzo ważna jest intensywność ćwiczeń. Zbyt duży wysiłek prowadzi jednak do wyczerpania i utraty energii. Bezpiecznie ćwiczysz tylko do momentu, gdy spokojnie oddychasz przez nos. Kiedy ćwicząc zaczynasz oddychać przez usta to znaczy, że przekroczyłaś dozwoloną granicę i ciału należy się odpoczynek.

Jeżeli chcesz dalej ćwiczyć mimo przekroczenia bezpiecznej granicy, to pomyśl czego potrzebujesz i co chcesz odreagować poprzez sport.

Ostry trening na siłowni może być sposobem na odreagowanie stresów i traum z dzieciństwa, ze szkoły, z pracy, ze związku (przykładowo doznałaś nękania przez rodzica, kolegę, partnera, szefa z pracy, braku miłości i akceptacji, poczucia lęku, braku bezpieczeństwa). Taki trening nie jest treningiem, a jedynie rozładowaniem flustracji zgromadzonych w ciele.

W naturze nadmierny wysiłek tj. uwalnianie do krwioobiegu dużych ilości adrenaliny i nadmierna praca mięśni, jest uzasadniony tylko jednym — przetrwaniem w sytuacji, gdy ratując życie uciekasz przed zagrożeniem (przykład: mysz ucieka przed kotem). Natomiast w świecie sportowców panują inne reguły: są gotowi stracić zdrowie, a nawet życie dla medalu lub statuetki zwycięzcy.

Jeszcze raz podkreślam, że aktywność fizyczna jest bardzo zdrowa, ale tylko wtedy, gdy nie płynie pot po plecach i nie zaczynasz oddychać przez usta. Po przekroczeniu tej granicy organizm zostaje zmuszony do ogromnego wysiłku, a sport staje się wręcz szkodliwy dla zdrowia.

Rodzaj sportu też wybieramy nieprzypadkowo. W przypadku biegów długodystansowych przemyśl przed czym uciekasz, kto lub co ma „twarz drapieżnika”; to może być wyczerpująca praca, wymagający szef lub surowy rodzic. W przypadku gdy ćwiczysz boks pomyśl kogo chcesz uderzyć (jesteś tyranem, agresorem), a gdy dostajesz ciosy to pomyśl za co sama chcesz się ukarać (jesteś ofiarą). Gdy postawisz sobie odpowiednie pytanie to umysł podsunie Ci odpowiedź. To może być obraz przed oczami, fragment książki, scena z filmu, słowa koleżanki. Tylko bądź uważna, bo odpowiedź zawsze przychodzi, tylko nie zawsze ją umiesz dostrzec na początku.

Nadmierny sport powoduje przedwczesne zużywanie się organizmu. Energia życiowa jest zgromadzona w nerkach (przedurodzeniowa i ta od rodziców). Nadmierna aktywność fizyczna wyczerpuję energię w nerkach i skraca życie.

Intensywny trening zakłóca cykl miesiączkowy.

W przypadku uprawiania dowolnej dyscypliny sportu zastanów się nad tym, dlaczego wciąż potrzebujesz fizycznego wyładowania się, w jakiej dziedzinie życia nie radzisz sobie z emocjami. Znajdź źródło agresji, bo z czasem może przekształcić się w autoagresję. Zacznij kontrolować swoje emocje. Organizm lubi równowagę. Zapewnij mu więc spokój i harmonię. Stres z łatwością zredukujesz medytacją, jogą lub tańcem.

Warto podkreślić, że joga wzmocni Twoją męską energię, a tai chi i taniec wzmocni żeńską energię. Szczególnie taniec pomaga uwolnić silne emocje.

Jeśli jesteś w okresie menopauzalnym, to zdecydowanie ogranicz ilość ćwiczeń fizycznych. Bowiem nadmiar ćwiczeń może spowodować zmęczenie nadnerczy. Zmęczone nadnercza nie będą w stanie wyprodukować hormonów i przejąć dotychczasowych zadań jajników. W takiej sytuacji okres menopauzy może być bardzo ciężki i obfitować w wiele kłopotliwych dla kobiety objawów.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 23.21
drukowana A5
za 63.01