E-book
17.06
drukowana A5
25.94
Przygody małej Grizzy cz.2 Rodzinne tajemnice

Bezpłatny fragment - Przygody małej Grizzy cz.2 Rodzinne tajemnice


4
Objętość:
32 str.
ISBN:
978-83-8245-100-9
E-book
za 17.06
drukowana A5
za 25.94

Hejka to znowu ja, wasza Grizzy. Mam już 16 lat, a wy? Jest tyle rzeczy do opowiedzenia, czego się dowiedziałam, a ile przeżyłam. No to w drogę …

Rozdział 1 Ciocia ❤️

Po mieszkaniu rozległ się dźwięk dzwonka. Logan poszedł otworzyć drzwi. Zobaczywszy dziadków Grizzy — rodziców mamy dziewczynki.

Babcia Iga, gdy zobaczyła Mandy o mało co nie zemdlała. Była w kompletnym szoku. Natomiast dziadek Józek tez był lekko zszokowany, ale podszedł do córki i ją przytulił bardzo mocno, szepcząc do ucha: Ciesze się ze ciebie widzę — ze łzami w oczach.

Po kilku minutach babcia doszła do siebie i zapytała: Co ty tutaj robisz? — z wielkim oburzeniem. Na to ciocia Mandy: Przyszłam zobaczyć swoją siostrzenicę. Mogę mieć z nią kontakt po śmierci swojej siostry bliźniaczki. Babcia zrobiła obojętną minę i wzruszyła ramionami.

Za to dziewczynka szukała w swoim pokoju więcej zdjęć mamy, które dała jej rodzina. Jednak na żadnym nie było cioci Mandy. Chwile później ⌚️⌚️… Słychać głos:

— Córciu chodź do nas.

— Tatusiu chce spędzić chwile sama.

— Proszę chodź, babcia ciebie woła.

— Dobrze już idę, tylko muszę iść do łazienki.

— W porządku… — Logan wrócił do gości.

Chociaż Grizzy, bardzo tęskniła za mamą. Nie umiała sobie wyobrazić, dlaczego jej nie ma. Nigdy nie dostała odpowiedzi na to pytanie i bardzo to cierpiała.

Można ująć, iż jedyne co wiedziałam to tylko to, że moja mama odeszła, gdy się urodziłam i chciałaby, abym była szczęśliwa. Ciężko mi, gdy wiem, że już nigdy do nas nie wróci, na pewno patrzy na mnie z nieba i jest dumna jaka ma córkę.

Ciocia Mandy była przygnębiona po rozmowie z mamą. Cieszyła się jednak, że tata jej wybaczył odejście, bardzo go kochała. Podczas jedzenia kolacji rodzina postanowiła nie mówić Grizzy o innych sprawach rodzinnych. Za to dziewczynka bardzo chciała dowiedzieć się jak ciocia znalazła ją, jak to było mieć siostrę bliźniaczkę?

Każdy jedząc nie wykrztusił żadnego słowa, co zmyliło Grizzy. Milczenie przerwał, tata dziewczyny, mówiąc:

Kochanie niedawno były twoje urodziny, niestety nie mogłem ich spędzić z tobą. Aczkolwiek chciałem ci to wynagrodzić.

Tata, podaje córce pudełko. Grizzy jest w lekkim szoku i zastanawia się co to może być? Myśli może to miś albo 📱. To było coś piękniejszego.

Dostałam pieska, był to szczeniaczek. Pamiętam, że miał on cudowną plamkę brązową na brzuszku. Nazwałam go bestia, taki mały łobuziak.

Po kolacji, dziewczyna z tatą poszli na spacer. Aby ich nowy członek rodziny przyzwyczaił się do nich. Logan postanowił pójść do parku. Okazało się, że to był niezwykły park.

Razem z moim tatuśkiem poszliśmy do parku, a z nami bestia. Było bardzo śmiesznie, psiaczek dostał takiej głupawki, że nie mogliśmy przestać się śmiać. Postanowiliśmy usiąść na ławeczce. Rozpoznałam to miejsce, to była ławeczka przy drzewie w którym mój tata i mama się pocałowali po raz pierwszy!!!

Ja, wtulona w tatę siedzieliśmy i patrzyliśmy się jak bestia biegała w kółko. Bardzo śmialiśmy się, aż nagle zapytałam tatę:

— Tato, mam pytanie.

— Pytaj śmiało kochanie.

— Jesteś kochanym tatusiem i zawsze będziesz dla mnie najważniejszy. Czy ciocia, mogłaby mieć kontakt z naszą rodziną? Brakuje mi mamy, nie pamiętam jej. — wtedy dziewczynka zaczęła płakać.

— Oj córeczko, spokojnie już.

Logan poszedł na pocieszenie po ulubiony deser dziewczynki.

Tatuś kupił mi świetny deser, po prostu mój ulubiony. Bardzo było mi smutno, bo przypomniałam sobie o mamie. Gdy zjedliśmy przepyszną osłodę na koniec dnia, wróciliśmy z naszym czworonożnym przyjacielem do domku. Każdy z nas po prostu padło ze zmęczenia.

Rozdział 2 Myśli o niej…

Wiecie, teraz gdy czytacie pewnie myślicie co ja chciałam tutaj umieścić. Natomiast w tytule chodziło mi o to, żeby był krótki i treściwy. No to bez przedłużania zaczynamy

Pewnego dnia po szkole wróciłam do domu, byłam szczęśliwa, bo mogłam już zostawać sama w domu.

Oczywiście dzwonili do mnie: tata albo dziadkowie. Niestety od momentu kolacji ciocia się nie odzywała, martwiłam się. Bardzo się bałam, że coś się stało, a my o niczym nie wiemy.

Postanowiłam iść do sypialni taty. Nigdy nie wolno było mi tam wchodzić, do tej pory nie wiem, dlaczego nawet Bestia ze mną weszła. Na regale po lewej stronie od drzwi było wielkie pudło z napisem: rzeczy Evi. Byłam zszokowana, że tam są pamiątki po mojej mamie, ale tez zła na tatę, że nie pokazał mi ich. Wzięłam pudło i poszłam do salonu otworzyłam. Zrobiłam się blada jak ściana. Zobaczyłam zdjęcie mojej mamy w ciąży, jak była uśmiechnięta z moim tata. Tez było tam jakieś body, chłopięce. Co mnie troszeczkę zmyliło. Zastanawiałam się, dlaczego takie, a nie inne.

Przeglądałam te rzeczy, ale zobaczyłam, że jest późno a ja ani lekcji nie zrobiłam, z bestią nie wyszłam na dwór. Schowałem pamiątki i odłożyłam na miejsce. Potem poszłam wykonać wszystkie moje obowiązki. Nie chciałam, aby tatuś się zdenerwował na mnie. Posprzątałam w kuchni, wyszłam z bestią na spacer, zrobiłam prace domowa z matematyki.

Byłam w szoku, że mi się udało. Jednak z tego przedmiotu nie byłam najlepsza. Jeśli chodzi o szkole staram się nie sprawiać problemów. Nie chce, aby ktoś był mną zawiedziony.

Dlatego jeśli czegoś nie rozumiem to proszę o pomoc Alexa. To mój kolega z klasy jest bardzo miły. Ma niebieskie oczy, brąz włosy, jest ode mnie wyższy. Każda dziewczyna się w nim zauroczyła. Nie wiem jakim cudem to zwykły chłopak, przecież️. Jakoś nie interesowałam się chłopakami. Ps to ja z przyszłości (do czasu kochani ).

Tego dnia Loganowi się przedłużyło w pracy i został do późna. Zadzwonił do córki informując, żeby nie czekała na niego z kolacją, bo nie uda mu się wrócić. Tak, tata znowu nie zdążył zjeść kolacji. Za to zjadłam ja z bestią kolejny wieczór z rzędu. Zjadłam i poszłam do łóżka chciałam, aby ten dzień już minął.

Następnego dnia:

Ojciec dziewczynki wrócił bardzo zmęczony nad ranem. Więc gdy ona wstała do szkoły, smacznie spał.

Tata spał, ja zebrałam się do szkoły, wzięłam szybko śniadanie które przygotowała mi Vika — nasza nowa gosposia.

Spędziłam kilka godzin w mojej szkole, byłam zmęczona. Na ostatniej lekcji ledwo siedziałam i o mało nie przysnęłam. Zauważył to Alex i to wykorzystał, przysiadł się do mnie mówiąc:

— Co nudzi cie ta lekcja?

— Nie, czemu niby. Po prostu jestem zmęczona.

— Ta na pewno już, bo ci uwierzę.

— Nie musisz.

Wtedy nauczycielka prosi Grizzy i Alexa o nie rozmawianie. W klasie rozniósł się śmiech i szepty: Zakochał się hah.

Nie wiedziałam co zrobić, byłam w szoku-zarumieniłam się i byłam cicho. Alexowi to się chyba spodobało, widziałam u niego uśmiech, radość. Na szczęście zaraz zadzwonił dzwonek i wybiegłam z klasy. Wychodząc ze szkoły niechcący wbiegłam na nauczycielkę-najprawdopodobniej od historii. Byłam zdziwiona, bo pamiętałam te twarz, przeprosiłam i poszłam w stronę przystanku.

Czekając na autobus, słuchałam muzyki i patrzyłam w telefon. Miałam tapetę z mamą, tata i mną. Może i byliśmy wklejeni, ale to była moja rodzina, która zawsze zapamiętam.

Po powrocie do domu zastałam mojego tatę, który nie był w dobrym humoru. Postanowił, że sam się zajmie obiadem zamiast nasza gosposia. Co mnie bardzo zdziwiło, ponieważ tata zawsze mówił i tłumaczył, że ma dwie lewe ręce i nie umie gotować. Jednak udało się przygotować mój ulubiony makaron z dzieciństwa. Mimo że tata nie jest fanem makaronów to postanowił mi umilić dzień i zobaczyć mój uśmiech.

Rozdział 3 Trema w ciele

Pewnie zastanawiacie się, dlaczego taki tytuł więc już wam wszystko tłumacze

W mojej szkole odbywał się casting na role w przedstawieniu. Mimo że nie uważam się za najlepszą aktorkę to bardzo chciałam pokazać innym, że nie jestem szarą myszką, ale kimś innym.

W czasie przygotowań bardzo mi pomagała ciocia, zastępowała mi mamę. Dużo mnie nauczyła, jak się nie stresować, jak improwizować, jak nie wychodzić z roli. Pokazała mi wiele fotografii z moją mamą. Były przebrane za księżniczki i podobno grały w przedszkolu jako siostry Kopciuszka. Bardzo mnie to podniosło na duchu.

Nie zapomnę dnia przesłuchań, bardzo się stresowałam. Zaczęłam mylić słowa, nie wiedziałam gdzie jestem, co ja robię? Ale z pomocą przyszedł Alex, widząc mnie przyszedł i powiedział:

,Jesteś mimo wszystko świetna pokaz siebie, nie graj nikogo wciel się w role jako ty. Będę przy drzwiach jak coś mów to do osoby którą kochasz i uwierz w siebie.

Te słowa bardzo mnie obudziły i wtedy wiedziałam, że mogę liczyć na Alexa jako przyjaciela.

Jak przyjaciel Grizzy powiedział tak dziewczyna zrobiła, wypadła na przesłuchaniu świetnie. Nauczyciel mówił ze łzami w oczach do dziewczyny: Genialnie, dziewczyno masz talent.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 17.06
drukowana A5
za 25.94