E-book
13.65
drukowana A5
39.81
drukowana A5
kolorowa
64.2
Wędrówki po wybranych szlakach kulturowych ziemi przemyskiej

Bezpłatny fragment - Wędrówki po wybranych szlakach kulturowych ziemi przemyskiej

Travels on selected cultural routes of Przemyśl land


Objętość:
185 str.
ISBN:
978-83-8104-965-8
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 39.81
drukowana A5
kolorowa
za 64.2

WSTĘP

Rok 2016 to rok 1050 rocznicy chrztu Polski. Zaledwie 100 lat wcześniej miasto Przemyśl było zniszczone w wyniku wielkiej wojny, bowiem trzykrotne oblężenie spowodowało olbrzymie straty i nic nie zapowiadało że Przemyśl się z tego podniesie. Szczególnie, że na horyzoncie historii pojawiła się wojna Polsko — Ukraińska.

Panorama miasta Przemyśla. Panorama of the city of Przemyśl.Fot. J.K. Kalinowski

Historia nie oszczędzała Przemyśla i okolic, gdyż następne konflikty, polsko-niemiecki i sowiecko-niemiecki, naraziły miasto i Powiat przemyski na kolejne zniszczenia oraz straty ludności. Niestety upiory wojny nie chciały ustąpić i późniejsi najeźdźcy zasiali zatrute ziarno nienawiści w postaci OUN i UPA, które tu przywędrowały ze Wschodu.

To spowodowało kolejny exodus ludności.

Po wywiezieniu części ludności polskiej na Syberię, podczas okupacji sowieckiej, w latach od 1939 r. do 1942 r., po holokauście ludności żydowskiej przez Niemców, ludobójstwie na ludności polskiej przez OUN i UPA na wschodnich terenach II Rzeczpospolitej Polskiej, nastąpiły kolejne przesiedlenia. Najpierw były to przymusowe przesiedlenia ludności polskiej z terenów II Rzeczpospolitej, zagarniętych przez ZSRR, do Polski oraz dobrowolne przesiedlenie ludności ukraińskiej z Polski do ZSRR. Natomiast po uchwaleniu operacji Wisła nastąpiło przesiedlenie ludności ukraińskiej i polskiej na ziemie odzyskane. Ruch migracyjny zakończył się w 1957 r. wraz z przesiedleniem się kolejnej fali ludności polskiej z ZSRR do Polski, a pierwszym punktem tej wędrówki był Przemyśl. Ziemia ta zaznała już przesiedleń, które miały miejsce w czasach najazdów Rusi Kijowskiej, a później tatarskich w XIV i XV w.. Kolejne ruchy migracyjne następowały na większą lub mniejszą skalę na przestrzeni wieków, a ostatnie w XIX w. w dobie reformy józefińskiej po której był okres ponad 100 letniej stabilizacji i dopiero wybuch I Wojny Światowej zapoczątkował nowe przesiedlenia. Żadne z ziem polskich nie zaznało tak wielkich ruchów ludności w czasach współczesnych, jak i w przeszłości. Należy więc zadać pytanie: co jest w tej ziemi takiego, że wszyscy o nią walczą i dlaczego jest tak cenna? Aby na to odpowiedzieć trzeba zanurzyć się w odległe wieki i podążając śladami przeszłości należy próbować odpowiedzieć na to i wiele innych pytań. Na samym początku chcielibyśmy zaznaczyć, że nasza podróż nie koniecznie będzie chronologiczna, ale postaramy się, aby była ciekawa.

1.CHARAKTERYSTYKA PRZYRODNICZA

Przychodzi nam opisać najpiękniejszy powiat w woj. podkarpackim, powiat bardzo różnorodny pod względem budowy geomorfologicznej i przyrodniczej. Tym powiatem jest powiat Przemyski wraz z jego stolicą Przemyślem. Powiat ten leży w widłach dwóch rzek Sanu i Wiar, które również tu wypływają z karpackich dolin na wyżynę sandomierską. Takie ukształtowanie terenu rzutuje na jego florę i faunę a szczególnie na jej różnorodność i bogactwo.

Powiat przemyski znajduje się na styku Kotliny Sandomierskiej z Pogórzem Środkowo-Beskidzkim, na niewielkim jego jego obszarze znajduje się Płaskowyż Sańsko-Dnieprzański.

Jest to również obszar w którym łuk gór Karpat skręca na południowy wschód. Doliny rzek San i Wiar z ich meandrami tworzą między sobą grzbiety poprzecinane przez liczne dopływy tworząc tak zwane góry rusztowe. To rzutuje na podział na dwa mezoregiony Pogórza Środkowo-beskidzkiego — mezoregion Pogórze Przemyskie z lesistymi wzgórzami osiągającymi około 600 m nad poziom morza od północy ograniczony płynącą równoleżnikowo rzeką San, od zachodu i południowego zachodu mezoregionem Pogórza Dynowskiego. Mezoregion ten posiada powierzchnie wyżynne o wysokości od 350 do 450 m n.p.m. o małej lesistości i o gruntach wykorzystywanych rolniczo. Sieć wodna wyraźnie jest rzadsza niż w mezoregionie Pogórza Przemyskiego. Oba mezoregiony łączą się w największym zwężeniu doliny rzeki San przy jej ujściu na obszary nizinne tworząc Bramę Przemyską, która łączy w tym miejscu Kotlinę Sandomierską z Karpatami. Między ujściem doliny rzeki San, a ujściem doliny rzeki Wiar na południowy wschód od Przemyśla znajduje się pofałdowany teren poprzecinany jarami z nagimi pagórami, jest to makroregion Sańsko-Dniestrzański. Budowa geomorfologiczna rzutuje na wszystkie pozostałe czynniki a więc klimat, wody, świat roślin, świat zwierząt, oraz gospodarkę mieszkańców tych terenów.

Dolina Stupnicy w okolicy wsi Brzuska. Stupnica Valley in the vicinity of Brzuska. Fot. B.W. Motyl

Klimat powiatu przemyskiego charakteryzuje się średnia temperaturą od +7 do +8 stopni C, suma rocznych opadów wynosi 600 — 800 mm, czas wegetacji ze względu na urozmaicenie terenu wynoś 210 do 220 dni, najbardziej korzystne do upraw są doliny rzek w których można uprawiać gatunki roślin ciepłolubnych jak fasolę a nawet soję. Czas trwania okrywy śnieżnej waha się od 80 do 90 dni. Cały obszar powiatu znajduje się w dorzeczu górnej Wisły, a bogata sieć hydrograficzna stanowi sieć rzek i potoków wraz z małymi zbiornikami wodnymi powstałymi w wyniku działalności człowieka.

Najważniejsza jest rzeka San i jej prawobrzeżne dopływy, rzeka Stupnica oraz rzeki graniczne z Ukrainą: Wiar i Wisznia. Pochodzenie nazwy rzeki San naukowcy wywodzą z języka celtyckiego bądź praindoeuropejskiego, natomiast nazwę rzeki Wiar należy wiązać z przekształceniem starosłowiańskiego słowa „Wirci” które oznacz wiercić, bo ta rzeka wierci się w swoim korycie i często wylewa poza jego obszar dzięki wartkiemu nurtowi, lub etymologią celtycką o podobnym znaczeniu, rzeka Wisznia natomiast płynie w terenie nizinnym i porasta sitowiem i szuwarem stąd jej nazwa od starosłowiańskiego słowa „Wisz”, które oznacz sitowie i szuwar, natomiast rzeka Stupnica płynie wśród wzgórz przypominających kopce stąd prawdopodobnie wywodzi się jej nazwa wzięta od starosłowiańskiego a może praindoeuropejskiego słowa „Stupa” oznaczającego kopiec lub wzgórze.

Widok na pogórze przemyskie w wsi Skopów. View of the Przemyskie foothills in Skopów. Fot. B.W. Motyl

Rusztowa budowa gór tworzy liczne zlewnie zasilane opadami atmosferycznymi, co generuje liczne i wartkie strumienie oraz szybki przybór wód. Duże kompleksy leśne pozwalają na naturalne ich magazynowanie. W przeszłości te korzystne warunki przyrodnicze wykorzystywali ludzie tu mieszkający do celów gospodarczych po przez budowę małych zbiorników retencyjnych. Dzięki tym małym zbiornikom retencyjnym napędzano koła wodne używane jako napęd mechaniczny w młynach, tartakach, foluszach, kuźniach czy też w licznych tutaj w dawnych czasach występujących hutach szkła. Część Powiatu przemyskiego leży w Parku Krajobrazowym Pogórza Przemyskiego.

Park ten o powierzchni 61.862 ha obejmuje z powiatu przemyskiego następujące gminy: Bircza, Dubiecko, Fredropol, Krasiczyn, Krzywcza, miasto Przemyśl i gmina Przemyśl. Gminy Medyka i Stubno leżą poza granicami Parku. Park charakteryzuje się dużą lesistością gdyż lasy zajmują w nim 64% powierzchni. W wyższych partiach lasu są to rozległe kompleksy Jodłowo -bukowe z elementami świerka i bukowe, w partiach niższych lasów znajdują się kompleksy wielogatunkowe liściaste przeważnie złożone z dębu, grabu, klonu, i lipy drobnolistnej. W licznych dolinach potoków i strumieni dominują: wiązy, jesiony oraz dęby szypułkowe. Na skłonach po dawnych użytkach rolnych rosną przeważnie sosny i modrzewie. Tak liczne zalesienie powoduje rozwój bogatej flory drobniejszej charakterystycznej dla tych terenów. Część z niej chroniona jest w licznych rezerwatach przyrody o których będziemy jeszcze mówili. Różnorodność świata roślin i przyrody nieożywionej w tak dużych kompleksach leśnych spowodował rozwój zróżnicowanego świata zwierząt. Fauna parku jest bardzo bogata i zawiera gatunki chronione, gatunki endemiczne oraz znajdujące się na czerwonej liście gatunków rzadkich i wymierających, o nich również opowiemy w dalszej części.

Grzęda skalna w miejscowości Nowe Sady. Rock shrine in the village of Nowe Sady. Fot. B.W. Motyl
Odkrywka fliszu karpackiego w okolicy Birczy. An open pit of the Carpathian flysch in Bircza area. Fot. B. W. Motyl

2. POCZĄTKI OSADNICTWA

Początki historii tych ziem możemy odczytać na podstawie badań geologicznych, jak i archeologicznych. W pierwszej kolejności należy wspomnieć o prehistorii odciśniętej w wapiennych skałach, chronionej przez stanowiska dokumentacyjne. Można tam spotkać fragmenty dawnych roślin i zwierząt. Zapewne było to morskie dno z okresu kredy, wypiętrzone następnie w wyniku ruchów górotwórczych, tworzących fałd przykarpacki. Zabytki te możemy oglądać w okolicy miasteczka Dubiecka, oddalonego o 31 km od Przemyśla, na jednym z ciekawszych stanowisk dokumentacyjnych, oraz w prywatnym Muzeum Skamieniałości i Minerałów za wcześniejszym uzgodnieniem w Dubiecku.

Dubiecko jeszcze nie raz pojawi się w historii ziemi przemyskiej. Trzeba tu wspomnieć o pierwszych śladach działalności człowieka. Nieopodal właśnie Dubiecka

znajdują się najstarsze odkryte zabytki kultury ludzkiej na terenie ziemi przemyskiej. Pierwsze ślady znaleziono na terenie wsi Sielnica o historycznej nazwie Synnicza po raz pierwszy wzmiankowanej w aktach 8 listopada 1377r. Podczas prowadzonych tu w 1984r. Wykopalisk archeologicznych stwierdzono na terenie miejscowości istnienie osady obronnej z wczesnej epoki kamienia łupanego, a najstarszymi obiektami jakie tu znaleziono są to: wiórowiec krzemienny pochodzący z okresu kultury wschodnio-graweckiej, a z epoki neolitu kamienny toporek, i krzemienny grot sercowaty, oraz krzemienne zgrzebło.

Było to miejsce zamieszkałe przez kolejne kultury prehistoryczne i istniało tu grodzisko średniowieczne tak więc możemy stwierdzić, że nie tylko Trzcinica koło Jasła zasługuje na miano Karpackiej Troi, ale również Sielnica jest miejscem które zasługuje na to miano. Aby dostać się do Sielnicy musimy przeprawić się promem przez San w okolicy Bachórca. Obok Bachórca leży kolejna wieś Bachórz jest ona już w powiecie rzeszowskim. Osada ta prawdopodobnie powstała w VI w.n.e. o czym świadczą, resztki budynków mieszkalnych oraz groby popielnicowe odkryte podczas badań archeologicznych w pobliskim przysiółku wsi Bachórz, Chodorówce. Zapewne pochodzą one z czasów zmierzchu Kultury Przeworskiej i początku rozwoju Kultury Praskiej, której kres nastąpił w VII w.n.e. Kultura Przeworska jak twierdzą niektórzy naukowcy związana była z osadnictwem Celtyckim. Świadczą o tym pozostałości osad Celtyckich nad Sanem w Pakoszówce i Sanoku-Białej Górze, jak też spora osada w Gaci koło Przeworska, stąd zwana kulturą Przeworską, ponadto w 2016 roku odnaleziono sześć srebrnych monet celtyckich w Pikulicach koło Przemyśla co może wskazywać na Celtyckie wpływy na tym terenie. Większość naukowców widzi jednak powiązanie Kultury Przeworskiej z Wandalami.

Prawdopodobnie członkowie tej kultury podczas jej istnienia na tym terenie od ok.150r. p.n.e. do 500r.n.e. specjalizowali się w wytopie żelaza. Wykorzystywali w tym celu korzystne warunki w postaci istnienia rudy darniowej oraz możliwość wytworzenia węgla drzewnego ze względu na obfitość lasów. Gdy w okresie IV do VI w.n.e. nastąpiła wędrówka ludów skryli się w górach, i tam przetrwali, mieszając się z częścią nowo przybyłych Hunów, Wandali, Awarów i pierwszych Słowian. Wspólnie z nimi weszli w zasięg kultury praskiej o czym świadczą pozostałości po niej w postaci stanowiska archeologiczne w Chodorówce. W VII w.n.e. następuje kres kultury praskiej. Na horyzoncie dziejów pojawia się pierwsze państwo zachodniosłowiańskie — państwo Samona i choć nie ma dowodów pisanych, że swoim zasięgiem obejmowało również doliny karpackie w widłach rzeki San i Wiar. Wydaje się bardzo prawdopodobne, że państwo Wielkie Morawy będące terytorialnie kontynuatorem państwa Samona, dotarło tu z swoimi wpływami, a zamieszkujące te tereny potomkowie Celtów, Hunów i Wandali wraz z nimi również Awarowie i pierwsi Słowianie mogli utworzyć wspólnotę plemienną Lędzian.

Stąd też datę chrztu niektórych ziem polskich należało by przesunąć do przodu gdyż Państwo Wielka Morawa chrzest przyjęło w 833r.n.e. A od 863r.n.e. swoją misję rozpoczęli w nim Cyrl i Metody, tworząc obrządek słowiański i język staro-cerkiewno-słowiański. Choć w 885r.n.e. działalność misyjna Cyryla i Metodego i ich uczniów została na Morawach przerwana, to być może obrządek ten trwał na terenach opanowanych przez plemię Lędzian. Plemię to opanowało dorzecze rzeki San i Wiar. Po wędrówkach ludów znaczenie ich wzrosło i nastąpił powrót na żyzne niziny przed-karpackie. Kolejne badania przeprowadzone w Chodorówce-Bachórzu odsłoniły istniejące od X — XIII osadnictwo obronne w postaci grodziska zapewne już Lędzińskiego. Z tego też okresu pochodzą pierwsze źródła pisane o których później. Leżący obok Bachórzec w wiekach średniowiecza odgrywał ważną rolę administracyjna o czym świadczy fakt wystawiania w nim dokumentów lokacyjnych dla ościennych miejscowości. Pierwszym polskim władcą Bachórca był Piotr Kmita.

Drugim świadectwem starożytnej historii tych ziem są kopce grobowe obok wsi Średnia, zwane potocznie kurhanami. Dziś są to niepozorne kopczyki, po przebadaniu zrekonstruowane, zawierały one pochówki z okresu Kultury ceramiki sznurowej, a więc liczą sobie prawie 5000 lat, czyli pochodzą z okresu współczesnego rozwojowi kultury sumeryjskiej w Mezopotamii i początkom egipskiej w Egipcie, kreteńskiej na Krecie czy też indyjskiej w dolinie Indusu w Indiach, starsze są od kultury doliny Żółtej Rzeki w Chinach i kultury Olmeków w Ameryce Środkowej.

Kopce grobowe z okresu III w. p.n.e. w okolicy wsi Średnia. Burials mounds from around the 3rd century BC in the Średnia village.
Fot. B.W. Motyl
Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 39.81
drukowana A5
kolorowa
za 64.2