E-book
13.65
drukowana A5
26.25
drukowana A5
Kolorowa
46.87
Poradnik dla osób chorujących na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy

Bezpłatny fragment - Poradnik dla osób chorujących na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy


Objętość:
62 str.
ISBN:
978-83-8155-597-5
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 26.25
drukowana A5
Kolorowa
za 46.87

Wstęp

Potrzeba napisania tego poradnika postała z jednej strony na podstawie obserwacji, że większość moich pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi jest w stanie w dużej mierze sama sobie pomóc a z drugiej strony po lekturze niestety często pseudonaukowych informacji zawartych na różnych portalach i forach w internecie i mediach społecznościowych. Dlatego chciałem napisać poradnik oparty o EBM (Evidence Based Medicine — Medycyna Oparta o Dowody) i z tego powodu w tekście znajdziecie częste odnośniki do literatury.

Zdaję sobie sprawę, że ten poradnik nie wyczerpuje w całości tematu opisuję w nim tylko podstawowe zagadnienia i te moim zdaniem wokół, których istnieje wiele nieporozumień i kontrowersji. Moim zamysłem było też aby poradnik był jak najkrótszy (zawierając wszystko co naprawdę ważne) aby każdy szybko przyswoił sobie potrzebną wiedzę określając przewrotnie w pigułce i z drugiej strony aby jego wielkość nie zniechęcała do lektury.

Nie piszę tutaj o wykrywaniu i diagnostyce chorób autoimmunologicznych tarczycy, koncentruję się na opisaniu pewnych mechanizmów i faktach, które mają pomóc w ich leczeniu przyczynowym.

Pragnę zaznaczyć, że nie ma pełnych badań klinicznych dotyczących leczenia dietą i zmianą trybu życia w autoimmunologicznych chorobach tarczycy. Wynika to z faktu, że nie ma praktycznie możliwości ich przeprowadzenia, ponieważ należałoby ludzi biorących udział w badaniu umieścić w zakładzie zamkniętym. Tylko wtedy mielibyśmy 100 procentową pewność, że np. spożywają oni tylko to co zostało założone. Jedyną wiedzą jaką dysponujemy to tzw badania retrospektywne. Polegają one na analizie porównawczej grupy osób chorujących na daną chorobę (grupa badana) do grupy osób nie chorujących (grupa kontrolna) — wychodzi się od punktu końcowego (zachorowania) i ekspozycję na narażenie ocenia się wstecz.

U swoich pacjentów obserwuję bardzo pozytywne efekty a wręcz cofanie się choroby po zastosowaniu zaleceń znajdujących się w tym poradniku.


Po przeczytaniu poradnika powinno się sobie uzmysłowić a także swoim najbliższym (którzy mają nas wspierać w chorobie), że postępowanie dietetyczne, zmiana trybu życia, aktywność fizyczna, techniki psychologiczne, prawidłowy sen mają podstawowe znaczenie w leczeniu.

Skąd biorą się choroby autoimmunologiczne

Z chorobą autoimmunologiczną mamy do czynienia wtedy kiedy nasz układ immunologiczny, który został zaprogramowany pierwotnie aby neutralizować i niszczyć niekorzystne dla nas czynniki (jakimi są np. komórki nowotworowe, wirusy, bakterie, grzyby, toksyny) zaczyna niszczyć sam siebie. Mechanizmy, które to powodują nie są do końca poznane. Co jednak już o tym wiemy. Praca układu immunologicznego jest oparta o mechanizm zamek klucz. Aby otworzyć zamek musimy mieć odpowiednio dopasowany klucz. Kluczem zawsze będzie antygen czyli „coś” przeciwko czemu nasz układ immunologiczny ma odpowiedzieć a zamkiem przeciwciała lub receptory na powierzchni naszych komórek odpornościowych.

W chorobach autoimmunologicznych kluczem stają antygeny istniejące na powierzchni naszych własnych komórek. Pierwszym mechanizmem, który może to powodować to sytuacja kiedy antygen, który wniknął z zewnątrz do naszego organizmu ma budowę podobną do naszych własnych antygenów. Tak jest z gliadyną białkiem występującym w glutenie i tkankami tarczycy. W drugim mechanizmie biorą udział tzw adiuwanty czyli cząsteczki (np metali, białek w tym bakterii i wirusów, substancji chemicznych w tym tworzyw sztucznych), które jeśli połączą się z antygenem (kluczem) zmienią jego strukturę tak, że będzie on otwierał inne zamki niż to robił do tej pory.

Kolejną sprawą jest droga jaką dostają się antygeny i adiuwanty do naszego organizmu.

Główną są jelita. W tym miejscu chciałbym omówić działanie i budowę bariery krew jelito. Jest ona dosyć cienka bo ponad siecią naczyń znajduje się jedna warstwa komórek nabłonka jelitowego czyli enterocyty nad nimi znajduje się warstwa śluzu a nad nią dobre dla nas bakterie czyli mikrobiota jelitowa.

W prawidłowych warunkach można przyrównać barierę do swego rodzaju sitka, przez które powinny przechodzić strawione do najdrobniejszych cząsteczek substancje pokarmowe, np cząsteczki białek powinny zostać strawione do aminokwasów czyli najdrobniejszych „klocków” z których są zbudowane. Wchłaniane są one z jelit do krwi a następnie nasz organizm buduje z nich własne białka. Problemem jest jeśli na skutek zaburzenia bariery przedostaną się przez nią całe cząsteczki białka ponieważ wywoła to reakcję obronną naszego organizmu, która może negatywnie wpływać na nas w mechanizmie opisanym powyżej.

W prawidłowych warunkach komórki nabłonka jelitowego ściśle przylegają do siebie, połączenia pomiędzy nimi ulegają rozluźnieniu po zjedzeniu pokarmu na skutek działania substancji zwanej zonuliną. Na jej poziom mają wpływ substancje pokarmowe w tym miedzy innymi gluten, który stosowany w nadmiarze lub u osób z celiakią prowadzi do nadmiernego rozszczelnienia bariery krew — jelito.

Wracając do budowy bariery krew — jelito, ponad warstwą nabłonka znajduje się śluz. W nim znajdują się także dobre dla nas przeciwciała w klasie IgA tzw wydzielnicze, są pierwszą linią obrony naszego przewodu pokarmowego jeśli chodzi o neutralizację szkodliwych dla nas substancji i komórek lub organizmów, które wniknęły do naszych jelit. Produkcja śluzu i immunoglobulin, może zostać zaburzona na skutek infekcji, przewlekłego stanu zapalnego, działania substancji chemicznych.

Ponad warstwą śluzu znajdują się dobre dla nas bakterie czyli tzw mikrobiota jelitowa niektórzy mówią, że jest ona naszym „drugim mózgiem”. Wiedza nad nią intensywnie się rozwija szczególnie pod kątem pozytywnego jej wpływu na nasz organizm. Z badań naukowych wiemy, że jej zaburzenia towarzyszą wielu chorobom. Na skład i działanie mikrobioty jelitowej mają wpływ takie czynniki jak: karmienie piersią, stosowanie antybiotyków szczególnie w okresie niemowlęcym a jeszcze bardziej noworodkowym, leki przeciwbólowe, stres, rodzaj diety (inny będzie jej skład u wegetarian a jeszcze inny u osób stosujących np dietę paleo), substancje chemiczne przyjmowane wraz z pokarmem.

Warto zapamiętać, że z praktycznego punktu widzenia jeśli chodzi o prawidłową sytuację mikrobiologiczną naszych jelit może być ona zmienna ale powinny przeważać procesy fermentacyjne nad gnilnymi. Nieprawidłowe jest występowanie patologicznych drobnoustrojów takich jak np. Clostridium czy Candida.

W badaniach naukowych wykazano u chorych z autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy nieprawidłową budowę mikrokosmków jelitowych oraz poszerzenie ścisłych połączeń międzykomórkowych. Wykazano także u nich zmienioną absorbcję jelitową w teście z mannitolem / laktulozą. Wskazuje to na zaburzenie bariery krew jelito.

EDC

Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) do EDC zalicza się każdą „egzogenną substancję lub mieszaninę substancji, która zaburza funkcję(e) układu dokrewnego i w konsekwencji powoduje niekorzystne efekty w zdrowym organizmie lub jego potomstwie oraz (sub)populacjach”


Według US Environmental Protection są one zdefiniowane jako egzogenne czynniki wpływające na syntezę, wydzielanie, transport, metabolizm, łączenie z receptorami oraz eliminację naturalnych, pochodzących z krwi hormonów, które są obecne w organizmie ludzkim.


Jak duży jest to problem zdrowotny potwierdza fakt, że UE wydaje rocznie 157 milionów euro na leczenie chorób spowodowanych EDC oraz na utrzymanie osób, które z powodu uszczerbku na zdrowiu nie mogą pracować. Pamiętajmy o tym że podana liczba dotyczy osób u których wykryto związek ich choroby z EDC jednak wiele chorujących osób nie będzie miało go wykrytego mimo, że ich problem zdrowotny będzie tym spowodowany.

Niektóre substancje chemiczne mają podobną budowę do naturalnych hormonów co widać na zamieszczonym rysunku. Konsekwencją tego jest to, że EDC łączą się z receptorami dla hormonów steroidowych ale nie tylko. Wykazują zdolność do wchodzenia w interakcje z receptorami dla estrogenów, androgenów oraz progesteronu, hormonów tarczycowych, retinoidowych i przez to uruchomiają kaskadę reakcji w komórce zarówno biochemicznych jak i genetycznych zwiększając w konsekwencji ryzyko endokrynopatii i chorób cywilizacyjnych.

Pod kątem chorób tarczycy EDC mogą wpływać na produkcję, wydzielanie, transport i metabolizm hormonów tarczycowych np.:


— nadchlorany wchodzą z symportrem Na/I, co prowadzi do upośledzenia transportu jodu do komórek tarczycy;

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 26.25
drukowana A5
Kolorowa
za 46.87