E-book
13.65
drukowana A5
14.96
Pisane Emocjami

Bezpłatny fragment - Pisane Emocjami


Objętość:
55 str.
ISBN:
978-83-8245-508-3
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 14.96

Wprowadzenie

Odnalazłam siebie i drogę, którą chcę podążać. Wierzę, że jestem cudem! Tak jak Ty!

Każdy z nas ma w sobie coś niezwykłego!

Bardzo bym chciała byś czytając te wiersze poczuł się ważny i wyjątkowy.

Życie to droga pełna przeszkód, ale każda z nich daje nam nowe doświadczenia i ogromną siłę.


Każdy z tych wierszy ma dla mnie wielkie znaczenie, jest częścią historii, mojej historii.

Czytając je poznasz emocje, które może już są Ci dobrze znane. Jeśli odnajdziesz w nich choć cząstkę siebie to będzie dla mnie najpiękniejsza nagroda.


Życzę miłej lektury!

Anioły

Anioły są tu z nami

Otaczają nas swymi skrzydłami

Patrzą na nas z czułością

Karmiąc swoją miłością


Gdy pojawiają się dni mgliste

Anioły, istoty srebrzyste

Rozganiają chmury nad nami

Głaszcząc twarze słońca promieniami


Nasze łzy w dzbanuszki zbierają

Potem je głęboko chowają

Zabierają nasze troski,

By nasz świat stał się boski

Beze mnie…

Może brakowało mi ciepła

Czy ona ma go więcej?

Widzę, że jest lepsza

Teraz stoi przed Tobą

W sukience w kolorze lila,

A Ty patrzysz w jej zielone oczy

Jesteś szczęśliwy

Beze mnie…

Bezsenność

Godzina już późna nadal nie możesz

Spać

To przyszła Twoja przyjaciółka

Bezsenność,

A każda kolejna minuta

Jest dla Ciebie jak wieczność


Mija następna godzina

Patrzysz z niecierpliwością,

A narastająca panika

Wciąż miesza się z bezsilnością

Wiesz, że takie ataki są teraz

Dla Ciebie już codziennością


Kolejna noc okazuje się być

Koszmarem

Lecz po tej ciężkiej walce zasypiasz

W końcu nad ranem

Bezsilność

Brakuje siły na kolejny dzień

Wszystkie zmartwienia są niczym cień

Gdy tylko rano otwierasz oczy

Czekasz co dzisiaj Ciebie zaskoczy


Szukasz powodu, by z łóżka wstać

Chociaż wolałabyś już się poddać

Na twarz uśmiech najlepszy zakładasz

Mimo, że w środku znowu upadasz


Próbujesz spełnić ich oczekiwania

Choć wielki smutek wciąż Cię pochłania

Na dół ciągnie, przed światem zamyka

I szansa na szczęście znów z rąk się wymyka

Bliźniaczy płomień

W swoim życiu tylko jedną masz szanse,

By poznać swój bliźniaczy płomień

Po tym już nic nie będzie tak samo

Twoje życie na zawsze będzie odmienione


Bliźniaczy płomień jak bratnia dusza,

Ale to jednak coś więcej

To dwie dusze w jedną złączone

Dwa ciała lecz jedno serce


Chociażby byli na dwóch końcach świata

Ona jego, on jej myśli odgadnie,

Bo myślą i czują to samo

Jedno drugiego coraz mocniej pragnie

Bratnia dusza

Każdy z nas ma taką osobę

Gdy zabłądzisz to wskaże Ci drogę

Otrze łzy, które czasami

Nocą płyną strumieniami


Gdy milczysz sama zadzwoni

Czarne myśli szybko rozgoni

Jedna wiadomość od niej sprawia,

Że humor od razu się poprawia

Rozśmieszy, wesprze, zrozumie

Najlepiej jak tylko umie

Odwiedzi Cię nawet w niedziele,

Bo od tego są przyjaciele

Chwila

Stoję na pomoście, słucham

Ta cisza, która tu jest mnie uspokaja

Chcę zatrzymać tę chwilę jak najdłużej


Rozglądam się, widzę

Jezioro i zachodzące nad nim słońce

Chcę zatrzymać tę chwilę jak najdłużej

Zamykam oczy, oddycham

W końcu czuję, że jestem

Chcę zatrzymać tę chwilę jak najdłużej

Czerń i biel

Chcemy wiedzieć czym jest prawda

Gdy wokół jest tyle fałszu

Chcemy być szczęśliwi,

A wciąż wracamy do przeszłości

Chcemy być kochani

Nie potrafiąc kochać siebie

Chcemy być rozumiani

Nieustannie milcząc

Jesteśmy pełni kontrastu

Istnieje dla nas tylko czerń i biel

Musimy w końcu dostrzec kolory

Dama

Ta wrażliwa, piękna dama

Lubi czasem pobyć sama

Często się ze światem mierzy,

Ale nadal w dobro wierzy


Gdy ulicą wolno kroczy

Ma czasami smutne oczy

Idzie wtedy zamyślona

Jakby to nie była ona


Kiedy sił już ma niewiele

Są tu przy niej przyjaciele

Wiedzą, że ta istota

Serce swoje ma ze złota

Dlaczego

Dlaczego jesteśmy samotni

Gdy możemy być razem

Dlaczego wylewamy łzy

Choć możemy się uśmiechać


Dlaczego nienawidzimy

Przecież możemy kochać

Dlaczego milczymy

Kiedy czujemy, że musimy rozmawiać


Dlaczego czujemy się źle

Choć szczęście jest już blisko

Właśnie tacy jesteśmy


Niezmienni…

Zagubieni w czarnych myślach

Szukajmy światła i spokoju

W chwili, która trwa

***

Chociaż ona sił nie miała

Pomóc innym się starała

O ich uśmiech walczyć chciała

Sama chciała być kochana

Trochę bardziej zrozumiana

Czasem może wysłuchana

Ile jeszcze…

Ile jeszcze

Nas czeka utraconych

Dni miesięcy i lat,

Aż stworzymy swój piękny świat


Życie czasami smutne

Daje nam chwile

Czasem przyniesie

Szczęście i tyle


Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 14.96