E-book
4.1
drukowana A5
12.92
Pijana powołaniem, czyli fraszki medyczne

Bezpłatny fragment - Pijana powołaniem, czyli fraszki medyczne


Objętość:
50 str.
ISBN:
978-83-8189-610-8
E-book
za 4.1
drukowana A5
za 12.92

CZĘŚĆ I — STUDIA

1. Rok pierwszy

Kolokwium z Anatomii człowieka

Uczę się, jakie nerwy ma ręka

czy z Pituchowej, czy też z Bochenka.

Uczę się wszystkich tętnic jak leci

a to Bochenka cały tom trzeci.

Czytając sprawdzam w tym samym czasie

jak to wygląda wszystko w atlasie.

Przeglądam swoich notatek strony

gdzie są powięzie, a gdzie opony?

Egzamin z Anatomii człowieka

W który to mięsień wbita jest szpilka

gdy na ramieniu mięśni jest kilka?

Czasem tętnica to szyjna wspólna

czy to humerus czy może ulna?

Czy to jest hepar? Czy to są ossa?

Czy to fovea, czy to już fossa?

Trzewia z wbitymi leżą szilkami

czy to są trunci, czy to są rami?

Sesja, a w niej… Anatomia człowieka

Na zewnątrz lato, a my nieszczęśni

siedzimy w domu ucząc się mięśni.

W rękach swych dzierżąc atlas Sobotty

wkuwamy nerwy, zwoje i sploty.

Przed nami zeszyt i kubek kawy

a w tym zeszycie kości i stawy.

Czy dobrze wszystkie naczynia znamy?

na zewnątrz lato, a my wkuwamy.

Powtórka przed egzaminem

— Czy to ręka, czy to noga?

— To wątroba, olaboga!

— Czy arteria to czy vena?

Femoralis czy saphena?

— Jaka vena femoralis?

Toż to nervus jest ulnaris!

— A zapytam jeszcze teraz

żebro spuria to czy vera?

— Toż to jest rękojeść mostka,

a nie jakieś vera costa!

— A czy to jest oesophagus?

— Nie, to prawy nervus vagus.

Niech mi pani jeszcze powie,

co to widać na tej głowie.

— Czy to może dorsum sellae?

— Zaraz chyba w łeb se strzelę…

Pracownia histologii

Tkanki, tkanki i komórki

wszystkie w różu i lawendzie

kredką mażesz lila chmurki

kropki, kreski, fiolet wszędzie.

Ostre światło w oczy razi

a w tym świetle niczym Barbie

fuksja i amarant włazi

kredka suchy kontur karmi.

Embriologia czyli płody

W podręczniku płyną

owodniowe płyny

raz są formaliną

raz brzuchem dziewczyny.

Białka i komórki

narządy i geny

by z syna lub córki

spektakl czynić niemy.

Rysujemy razem

owodniowe płyny

a w nich małe twarze

stópki, pępowiny.

2. Rok drugi

Biochemia, kolokwium pierwsze

Jak to mi tak źle poszło? Nie wierzę!

Przecież znam każdą stronę w Harperze!

Rozwiązać zadań nie jestem w stanie

chociaż w Harperze znam każde zdanie?

I czemu ryję wszystko wzorowo

każde z Harpera pamiętam słowo

każdy przecinek, każdą literę…

A i tak kończę z kolejnym zerem?

Biochemia, kolokwium drugie

Lepsze cukry są i białka

niż skomplikowana całka!

Ale ja wam tyłki truję…

I kogo ja oszukuję?

Chyba lepiej głową ruszyć

niż się bazą danych puszyć

zwłaszcza jeśli z takiej bazy

wciąż poprawki kilka razy.

Biochemia, egzamin

W życiu mym Dzień Najważniejszy

gorąc jak w „Wyznaniu gejszy”

wszyscy kciuki już trzymamy

dziś z biochemii mam egzamin!

Sfingozydy, gangliozydy

niczym brzegi Atlantydy

skryte w głębi przed umysłem

definicje z goła ścisłe.

Na to też hydroksylazy

liazy, czasem i lipazy…

A to wszystko tyle razy

że już można dostać fazy.

Fizjologia

Chciałbyś się dowiedzieć

jak to wszystko działa?

Musisz kuć i siedzieć

chociaż noc nastała.

Białka, tkanki, receptory

i matematyczne wzory.

Chciałbyś się dowiedzieć

jak żyje twe ciało?

Musisz kuć i siedzieć

nocka to za mało.

Mięśnie, nerwy, oczy, mózgi

krew, jelita, jęki, bluzgi.

Biofizyka

Jakieś kulki i magnesy

liczby, wzory i wykresy

prąd tu płynie, ultradźwięki

a po wszystkim raport piękny

badasz sobie serce, płuca

myśl o kole Cię odrzuca

wkładasz wtyczkę, wciskasz guzik

byle prąd był — wtedy luzik.

3. Rok trzeci

Zaliczenie z interny

Dzisiaj koło — wszyscy wściekli

czyli pot i łzy, i Szczeklik.

Dwóch studentów zdaje koło.

Patrzą na pacjenta czoło

oglądają nos, śluzówki

brwi, powieki i spojówki

każdy odruch: Graefe, Kocher

szyję też obejrzeć trochę

opukują serce, płuca…

Na co im asystent rzuca:

„czy już któryś z was jest w stanie

podać mi tu rozpoznanie?”

Zamyślili się studenci.

Pacjent coś w wywiadzie kręcił

badać niby każdy umie

lecz objawów brak jest w sumie…

Pierwszy sprawdził już wątrobę

drugi trzustkę, nerki obie

i podbrzuszu się przygląda.

Nagle patrzy — mina mądra —

„rak prostaty to na pewno!”

Lecz asystent tylko ziewnął

„Nowotwory tak od razu?

poszukajcie hmmm… urazu”

I przychodzi im do głowy

„może objaw oponowy?”

Więc badają, doktor czeka

nagle pierwszy „jest! Eureka!”

drugi więc rozradowany:

„chyba sztywność karku mamy!”

na co pacjent tak im rzecze:

„mam kręgosłup krzywy przecież”

Nie poddają się studenci

chcą zrozumieć, co się święci!

Oglądają z przodu, z boku

osłuchują krok po kroku

płuca, serce i tętnice

od ślinianek po miednicę.

Potem znów się naradzają

i brwi marszczą rozmyślając

nad pacjenta dziwnym stanem

Wtem stanęli ramię w ramię

pierwszy student raźno krzyczy

„On nadczynność ma tarczycy!”

Lecz asystent głową kręci

myślą dalej więc studenci.

„Wiem! To coś innego zgoła:

skaza naczyniowa!” woła.

Złapał doktor się za głowę

„Jakie skazy naczyniowe?!”

„Ale czemu nie, doktorze

czy to skaza być nie może

z takim śladem po krwawieniu?”

„Się zaciąłem przy goleniu.”

stwierdził pacjent, a asystent

obu wpisał dwa na listę.

Spojrzał wzrokiem pełnym chłodu

i powiedział „do zawodu

Macie jeszcze długą drogę.

Pacjent ma złamaną nogę”.

Dzieci małe

Wszędzie wokół dzieci małe

płaczą we dnie, noce całe

dziecko w płacz — widzi studenta

matka milczy jak zaklęta.

Lecz po chwili i po głasku

nie ma płaczu, nie ma wrzasku

trzeba zbadać dziecię całe

czy to duże, czy to małe.

Bo co mu jest nam nie powie

student sam się przecież dowie

zbadać oczka i odruchy

trzeba zajrzeć do pieluchy.

A to wszystko i rozmowa

z matką trzy zamienić słowa

cały wspólny ten teatrzyk

bo asystent przecież patrzy!

Propedeutyka onkologii

„Idzie rak nieborak

jak uszczypnie będzie znak!”

Już profesor czy asystent

taki czy owaki

znów przerywa senną ciszę

dzisiaj same raki.

Gdzieś na slajdach z Power Pointa

leży człowiek chory

student zerka sobie z kąta

będą nowotwory.

Do wycięcia czy do chemii

czy do naświetlania?

Raków w audytorium ciemnym

się uczymy z rana.

4. Rok czwarty

Propedeutyka chirurgii

Idziesz na chirurgię — myślisz:

po to myśmy tutaj przyszli

pełna wiary nasza głowa

że będziemy operować!

A tu patrzysz, parna sala

z krzesłem ci się tyłek scala

łapiąc tlen niczym w akwarium

siedzisz znów na seminarium.

Kardiologia

Sursum corda, leczę serca

cewnik się w twe serce wwierca

w sercu krwi uczę pokory

by wpływała do komory!

Sursum corda, serca leczę

nad twym sercem trzymam pieczę

Amiodaron, jakieś leki

i lekarskiej ci opieki!

Sursum corda, choć studiuję

serce twoje dziś ratuję

ja odmierzę leków dawkę

i osłucham ci zastawkę!

Sursum corda ty pacjencie

kwiat przyniesiesz nam w podzięce!

Lecz naprawdę co robimy?

Znów na seminariach śnimy…

Nefrologia

Siki tu, siki tam

siki badam sobie sam.

Liczę w sikach krwinki białe

mierzę nerki, czy za małe

już kamieni mam słoiczek

gdy szczawiany w sikach liczę.

Siki tu, siki tam

pod mikroskop siki dam.

Czasem w sikach krew zastanę

krwinki tam wyługowane

zapalenia nerek wtedy

napytają niezłej biedy.

Siki tu, siki tam

w berka w nich z chorobom gram.

Widzę w sikach ludzkie zmory

kamień, torbiel, nowotwory

gdy badanie sików zbliży

do przeszczepu lub dializy.

Trudne godziny farmakologii

Komu sulfonamid, komu?

Z pięć fluorochinolonów

penicylin z trzy tabele

i cefalosporyn wiele

meropenem wprost do żyły

potem gram wankomycyny

w żelu jest mupirocyna

a do ust tetracyklina

aminoglikozyd w oczy

furagina czyści moczyk

ale kiedy działać nie chce

jest fosfomycyna jeszcze.

Kiedy serce niedomaga

to o amiodaron błaga

propafenon, digoksynę

jakąś katecholaminę

czasem leci w drugą stronę

werapamil, beta-bloker

inhibitor konwertazy

albo sartan nam się marzy

diuretyków dwa rodzaje

potas, wapń i serce staje

w płynach te elektrolity

i receptor każdy syty.

Gdy mówisz „drotaweryna”

w brzuchu burczeć Ci zaczyna

i przychodzi Ci do głowy

„lek na przewód pokarmowy”

plus hioscyna, ciut witamin

a potem metoklopramid

inhibitor pomp w żołądku

i przez zgagę nie trać wątku

sulfasalazyna, steryd

trafią w twe cztery litery

a gdy pieką ujścia w ciele

czopków na to bardzo wiele.

Aspiryna, ibuprofen

paracetamolu trochę

nimesulid, celekoksyb

meloksikam żresz jak dropsy

też tramadol jest metodą

czy fentanyl, oksykodon

plastry są z buprenorfiną

hop, metadon — bóle miną

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 4.1
drukowana A5
za 12.92