1. Zgubiony Mrówek
„Tra-la-la, tra-la-la…” — Mrówek wesoło nucił, spacerując po zielonych, bezkresnych łąkach usianych tysiącem kwiatów. Powietrze było wypełnione zapachem rumianku, koniczyny i świeżej wilgoci. Wiosna była w pełnym rozkwicie i już za kilka dni miała ustąpić miejsca gorącemu latu. Tak mijały ciepłe dni.
Pewnego dnia, zapatrzony i zasłuchany w swoją piosenkę, mały Mrówek zabłądził w gęstwinie traw i mchu, idąc dalej niż zwykle. Był bardzo mały i nigdy wcześniej nie opuszczał swojego mrowiska — tylko czasami spacerował po łące, ciesząc się zapachami i kwiatami.
Kiedy znalazł się wśród wysokich źdźbeł trawy, przestraszył się: został sam, bez mamy i przyjaciół.
— Dokąd mam teraz iść? — zawołał, biegając w kółko. Bardzo chciał wrócić do mamy, do przyjaciół i do swojego przytulnego, ciepłego mrowiska.
2. Spotkanie z Pająkiem
Dzień zbliżał się ku końcowi, nadchodziła chłodna noc. Nagle rozległ się głośny szelest — jakby ktoś stąpał ciężkimi łapami po liściach i trawie.
Mrówek nastawił uszu i rozejrzał się, skąd dobiega dźwięk. Spojrzał w bok i zobaczył ogromnego, na pierwszy rzut oka niezdarnego pająka. Ten pocierał łapy i patrzył na Mrówka z miną, która wydawała się groźna. Przynajmniej tak pomyślał sam Mrówek.
Pająk był bardzo stary i mało ruchliwy, więc wcale nie przestraszył Mrówka. Wręcz przeciwnie — Mrówek się ucieszył, bo miał nadzieję, że Pająk pomoże mu znaleźć drogę do domu.
— Co ty tu robisz tak daleko od mrowiska? — zapytał Pająk, wspinając się na swoją starą, miejscami porwaną pajęczynę. W tle widać było zniszczony domek.
Pająk przez chwilę pomyślał, czy nie zjeść Mrówka — byłby przecież łatwą zdobyczą.
— Zjem cię, Mrówku — mruknął, zbliżając się coraz bardziej.
— Nie jedz mnie, niezdarny Pająku! — zawołał Mrówek. — Mogę zostać twoim przyjacielem! Wiem wiele pożytecznych rzeczy i mogę ci pomóc. Jesteś już stary i nie wszystko przychodzi ci łatwo.
Mrówek był bardzo mądry i zaproponował pomoc w zamian za ocalenie.
— Co ty, mały Mrówku bez mamy i przyjaciół, możesz mi zaoferować? — zdziwił się Pająk.
— Zostańmy przyjaciółmi! — odważnie odpowiedział Mrówek.
— Nie ma takiej przyjaźni — zaśmiał się Pająk. — Nigdy nie słyszałem, żeby stary Pająk zaprzyjaźnił się z małym Mrówkiem.
— Na pewno wymyślę, jak mogę ci pomóc. Żyjmy w zgodzie i przyjaźni! — nalegał Mrówek.
— Sam nie wiem, co mógłbyś mi dać w zamian — zamyślił się Pająk.