E-book
15.75
drukowana A5
22.16
drukowana A5
Kolorowa
42
Piernikowa miłość w Grande Coffee

Bezpłatny fragment - Piernikowa miłość w Grande Coffee

OPOWIADANIE


Objętość:
21 str.
ISBN:
978-83-8467-311-9
E-book
za 15.75
drukowana A5
za 22.16
drukowana A5
Kolorowa
za 42

Toruń — miasto pachnące aromatycznymi piernikami, zapachem piernikowej, świeżo palonej kawy, korzennymi ciasteczkami. Obsypane śniegiem mury Zamku i zimowe poranne słońce wdzierające się do apartamentu z widokiem na Wisłę. Codzienne budzenie się patrząc na rześkie, mroźne, poranne wschody słońca nad Wisłą — czyż to nie jest piękne?

Amelia tego ranka nie miała za bardzo ochoty wstawać z łóżka, mimo, że mieszkała w swoim wymarzonym miejscu, którego tak bardzo pragnęła. Kochała ten dom, od lat chciała w nim zamieszkać. Jeszcze wcześniej mieszkając w innych częściach miasta lubiła tu przychodzić wczesnymi porankami, kiedy nikogo nie było na dworze i podziwiać budzące się miasto- nad jej ukochaną Wisłą. Patrzeć na pojawiających się raz na jakiś czas biegaczy pędzących jak najszybciej, aby tylko zdążyć jeszcze na poranną matchę, sesję jogi czy pilatesu (oczywiście wrzucając selfie na Insta, niech każdy widzi jacy nie jesteśmy fit i zapracowani od rana), później pójdą do biura i będą tam siedzieć do późnych godzin nocnych — korporacja wymaga. Wiadomo.

Tego poranka wszystko było jednak inne…. Łóżko przyciągało jak nigdy, poduszki były zbyt wygodne, a kołdra rozumiała i zachęcała do pozostania w swoich objęciach. Wydostała się z ciepłego łóżka i udała się do kuchni zaparzyć sobie kawę, oczywiście piernikową i wyciągnąć z szafki ostatnie Katarzynki (toruński przysmak- pierniki). Jak możecie się domyślić kochała pierniki. Jak można ich zresztą nie kochać? Czy jest taka osoba? Pewnie tak…, ale przecież są takie pyszne, miękkie, mają taki korzenny zapach- idealnie.

Upiła łyk jeszcze zbyt gorącej kawy i ugryzła dość mały kawałek piernika, lubiła się rozkoszować tym smakiem. Przypominał on jej pewną zimę w Toruniu — rozmarzyła się. Było bardzo mroźnie, prawie jak zima stulecia. Śnieżyca zakryła prawie cały Toruń, śnieg nie przestawał padać od kilku dni- kochała zimę, to była jej ulubiona pora roku, ale przez te kilkanaście, a bardziej kilkadziesiąt godzin nie dawało się prawie w ogóle wyjść z domu. Jednak musiała w końcu wyjść z mieszkania i udać się na spotkanie biznesowe w ulubionej kawiarni na Starówce. Znała tę kawiarnię odkąd przyjechała tutaj 10 lat temu na studia. Miała do przygotowania projekt na zajęcia i właśnie tutaj jeszcze w październiku umówiła się z całą grupą. Wybrali właśnie Grande Coffee na początku Starówki. To miejsce urzekło ją od samego początku- ten zapach, który roznosił się w całym pomieszczeniu, ten wybór kaw- oczywiście piernikowa w sercu pozostała na zawsze. Przepyszne ciasta- piernik również w ofercie (Amelia jest szalona na punkcie tych specjałów, chyba już o tym wiecie). To miejsce od tamtego czasu jest jej ulubioną kawiarnią i jak tylko może stara się tam przychodzić i właśnie w tym miejscu umawia wszystkie spotkania z klientami. Grande Coffee przez te 10 lat mieszkania w Toruniu poszerzyło lokalizację swoich lokali. Na samej starówce są 3 kawiarnie, a troszkę dalej na PCK znajduje się kolejna kawiarnia. Dla Amelii- fanki tej kawiarni to same plusy- oczywiście.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 15.75
drukowana A5
za 22.16
drukowana A5
Kolorowa
za 42