E-book
54.6
drukowana A5
72.19
drukowana A5
Kolorowa
90.87
Piękno utkwione w żeliwie

Bezpłatny fragment - Piękno utkwione w żeliwie

Myślenicka fontanna „Tereska” i jej siostrzane odlewy ALBUM Z OPISEM

Objętość:
147 str.
ISBN:
978-83-8221-551-9
E-book
za 54.6
drukowana A5
za 72.19
drukowana A5
Kolorowa
za 90.87

Pamięci Babci Stefci i Cioci Haliny


Autor barwnych fotografii opisuje w szerokim kontekście ustalenia, jakich dokonał podczas podróży szlakiem wiodącym poprzez miejsca, gdzie znajdują się posągi zgodne z wzorcem, który stanowi znana mu fontanna na myślenickim rynku. Przedstawione przez niego dowody jednoznacznie wskazują, że mamy do czynienia z wysokiej jakości odlewem z żeliwa powstałym w Blansku na terenie Czech, eksponowanym w wielu ciekawych lokalizacjach w Europie Środkowej i na Bałkanach.


Autor barevných fotografií popisuje v širokém kontextu uspořádání, které učinil při cestování po stezce vedoucí místy, kde sochy sledují vzor, který je fontánou, kterou zná na tržnici Myślenice. Jeho důkazy jasně ukazují, že jednáme o vysoce kvalitní litině železa vyrobené v Blansku v České republice, vystavené na mnoha zajímavých místech ve střední Evropě a na Balkáně.


Avtor pisanih fotografij v širokem kontekstu opisuje ureditve, ki jih je naredil med potovanjem po poti, ki vodi skozi kraje, kjer kipi sledijo vzorcu, to je vodnjak, ki ga poznamo na tržnici Myślenice. Njegovi dokazi jasno kažejo, da imamo opravka s kakovostnim litoželezom, izdelanim na Blanskem na Češkem, izpostavljenem na številnih zanimivih lokacijah v srednji Evropi in na Balkanu.


A színes fényképek szerzője széleskörű összefüggésben írja le az elrendezéseket, amelyeket az utak mentén haladva ment keresztül, amelyen a szobrok mintázatát követik — ez a szökőkút, amelyet a Myślenice piacon ismer. Bizonyításai egyértelműen azt mutatják, hogy a Cseh Köztársaságban Blanskóban gyártott, kiváló minőségű öntöttvasgal foglalkozunk, amelyet Közép-Európa és a Balkán számos érdekes helyén tárnak fel.


Авторът на цветни фотографии описва в широк контекст устройствата, които е направил, докато пътува по пътеката, водеща през местата, където статуите следват модела, който е фонтанът, който познава на пазара в Мисленице. Неговите доказателства ясно показват, че имаме работа с висококачествен чугун, произведен в Бланско в Чехия, изложен на много интересни места в Централна Европа и на Балканите.


Autor šarenih fotografija u širokom kontekstu opisuje aranžmane koje je napravio dok je putovao stazom koja vodi kroz mjesta gdje kipovi slijede obrazac, a to je fontana koju poznaje na tržnici Myślenice. Njegovi dokazi jasno govore da imamo posla s visokokvalitetnim lijevanim željezom proizvedenim u Blanskom u Češkoj, izloženom na mnogim zanimljivim lokacijama u srednjoj Europi i na Balkanu.


Der Autor farbenfroher Fotografien beschreibt in einem breiten Kontext die Vorkehrungen, die er getroffen hat, als er auf dem Weg durch die Orte führte, an denen die Statuen dem Muster folgen, dem Brunnen, den er auf dem Myślenice-Markt kennt. Seine Beweise zeigen deutlich, dass es sich um ein hochwertiges Gusseisen handelt, das in Blansko in der Tschechischen Republik hergestellt und an vielen interessanten Orten in Mitteleuropa und auf dem Balkan ausgestellt wurde.


The author of colorful photographs describes in a broad context the arrangements he made while traveling along the trail leading through the places where the statues follow the pattern, which is the fountain he knows in the Myślenice market. His evidence clearly indicates that we are dealing with a high-quality cast iron made in Blansko in the Czech Republic, exposed in many interesting locations in Central Europe and the Balkans.

Przedmowa

„Tereska” gości na myślenickim rynku od ponad 125 lat [1] <fot.1−3>, aczkolwiek geneza jej faktycznego pochodzenia uległa częściowo zniekształceniu i do dziś nie zawsze oddaje rzeczywistość [2], chociaż już wywód mojego autorstwa z Gazety Myślenickiej (wydanie 31/2012) pozwolił na prawidłowe ustalenia w tej materii [3]. Sam tytuł publikacji pn. „Tereska jest czeska” wskazywał bowiem gdzie wykonano ową figurę, niejako przy sposobności odrzucając Wiedeń, często podawany błędnie za miejsce powstania odnawianego odlewu [4,5,6], wpisanego do rejestru zabytków ruchomych pod nr. B-155/M prawomocną decyzją Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie z dnia 16 lipca 2009 r. Dojście do tego nie było jednak łatwe, wiodąc w kierunku Razgradu, dumnego z kart historii antycznej oraz mistrzowskiej drużyny piłkarskiej [7,8], w dodatku na trasie zmierzającej ku czarnomorskim kurortom mostem przekraczającym Dunaj w Ruse [9], gwarantującej perspektywę połączenia turystyki z wyjazdem ściśle wypoczynkowym, rekompensującym trud automobilowej wyprawy. Znajdował się tam przecież jedyny bezapelacyjnie rozpoznawalny w gronie myśleniczan posąg tożsamy z „Tereską” [10]. Niemniej wzbudza zastrzeżenia, wyartykułowane na łamach prasy, twierdzenie o nieoczekiwanym pozyskaniu wiedzy o nim w efekcie występów zespołu bułgarskich śpiewaków i tancerzy w dniu 21 lipca 1986 r. [11,12], patrząc przez pryzmat uprzedzającego ów epizod niskonakładowego druku Muzeum Regionalnego w Myślenicach z maja 1979 r., okraszonego czarno-białymi odbitkami myślenickich zabytków z adnotacją do ilustracji „Tereski”, że jest to przypuszczalnie wytwór masowej produkcji o nieznanej metryce, o czym świadczy wierna kopia m.in. w Razgradzie [13]. Co prawda, najstarsi mieszkańcy miasta nad Rabą upatrywali większej ich liczby raczej w Czechach, ale bez żadnej konkretyzacji, w tym zdradzenia niezbędnego dla rozpoczęcia poszukiwań zwornika. W szczególności takowymi wieściami podzieliła się ze mną w połowie lat 80. Stefania Karwacka, uchodząca za znawczynię dawnych czasów nie tylko ze względu na podeszły wiek, lecz nade wszystko z uwagi na posiadaną doskonałą pamięć oraz dłuższe zamieszkiwanie w ulokowanej przy myślenickim rynku kamienicy, na której parterze prowadziła od międzywojnia po wczesne lata pięćdziesiąte „Drogerię pod Aniołem” [14,15]. Być może zresztą powieliła doniesienia zawdzięczane własnemu teściowi Stanisławowi Augustowi Karwackiemu, osiadłemu w Liszkach [16]. Zapalonemu podróżnikowi z rozliczną znajomością wielu zwiedzanych przez niego państw europejskich [17], notabene praktykującemu na stanowisku farmaceuty w aptece Kajetana Gumińskiego [18] w okresie organizacji myślenickich wodociągów pod koniec XIX w. i utrzymującemu zapewne kontakt ze swym kuzynem Adamem Krywultem jr., przybyłym z Krakowa do Myślenic nieco wcześniej [19].

1. Fontanna „Tereska” na myślenickim rynku (widok na stronę północną) — fot. autor
2. Figura „Tereski” (w tle myślenicki ratusz) — fot. autor

Zaiste to właśnie relacje bezpośrednio z Razgradu dowiodły trafności obranej drogi poszukiwań, ukazując z czym tak naprawdę mamy do czynienia, a jednocześnie sprzyjając wytyczeniu dalszej ich ścieżki. Wodopój składa się z kamiennego postumentu o takich samych proporcjach i kształcie jak widywany u nas na co dzień żeliwny cokół, wyłączając trudne do wyciosania w granicie ozdoby w postaci lwich paszcz oraz roślinnych detali dekoracyjnych. Woda wydostaje się natomiast z dwóch rur zainstalowanych od przodu i tyłu podajnika w podstawie wykonanej również z kamienia, spływając do niewielkich mis z tego samego materiału, częściowo zagłębionych poniżej poziomu terenu. Na szczycie zakotwiona została charakterystyczna żeliwna postać zgrabnej kobiety w postawie kontrapostu [20] (odzianej w peplos [21] przewieszony przez prawe ramię, z lewą piersią i ramieniem nagimi oraz uniesionymi obiema rękoma, w których dzierży kalpis [22] oparty na barku i głowie z diademem lekko ugiętej w lewo) nazywana „Момина чешма” („Momina Cheshma” — wg polskiej transkrypcji cyrylicy „Momina Czeszma”). Podczas moich krótkich odwiedzin w mieście nad rzeką Biały Łom, skorelowanych z wczasami odbywanymi za namową Haliny Karwackiej, posadowiona w przeciwnej aniżeli obecnie orientacji, na skrzyżowaniu Bulwaru Bułgaria z ulicą Kniazia Aleksandra Michajłowicza Dondukowa-Korsakowa <fot.4,5>, zmienionej po przestawieniu elementów w toku gruntownych zabiegów konserwacyjnych [23,24,25]. Najistotniejsze jest wszak to, że spostrzeżenia z Bułgarii pozwoliły wyruszyć potem do wyznaczonych miejscowości, przeważnie w Czechach, Słowenii lub na Węgrzech. Mam tu na myśli opisane przeze mnie w 2012 r. w Gazecie Myślenickiej (słoweńskie miasto Logatec i uzdrowisko Šmarješke Toplice oraz morawskie Blansko, Uherské Hradiště, Příbor, wieś Pernę, ostrawskie Masarykovo náměstí z zamierzoną repliką interesującego nas obiektu w tej aglomeracji pospołu Czeskiego Śląska i Moraw, a także węgierskie miasto Kiskunfélegyháza) [3], ale też inne ujawnione na postulowanym „fontannowym szlaku”, wyszukane skrupulatnie na witrynach internetowych. Sfinalizowana tura objazdowa dała zaś asumpt do sporządzenia w jej trakcie obfitej dokumentacji zdjęciowej, skumulowanej w niniejszym albumie z częścią tekstową poszerzoną o nowe frapujące informacje, który serdecznie polecam czytelnikom, życząc pasjonującej lektury ubogaconej doznaniami wizualnymi.

Myślenice, sierpień 2020 r.

Sebastian Wójcik-Jackowski

3. Kartka wysłana w 1901 r. z Myślenic do Wiednia. Spomiędzy koron drzew sterczy „Tereska” z umocowanym na kalpisie pokaźnym kloszem lampy naftowej oświetlającej rynek (Plac ratuszowy) w okresie poprzedzającym elektryfikację miasta — ze zbiorów autora
4. „Momina Czeszma” w Razgradzie (widok na wodopój przed zmianą ukierunkowania) — fot. autor
5. Figura „Momina Czeszma” w Razgradzie (zdjęcie sprzed konserwacji) — fot. autor

Odlewnia

Newralgiczną rolę dla roztrząsanych kwestii pod każdym względem odgrywa niewątpliwie Blansko, pełne zabytków techniki i wspaniałych osobliwości przyrody Morawskiego Krasu [26,27]. Wynika to z faktu, że akurat w owym mieście powiatowym pod Brnem, w pobliżu rzeki Svitavy oraz jej lewobrzeżnego dopływu Punkvy, nader liczne zakłady zajmowały się od zamierzchłych czasów działalnością polegającą na wytopie i obróbce stopów żelaza [28,29], więc jest ono nieodłącznie z nią związane [30,31]. Zwłaszcza przodowały Salmové železárny, stanowiące własność prawnika, pioniera przemysłu, naukowca, miłośnika sztuki, kolekcjonera, dobroczyńcy oraz speleologa — księcia i cesarskiego hrabiego Hugona Františka Salma (wł. Hugo Franz Altgraf zu Salm-Reifferscheidt-Raitz) [32]. W ich poczet wchodziła Mariánská huť <fot.6>, wzniesiona na prawym brzegu ostatniej z wymienionych rzek w ujściowym odcinku, gdzie co najmniej do chwili wygaszenia wielkiego pieca w 1896 r. odlewano, spośród całej dostępnej palety wyrobów tego renomowanego producenta (przejętego przez spółkę Akciová společnost strojírny, dříve Breitfeld, Daněk i spol.), największe posągi, w tym oczywiście w typie myślenickiej „Tereski” [33]. Budowla niestety nie ostała się. Najpierw ucierpiała zbombardowana wskutek udanego nalotu radzieckiego szturmowca IŁ-2m3 u schyłku II Wojny Światowej w dniu 26 kwietnia 1945 r., a następnie opuszczone zgliszcza wyburzono w 1968 r. [34]. Pozostałościami po niej, oprócz muru biegnącego dołem skarpy skalnego urwiska kamieniołomu Arnoštov za skrajnią torów kolejowych <fot.7>, naprzeciw siedziby (powstałego na etapie kontynuacji przekształceń własnościowych) holdingu ČKD Blansko przy ulicy Gellhornova [35,36] <fot.8>, są jedynie dwie figury psów molosów z bramy wejściowej „Dvojice litinových psů Molossů” [37,38] <fot.9>, posąg „Kyklop” („Hefaist”) <fot.10>, a także cenotaf  (grób symboliczny) poległych żołnierzy C.K. Armii „Alegorie válečnictví” — zamówiony dla Wiednia przez włoski Trydent, wówczas w obrębie rozpadających się (w rezultacie nasilenia tendencji odśrodkowych oraz widma przegranej I Wojny Światowej) Austro-Węgier i nigdy już przezeń nieodebrany [39] <fot.11>.

6. Mariánská huť (Blansko/Dolní Klepáčov, prawy brzeg rzeki Punkvy), gdzie odlewano największe posągi, w tym „Tereskę”. Pocztówka z czasów Austro-Węgier — ze zbiorów autora
7. Miejsce niegdysiejszej lokalizacji odlewni żeliwa Mariánská huť w Blansku (widok z najazdu na wiadukt przy skrzyżowaniu ulic Gellhornova/Svitavská) — fot. autor
8. Siedziba ČKD Blansko (ul. Gellhornova na lewym brzegu rzeki Punkvy) — fot. autor
Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 54.6
drukowana A5
za 72.19
drukowana A5
Kolorowa
za 90.87