E-book
13.65
drukowana A5
36.96
Paweł z Eginy Medyczne kompendium w siedmiu księgach

Bezpłatny fragment - Paweł z Eginy Medyczne kompendium w siedmiu księgach

Księga I - Higiena i pożywienie


Objętość:
122 str.
ISBN:
978-83-8324-157-9
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 36.96

Mamie

Słowem wstępu

Pomimo powstawania licznych prac na temat historii medycyny, nie doczekaliśmy się jeszcze w Polsce kompleksowego tłumaczenia, czy chociażby swobodnego opracowania materiałów dotyczących medycznej wiedzy naszych przodków. Tak jak przed kilkunastu laty mogliśmy się doczekać reprintu traktatu dotyczącego szkoły salernitańskiej, czy przeglądowej pracy dotyczącej pracy medyków, tak wciąż brakuje nam ogólnodostępnej bazy źródłowej, która pozwoliłaby nam poznać zarówno sposób myślenia medyków przełomu starożytności i średniowiecza, jak też dała podbudowę pod poznanie i ocenę ich pracy.

Taki jest też cel niniejszej pracy, pierwszej z cyklu siedmiu opracowań, wypełnić lukę w wiedzy i materiale źródłowym niezbędnym dla pracy historyków, a także części lekarzy. Z jednej strony wzbogaci ona dostępną literaturę medyczną o (w moim odczuciu) najcenniejsze zabytki starożytnej nauki, z drugiej natomiast pozwoli odnaleźć punkt wyjścia dla dzisiejszej, tak bardzo zaawansowanej medycyny, która nieraz daje odczuć, że zapomniała skąd się wywodzi.

Głównym problemem z jakim musimy się zmierzyć jako ludzie współcześni badający dzieje medycyny starożytnej i średniowiecznej jest nasze podejście do tematu. Powszechnie pokutuje w naszej mentalności przeświadczenie o zacofaniu i prymitywizmie dawnej medycyny, co upowszechniło się dzięki pisarzom i badaczom okresu oświecenia, oraz późniejszym przedstawieniom w popkulturze. W tym miejscu należy ponownie zaznaczyć, co jeszcze nie raz będzie miało miejsce, że średniowieczni lekarze nie podejmowali swoich decyzji przeciwko pacjentowi, ale posługując się najlepszą dostępną dla nich wiedzą, robili co w ich mocy, by go uleczyć, albo przynajmniej zatrzymać postęp choroby.

W wielu wypadkach wynikało to też ze specyficznego podziału specjalizacji medycznych, o czym tylko pobieżnie tutaj wspomnę. W chwili gdy pierwsi w zachodniej Europie nie tylko nie starali się ze sobą współpracować, ale wręcz podważali wzajemnie swoje kompetencje, tak zielarze i znachorzy dysponując tylko wiedzą zdobytą przez doświadczenie, starali się pomóc potrzebującemu, co niejednokrotnie kończyło się dla nich posądzeniem o czary. Zdecydowanie inaczej sytuacja wyglądała na terytoriach Europy południowej, czyli pograniczu powstających państw słowiańskich i Cesarstwa Bizantyjskiego. Tutaj właśnie, pierwotnie zakonserwowana, nauka medyczna wzbogacona następnie o odkrycia arabskie współpracowała ze sobą.

Niewolno nam zapominać, że przez cały omawiany przez nas okres podstawą medycyny zarówno zachodniej jak i bizantyjskiej była starożytna teoria humoralna nazywana również teorią cieczy, o której wspomniano już powyżej. Jej właśnie była podporządkowana większość wykorzystywanych przez lekarzy terapii mających na celu wyrównanie poziomów cieczy, czy też humorów w organizmie pacjenta. Zachowane przekazy wskazują jednoznacznie, że bizantyjscy medycy praktykowali zgodnie z zaleceniami Hipokratesa i Galena, których prace, jak już wiemy, przekazali później medykom arabskim.

Ważnym elementem diagnozowania pacjenta przez lekarzy bizantyjskich była obserwacja, czyli technika sugerowana już przez ojców medycyny. Stąd też lekarz przed postawieniem diagnozy przystępował do dokładnych oględzin pacjenta. Opierały się one na obserwacji koloru i gęstości moczu i kału, koloru i charakteru zmian skórnych, sposobu wymowy, częstości i siły oddechów, koloru białek i wielkości źrenic, a także pulsu pod względem jego szybkości, zmienności i siły. Ponadto Jan Zachariasz Aktuarius, będący lekarzem nadwornym basileusa Andronika II Paleologa dla ułatwienia i przyspieszenia badania moczu, skonstruował w XIV wieku specjalną fiolkę do badania moczu, czym przyczynił się do rozwoju późniejszej dziedziny nazywanej urologią. Jego wynalazek dzielił mocz na jedenaście części, które były przypisane do poszczególnych części ciała pacjenta. Miejsce w którym w fiolce pojawiał się osad lub zmiana kolorystyczna, sugerowały medykowi, która część ciała pacjenta została zaatakowana przez schorzenie. Po dokonaniu diagnozy lekarz podejmował próbę likwidacji zaistniałej anomalii. Zgodnie z obowiązującymi zasadami podejmowano się tego przez wydanie pacjentowi odpowiednich zaleceń względem diety lub zmiany trybu życia — zwiększenia lub zmniejszenia aktywności fizycznej. Rzadziej niż w późniejszych wiekach przepisywano leki. Wynikało to z kilku prozaicznych powodów. Pierwszym była dostępność — pierwotnie, do wykrystalizowania się zawodu aptekarza to lekarz musiał sporządzać odpowiednie medykamenty. Kolejnym było przekonanie, że leki należy zlecać dopiero w ostateczności, kiedy dieta i zmiana stylu życia nie pomagają, bądź choroba przybiera na sile. W tym wypadku możemy zauważyć znaczącą rozbieżność pomiędzy medycyną średniowieczną a współczesną, kiedy to wszelkiego rodzaju medykamenty są przepisywane bez zastanowienia. Ostatnią ze stosowanych kuracji było upuszczanie krwi, które w zgodzie z obowiązująca teorią humorów miało regulować poziom cieczy w organizmie pacjenta. Należy tutaj zauważyć, że zabieg ten nie był tak powszechnie stosowany w średniowieczu jak przekazuje nam to popkultura czy badacze okresu nowożytnego. Ponadto upuszczanie krwi za pomocą skalpela lub specjalnie przygotowanych do tego stalowych, zaostrzonych rurek było znacznie częstsze w Europie Zachodniej niż w medycynie bizantyjskiej.

W tym miejscu docieramy do autora niniejszej pracy, czyli Pawła z Eginy. Ten żyjący w latach 625—690 lekarz i chirurg biegle władał zarówno greką jak i łaciną. O życiu Pawła niestety nie wiemy zbyt wiele. Wiadomo natomiast, że podróżował zarówno po terenie Cesarstwa Bizantyńskiego jak i po świecie islamskim, gdzie przekazywał swoją wiedzę i prace arabskim uczonym. W jego dziełach wielokrotnie możemy znaleźć odniesienia do największych autorytetów medycy: Hipokratesa, Galena czy Aleksandra z Tralles. Paweł ze względu na swoje największe dzieło (Epitomes iatrikes biblio hepta, czyli Medyczne Kompendium w siedmiu księgach), z którym właśnie możemy się mierzyć, jest nazywany ostatnim antycznym encyklopedystą. Całość dzieła jest zbiorem aktualnej wiedzy medycznej wschodu i zachodu, dzięki czemu udało się ją zachować dla potomnych.

Dokładność z jaką Paweł opisał sposoby przeprowadzania poszczególnych zabiegów do dzisiaj budzi zdziwienie licznych badaczy. Ponadto w swojej pracy opisał sześćdziesiąt dwa rodzaje tętna mogące wystąpić w czasie przeprowadzania zabiegu chirurgicznego, a także jako pierwszy w historii opisał zatrucie ołowiem. Dodatkowo autor poświęcił w niej wiele miejsca opisowi wyglądu i zastosowania poszczególnych narzędzi chirurgicznych. Dalej w rozdziale poświęconym narzędziom chirurgicznym zwraca uwagę na potrzebę utrzymywania ich w nieskazitelnej czystości, a także sugeruje zatrudnianie przez chirurgów operatorów, którzy mieliby wykonywać lżejsze zabiegi a także dbać o jakość narzędzi. Z jednej strony może to świadczyć nie tylko o większej wiedzy lekarzy bizantyjskich, ale także o ich świadomości dotyczącej potrzeby zachowania zasad higieny w miejscu pracy oraz szpitalu.

Praca Pawła z Eginy została po raz pierwszy wydana drukiem w języku greckim w Wenecji w 1528 rok. Kolejne wydanie ujrzało światło dzienne już dziesięć lat później w Bazylei i było tłumaczone na język łaciński. Trzecie wydanie zostało opublikowane w języku angielskim przez Francisa Adamsa w roku 1834. Wersja angielska została również wzbogacona o komentarze, czyli była pierwszym pełnoprawnym wydaniem źródłowym. Jak zatem widzimy, od ukazania się dzieła w VII wieku, musiało upłynąć ponad osiem stuleci, do pierwszego ukazania się drukiem i prawie tysiąc do jego pierwszego naukowego opracowania. Zgodnie z tym, niniejsze opracowanie jest drugim kompletnym wydaniem Kompendium medycznego w siedmiu księgach w historii i zarazem pierwszym w języku polskim. Niniejsze opracowanie zostało opracowane na podstawie najpełniejszych wydań z 1528 i 1538 roku. Było to spowodowane chęcią pracy i przedstawienia tekstu, który nie jest skażony poglądami i spostrzeżeniami innych badaczy.

Dla zachowania jak najlepszego układu pracy, podjąłem decyzję o zachowaniu jej oryginalnego charakteru, czyli publikacji każdej księgi w formie osobnego tomu. Niniejsza Księga I otrzymała roboczy tytuł Higiena i żywność, który pozwoli na łatwiejsze odnalezienie się w całym zbiorze. Stąd też decyzja o zamieszczeniu na końcu każdego tomu jedynie skróconej bibliografii, by dopiero w tomie ostatnim zamieścić pełen zapis bibliograficzny.

Wstęp autora

Skomponowałem ten utwór z tekstów dla uzyskania pełnego zbioru wiedzy starożytnych pisarzy, którzy w swoich notatkach nie pomijali niczego, co było przydatne dla ich sztuki. Dlatego podjąłem się tej czynności, tworząc traktat, który jak się wydaje posłuży jako komentarz dla tych, którzy nie mogą się zdecydować na konsultację. Wydaje się dziwne, że lekarze nie posiadają komplementarnych i legalnych, jak to nazwać, streszczeń, w których zawarte są wszystkie sprawy służące do natychmiastowego użycia podczas leczenia, a które często zaniedbujemy, a które mogą przyspieszyć proces [leczenia]. Mając na uwadze, że konieczność szybkiego działania pomaga w leczeniu jak mawiał Hipokrates, a lekarze w miastach mają zbyt wiele książek by poszukiwać [rozwiązań], a [lekarze] na polach i miejscach pustynnych czy morskich statkach gdzie także pojawiają się choroby nie mają ich wcale, powstaje ta praca. Trzeba jednak pamiętać o wszystkich prawidłach sztuki uzdrawiania i wszystkich substancjach z nim związanych. Dlatego skompilowałem ten krótki zbiór z dzieł starożytnych i dołożyłem niewiele z własnych spostrzeżeń, które sam wypróbowałem w swojej praktyce. Zaznajomiłem się z wieloma najwybitniejszymi pisarzami w zawodzie [lekarza], szczególnie z Orybazjuszem, który pisał później niż Galen i zawarł w pracy najważniejsze co związane ze zdrowiem i z ich prac wybrałem wybrałem to co najlepsze. Nie było to proste, gdyż samo dzieło Orybazjusza obejmuje siedemdziesiąt ksiąg, a inna praca Eustacjusza pozbawiona jest wielu chorób, a w innych podaje niepełny opis i błędny sposób leczenia. Dlatego obecna praca zawierać będzie opisy, przyczyny i leczenie wszystkich chorób, czy to dotyczących całego organizmu, czy poszczególnych jego organów i to nie w sposób skrócony, ale tak obszerny jak to tylko możliwe.

W pierwszej księdze znajdziesz wszystko co dotyczy higieny, oraz ochrony zdrowia w zależności od pór roku, temperamentów i tak dalej. Także są tutaj zastosowania różnych artykułów żywności.

drugiej wyjaśniono cały proces gorączki, wraz ze wszystkimi jej objawami i zapowiadanymi chorobami, oraz przyczynami i skutkami.

Trzecia księga odnosi się do odczuć i wrażeń począwszy od czubka głowy, schodząc do paznokci stóp.

Czwarta zajmuje się chorobami wewnętrznymi i widocznymi, które nie ograniczają się do jednej części ciała, ale wpływają na jego całość. Dotyczy również jelit i żyjących w nich robaków.

W piątej opisuję rany i ukąszenia jadowitych zwierząt, a także choroby przez nie [zwierzęta] przenoszone i metody ich leczenia. Potem piszę o szkodliwych substancjach.

W szóstej księdze zawarte jest wszystko co dotyczy chirurgii. Zarówno to co dotyczy się mięsistych części [ciała] jak i ekstrakcji czy też kości, obejmując złamania i dyslokacje.

Siódma księga zawiera opis właściwości lekarstw, od prostych po złożone, a także tych, o których zapomniałem wspomnieć w poprzednich sześciu księgach. Nie uważałem za stosowne przedstawiać wszystkich preparatów, aby nie wywoływać zamieszania, ale jedynie takich, które są skuteczne i które łatwo znaleźć.

Księga Pierwsza

Higiena i pożywienie

I. Kobiety w ciąży i ich dieta

W dolegliwościach, jakie spotkają kobiety w ciąży, najbardziej dokuczliwe zdaje się nadmiar żółci, którego ciągiem dalszym są wymioty, ślinotok, zgaga i niechęć do jedzenia; stąd kilka wskazówek, które mogą ich dotyczyć. Najodpowiedniejsze są ćwiczenia na nogi, niezbyt słodkie jedzenie, pachnące wina o żółtawym kolorze mające około pięciu lat, a pite z umiarem. Wszystkie te rzeczy są odpowiednie do leczenia chorób i wymiotów. Jako lekarstwo można podać do picia roślinę rdestowca ugotowaną w wodzie; podobnie koperek, i korzeń pontyjski, zwany Rha, w dialekcie swojego ojczystego kraju. Te rzeczy mogą być spożywane podczas posiłku lub przed nim. Zewnętrznie [stosować należy] kwiaty dzikiej winorośli, dzikiego lub hodowanego granatu, liście alsandra (smyrnium), nasiona kopru włoskiego można mieszać zgodnie z upodobaniem wraz z daktylami i starym winem i nakładać na praecordium w postaci okładu. Zgagę można złagodzić przez picie ciepłej wody, delikatne ćwiczenia na nogi i okłady podbrzusza z miękkiej wełny. W przypadku osób, które mają awersję do jedzenia, zaostrz apetyt różnymi artykułami o pikantnym charakterze, a także podawaj suchą skrobię. To ostatnie jest szczególnie przydatne dla tych, którzy tęsknią za jedzeniem ziemi, jak ma to miejsce w przypadku dolegliwości zwanej Pica, która pojawia się najczęściej około trzeciego miesiąca po zapłodnieniu; ponieważ płód jest wtedy słaby, nie może spożywać całego pokarmu, który dostaje się do macicy, i stąd różne nadmiary gromadzą się w żołądku; i dlatego mają [matki] ochotę na skomplikowane i nieodpowiednie artykuły, takie jak: zgaszone węgle, ziemia cymolska i wiele innych tego typu rzeczy. Dolegliwość ta czerpie swoją nazwę od wielokolorowych piór jakie posiada ptak Pica, a może też z powodu cierpienia przez niego [ptaka] na podobną przypadłość. Praca i długie podróże również przyczynią się do przywrócenia chęci na zdrową żywność. Ale ta [kobieta], która przyzwyczaiła się do lenistwa, nie będzie w stanie, gdy okaże się, że jest brzemienna, znieść tych wszystkich zaleceń. Tym, którzy nie znoszą jedzenia, pomocne może być przyjmowanie ostrych substancji, a zwłaszcza gorczycy. Na opuchliznę stóp może być wskazane obłożenie ich zielem anthyllis, nasączonego octem; lub położyć [na opuchliźnie] liście kapusty i obłożyć je ziemią cymolską zmieszaną z octem lub z ałunem i octem. Przydaje się również spryskiwanie stóp wywarem z jabłek z Medii, zwanych też cytrynami.

II. Mamka

Na pielęgniarkę należy wybrać kobietę, która jest wolna od wszelkich dolegliwości. Nie jest zbyt stara, ani za młoda. Nie powinna być młodsza niż dwadzieścia pięć lat, ani starsza niż trzydzieści pięć. Powinna mieć szeroką klatkę piersiową, podobnie jak duże piersi i sutki, które są ułożone na środku, a nie zwrócone na boki. Reszta jej ciała powinna być normalnej budowy, nie gruba, ani zbyt chuda. Ma to ogromne znaczenie dla dziecka, którym niania będzie się opiekować. Sama powinna niedługo wcześniej urodzić chłopca. Powinna unikać wszystkiego co wysusza skórę, a także tego co słone, cierpkie, kwaśne, gorzkie, bardzo rozgrzewające lub o nieprzyjemnym zapachu. Powinna również unikać mocno pachnących przypraw i takich o gryzącym zapachu. Mamka powinna również trwać w czystości [seksualnej]. Niech pracuje przy żarnach i krośnie a potem nosi w ramionach dziecko. Powinno to trwać przez trzy lub cztery miesiące.

III. O mleku mamki

Najlepsze mleko ma zrównoważoną gęstość, kolor, smak i zapach. Istnieje odpowiedni sposób dla sprawdzenia jego jakości. Należy odrobinę wylać na paznokieć kciuka i obserwując je w słońcu powoli obracać paznokieć. Jeśli nie spływa zbyt szybko ani zbyt wolno, jest dobre. Można też spróbować w następujący sposób: wlać trochę do szklanego naczynia, dodać odrobinę podpuszczki, ugnieść palcami i obserwować. Jeśli pozostanie więcej skrzepu niż płynu to znaczy, że jest nieodpowiednie dla dziecka, ponieważ będzie się ciężko trawić. Najlepsze jest to, w którym zostanie po równo skrzepu i płynu.

IV. Jak poprawić złą jakość mleka

Złe właściwości mleka można skorygować. Jeżeli będzie zbyt gęste, [odpowiedzialną za to] flegmę należy usunąć wymiotami wywołanymi octem z miodem. Ta mieszanka pomaga złagodzić również poród, jeśli jest podawana przed posiłkami. Skuteczne są również dziki majeranek, hyzop, cząber, igła pasterska, mała rzodkiew i kiszony ogórek z octem i miodem. Jeśli mleko jest słabsze i chudsze niż należy, pielęgniarka powinna zostać odsunięta od wielu prac i karmiona treściwymi zupami, mięsem wieprzowym i moszczem ze słodkiego wina. Jeśli pokarmu jest zbyt mało, [kobieta] powinna być karmiona treściwymi zupami i mięsem popijanym słodkim winem, a jej piersi i sutki należy masować. Można również przyłożyć bańki. Pewną skuteczność w tworzeniu mleka posiadają również leki, jednak nie należy ich stosować we wszystkich przypadkach, ponieważ bardzo wyniszczają organizm. Są nimi korzeń i owoc kopru włoskiego gotowane w ziołach, liście cytisusa w ciemnym winie lub ziołach, słodki melantek, koperek, korzeń i liście marchwi. Wszystkie te składniki należy najpierw namoczyć w ciepłej wodzie a potem podać [wszystko] do spożycia. Natomiast gdy mleko jest złe, czyli gęste, cierpkie i o mocnym zapachu najpierw należy wyssać, a potem podać dziecku. To co jest gryzące [cierpkie] nigdy nie powinno być podawane dziecku gdy jest głodne. To co ma nieprzyjemny zapach, można poprawić pachnącym winem i słodkim jedzeniem. O sposobie leczenia mleka krzepnącego w piersiach piszemy w księdze trzeciej.

V. Opieka nad niemowlęciem

Pierwszym pokarmem podanym noworodkowi powinien być miód, a dopiero potem mleko. Dziecko nie powinno jeść częściej niż dwa lub trzy raz dziennie. Kiedy sprawia wrażenie głodnego i wydaje się, że jest już w stanie trawić, można wziąć trochę jedzenia i podać [dziecku], uważając żeby go nie zatkać. Jeśli [jednak] tak się zdarzy, to [dziecko] stanie się bardziej senne i nieaktywne, wystąpi obrzęk na brzuchu, wzdęcia, a jego mocz stanie się bardziej wodnisty niż zwykle. Jeśli się tego [zalecenia] przestrzega, nie powinno się podawać [dziecku] więcej pożywienia, dopóki [poprzednie] nie zostanie przetrawione. Dziecko można chować na mleku do ukończenia dwóch lat, po czym jego dietę można urozmaicać zbożem.

VI. Alergie, które zdarzały się dzieciom

Jeśli na skórze dziecka pojawią się alergie należy je w pierwszej kolejności obserwować. Ale kiedy wybuchną, można je uleczyć robiąc dziecku kąpiele w mircie, lub wodzie z różami, a następnie namaścić [zmiany skórne] olejkiem różanym lub z soczewicy zmieszanym z wapnem zawierającym ołów. Niańka powinna w tym czasie karmić się słodkawymi rzeczami. Należy zadbać o zrównoważoną dietę dziecka, by nie była ani zbyt tłusta, ani zbyt oszczędna. Na zaparcia należy dodawać do jedzenia miód, a jeśli i to nie skutkuje należy wymieszać terpentynę z ciecierzycą i podawać do zjedzenia. Kiedy wnętrzności są luźne, należy podawać dziecku proso.

VII. Kaszel i refluks u niemowląt

Kiedy niemowlę cierpi z powodu kaszlu i refluksu, lekarstwem jest plaster miodu. Najpierw należy długo kąpać dziecko, wraz z głową w gorącej wodzie z dużą ilością miodu. Potem należy delikatnie nacisnąć język dziecka i sprowokować zwymiotowanie flegmy.

VIII. Świąd

Jeśli dziecko ma problem ze świądem, stosuj letnie okłady i nacieraj dużą ilością oleju, w którym stopiono trochę wosku.

IX. Uzębienie

Zęby zaczynają się pojawiać koło siódmego miesiąca życia. W tym czasie występowanie napięć w policzkach i stanów zapalnych dziąseł jest normalnym stanem. Mogą występować również konwulsje. Dziecko nie może dostawać wtedy żadnych produktów wymagających żucia. Dziąsła dziecka powinny być w tym czasie nacierane drobiowym tłuszczem lub mózgiem zająca. Kiedy zaczną pojawiać się zęby, szyję, szczęki i głowę należy owinąć w miękką wełnę lub namaszczać ciepłym słodkim olejkiem, którego część należy również wlać do uszu. Dziecko powinno mieć w tym czasie urozmaiconą dietę i być kąpane w ciepłej wodzie. Jeśli ząbkowaniu towarzyszą biegunki, wskazane jest obwiązanie brzucha płótnem nasączonym wywarem z cierpkich ziół, oraz posypanie opatrunku koprem lub pietruszką. Dobrze jest wymieszać wywar [do nasączenia] z nasionami róż. Jeśli zaparcia nie ustępują, można pobudzić jelita za pomocą czopka z miodem, albo przez nacieranie brzucha miętą utartą w miodzie. Na konwulsje najlepszym lekarstwem jest kąpanie dzieci w wodzie z heliotropem. Kiedy zęby wyjdą w całości, by dziecko nie gryzło palców, dobrze żeby podawać dziecku do gryzienia korzeń irysa. Przydaje się również masło zmieszane z miodem, które łagodzi świąd dziąseł.

X. Afty

Niemowlęta są podatne na owrzodzenia jamy ustnej nazywane aftami. Są to białawe, czerwone lub czarne plany, często strupy. Czarne są najgorszego rodzaju i bywają śmiertelne. Należy wymieszać wtedy irysa z miodem, zmiażdżonymi liśćmi róż lub kwiatami róż i krokusów, niewielką ilością mirry, kadzidła lub jego kory i wszystko to podać razem. Można też wymieszać to z miodem, wodą lub sokiem z granatu.

XI. Otarcia ud

Otarcia ud należy posypywać mieszanką suszonych mirtu, cyprysu i róż.

XII. Płyn wyciekający z uszu

Wydzieliny wydostające się z uszu można suszyć za pomocą wełny z ałunem lub winem i miodem. Można też zaaplikować stare wino zmieszane z szafranem.

XIII. Udar

Udar to stan zapalny mózgu i jego membran. [Objawia się] miękkością głowy i towarzyszącą jej bladością oczu i suchością skóry. Można ją złagodzić przez nałożenie w formie kompresu żółtka jaja z olejkiem różanym i częste jego zmienianie. Innym sposobem jest umieszczenie na głowie liści heliotropu z gatunku scorpiurus, błony otaczającej mięsistą część dojrzałego ogórka i soku [olejku] z róż.

XIV. Dzieciństwo i dorastanie

Dzieci, które przestano karmić mlekiem powinny mieć możliwość wesołego życia bez żadnych zakazów, ich dieta powinna być lekka, a ćwiczenia niezbyt wymagające. W wieku sześciu lub siedmiu lat zarówno chłopcy jak i dziewczęta powinni zostać przekazani pod opiekę nauczycieli, którzy charakteryzują się pogodnym i życzliwym usposobieniem, by radośnie udzielał im [dzieciom] lekcji nie wprowadzając żadnych ograniczeń. Powinni się [nauczyciele] przyczynić rozwoju fizycznego i umysłowego [dzieci]. Chłopcy w wieku lat dwunastu powinni się uczyć gramatyki i geometrii, a ich ciała powinny być wzmocnione odpowiednimi ćwiczeniami fizycznymi. Od czternastu do dwudziestu jeden lat ich [chłopców] właściwym zajęciem będzie nauka matematyki i filozofii. Jednocześnie warto stosować więcej ćwiczeń dla wzmocnienia organizmu, aby jednocześnie ćwicząc ciało i umysł zapobiec rozwojowi cielesnych pragnień. Powinni również ograniczać spożycie wina. Kiedy dorosną powinni wzbogacić swoją dietę by dobrze odżywiać zarówno ciało jak i umysł. Powinni również stosować różnego rodzaju ćwiczenia gimnastyczne, w szczególności te, które wykonywali do tej pory. Na starość wysiłek fizyczny i umysłowy powinien być zmniejszony, a ćwiczenia gimnastyczne proporcjonalnie ograniczane. Porcje posiłków również powinny być stopniowo zmniejszane, ponieważ apetyt zaczyna zanikać.

XV. Przygotowanie do ćwiczeń

Przed ćwiczeniami gimnastycznymi ciało powinno zostać dokładnie wytarte ręcznikami, a potem natarte oliwą za pomocą gołych dłoni. Należy tak robić do momentu aż zostanie odpowiednio ogrzane i zmiękczone [mięśnie], a powierzchnia zarumieniona.

XVI. Ćwiczenia

Ćwiczenia opierają się na gwałtownym ruchu. Jego granice powinien określać przyspieszony oddech. Ćwiczenia sprawiają, że narządy stają mocne i przystosowane do swoich funkcji. Dzięki temu lepiej wchłania się pokarm i przyspiesza jego przyswajanie, a odżywianie polepsza się przez zwiększenie ciepła ciała. Ćwiczenia oczyszczają również pory skóry, a dzięki żwawym ruchom wzmacniają płuca. Wysiłek powinien zaczynać się od stwierdzenia, czy żołądka i jelit nie obciąża niestrawiony posiłek i płyny, ponieważ nie należy rozpoczynać ćwiczeń zanim wszystko nie zostanie strawione. Dlatego oczywiste jest, że ćwiczyć należy przed posiłkami. Kolor moczu wskazuje właściwy czas ćwiczeń. Kiedy jest wodnisty to treść żołądka jest nadal niestrawiona. Gdy ma kolor ciemnożółty lub żółty, to trawienie zostało już dawno zakończone. Jeśli jest blady, to trawienie właśnie się zakończyło i to jest najlepszy moment na ćwiczenia. Przed ćwiczeniami należy usnąć wszystko co zgromadziło się w pęcherzu i jelitach.

XVII. Rodzaje ćwiczeń

Celem wszystkich ćwiczeń jest zwiększenie ciepłoty ciała. Silne, gwałtowne ćwiczenia dodają wigoru mięśniom i nerwom. To ćwiczenia polegające na kopaniu, podnoszeniu dużych ciężarów przy ruchu całego ciała, lub małych ciężarów przy wielu powtórzeniach, oraz marsze. Szybkie ćwiczenia mają na celu wzmocnienie odporności i wytrzymałości. Nie wymagają użycia dużej siły. Należą do nich biegi, walkę z cieniem, rozciąganie ramion, uderzanie w skórzaną torbę lub zawieszoną na rusztowaniu kulkę. To ostanie rozwija celność i szybkość. Niektóre rodzaje ćwiczeń wprawiają w ruch lędźwie, inne ręce lub nogi. Inne wpływają na kręgosłup, klatkę piersiową i płuca. Ćwiczenia powinny być wykonywane ze spokojem i cierpliwością, do momentu pojawienia się ciepłego potu na skórze. Gdy to nadejdzie trzeba przerwać wykonywanie ćwiczenia.

XVIII. Rodzaje nacierania

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 36.96