E-book
18.9
drukowana A5
34.21
drukowana A5
Kolorowa
54.26
Pasażer własnych myśli…

Bezpłatny fragment - Pasażer własnych myśli…

Objętość:
43 str.
ISBN:
978-83-8440-114-9
E-book
za 18.9
drukowana A5
za 34.21
drukowana A5
Kolorowa
za 54.26

Przedmowa

Drogi Czytelniku,

oddaję w Twoje ręce drugi tom moich wierszy — wybór, choć mocno okrojony, utworów powstałych między kwietniem 2024 a grudniem 2025 roku. To zapis myśli — ulotnych i jednocześnie uporczywych, w których słowo próbowało nadążyć za emocją, obrazem, światłem i cieniem.

Niektóre z tych tekstów zrodziły się z dialogu, jaki prowadziłam z malarstwem. Część utworów stanowi zatem próbę poetyckiego przetłumaczenia wizji zapisanych pędzlem — może to echo, może nawiązanie, może rodzaj przekładu intersemiotycznego.

Dlatego w tym miejscu pragnę wyrazić swoją wdzięczność tym, których dzieła były dla mnie źródłem inspiracji. Dziękuję Halce Palenicy, Małgorzacie Asman, Romie Trzeckiej, Jackowi Rozmiarkowi i Marcinowi Jachowi — za obrazy, które poruszyły moją wyobraźnię, zatrzymały spojrzenie, uruchomiły słowa.

Szczególne podziękowania kieruję do Pana Krzysztofa Karewicza — artysty, którego twórczość jest mi szczególnie bliska i jego prace najczęściej powracają w mojej myśli poetyckiej.

Tomik ten jest nie tylko zbiorem słów. To liryczna opowieść rozpięta na przestrzeni czasu, pełna kluczy do drzwi ukrytych, zapomnianych, ważnych… a czasem wcale niepotrzebnych.

Z pozdrowieniami

Agnieszka Kuchnia-Wołosiewicz

Za cienką linią

Za cienką linią horyzontu

podobno inne życie jest.

Domy schowane gdzieś za Słońcem —

dobiega stamtąd dziwny szept.


Mówią, że w dali, za Księżycem,

girlanda krętych dróg się pnie.

Za mostem posplatanych spojrzeń

ktoś wzdycha, tocząc ze mną grę.


Czasami mam niespójne myśli —

 pytam, dlaczego wybrał mnie.

Może pożyczył moją głowę,

układa w niej kolejny wiersz…

Gdybym mogła ją zawrócić

Bywa, że zbyt szybko mówię: “Żegnaj”,

jak ta rwąca rzeka burzę most;

chociaż tęskny stumyk we mnie płynie,

wiem… nie cofnę wody — mówiąc wprost.


Gdybym jednak mogła ją zawrócić,

w ptasi śpiew zamienić tamten gniew;

ukołysać fale rozognione

i wygładzić liście szumnych drzew…


Może kiedyś w lustrze cichej toni

kręgiem się rozejdą moje łzy.

Będą w nich widzieli zakochani

coś, co czasem w sercach im się tli…

Jezioro Białe

Gdy nad Jeziorem Białym tańczą

wieczorne myśli w szarej mgle,

odpływam lekko cichą łodzią

do świata, który wzywa mnie.


W tucholskie lasy i jeziora —

srebrzystą wodą lśni ich brzeg;

do miejsc, gdzie serce zostawiłam

i usta, dłonie, i czyjś szept.


Tam, gdzie wiatr wieje od północy,

w którą wypełnia niebem gwiazd

najdalsze zakamarki wspomnień —

choć już minęło tyle lat…


autor: Roma Trzecka, akwarela

Ocean myśli

Oceanie moich myśli —

zachodzących i wschodzących;

mleczna drogo pełna życia,

chmur bezwiednie wędrujących.


Niemal dnia każdego — prawie —

gładzę twe wzburzone fale,

byś mógł zasnąć choć na chwilę,

cicho przysiąść gdzieś przy skale.


Lecz wiatr burzy taflę wody —

nawet najdelikatniejszy.

Każdy powiew kradnie oddech —

jakby znowu… po raz pierwszy.


autor: Małgorzata Asman,  Wybrzeże Selsey, 150 × 100 cm
olej na płótnie


Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 18.9
drukowana A5
za 34.21
drukowana A5
Kolorowa
za 54.26