drukowana A5
38.65
Papierowy Księżyc

Bezpłatny fragment - Papierowy Księżyc


Objętość:
21 str.
Blok tekstowy:
papier offsetowy 90 g/m2
Format:
145 × 205 mm
Okładka:
miękka
Rodzaj oprawy:
zeszytowa
ISBN:
978-83-8467-362-1

Kolorowy wiatr porwał

Nasze dusze do tańca

Papierowy księżyc oświetla drogę

Czekoladowy sen uchylił

Rąbka tajemnicy

Niesiona nadzieja muzyką wiatru

Rozmarzony płomień ogniska

Wesoło mruga do księżyca

W uśmiechu świata już na zawsze

Zostanie wpisany

Papierowy księżyc


Chmurne niebo odzyskało

Swój dawny blask

Błyszczą o świcie stokrotki

Muzyka niesiona wiatrem

Porywa nas do tańca

Kolorowy wiatr niesie

Nową nadzieję

Płomień miłości rozpalony

W blasku srebrnego księżyca

Bogini lasu spisuje

Tekst przysięgi miłości

Drzewo życia przechowa

Tajemnicę

Żołnierze księżyca ocalą

Maleńki promyk nadziei

W księżycu zapiszą

Swój bohaterski czyn


Moja dusza tęskni

Za papierowym księżycem

Wiatr będzie drogowskazem

Melodia jaskółek

Zabrzmi o świcie

Zaklęty czas w drzewie życia

Zielony kamyk trzymasz w ręce

Karta białego papieru

Zapiszesz tekst rodowej pieśni

Biała dama odeszła

Nastał pokój

Papierowy księżyc

Błyszczy na rozgwieżdżonym niebie.


Wschodzi papierowy księżyc

Zadumana księżniczka zakłada

Perłowy naszyjnik

Srebrzyste oczy twe

Pełne nadziei i miłości

Zagrał na fujarce wiatr

Przybyła wiosna w snach

Biała dama odeszła

Nastał spokój

Ożywiona natura

Dumnie błyszczy kamyk zielony

Część naszej duszy

Pozostanie w papierowym księżycu.


Zabrzmiały fanfary

Delikatnie szepcze strumyk

Rozbrzmiewa muzyka

W delikatności wschodzi księżyc

Magiczne drzewo podarowało

Sens życia

Błyszczy kamyk zielony

Chmurne niebo odzyskuje

Swój blask

Zapłakał księżyc

Spadły srebrzyste łzy

Zbudziły eywę do życia.

Zabrudzone buty życia

Założę o północy

Księżniczka zapłakała nad losem

Swego ludu

Srebrny księżyc oświetlił drogę

Perłowy naszyjnik matki ziemi

Rozerwany magią miłości

Drzewo życia odzyskało

Swój dawny blask

Rozmyty obraz księżyca

Błyszczą oczy ogniska

Dzwoneczek wesoło i cichutko

Zadzwonił

Ożył papierowy księżyc

Oświetlił swymi oczami

Nasze dusze razem na zawsze

Związane węzłami miłości.

Zamglone zimne oczy jego

Ciemna twarz księżyca

Księżycowy pył spłynął

Na ziemskie polany

Serce głośnej zabiło

Smoczy ród odnalazł

Blask księżycowej drogi

Czy jest tam ktoś?

Zgasł papierowy księżyc

Szumi wiatr u wielkich wrót

Brzmi muzyka serc

Różana woda drogowskazem

Sznur z pereł morskiej księżniczki

Szepcze pieśń miłości.


W czerwieni wojny

Ludzka twarz zbrukana

Rudą krwią

Zabrałaś mojego syna

Zabrałaś moje sny

Mnie pozostawiłaś w ciemności

Bym powoli umierała

Z wielkiej tęsknoty

Nim zgaśnie z papieru księżyc

Zapłonie ogień miłości

Rozpali w nas od nowa

Życiodajny dar

Znów zabłyśnie słońce

Zazielenią się na nowo

Łąki i polany

Połączeni w jeden świat

Zapłonie miłości dar.


Zasłona się potargała

Zabłysło słońce w oddali

Sypnął się piasek pustyni

Anielski głos słodko

Zabrzmiał zza chmur

Zaklęty łabędź przysiadł

Tuż obok jeziora

Moje oczy załzawione

Cicho rozbrzmiała

Fletnia pana

Serce radośnie zabiło

Żołnierze księżyca

Przybyli z krainy zwanej

Życiem.


Senne marzenia ogrzały

Moją zimną duszę

Nieba ból rozlał się

Zakochany anioł stróż

Sypie złoty kurz

Droga mleczna drogowskazem

Dla zbolałych ludzkich dusz

Niebo jaśnieje

Z ciemności wyłonił się

Dobry anioł stróż

Pada życiodajny deszcz

Zakwitły herbaciane róże

Tęsknota odchodzi

Lód Navi przywołuje mnie

Papierowy księżyc zgasł

Wzburzone morze odsłania

Swoje skarby

Tusz spływa i maluje świat

Kolorami tęczy

Pandora rozpostarła swe skrzydła

Zapanowała cisza

Historia zatoczyła koło.


Zbudzona nadzieją

Czekam na cud

Błyszczy w ciemności droga mleczna

W niej odnajduje spokój

Niebieski pył dotknął nieba

Kiedyś będziemy w nim razem

Odnajdziemy się od nowa

Z deklaracją miłości

Zwyciężymy śmierć

Odnajdziemy sens swego życia

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.