Wszelkie prawa zastrzeżone. Książka chroniona prawem autorskim i własności intelektualnej. Żaden fragment niniejszej książki nie może być reprodukowany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody Autorki/Wydawcy.
Celem tego przewodnika nie jest stawianie jakiejkolwiek diagnozy czy zalecenia leczenia konkretnej choroby. Jest zapisem wieloletnich poszukiwań autorki na polu nauki i praktyki, dla zrozumienia funkcjonowania własnego organizmu oraz innych osób, w tym wielu lekarzy, pragnących ratować siebie i członków własnej rodziny.
Oświadczenia zawarte w tym przewodniku reprezentują profesjonalne opinie autorki, która dedykowała tej pracy ponad 50 lat życia. Poszukiwania te miały na celu znajdowanie optymalnych rozwiązań wspomagających zdrowie, a tym samym także zasadę Hipokratesa „po pierwsze nie szkodzić” dla tworzenia modelu „edukacji dla przyszłości” dla zdrowia siebie, innych ludzi i świata.
Te informacje są przeznaczone wyłącznie dla celów edukacyjnych, a każda osoba jest zobligowana do współpracy z licencjonowanym specjalistą opieki zdrowotnej.
Wprowadzenie
Po raz kolejny już przyglądam się różnorodnym objawom towarzyszącym wielu dysfunkcjom zdrowia i przyporządkowuję je chorobom wielonarządowym, a szczególnie autoimmunologicznym. Pokazuje to coraz wyraźniej wzajemne zależności, a przede wszystkim to, że nie mamy do czynienia jedynie z problemem pojedynczego organu, a z obecnością dysfunkcji w całym organizmie.
Musimy więc jako jednostki zdać sobie sprawę, że objaw czy objawy są wynikiem czegoś, co drąży cały ustrój, a stąd wymaga to od nas refleksji, co chcemy z tym zrobić i jak chcemy żyć.
W międzyczasie większość osób oddaje swoje objawy w ręce lekarzy, którzy ordynują im lek/leki na ich eliminowanie. Dotyczy to zwykle (poza przypadkami ostrymi) długotrwałego brania medykamentów (w większości bywa, że do końca życia). Tymczasem leki mają także działania uboczne, o których każdy powinien być informowany, oraz o reakcji na nie.
Z tego powodu leczenie nie jest tylko oddaniem odpowiedzialności na zewnątrz, a nas to już nic nie obchodzi. Tym bardziej musimy być tego świadomi, że ewentualna reakcja niepożądana umyka naszej uwadze, gdy nie mamy informacji na temat potrzeby obserwowania działania leku.
Piszę o tym szczególnie, gdyż w obecnych czasach, ze względu na nasilające się choroby autoimmunologiczne, nietolerancje czy alergie na leki stają się coraz częstsze. O tego rodzaju reakcjach informują ulotki dołączone do preparatów i obowiązkiem każdego, a także jego odpowiedzialnością staje się ich czytanie i samoobserwacja. Niemniej o reakcjach alergicznych dowiadujemy się, gdy one nas dopadną.
Coraz częściej mówi się o samobadaniu np. piersi czy obserwacji wydzielin czy wydalin, a to, o czym piszę, jest inną formą obserwacji. Pozwala ona na dostrzeżenie np. kolejnej postaci choroby autoimmunologicznej i możliwości uniknięcia jej, gdy jesteśmy w stanie ją obserwować.
W obecnej książce przyglądam się następnym współzależnościom, które nie powinny umknąć naszej uwadze, gdyż dotyczą oczu, procesów zapalnych, bólów mięśni oraz serca. Przy okazji przyglądam się też jednemu z preparatów powszechnie stosowanych w chorobach krążenia.
Pokazują one następną sieć powiązań, które powinny być dostrzegane, gdyż mają poważne konsekwencje, gdy są przeoczone. Jest to o tyle ważne, że wizyty u specjalistów odbywają się rzadko, natomiast zaistniały problem może narastać z dnia na dzień i kumulować się w ciele, dając kolejne, zupełnie odległe objawy, dotąd niespotykane.
Nauka podaje coraz bardziej skomplikowane opisy dotyczące zarówno funkcjonowania organizmu człowieka, jak i oddziaływania na niego leków. Tym bardziej oddala to zrozumienie przez pacjenta wpływu na przebieg jego choroby (leczenie). Pacjenci wielokrotnie powtarzają formułki swoim znajomym czy rodzinie, usłyszane od lekarza, które są nieadekwatne do tego, czego tak naprawdę powinni się spodziewać w eliminowaniu czy zmniejszaniu objawów. Natomiast zupełnie nie kontrolują tego co się istotnie dzieje w nich lub ma się zadziałać w procesie leczenia, gdyż nie są nie tylko o tym informowani w prosty sposób, a ponadto nigdy nikt ich nie uczył, jak obserwować swój organizm i jego język komunikacji z nami.
Oczy a serce
Żyjemy od zawsze w przeświadczeniu, udając się do lekarza, że on odniesie się do konkretnego narządu, który nam dolega, nie biorąc pod uwagę czegoś zupełnie innego, co do tego znajduje się w dużej odległości od niego. Tak byliśmy uczeni, że liczy się część, a nie całość.
Ponieważ moją intencją jest zbieranie wszystkiego razem, gdyż jestem syntetykiem (psychosyntetykiem), dlatego pewne sprawy będę traktować jakbym stawiała je na głowie według obecnie panującego porządku edukacji, a tak naprawdę to one stoją na głowie i trzeba je postawić normalnie. Będę traktować organizm jako całość i wypunktowywać jego składowe, nie jako osobne narządy jako części jednej całości. I tak przyjrzymy się oczom i sercu, by zobaczyć coś szczególnie istotnego, co umyka uwadze wielu, w tym także lekarzy specjalistów, skupionych na jednym organie. Mimo wszystko, coraz częściej możemy spotkać także takich, którzy widzą znacznie więcej. I za to im chwała!
Gdy myślimy o sercu i jego zdrowiu, nie mamy tendencji do łączenia jego z oczami. Zdrowie układu sercowo-naczyniowego kojarzy się głównie z ciśnieniem krwi, poziomem cholesterolu, dietą i aktywnością fizyczną. Tymczasem najnowsze badania, opublikowane w czasopiśmie „Science Advances”, sugerują że jednym z najwyraźniejszych wskaźników zdrowia serca może być tylna część oka.
Odkrycie to rzuca światło na związek między siatkówką a układem naczyniowym. Może ono pomóc w przewidywaniu chorób serca, ich leczeniu, a także w wykrywaniu ryzyka udaru mózgu, a nawet długości życia. Potencjalne możliwości w obserwacji tego związku zauważono już np. w Miami Cardiac & Vascular Institute. Wśród zainteresowanych tym zjawiskiem jest np. kardiolog z tego ośrodka dr Sergiu Darabant. Uważa on, że jeśli cokolwiek dzieje się w naczyniach krwionośnych w całym ciele, obraz tego problemu może być widoczny w siatkówce oka. Uwidacznia ona np. zwężenie czy stan zapalny, co może odzwierciedlać procesy zachodzące w tętnicach serca.
Tęczówka i siatkówka jako mapa naczyń krwionośnych
W książce „Jak zadbać o wzrok w erze obciążeń oczu?” odnosiłam się do irydologii na podstawie wyglądu tęczówki. A więc ponownie wracamy do oczu i przeświadczenia, że one odzwierciedlają także ogólny stan zdrowia człowieka. Z narządu wzroku można „wyczytać” różne problemy zdrowotne, m.in. cukrzycę (objawiającą się jako retinopatia), nadciśnienie tętnicze czy problemy z tarczycą.
Irydologia opiera się na założeniu, że oko człowieka stanowi mapę całego organizmu. Według tej nauki każdy organ i układ znajduje się w bezpośredniej korelacji z pewnym obszarem w tęczówce. Zmiany w tęczówce, takie jak zmiana koloru, struktury czy pojawienie się plamek, mogą dostarczyć cennych wskazówek dotyczących kondycji danego narządu.
Lekarze irydolodzy wierzą, że analiza tęczówki daje możliwość oceny całego organizmu i jego aktualnej kondycji, a także predyspozycji do wystąpienia określonych schorzeń. Badanie tego rodzaju pozwala ocenić m.in. pracę układu nerwowego, krwionośnego czy immunologicznego. Ponadto poprzez analizę wyglądu tęczówki oka pacjenta możliwe jest wykrycie niektórych chorób na wczesnym etapie, zanim pojawią się pierwsze objawy.
Tęczówka oka to kolorowa, okrągła struktura znajdująca się w przedniej części oka, między rogówką a soczewką, która otacza centralny otwór zwany źrenicą.
Tęczówka reguluje ilość światła wpadającego do oka przez źrenicę, co umożliwia optymalne widzenie w różnych warunkach. Działając jako przesłona albo filtr, niczym w aparacie fotograficznym, rozszerza się lub kurczy, aby dostosować ilość światła docierającego do siatkówki. Tęczówka zwęża źrenicę, chroniąc siatkówkę przed nadmiarem światła lub rozszerza ją, aby wpuścić jego więcej i umożliwić widzenie. Na przedniej powierzchni tęczówka posiada struktury nazywane beleczkami i zatokami, które tworzą charakterystyczny wzór. Te struktury pomagają w regulacji przepływu płynu wewnątrzgałkowego, co jest ważne dla utrzymania prawidłowego ciśnienia w oku.
Zmiany w średnicy źrenicy mogą być wywołane nie tylko przez światło czy odległość, ale także przez silne emocje, takie jak strach, podniecenie czy ból. Jest to spowodowane aktywnością układu nerwowego, który w stresowych sytuacjach zwiększa przepływ krwi do mięśni rozwierających źrenicę, co prowadzi do jej rozszerzenia.
Tęczówka i siatkówka współpracują ze sobą, by zapewnić właściwe widzenie w różnych warunkach. Tęczówka zarządza ilością światła wpadającego do oka przez źrenicę, chroniąc siatkówkę (znajdującą się z tyłu oka) przed uszkodzeniem. Siatkówka reaguje na światło, przetwarzając je w impulsy nerwowe, które nerw wzrokowy wysyła do mózgu. Współdziałanie tych dwóch struktur oka jest kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania wzroku.
Teraz zajmę się samą siatkówką i tym, dlaczego wzbudza ona zainteresowanie lekarzy kardiologów.
Siatkówka to światłoczuła błona wyściełająca wnętrze gałki ocznej. Zawiera ona gęstą sieć drobnych naczyń krwionośnych umożliwiających mikrokrążenie. Cechą charakterystyczną tego układu naczyniowego jest to, że można go obserwować bezpośrednio i nieinwazyjnie, co daje wyjątkowy wgląd w stan całego układu krążenia.
Naczynia krwionośne siatkówki (tętnice i żyły) dostarczają tlen i składniki odżywcze, tworząc barierę krew-siatkówka i są kluczowe dla widzenia. Naczynia te można obserwować podczas badania dna oka, co stanowi unikalną możliwość bezpośredniej wizualizacji mikrokrążenia.
Zmiany w wyglądzie naczyń siatkówki mogą być wczesnym wskaźnikiem wielu chorób ogólnoustrojowych takich jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca czy miażdżyca lub miejscowych (retinopatia, zakrzepy). Charakterystyczne zmiany obejmują zwężenie tętniczek, poszerzenie żył, krwotoki i wysięki. Badanie dna oka pozwala więc na bezpośrednią ocenę naczyń siatkówkowych, co czyni je jedynymi naczyniami w organizmie człowieka, które można obserwować nieinwazyjnie.
Lekarze poszukują możliwości wykrywanie wczesnych nieprawidłowości zanim pojawią się objawy, dzięki czemu siatkówka staje się jednym z najbardziej dostępnych i najskuteczniejszych ocen naczyń krwionośnych.
W przeciwieństwie do układu krwionośnego znajdującego się w sercu, mózgu lub nerkach, naczynia siatkówki można łatwo zobrazować podczas rutynowych badań wzroku. W ramach analiz opisanych we wspomnianym wyżej czasopiśmie naukowym przeanalizowano obrazy siatkówki i dane genetyczne ponad 74 000 osób, rozważając, w jaki sposób struktura naczyń krwionośnych siatkówki może odzwierciedlać stan zdrowia serca, stany zapalne, a nawet długość życia.
Naukowcy odkryli, że złożoność naczyń siatkówki, a szczególnie stopień ich rozgałęzienia lub „drzewiastego” kształtu, silnie koreluje z obrazem sercowo-naczyniowym. Osoby z mniej rozgałęzionym mikrokrążeniem mają więcej stanów zapalnych, a stąd większe ryzyko chorób serca i udaru mózgu oraz krótszą długość życia. Badano również geny i białka, które wydają się wpływać na rozwój naczyń siatkówki i ich zmiany w czasie, co może dostarczyć wskazówek co do długoterminowego stanu zdrowia naczyń krwionośnych danej osoby. Uważa się, że uproszczona struktura naczyń krwionośnych może sugerować, że naczynia starzeją się szybciej, tracą elastyczność lub odzwierciedlają ogólnoustrojowe stany zapalne. Z drugiej strony, bardziej złożona sieć wydaje się wyrażać większą odporność i zdrowsze krążenie.
Powiązania oczu i serca
Serce i oczy są częścią układu krążenia organizmu. Przepływ krwi ma kluczowe znaczenie dla obu narządów, dlatego problemy z sercem często objawiają się w oczach.
Układ naczyniowy oka i serca mają kilka wspólnych cech. Łatwo dostępne naczynia oka są zatem w pewnym stopniu oknem na serce. Istnieje wzajemne oddziaływanie między funkcjami sercowo-naczyniowymi i czynnikami ryzyka a występowaniem i postępem wielu chorób oczu. W szczególności zwężenie tętnicowo-żylne, podobnie tętnic siatkówki i rozszerzenie jej żył są ważnymi objawami zwiększonego ryzyka sercowo-naczyniowego. Ciśnienie w rozszerzonych żyłach serca jest często znacznie podwyższone z powodu zaburzeń regulacji odpływu żylnego z oka. Oprócz takich kryteriów morfologicznych, zmiany funkcjonalne mogą być jeszcze bardziej istotne i odgrywać ważną rolę w przyszłej diagnostyce. Poprzez sprzężenie nerwowo-naczyniowe światło wpływa na naczynia włosowate i małe tętniczki, rozszerzając większe naczynia siatkówki.
Czynniki ryzyka miażdżycy, takie jak dyslipidemia, cukrzyca lub nadciśnienie układowe, są również powodem chorób oczu, takich jak niedrożność tętnic lub żył siatkówki, zaćmy, zwyrodnienie plamki związanej z wiekiem i wzrostu ciśnienia wewnątrzgałkowego.
Zmiany przepływu krwi mają szczególne znaczenie dla oka. Niedociśnienie ogólnoustrojowe wiąże się z zaburzeniami autoregulacji przepływu krwi w oku. Wahania ciśnienia wewnątrzgałkowego lub ciśnienia krwi prowadzą do niestabilnego przepływu krwi w oku i niedostatecznego dostarczania tlenu, a tym samym do stresu oksydacyjnego, który odgrywa szczególną rolę w patogenezie neuropatii jaskrowej.
Oczy a stan zdrowia serca
Serce i oczy są ze sobą silnie powiązane, ponieważ mają te same delikatne naczynia krwionośne. Problemy takie jak wysokie ciśnienie krwi lub nadmierny poziom cholesterolu uszkadzają te naczynia, powodując wczesne objawy w oczach (takie jak niewyraźne widzenie lub zmiany w naczyniach) jeszcze zanim zaburzenia z sercem staną się oczywiste. Prowadzić to może do nadciśnienia, cukrzycy i wysokiego poziomu cholesterolu. Wpływa to na oba układy, zaburzając krążenie i zwiększając ryzyko zawału serca, udaru mózgu oraz chorób oczu, takich jak retinopatia lub jaskra.
Naukowcy wyciągnęli wniosek, że związek między siatkówką a układem sercowo-naczyniowym wynika ze wspólnej biologii. Naczynia krwionośne siatkówki podlegają takim samym obciążeniom i procesom zapalnym jak naczynia w całym organizmie. Jeśli tętnice są uszkodzone lub objęte stanem zapalnym, a także starzeją się, często widać to w oku. Dlatego badania wzroku ujawniają wczesne objawy chorób ogólnoustrojowych, takich jak: nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, wysoki poziom cholesterolu, choroby autoimmunologiczne czy zapalenie naczyń. Najnowsze badania rozwijają tę koncepcję, sugerując, że układ naczyń siatkówki może być równie ważny jak sama obecność choroby.
Zdaniem wspomnianego już dr Darabanta krążenie w siatkówce odzwierciedla środowisko mikronaczyniowe całego organizmu. Stan naczyń może korelować ze starzeniem się naczyń krwionośnych i przewlekłym stanem zapalnym w układzie sercowo-naczyniowym.
Ten kierunek badań wydaje się obiecujący ze względu na to, że dotyczy ogólnodostępnej diagnostyki i może stać się drogą do badań przesiewowych układu naczyń w sercu. Jest to o tyle ważne, że tradycyjne badania w kardiologii są bardziej kosztowne, a przede wszystkim inwazyjne. Tymczasem obrazowanie siatkówki jest szybkie, nieinwazyjne, powszechnie dostępne i już jest częścią rutynowego badania w opiece okulistycznej.
Tym samym w najprostszy sposób można osiągnąć maksimum korzyści w rozpoznaniu sytuacji, która dotyczy innego narządu, bywa, że odległego, jak np. serce.
Nowe technologie, w tym analiza obrazów siatkówki oparta na sztucznej inteligencji, mogą w perspektywie czasowej pomóc w przewidywaniu ryzyka chorób serca na podstawie prostych zdjęć oka. Może to zrewolucjonizować wczesne wykrywanie i profilaktykę. Jeśli ten sposób czy jego udoskonalenia okazałyby się dobre, mogłyby stworzyć precedens w szybkiej diagnostyce chorób, w tym zagrażających życiu. Mogłyby być screeningowym badaniem ukierunkowującym na dalszą diagnostykę.
Otwiera się więc wielka przestrzeń nie tylko dla zintegrowanego podejścia w medycynie, a tym samym współpracy kolejnych specjalistów, w tym kardiologów i okulistów.
Od dawna mówi się, że oczy są zwierciadłem duszy, ale obecnie wiemy, że mogą one być również zwierciadłem serca. Coraz częściej dostrzega się, że małe naczynia krwionośne w tylnej części oka mogą rzucić światło na przyszłość układu sercowo-naczyniowego na długo przed pojawieniem się objawów. Tym samym tworzone nieinwazyjne narzędzia diagnostyczne obecnie używane dla oczu mogą wykorzystywać obrazy siatkówki do wcześniejszego wykrywania ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.
Chociaż badania nadal się rozwijają i jest to dopiero „melodia przyszłości” niemniej widzimy tym samym coraz wyraźniej, że badanie wzroku to nie tylko kwestia oczu, ale zdrowia całego organizmu, a szczególnie układu sercowo-naczyniowego.
Układowe choroby sercowo-naczyniowe
Jak opisałam powyżej, siatkówka jest wyjątkowym miejscem, w którym można bezpośrednio zaobserwować mikrokrążenie. Stanowi ona zatem okno umożliwiające wykrywanie zmian w mikrokrążeniu związanych z rozwojem chorób sercowo-naczyniowych, takich jak nadciśnienie tętnicze lub choroba wieńcowa serca. Analiza mikronaczyń siatkówki dostarcza informacji o strukturze i funkcji naczyń, a informacje te można łatwo uzyskać wielokrotnie w miarę upływu czasu. Jednak jej zastosowanie kliniczne dopiero niedawno zyskało pewną popularność, choć powszechnie jest nadal słabo znane.
Wspomniane wyżej choroby naczyniowe serca, ale także cukrzyca czy otyłość są związane ze zmianami strukturalnymi naczyń krwionośnych w siatkówce. Obejmują one zwężenie tętniczek, rozszerzenie żył i zmniejszenie stosunku tętniczo-żylnego.
Inne doniesienia wykazały, że zmiany strukturalne siatkówki są wczesnym wskaźnikiem obecności i ciężkości choroby wieńcowej serca. Ponadto istnieje związek między zwapnieniem tętnic wieńcowych a przepływem krwi przez mięsień sercowy. Ostatnio analiza fraktalna i pomiar rozgałęzień mikronaczyniowych zyskały pewne zainteresowanie w literaturze kardiologicznej. Wykazano, że pozwalają one przewidywać śmiertelność z przyczyn sercowo-naczyniowych.
Patofizjologia uszkodzeń tkanek a współpraca specjalistów
Współpraca kardiologów i okulistów wnosi bezprecedensowe korzyści dla obydwu specjalności. Kardiolodzy dowiadują się od swych kolegów, zajmujących się oczami, o potencjalnym ryzyku problemów sercowo-naczyniowych ze zmian morfologicznych i funkcjonalnych w narządzie wzroku, poprzedzających zmiany w sercu. Okuliści zaś otrzymują od kardiologów potwierdzenie transformacji ogólnoustrojowych wywołujących lub pogłębiających choroby oczu. Jeśli zaistnieje efektywna współpraca tych specjalności, skorzysta na tym pacjent. Dotyczy to jednak całożyciowej edukacji specjalistów, bycia na bieżąco w tym, co dzieje się w obydwu obszarach i wymiany informacji. Ważne jest także, aby pomiędzy nimi był także internista, będący łącznikiem pomiędzy specjalistami, rozumiejący patofizjologię naczyniową, leżącą u podstaw najczęstszych chorób oczu. W rzeczywistości wiele powszechnie znanych chorób oczu można uznać za choroby ogólnoustrojowe, np. retinopatię cukrzycową lub nadciśnieniową, a w pewnym stopniu także jaskrę.
Jednym z przykładów problemów z oczami związanych z wiekiem jest zwyrodnienie plamki żółtej, które zwykle pozostaje „suche”, wywołując umiarkowane pogorszenie ostrości widzenia. Niedotlenienie natomiast może powodować wzrost nowych naczyń z naczyniówki do siatkówki, przekształcając ją w „mokrą” postać zwyrodnienia.
Niedociśnienie tętnicze jest rzadko wiązane z oczami. Tymczasem jest to dobrze udokumentowany czynnik ryzyka jaskrowej neuropatii nerwu wzrokowego. W związku z tym nie należy zbytnio obniżać ciśnienia krwi u pacjentów cierpiących zarówno na nadciśnienie tętnicze układowe, jak i jaskrę. Spontaniczne niedociśnienie ogólnoustrojowe często obserwuje się u pacjentów z jaskrą z prawidłowym ciśnieniem. Pacjenci z jaskrą, u których dochodzi do pogorszenia symptomów neuropatii pomimo prawidłowego lub znormalizowanego ciśnienia wewnątrzgałkowego, mogliby odnieść korzyści z terapeutycznego podwyższenia ciśnienia krwi. Wymaga to jednak dalszych badań.
Stres oksydacyjny a przepływu krwi w oku
Stres oksydacyjny odgrywa kluczową rolę w wielu chorobach. W przypadku jaskry od dawna trwa debata na temat roli niedotlenienia w patogenezie neuropatii nerwu wzrokowego. Niedotlenienie (występujące np. w kontekście choroby wieńcowej lub stwardnienia rozsianego), choć czasami prowadzi do łagodnej atrofii nerwu wzrokowego, rzadko powoduje neuropatię. Oko lepiej przystosowuje się do niedotlenienia niż do stresu oksydacyjnego. Niestabilne dostarczanie tlenu zwiększa stres oksydacyjny, szczególnie w mitochondriach centrum nerwu wzrokowego.
Przepływ krwi i krążenie
Serce jest odpowiedzialne za pompowanie utlenowanej krwi do wszystkich części ciała, w tym do oczu. Zdrowe krążenie jest niezbędne dla zdrowia oczu, ponieważ oczy, a zwłaszcza siatkówka, wymagają stałego dopływu tlenu i składników odżywczych, aby prawidłowo funkcjonować. Kiedy serce ma trudności z wydajnym pompowaniem krwi, czy to z powodu wysokiego ciśnienia krwi, chorób serca lub innych problemów sercowo-naczyniowych, może to prowadzić do problemów z oczami.
Schorzenia takie jak nadciśnienie tętnicze mogą powodować uszkodzenia naczyń krwionośnych w oczach, prowadząc do retinopatii nadciśnieniowej. Może to skutkować niewyraźnym widzeniem, a nawet utratą wzroku.
Podsumowanie
Zmiany naczyniowe siatkówki w pewnym stopniu pozwalają przewidzieć zdarzenia sercowo-naczyniowe.
Przepływ krwi w gałce ocznej ma wiele wspólnych cech z krążeniem ogólnoustrojowym, ale wykazuje również pewne specyficzne cechy. Należą do nich bariera krew-siatkówka, autoregulacja, wpływ cząsteczek krążących na przepływ krwi w głowie nerwu wzrokowego oraz brak unerwienia autonomicznego naczyń siatkówki. Oprócz strukturalnych nieprawidłowości naczyniowych istotne znaczenie ma również zaburzenie regulacji tętnic i żył. Krwotoki wewnątrzsiatkówkowe są często konsekwencją zaburzeń bariery krew-siatkówka. Podczas gdy niedotlenienie odgrywa ważną rolę patofizjologiczną w retinopatii cukrzycowej i wysiękowej zwyrodnienia plamki żółtej, niestabilne dostarczanie tlenu przyczynia się do neuropatii poprzez zwiększenie stresu oksydacyjnego. Podczas gdy nadciśnienie układowe zwiększa ryzyko zawałów lub retinopatii cukrzycowej, niedociśnienie układowe i zwiększone wahania ciśnienia tętniczego są czynnikami ryzyka neuropatii nerwu wzrokowego.
Dbanie o zdrowie i profilaktyka chorób
Z przytoczonych powyżej badań i konkluzji wynika kilka zasadniczych priorytetów dotyczących dbania o zdrowie w szerokim tego słowa znaczeniu, a więc zarówno o oczy, jak i serce. Oto kilka ważnych punktów, które powinno się brać pod uwagę w odpowiedzialności za własne zdrowie i profilaktyce chorób ogólnoustrojowych. Oto one:
— Coroczne badanie wzroku jako priorytet. Jest to jeden z najprostszych sposobów wczesnego wykrywania zmian naczyniowych. To szybki, nieinwazyjny sposób na wykrycie potencjalnych problemów z sercem, ponieważ zmiany w siatkówce mogą sygnalizować ogólnoustrojowe problemy naczyniowe.
— Utrzymywanie zdrowych nawyków, będących częścią zdrowego stylu życia a w nich: właściwe odżywianie, ćwiczenia fizyczne, dbanie o sen oraz kontrola ciśnienia krwi. Dbanie o zdrowie serca poprzez dietę (luteina, witaminy C i E) i styl życia jest korzystne dla oczu, a leczenie schorzeń oczu może dostarczyć informacji na temat stanu serca.
— Wykonywanie okresowego obrazowania siatkówki dla porównań zmian w czasie w celu wykrycia subtelnych zmian naczyniowych.
— Wczesne monitorowanie poprzez kontrolowanie stanów zapalnych oraz systematyczne wprowadzanie zmian stylu życia, ewentualnego leczenia farmakologicznego. Przewlekłe stany zapalne przyspieszają starzenie się naczyń krwionośnych.
Regularne badania kontrolne są niezbędne dla utrzymania zdrowia serca i oczu oraz wykrycia potencjalnych problemów, zanim staną się poważne
Cholesterol a oczy
Wysoki poziom cholesterolu jest istotnym czynnikiem ryzyka chorób serca, a także może wpływać na oczy. Cholesterol może gromadzić się w tętnicach, ograniczając przepływ krwi zarówno do serca, jak i do oczu. Może to prowadzić do kilku schorzeń oczu, w tym na przykład niedrożności tętnicy siatkówkowej (zablokowania naczyń krwionośnych siatkówki), która może spowodować nagłą utratę wzroku.
Ponadto u osób starszych z wysokim poziomem cholesterolu często obserwuje się łuk starczy, czyli szary lub biały pierścień wokół rogówki. Chociaż zazwyczaj jest on nieszkodliwy, może być oznaką podwyższonego poziomu cholesterolu i zwiększonego ryzyka sercowo-naczyniowego.
Cukrzyca, choroby serca i zdrowie oczu
Cukrzyca to kolejna choroba, która wpływa zarówno na zdrowie serca, jak i oczu. Wysoki poziom cukru we krwi może uszkodzić naczynia krwionośne w sercu, prowadząc do chorób serca, a podobnie naczynia krwionośne w oczach również mogą ulec uszkodzeniu. Może to prowadzić do retinopatii cukrzycowej, a więc stanu, w którym naczynia krwionośne w siatkówce krwawią, powodując upośledzenie wzroku.
Ponieważ choroby serca i cukrzyca często występują razem, kontrolowanie poziomu cukru we krwi ma kluczowe znaczenie nie tylko dla zdrowia serca, ale także dla utrzymania zdrowego wzroku. Właściwe leczenie cukrzycy może zmniejszyć ryzyko zarówno chorób serca, jak i problemów z oczami.
Zdrowie serca i zdrowie oczu są więc ze sobą głęboko powiązane. Ochrona serca poprzez zdrowy tryb życia to istotny sposób na wsparcie zdrowia oczu. Podejmując działania zapobiegające chorobom sercowo-naczyniowym, podejmujemy również działania mające na celu długoterminową ochronę wzroku.
Serce i oczy są ze sobą bardziej powiązane, niż mogłoby się wydawać, a dbanie o jeden z nich może mieć pozytywny wpływ na drugi.
Choroby serca są jedną z głównych przyczyn zgonów na całym świecie. Chociaż często myślimy o sercu w kontekście krążenia, ciśnienia krwi i cholesterolu, należy również pamiętać o jego wpływie na oczy. Zrozumienie związku między sercem a oczami może pomóc we wczesnym wykryciu poważnych schorzeń i poprawie ogólnego stanu zdrowia.
Jak oczy odzwierciedlają stan zdrowia serca
Przyglądając się wzajemnym zależnościom oczu i serca warto pozbierać je w pewne pakiety tematyczne, aby lepiej zrozumieć funkcjonowanie całego organizmu. Oto one:
Wspólny układ naczyniowy: Naczynia krwionośne siatkówki są bezpośrednią, widoczną częścią układu krążenia, odzwierciedlającą stan naczyń w całym organizmie.
Wczesne objawy ostrzegawcze: Podczas rutynowego badania okulista może wykryć oznaki ryzyka sercowo-naczyniowego, takie jak zwężenie tętnic lub złogi cholesterolu, potencjalnie prowadzące do nadciśnienia czy cukrzycy, zanim pojawią się objawy.
Retinopatia nadciśnieniowa: Wysokie ciśnienie krwi może uszkodzić naczynia siatkówki, powodując krwawienie, obrzęk i utratę wzroku.
Cholesterol: Nadmiar cholesterolu może zablokować tętnice siatkówki, prowadząc do nagłej utraty wzroku, a żółte guzki na powiekach mogą sygnalizować wysoki poziom cholesterolu.
Schorzeniami związanymi z obydwoma układami są:
Miażdżyca: zwężenie tętnic, wpływa na przepływ krwi zarówno do serca (ryzyko zawału serca/udaru mózgu), jak i do oczu (niedrożność tętnic/żył siatkówki).
Cukrzyca: czynnik ryzyka zarówno chorób serca, jak i retinopatii cukrzycowej, jednej z głównych przyczyn ślepoty.
Jaskra: badania łączą choroby serca i nadciśnienie ze zwiększonym ryzykiem jaskry, uszkadzając nerw wzrokowy.
Rola mitochondriów
W ciągu ostatnich dwudziestu lat nastąpiła rewolucja w badaniach nad mitochondriami wraz z rozwojem nowych technik i odkryciem, że mitochondria są połączone w sieci i podlegają ciągłemu podziałowi (rozszczepianiu) i fuzji (łączeniu), nawet w miocytach sercowych. Doprowadziło to do nowych odkryć w zakresie niewydolności serca, które oferują potencjał dla rozwoju nowych terapii.
Rozszczepianie i fuzja mitochondriów zostały po raz pierwszy opisane w drożdżach w latach 90. XX wieku. Okazało się, że mitochondria nie są jedynie statycznymi organellami wytwarzającymi fosforany o wysokiej energii, ale istnieją jako połączone sieci i nieustannie się dzielą i łączą. Ponadto stwierdzono, że ciągłe rozszczepianie i fuzja mają kluczowe znaczenie dla utrzymania prawidłowego funkcjonowania mitochondriów.
Jednakże jasne jest, że fuzja i podział są niezbędnymi funkcjami mitochondriów we wszystkich komórkach.
Serce jest organem o wysokim zapotrzebowaniu energetycznym. Większość ATP zużywanego przez serce (~95%) pochodzi z metabolizmu oksydacyjnego w mitochondriach, organellach zajmujących około jednej trzeciej objętości dorosłych kardiomiocytów i potocznie nazywanych „elektrowniami” komórki. Dysfunkcja mitochondriów jest powszechnie obserwowana w niewydolnym sercu, niezależnie od etiologii. Chociaż dysfunkcja ta jest uznawana za nieprawidłową reakcję, konkretne mechanizmy łączące dysfunkcję mitochondriów z postępem niewydolności serca są nie do końca zrozumiałe. Początkowo za główną konsekwencję dysfunkcji mitochondriów uznano zmniejszone dostarczanie energii. Jednak ostatnie badania pozwoliły zidentyfikować szereg mechanizmów, które przyczyniają się do patogenezy niewydolności serca, wykraczających poza pojęcie awarii „elektrowni”.
Mitochondria to organelle o podwójnej błonie, występujące w prawie wszystkich komórkach złożonych zarówno człowieka, zwierząt, roślin i grzybów, posiadających jądro komórkowe. Podstawową funkcją mitochondriów jest wytwarzanie ATP poprzez fosforylację oksydacyjną. Ten proces zachodzi w wewnętrznej błonie mitochondrialnej, podczas której równoważniki redukujące, np. NADH i FADH2, są przenoszone z cząsteczek nośnikowych do łańcucha transportu elektronów, podczas gdy protony są przenoszone do przestrzeni międzybłonowej. Ponieważ wewnętrzna błona mitochondrialna jest nieprzepuszczalna dla większości jonów i małych cząsteczek, pompowanie protonów generuje potencjał błonowy, który jest wykorzystywany do przekształcania ADP w ATP przez syntazę ATP. Zatem nieprzepuszczalność błony wewnętrznej i potencjał błony mitochondrialnej są kluczowymi właściwościami funkcjonujących mitochondriów.
Mitochondria, reaktywne formy tlenu i niewydolność serca