E-book
1.37
drukowana A5
6.9
Obraz wojny w mediach

Bezpłatny fragment - Obraz wojny w mediach


Objętość:
9 str.
ISBN:
978-83-8155-257-8
E-book
za 1.37
drukowana A5
za 6.9

We współczesnym świecie media są uznawane za potężną siłę informacyjną, tworzącą świat społeczny. Kształtowanie opinii publicznej w państwie, w głównej mierze załeży od przedstawienia świata przez środki masowego przekazu. Prawie każdy konflikt zbrojny jest teraz obserwowany przez dziennikarzy, jest takim wydarzeniem, którego nie mogą nie zauważyć agencję prasowe, telewizyjne i internetowe. Rozwój technologiczny pozwała przeciętnym odbiorcom uczestniczyć w pokazywanych przez media wydarzeniach, siedząc prosto przed ekranem telewizora. Lecz pytanie polega na tym — czy mamy do czynienia z rzetelnym przekazem informacyjnym, czy z propagandą rządzących władz politycznych, które wywierają wpływ na przekazy medialne i wykorzystują je w swoich interesach.

Gdzie się zaczyna i gdzie się kończy propaganda? Instytut of Propaganda Analysis prezentował taką definicje pojęcia: „Propaganda — to wyrażanie opinii i podejmowanie działań przez poszczególne osoby lub grupy ludzi z myślą o uksztaltowaniu opinii i podejmowaniu działań przez inne jednostki i grupy dla osiągnięcia konkretnego celu.” Warto zauważyć, że definicja propagandy musi być szersza i wymaga dopracowania. Czy zawsze propaganda ma charakter klamstwa?[1] W spółeczeństwie współczesnym propaganda często kojarzy się właśnie z nieprawdą i manipulacją. W ogóle istnieje skłonność do przyczepienia określonym dziełom sztuki, literatury, muzyki charakteru propagandy. Niepoprawność takiego stwierdzenia polega na tym, że nie wszystkie dzieła, które mogą zawierać jakąś idee składają się z elementów propagandy. W sposób nieświadomy nawet przeciętny człowiek może rozpowszechniać swoje oceny lub światopogłądy, tym samym przekonywać ludzi do określonego zachowania. Jako przykład mogą służyć różne nowoczesne seminary duchowne albo spotkania z „guru biznesu”.

Jeżeli już mówimy o kłamstwie, warto zauważyć, że najbardziej efektywna jest propaganda zbudowana na prawdzie. Kłamstwo w języku ogólnym zawsze ma konotacje negatywne, niekorzystne, niedobre. Nikt nie chce być oszukanym lub wykorzystanym poprzez swoje słabości. Nazizm składał się w całości z nieprawdy i obiektywizmu, dlatego jego działanie miało niedługi okres. „Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”[2]- mówił minister propagandy nazistowskiej Joseph Goebbels. W epoce Internetu i social media trudno szerzyć informacje propagandową na podstawie klamstwa. Natomiast informacja intelektualna i emocjonalna może na długo utrwalić pewne postawy i pogłądy u odbiorców. Tym adresatem, któremu zależy na ugruntowaniu takich określonych postaw oczywiście jest- władza.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 1.37
drukowana A5
za 6.9