E-book
13.65
drukowana A5
26.34
Niebieska

Bezpłatny fragment - Niebieska

czyli stosunek przerywany z rozumem


5
Objętość:
63 str.
ISBN:
978-83-8104-417-2
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 26.34

Niebieska książka


Czas stracił znaczenie i przestał istnieć,

tak jak ja.

Tym, których kocham.

— M. Królikowska, Wrocław 2015r.

FAZA CIEMNA

Serce

Zastanawiam się

ile kłamstw

wytrzyma jeszcze

ten tętniący

kawał mięsa.

Raz, a dobrze

Czasem w duchu proszę o

koniec świata

trzęsienie ziemi

wybuch wulkanu

uderzenie meteorytu


wydaje mi się, że byłoby mi lepiej

przez chwilę napawam się

tą wizją


a później uświadamiam sobie

że nie mogłabym docenić

rezultatów

własnego unicestwienia

Nie-modlitwa

Aniele nie-boży, lecz ludzki

stróżu wszystkiego

stój przy mnie

i nie pozwól upaść

podczas skacowanych poranków

smętnych dni

pijanych nocy

bądź zawsze,

nie odmawiaj pomocy

strzeż zdrowego rozsądku

oraz ciała mego

nie próbuj

BROŃ BOŻE

dawać mi życia

wiecznego!

Amen

***

Dopadła mnie dziś

we śnie

głęboka świadomość

istnienia.

Niespokojnie mrowi

w głowie

kiedy dotykam

nie-mojego

żyjącego sobie samemu

ciała

i dławi brutalnie

przy kolejnym oddechu

Mam okropny żal

do życia

bo uświadomiło mi się

w tak niecywilizowany sposób

Bezdech

zachłysnęłam się

zachłysnęłam się życiem,

a może to życie zachłysnęło się

mną?

przebrnęło przez krtań, tchawicę

i boleśnie utknęło gdzieś w płucach

nie mogę już nabrać powierza

krzyk został stłumiony

bo w przeponie także jest tylko życie

— cholera! –chciałabym przekląć

chciałabym bić i uciekać i kopać

byłabym nawet w stanie walczyć

ale mam już spętane także kończyny

Pęd życia

kwiaty są piękne

a mimo to je zrywamy

— a może właśnie dlatego?

chcemy ukraść sobie ich urok?


szkoda, że to tak nie działa

martwe piękno

traci na urodzie

Teoria drobin

Jestem tylko kruszyną we wszechświecie

drobnym pyłem

radioaktywnym odpadkiem

Nie boję się zapomnienia

przez potomnych

jestem tylko przerażona

nie-istnieniem

w rzeczywistości

w chwili obecnej

Bo może

pewnego dnia

zorientuję się, że

nawet to kruszynowe jestestwo

zostanie mi anulowane

Haiku o pobudce

Dziś rano moje ciało

wstało i wyszło z łóżka.

Ale ja zostałam

w ciepłej pościeli.


No bo po co gdzieś iść?

Wena przychodzi niespodziewanie

Natchnienie i pomysły

uderzają nagle

gwałtownie


chwilę temu

zanim usiadłam z pogryzionym

ołówkiem

odkurzałam zarzygane legowisko kota

a teraz siedzę z pogryzionym

ołówkiem

i piszę ten wiersz

czyż życie nie bywa nieprzewidywalne?

Krótki wiersz o cierpieniach zrezygnowanej młodzieży, podczas tragicznego wstawania w poniedziałkowy poranek

kurwa

mać

ja

pierdolę

nie

wsta — ję

Mimo wszystko, a jednak

bo to nie tak, że całkowicie

nienawidzę życia

Boga

i siebie

bo przecież kocham całą sobą

wierzę całą duszą

i próbuję z całych sił

a książki i wiersze

a uśmiechy

a dobroć

a wszystko to co piękne

a przyjaciele

bo to jest tak, że świat jest dobry

i to

i owo

ja tylko straciłam z oczu horyzont

Wyrabiam normy

Znowu piszę wiersze nocami

zamiast spać

a kiedy powinnam wyjść z łóżka

słaniam się ze zmęczenia i

gaszę na swoich płucach

dziesiątki papierosów.


Boję się

ludzi

boję się

wstać z pościeli

albo wejść do niej

bo mam świadomość

że nie obudzę się w porę.

Papierosy

papier

osie

nie jest potrzebny


tytoń

człowiekowi

owszem

Gęby

czasem patrzę w lustro

stoi tam

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 26.34