E-book
15.75
drukowana A5
25.02
Nastolatek XXI wieku

Bezpłatny fragment - Nastolatek XXI wieku


Objętość:
32 str.
ISBN:
978-83-8351-745-2
E-book
za 15.75
drukowana A5
za 25.02

Dla Artura - z podziękowaniem za wszystko

Sytuacje

Są sytuacje kiedy znajdujesz się między Scyllą, a Charybdą

I jedynym wyjściem może być nić Ariadny.

Czasem mamy w mroku egipskich ciemności światełko w tunelu piramidy egipskiej.

Jednak są sytuacje gdzie twoja Demeter wspomoże Cię.

Pomoże Ci przy syzyfowej pracy

I nawet najgorsza stajnia Augiasza będzie do pokonania.

Znasz tą sytuację gdy wpatrujesz się na siebie jak Narcyz

I rozmyślasz jak Orfeusz o sobie.

(NIE)ŚMIERTELNY

Piszę poezje.

Śpiewam poezję.

Niczym nie zawiniłem.

Żyłem jak każdy człowiek,

Choć poruszałem poezją swą ludzi.

Dawałem odpocząć, zrelaksować się.

A i tak przyszedł pan ponury,

Stwierdził, iż moja poezja zniszczyła go

I teraz to on zniszczy mnie fizycznie.

Dlaczego?

Przecież nie popełniłem grzechu,

Błędu strasznego.

Ja… ja

Ja tylko żyje, istnieje

Czy to cię boli człowieku za murami ciemności?

Kosiarz nie zbiera żniw mojego pola.

Pytam: Po co ci moje ciało?

Jeszcze przecież

Nie mam na liczniku, aż tylu kilometrów

Tylu godzin, minut, sekund.

Nie pędzę do ciemnej strefy,

Tylko ty ją tu ciągniesz

A ona nie chce mnie.

Dlaczego karasz mnie za poezje?

Czy, aż tak nie odpowiada Ci moje wyobrażenie?

Karzesz mnie za walkę o dobro

Bo lubisz zło?

Wiedz dobrze, że jeśli to zrobisz

Ja — ciało umrę,

Lecz człowiek, który jest w środku nie umrze.

Możesz starać się mnie zatuszować.

Przyjść do mnie do domu

I zryć mój adres.

Lecz ja tam będę

(Nie)śmiertelny

Dla Johna Lennona

(9.10.1940 — 8.12.1980)

Impuls

Dziś, o tej ciemnej godzinie zamknę się w sobie

Przeanalizuje każde słowo, gest

I najdą mnie ciemne chmury obawy

Że ta jedna wiadomość zmieni to co mam


Bo gdy impuls ominie analizę

Nie myślisz o konsekwencjach

Bo impuls nie posiada myśli

I gdy uświadomisz sobie impuls może być za późno


Nadchodzi sen

Czas analizy dnia

Analizy czynów

I powietrze w płucach staje się ciężkie

Gdy zdajesz sobie sprawę z impulsu


I co z tego, że wiadomość można usunąć

Jeżeli druga osoba to już ma w pamięci?

Przecież nie da się odzobaczyć


I tak są rzeczy, które mogą zmienić bieg tej małej historii

Historii twojej i twoich bliskich, przyjaciół

Więc przemyśl działanie

Przed impulsem, który może zmienić bieg tej małej historii

Dwie twarze

Żyje mi się dobrze

Nic materialnego mi nie brak

Dajesz czego zapragnie

Moja dusza,

Mój umysł,

Moja wyobraźnia.

Lecz jak mówią:

Nic nie ma za darmo.

Dajesz mi skórę.

Odbierasz mięso.

Dajesz wszystko.

Odbierasz wszystko.

Ładnie wyglądam.

Straszny jestem w środku.

Schwarzenegger Emocji

Złe emocje chowam dla siebie

Światu pokazuje uśmiech i radość

Podziwiają mnie

Pytają mnie: Jak ty możesz się tyle uśmiechać?

Skąd u Ciebie tyle radości?

Dzielny ze mnie człowiek — myślą

Wszystko ze spokojem przyjmuje na siebie


Ty zachwycasz się moją poezją

Gdy ja nad nią płacze

Próbuję Ci pokazać co pod maską — ty ślepy

Podaję Ci narzędzie — ty nie korzystasz z niego

Mówię Ci — ty mnie wyśmiewasz

A stos negatywnych emocji i myśli coraz większy

Już więcej nie pomieszczę


Gryzę się po kątach aby rabanu nie robić

Skazy na rękach lekko widoczne — ty nie widzisz

A gdy ciurkiem wysypuje na zewnątrz

Za maskę Schwarzeneggera Emocji wysypuje się to co przez lata usypane — ty się dziwisz

Jesteś zaskoczony — „Skąd to? Skąd te emocje?”


A mnie rozrywają dwie liny

Lekko, powoli, a skutecznie rozrywają mnie


I pod maską niezniszczalnego gniją me szczątki

I śmietnisko emocji zatruwa mój umysł

I gdy ty ślepy ja rozrywam swoje pozostałości

I ładnie wyglądam, a straszny jestem w środku

Walka o codzienność

Po co walczyć o codzienność

Po co bić się o jedzenie, którego pełno

Po co iść innymi drogami, które biegną równolegle do siebie

Po co kłócić się o dobrostan, który nie może zostać zachwiany

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 15.75
drukowana A5
za 25.02