E-book
18.9
drukowana A5
29.65
drukowana A5
Kolorowa
51.01
NA POŁUDNIE OD OPOLA 1945

Bezpłatny fragment - NA POŁUDNIE OD OPOLA 1945


Objętość:
40 str.
ISBN:
978-83-8455-204-9
E-book
za 18.9
drukowana A5
za 29.65
drukowana A5
Kolorowa
za 51.01

Przyczółek na zachodnim brzegu Odry

Forsowanie rzeki i pierwsze starcia

O godzinie 17.00 23 stycznia 1945 roku 543 i 538 Pułk Strzelecki 120 Dywizji Strzeleckiej dotarły do wschodniego brzegu Odry na południe od Opola. Natychmiast nawiązały tam wymianę ognia z niemieckimi oddziałami znajdującymi się na zachodnim brzegu rzeki oraz na podejściach do Opola (wówczas Oppeln). Po krótkim przygotowaniu, pod ogniem przeciwnika, o godzinie 17.40 dowództwo 538 Pułku Strzeleckiego rozpoczęło forsowanie dwoma batalionami piechoty wcześniej podlegającymi 21 Armii.

Jak czytamy w Dzienniku Bojowym pułku:

(…) W trakcie podejścia do przeprawy przez rzekę Odrę w rejonie Groszowic przeciwnik prowadził silny ostrzał artyleryjski oraz z broni maszynowej. Lotnictwo wroga — samoloty Me-110 atakowały naszych żołnierzy. Pułk po marszu z Raszowej (wówczas Raschau) o godzinie 17.00 wyszedł nad wschodni brzeg rzeki w rejonie Groszowic ( wówczas Groschowitz). O godzinie 17.40 2 Batalion Strzelecki, pod silnym ogniem artylerii i moździerzy wroga, po lodzie, sforsował rzekę, zdobył Chrzowice (wówczas Oderfelde) i tym samym otworzył możliwość stworzenia przyczółka na zachodnim brzegu rzeki Odry.

1 Batalion Strzelecki otrzymał zadanie poszerzenia zdobytego obszaru i sforsował rzekę po 2 Batalionie. Odpierając kontrataki wroga, pomimo braku amunicji, szczególnie TT( do pistoletów maszynowych i pistoletów, przyp. autora) oraz braku łączności, zdołał opanować Folwark (wówczas Vorwerk O. S). [Źródło: Журнал боевых действий 538 сп, Архив: ЦАМО, Фонд: 7183, Опись: 69234, Дело: 2, k. 16].

Podczas forsowania rzeki i w trakcie pierwszych starć na zdobytym przyczółku zginęło 42 żołnierzy sowieckich, a 162 zostało rannych. W Odrze utonęły 2 działa 76 mm oraz 4 ciężkie karabiny maszynowe.

W trakcie potyczki o Chrzowice odznaczył się szeregowy Michaił Brażnikow z 2 Batalionu Strzeleckiego 538 Pułku Strzeleckiego 120 Dywizji Strzeleckiej, który:

(…) 23 stycznia 1945 roku w centrum Chrzowic, wraz ze swoim plutonem, podpalił dwa samochody oraz rozbił kolumnę transportową wroga. (…) [Źródło: Приказ подразделения №: 3/н От: 29.01.1945 Издан: 120 сд, Архив: ЦАМО, Фонд: 33, Опись: 690306, Единица хранения: 1280, № записи 43689299].


W tym samym czasie 543 Pułk Strzelecki znajdował się na skraju Opola. Jego zadaniem była osłona prawego skrzydła dywizji i operacji forsowania rzeki, a nie zdobycie samego miasta. Jednak otrzymane zadanie bojowe przewidywało zajęcie Wyspy Bolko (wówczas Bolko-Insel).

W Dzienniku Bojowym pułku w następujący sposób opisano te wydarzenia:

(…) O godzinie 18.00 23 stycznia 1945 roku czołowy oddział wkroczył do Groszowic. W chwili dotarcia do miejscowości sił głównych pułku rozpoczął się nieprzyjacielski atak lotniczy. Wówczas kolumna marszowa pułku miała następujący porządek: szpica — 1 Batalion Strzelecki, następnie 2 Batalion Strzelecki, bateria dział 45 mm, sztab pułku, 3 Batalion Strzelecki i bateria dział 120 mm.(…) [Źródło: Журнал боевых действий 543 сп, Архив: ЦАМО, Фонд: 7188, Опись: 69241, Дело: 1, k. 115].

Jeszcze tej samej nocy żołnierze 328 Samodzielnego Batalionu Saperów wraz z plutonem saperów 538 Pułku Strzeleckiego pod ciągłym ogniem nieprzyjaciela przygotowali przeprawę przez rzekę i przetransportowali na drugi brzeg ciężkie moździerze oraz część pułkowej artylerii.

Ryc. nr 1 Sytuacja w rejonie Opola 23 i 24 stycznia 1945 (Źródło: www.pamyat-naroda.ru.).

Następnego dnia do dalszej akcji ruszył wspomniany 543 Pułk Strzelecki, który o godzinie 14.00 sforsował Odrę i zdołał umocnić się na zachodnim brzegu. Niemcy jednak nie rezygnowali z oczyszczenia lewego brzegu rzeki i wyprowadzali kontrataki z rejonu Wójtowej Wsi (wówczas Vogtsdorf) oraz Winowa (wówczas Winau). W celu poszerzenia zdobytego terenu dowództwo pułku przeprowadziło rozpoznanie bojem:

(…) W trakcie misji zwiadowczej 1 Pluton 2 Kompanii Strzeleckiej około godziny 7.00 24 stycznia 1945 roku wdarł się na północny skraj Wójtowej Wsi i opanował go. O godzinie 7.10 przeciwnik zorganizował kontratak z rejonu Szczepanowic (wówczas Stefanshöh) siłami do dwóch kompanii. Pluton został odrzucony, a jego resztki umocniły się w pobliżu mostu kolejowego. (…) [Źródło: Журнал боевых действий 543 сп, Архив: ЦАМО, Фонд: 7188, Опись: 69241, Дело: 1, k. [Źródło: Журнал боевых действий 543 сп, Архив: ЦАМО, Фонд: 7188, Опись: 69241, Дело: 1, k. 124].

Ryc. nr 2 Wycofujący się radzieccy żołnierze ( Autor Эммануил Евзерихин, źródło: www.waralbum.ru.).

Natomiast 538 Pułk Strzelecki 24 stycznia 1945 roku około godziny 18.00 został zepchnięty przez nieprzyjaciela na wały przeciwpowodziowe. Jednak po otrzymaniu wsparcia w postaci dwóch batalionów 289 Pułku Strzeleckiego, po dwugodzinnym boju, odzyskał Folwark i powrócił na poprzednie pozycje. Na rozkaz dowództwa dywizji do walki został wprowadzony cały 289 Pułk Strzelecki, który wraz z pododdziałami 538 Pułku Strzeleckiego ponownie opanował Chrzowice oraz Boguszyce (wówczas Gottesdorf).

Na zdobytym przyczółku natychmiast zorganizowano system obrony przeciwpancernej oparty na artylerii pułkowej i dywizyjnej. W rejonie Zimnic Wielkich umieszczono 3 działa 45 mm oraz dwie armaty dywizyjne 76 mm, a pobliżu Chrzowic i Boguszyc — 5 dział 45 mm i 2 armaty dywizyjne 76 mm. Wsparcia udzielały również 2 haubice 122 mm umieszczone za Odrą, które zabezpieczały skrzydła.

Najbardziej wysunięty na południe fragment omawianego obszaru opanował 133 Pułk Strzelecki z 72 Dywizji Strzeleckiej. W Dzienniku Bojowym tej jednostki w następujący sposób opisano przebieg tych starć:

(…) O godzinie 5.20 24 stycznia 1945 roku pułk wyruszył ze Strzelec Opolskich. Główna kolumna dotarła nad Odrę o godzinie 11.30. Po krótkim rozpoznaniu w rejonie Kątów Opolskich 5 kompania 2 Batalionu Strzeleckiego sforsowała rzekę, rozpoczęła walkę na lewym brzegu i zaczęła przemieszczać się w kierunku Zimnic Wielkich. Na tym obszarze przeciwnik miał dobrze rozplanowany system ognia i prowadził stały ostrzał z moździerzy. O godzinie 16.00 dziesięć niemieckich samolotów Ju-88 bombardowało przeprawę oraz pozycje 2 Batalionu Strzeleckiego. W tym samym momencie przeciwnik ruszył do kontrataku siłami dwóch plutonów piechoty. O 17.30 powróciły niemieckie samoloty. (…) W tym dniu pułk poniósł następujące straty: 10 zabitych, 400 rannych i do 100 zaginionych w boju. W trakcie przeprawy utonęła jedna armata pułkowa 76 mm. (…) O godzinie 18.00 25 stycznia 1945 roku 1 i 2 kompania wznowiły natarcie na Zimnice Wielkie. Opanowały wieś szturmem i o godzinie 2.00 26 stycznia 1945 roku zakończyły jej całkowite oczyszczanie z wroga. (…) Podczas walki o Zimnice Wielkie 2 Batalion Strzelecki stracił 45 zabitych i 177 rannych żołnierzy, a 1 Batalion Strzelecki łącznie 200 ludzi.

O godzinie 9.00 26 stycznia 1945 roku 3 Batalion Strzelecki rozpoczął natarcie na Zimnice Małe. Nieprzyjaciel, dysponujący w tym rejonie dziesięcioma stanowiskami ciężkich oraz ręcznych karabinów maszynowych, stawił twardy opór. Aktywni byli również niemieccy snajperzy oraz artyleria i moździerze. W tej sytuacji żołnierze batalionu zalegli 200—300 metrów od wsi. (…) [Źródło: Журнал боевых действий 133 сп, Архив: ЦАМО, Фонд: 6479, Опись: 68843, Дело: 2, k.74—75].

Straty osobowe pułku były ogromne. W 1 Batalionie Strzeleckim pozostało 7 oficerów i 77 żołnierzy, w 2 Batalionie Strzeleckim — 10 oficerów i 58 żołnierzy, a w 3 Batalionie Strzeleckim — 3 oficerów i 44 żołnierzy. W tej sytuacji dowództwo korpusu podjęło decyzję o przekazaniu tego odcinka 120 Dywizji Strzeleckiej.

Ryc. nr 3 Sytuacja w rejonie Opola 25  stycznia 1945 (Źródło: www.pamyat-naroda.ru.).

Epizody z walk na przyczółku

Z działań zwiadowców 100 Samodzielnej Kompani Rozpoznania

Wolskie (wówczas Neuvorverk) był to znaczący punkt oporu w niemieckim systemie obronnym w rejonie Zimnic Małych. W każdym budynku tego przysiółka Niemcy zbudowali gniazda karabinów maszynowych. Dzięki temu mogli kontrolować dalekie przedpole, a nawet rejon przeprawy.

W nocy z 17 na 18 marca 1945 roku oddział zwiadowców z 100 Samodzielnej Kompani Rozpoznania, dowodzony przez kapitana Goriaczewa i liczący trzydzieści osób, otrzymał zadanie zdobycia miejscowości i przechwycenia jeńców. Kapitan Goriaczew podzielił swój oddziałek na dwie grupy. Pierwszy z nich miał obejść pozycje Niemców z lewego skrzydła i odciąć im drogę odwrotu. Natomiast drugi otrzymał zadanie bezpośredniego uderzenia.

Zamaskowani zwiadowcy skrycie zbliżyli się do umocnionego punktu. Niemieccy żołnierze zorientowali się dopiero, gdy dotarli do skraju miejscowości. Na rozkaz dowódcy sowieccy zwiadowcy ruszyli do ataku i wdarli się do przysiółka Wolskie. W walce zginęło 15 niemieckich żołnierzy, w tym dowódca placówki — feldfebel. Natomiast do niewoli dostało się 13 Niemców.

Ryc. nr 4 Przebieg ataku na Wolskie (Źródło: www.pamyat-naroda.ru.).

20 lutego 1945 roku dziesięcioosobowy oddział zwiadowców pod dowództwem młodszego lejtnanta Piatinicy otrzymał zadanie przechwycenia „języka” w rejonie Zimnic Wielkich. Wcześniejsze rozpoznanie terenu pozwoliło na ustalenie, że po drodze prowadzącej z Zimnic Wielkich do wschodniego skraju lasu poruszają się niewielkie grupy niemieckich żołnierzy. Zwiadowcy postanowili niepostrzeżenie przedostać się w ten rejon. Plan zakładał, że grupa przechwytująca będzie liczyła czterech ludzi, a z pozostałych zostaną utworzone dwa zespoły zabezpieczające. 22 lutego 1945 roku po zapadnięciu całkowitych ciemności zwiadowcy ruszyli do akcji. Dotarli do wspomnianej drogi i zalegli w zasadzce. O godzinie 22.00 zauważyli grupę niemieckich żołnierzy liczącą do piętnastu ludzi, która towarzyszyła dwóm wozom konnym. Dowódca grupy przechwytującej podjął decyzje o przepuszczeniu tego oddziału. Po 10—15 minutach sowieccy zwiadowcy zauważyli samotnego żołnierza. Gdy tylko zbliżył się zwiadowcy błyskawicznie go schwytali. Okazało się, ze był to telefonista z 8 Baterii 248 Pułku Artylerii, którego późniejsze zeznania dostarczyły bardzo dużo użytecznych informacji.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 18.9
drukowana A5
za 29.65
drukowana A5
Kolorowa
za 51.01