E-book
6.99
drukowana A5
20.65
Może dziś…

Bezpłatny fragment - Może dziś…

wiersze o tym, co niewidoczne


Objętość:
88 str.
ISBN:
978-83-8455-142-4
E-book
za 6.99
drukowana A5
za 20.65

WSTĘP

Nie planowałam pisać tej książki. To wszystko zaczęło się gdzieś między zwykłym dniem a takim, który był trochę za ciężki. Między „dam radę” a „już naprawdę nie mam siły”. Nie jestem poetką. Jestem kobietą, która czasem ogarnia wszystko, a czasem tylko udaje, że ogarnia. I może właśnie dlatego te słowa są takie… zwyczajne. Bo nie są wymyślone. Są przeżyte.  Jeśli znajdziesz tu coś dla siebie, to znaczy, że gdzieś po drodze czujemy podobnie.

Ewelina Dorota Kurzak

autorka

Część I

ZATRZYMANIE

„Może dziś…”

Może dziś

nie trzeba więcej…

nie trzeba być silną,

nie trzeba wszystkiego ogarniać,

nie trzeba udawać,

że zawsze jest dobrze.

Może dziś

wystarczy… być.

Z kubkiem herbaty,

z jedną spokojną myślą,

z oddechem,

który w końcu nie ucieka.

Może dziś

można na chwilę odłożyć świat

na bok,

i wrócić do siebie.

Bo czasem

największą odwagą

nie jest walczyć…

tylko się zatrzymać

i powiedzieć:

„już jestem.”

„Ciszej”

Nie wszystko

trzeba mówić głośno.

Nie wszystko

trzeba tłumaczyć.

Są rzeczy,

które dojrzewają

tylko w ciszy.

I dopiero wtedy

mają sens.

„Oddech”

Weź oddech.

Naprawdę.

Świat się nie zawali.

„Wystarczy”

Nie musisz być

lepsza, silniejsza, więcej.

Nie musisz

ciągle udowadniać.

Już jesteś

wystarczająca.

„Wystarczy dziś”

Nie myśl o jutro.

Dziś

wystarczy.

„Powoli”

Nie wszystko

musi być już.

Nie wszystko

na raz.

Możesz iść

powoli…

byle

do przodu.

„Tu i teraz”

Nie gdzieś.

Nie kiedyś.

Tu.

Teraz.

„Chwila”

Między jednym

a drugim obowiązkiem

jest chwila.

Krótka.

Ale moja.

„Zatrzymać się na chwilę”

Zatrzymać się na chwilę

to nie strata czasu.

To moment,

w którym w końcu

słyszysz siebie.

Nie ludzi,

nie oczekiwania,

nie „powinnaś”.

Tylko siebie.

I może właśnie wtedy

po raz pierwszy od dawna

wiesz,

czego naprawdę chcesz.

„Zwykły dzień”

To był zwykły dzień.

Taki jak każdy.

Kawa, obowiązki,

kilka telefonów,

kilka „załatwię później”.

Niby nic szczególnego.

A jednak coś w środku

było inne.

Cichsze.

Spokojniejsze.

Może dlatego,

że na chwilę

przestałaś walczyć.

Nie z ludźmi,

nie z życiem…

tylko ze sobą.

I nagle okazało się,

że w tej zwykłości

jest więcej spokoju

niż w tysiącu planów.

„Obok”

Nie trzeba wiele…

czasem wystarczy,

że ktoś jest

obok.

Nie naprawia,

nie ocenia…

po prostu

jest.

„Dobrze, że jesteś”

Czasem jedno zdanie

wystarczy.

Nie mądre,

nie idealne…

tylko prawdziwe:

„dobrze, że jesteś”.

Część II

ŻYCIE

„Poetycko… z życia”

Podobno poezja

to wielkie słowa,

wzniosłe myśli

i cisza…

A ja myślę,

że poezja

to też poranna kawa,

która stygnie,

bo ktoś zadzwonił. 

To lista zakupów,

na której zamiast „chleb”

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 6.99
drukowana A5
za 20.65