DEDYKACJA
dla każdej duszy, która szuka tylko miłości
dla mojej matki, która wciąż błądzi
dla mojego ojca, który zrobił co umiał
dla mojej babci, aby ujrzała
i
dla tych, którzy odeszli
w imię miłości, którą dał mi Bóg
w Agnieszce
dla moich córek, które będą szukać
prawdy
i dla tych, którzy zostali skrzywdzeni
oraz tych, którzy jeszcze krzywdzą
niechaj trwają wiara, nadzieja i miłość
PRZEDMOWA
chciałbym zaprosić ciebie do miejsca, w którym
nie ma lęku i nie ma krzyku,
do odpoczynku od bólu,
do miejsca, z którego człowiek widzi rzeczy takimi,
jakie rzeczywiście są
proszę, zostaw oczekiwania o tej książce, nie oceniaj
nie próbuj na siłę odszukać odpowiedzi
po prostu pozwól mi wybrzmieć
oraz pozwól tej historii
odwiedzić miejsce w twoim sercu
pozwól jej być i przede wszystkim pozwól sobie
zobaczyć
ile historii nigdy nie zostało opowiedzianych
o czym nie mówią łzy,
o czym nie słyszą uszy i czego nie widzą oczy,
gdy patrzą i automatycznie oceniają człowieka
bez wiedzy o jego drodze
wiedz, że przy człowieku trzeba usiąść,
by go posłuchać, ale żeby usłyszeć,
TRZEBA WYCISZYĆ UMYSŁ,
a żeby ujrzeć w prawdzie człowieka,
trzeba przytulić się do jego
cierpienia,
pozostając w prawdzie w sobie
w imię wolności od krzywd,
ja, marcin robert hipp,
dla miłości i zbawienia
Z CIEMNOŚCI
1 narodziny
—
spadłem przez
łono matki
zobaczyłem zło
w tym świecie
spojrzał na mnie Bóg
i macki
zła
zamienił w objęcie
2 podróż
—
otwórz się, lecz wiedz
że przed tobą jest
trud
bo przy otwieraniu
kluczem drzwi
twoja błoga
nieświadomość
tego
co jest za bramą świadomości
dozna wielu objawień
i skurczy się
przed prawdą
i uroni łzy,
trudne łzy wolności
3 przed miłością
—
oni poszerzają świadomość
popularnie,
dla zysku?
dla chwały?
dla prawdy?
dla czego?
dlaczego?
ja pytam, czy „Ja”
poszerzają świadomość „czego”?
jak szeroko widzą, skoro
nie widzą Ojca?
a ty?
czy jesteś gotów otworzyć drzwi
pukającemu?
ktoś wielki ma dla ciebie
miłość
sprawiedliwego
4 nie dla oka
—
na drodze do wiary
musisz być
bez wiary
bez nadziei
bez sensu i życia
dopiero gdy dojdziesz do
wiary
będziesz na drodze do zbawienia
którą będziesz musiał jeszcze
przejść
ale już nie będziesz sam
czy pojmujesz, że
jest ktoś kto faktycznie prowadzi wierzących?
niewidzialny
Boga Duch
5 nic ci się nie stało
—
miałem 8 lat, a może 7
może nawet 6
na pewno miałem więcej
niż 6, a mniej niż 8
ale jeszcze nie 8
urodziłem się w 1988 roku
i gdy miałem te kilka lat
pierwszy raz
to był mój pierwszy raz
gdy zobaczyłem na końcu
kasety VHS z bajkami
porno
byłem wtedy sam w domu
kto zostawił na kasecie z bajkami
na końcu
nagrane porno?
następne lata
mojego życia to już był
tylko
koszmar
a w domu jeszcze była przemoc
na przemian z jękiem nocy
(to nie był sen)
wiesz kto mnie faktycznie uratował?
Jezus
6 spowiedź
—
wyznam ci rzeczy
człowiecze,
abyś mógł wyznać
swoje rzeczy,
abyś mógł zobaczyć
że te rzeczy są twoim więzieniem
i dam ci obecność
pomimo że
będziesz to czytać jakby samotnie
a ja będę w intymności
a jestem bliżej
niż
myślisz,
powiedz mi więc
kto ci zrobił krzywdę?
uwolnij ten ból
ja ciebie przytulę i razem im
wszystko
przebaczymy
…i będziemy razem żyć
wolni
od krzywd
7 braterstwo
—
szydzili ze mnie
kpili ze mnie i kopali
i pluli na mnie,
a w domu miałem hardcore
ale w szkole miałem przyjaciół
szydzili ze mnie
kpili ze mnie i kopali
i pluli na mnie
wykorzystywali mnie do wszystkiego
według swoich potrzeb
ale nie miałem za to szacunku
nawet nie wiem, kiedy oddałem im
godność
byle nie być samotnym
czasem tylko
aby nie być w domu
nie lubiłem wracać
do domu
8 odkupienie
—
to nie ich wina
moi rodzice są
niewinni
winni są ich rodzice
ale
oni też są niewinni
jeśli wziąć odpowiedzialność
wszystkich pokoleń
jako fakt
to
w ten sposób możesz ujrzeć
prawdziwie,
że winni są Ewa i Adam,
którzy popadli
w grzech
z pragnienia Ewy,
która zapragnęła być
jak Bóg
i zjadła owoc zakazany
9 odpowiedzialność
—
ty jesteś niewinny
ukształtował ciebie
kierunek twojego środowiska
ty jesteś winny tylko wtedy
kiedy ujrzysz, że to co ciebie
ukształtowało
jest złe
i nic z tym nie zrobisz
10 pasznik
—
wiesz co to znaczy
na dobre i na złe?
to oznacza,
że przy korytku
każda świnka chrumka
a bez korytka
świnki
uciekają
jeśli umrzecie z głodu razem
w objęciach miłosnych
to zaiste będzie
,miłość
11 iluzja
—
pomiędzy traumą
a
rzeczywistością
istnieje
jakieś miejsce
a przestrzeń tego miejsca
jest zależna
od tego
ile traumy zmieszało się z
rzeczywistością
wiesz, dlaczego ci to przekazuję?
bo pragnę
byś mógł jako człowiek
odkryć
źródło wiecznej radości
(potrzebujesz zerwać z traumą)
12 doświadczenie
—
oddałem się nauce
dlaczego?
bo chciałem być
lepszym człowiekiem
dlaczego?
bo czułem się, złym człowiekiem
dlaczego?
oto jest pytanie
„być albo nie być”
przy tym pytaniu
to jest pestka
i bułka
z masłem
13 zwyczajne dzieje
—
nie mogłem rozwiązać zagadki
mojego cierpienia
była zbyt skomplikowana
przemoc w domu
pornografia widziana w złym wieku
brak miłości w środowisku
toksyczne więzi ludzkie
szerzące się przez
materializm społeczny
seksualizacja pokolenia
i do tego trauma w wyniku
wykorzystania
seksualnego
w konflikcie rasowym przeciwko
mojej
karnacji
emocjonalny terror od dziecka
zupełnie bez ostrzeżenia
za darmo
(to była zagadka zbyt skomplikowana)
…i czułem się przez, TO, bardzo, złym,
człowiekiem
14 gąbka
—
przemoczony deszczem
pukałem do domu drzwi
nikt mnie nie wpuścił
mokłem na deszczu, gdy
ojciec pił
alkohol
a matka była w pracy
(źle myślisz, on nie był „złym”)
nasiąkałem nienawiścią
do samego siebie
15 daj mi spokój
—
po takiej dawce
kombinacji traum
krzywd i bólu
zranień i rozwarstwień
emocjonalnych
nie da się od tak
wierzyć w Boga
z miejsca narodzin
w środowisku patologicznym
(całego miasta)
jeśli, Osoba Boga
ma moc wszechmogącą
i wydaje, się być
obojętna
na taki los ludzki
to albo Boga nie ma,
albo Bóg jest znieczulonym
dziadem
i tu się zatrzymam, na wyrażeniu
„wydaje się być”
i to jest absolutny paraliż dla serca
to przekonanie, że, Osoba Boga
jest
obojętna
„wydaje się być”
to jest bardzo dobre wyrażenie
które oddaje sedno problemu
ludzkiej
niewiary
16 syn
—
chcę ci podziękować za to
że jesteś tu
i wchodzisz w moją strefę
intymną
dzielę się z tobą
wszystkim co mam
i robię to dla ciebie
i dla Pana Jezusa
którego Ojciec
kocha
wszystkie swoje dzieci
wierzące i niewierzące
wdzięczne i niewdzięczne;
jak taki ktoś jak ja
mógłby
przebaczyć temu kto go
wykorzystał seksualnie?
czy przyszedłem im
wszystkim
przebaczyć?
(to nie jest syndrom sztokholmski)
17 po owocach ich poznacie
—
nie policzę wszystkich krzywd
ale policzę czas stresu mierzony
przez sekundnik
przez wszystkie zrodzone lęki
i poczucie odrzucenia
pragnienie serca o miłości
by ktoś przytulił
by ktoś pokochał jak swoje
by dał się też pokochać
bo kochać to jeden cud,
być kochanym, to dar wszystkich cudów
a czuć, że tak jest
to największy, skarb, ale i
zagrożenie ucieczką w jeszcze większe dno
wystarczy pierwiastek niewiary
„ty mnie na pewno nie kochasz!”
kto miałby mnie, przekonać
o prawdziwości uczuć?
skoro ja swoje wielokrotnie zgubiłem
a co dopiero
ktoś,
a ile razy mnie okłamali?
18 siatka maskująca
—
co ciebie przyciąga?
która struktura chemiczna sprawia
że, czujesz,
że, żyjesz?
czy jesteś pewnym człowiekiem
że nie podążasz za, kijem i marchewką
dla dobrego samopoczucia?
czy jesteś pewien
że ludzkie wnętrze tak ma działać?
trochę pustki
trochę cierpienia
które trwa jakby stale
niepokój i lęki
i trochę
przyjemności
więcej, więcej
przyjemności
(hedonizm atakuje raj)
19 wiarygodność
—
problem wiary jest taki,
są systemy wierzeń
i pierwszy problem polega na tym
że prawdziwa wiara nie jest systemem
drugi problem jest w naszym ego
jeśli raz w coś uwierzymy,
a uwierzymy kłamstwom
to trudniej nam uwierzyć w to
że uwierzyliśmy, kłamstwom
niż prawdzie
która z kłamstwa chce nas wyrwać
sztuką powrotu do prawdy wiary
jest absolutne odrzucenie
wszystkich pseudo wierzeń
trzeba je spalić razem z kłamstwami
a drugą sztuką jest
przebaczenie zdrajcom
przez których
nasza wiara była fałszywa
20 fatamorgana
—
wiecie co to jest alienacja rodzicielska?
przyjrzyj się zagadnieniu dokładnie,
zbadaj jak naukowiec dziedzinę
konfliktu
zbadaj zmiany w psychice dziecka
alienowanego
poczytaj o tym śmiało
nie lękaj się
zbadaj zmiany w psychice dziecka
alienowanego
które zaczyna wierzyć w rzeczywistość
alienatora
powszechną alienacją jest slogan
„Bóg jest zły”
ale teraz posłuchaj, bo mówię to w celu
odkrycia rzeczywistości duchowej,
to jedna strona medalu
druga jest taka
jak dziecko zobaczy rodzica
w fałszywym wizerunku
i uwierzy,
to ile lat zajmie odbudowa więzi
lub odkrycie prawdziwego wizerunku?
,
czasem nigdy
to jest
przerażające, i tragiczne
21 krajobraz
—
ojciec mnie bił
matka, piła alkohol, ale też
ojciec pił alkohol,
a matka potrafiła dobrze zakręcić
widziałem
ojca jako kata
matkę jako, ofiarę
a jak było?
może razem są katami
może razem są ofiarami
może i tym, i tym
w trójkącie dramatycznym
ojciec do szkoły robił mi kanapki
czyścił mi buty
do narzędzi nie dopuszczał
i bił mnie z byle powodu dla mnie
a to za głośno
a to źle się odezwałem
ale czyścił mi buty
i kanapki mi robił
i czysto miało być w domu
taki mindhack ale zamiast
„ha” jest „fu”
22 surnormalizm
—
moje życie uświadomiło mi
że ja nigdy już
nie będę
„normalny”
przede wszystkim próba definiowania
tego
ustalania lub określania
jest dla mnie niczym abstrakcja
na dorobku
surrealizmu
nie mam żywego wzorca
z ludzkiego padołu, by orzec
o tak
w tej rodzinie jest normalność
czegoś takiego nie mam
nie dlatego, że normalność
nie istnieje
dlatego że, nie mam
żywego absolutu
(obrazu normalności)
i tutaj oddaje pokłon Bogu
bo na tle tego absurdu ziemskich
wydarzeń
objawione zostało to co doskonałe
a właśnie pierwsi ludzie odrzucili
doskonałość
przez grzech
(nikt im nie zabronił wyboru)
23 w muszli koncertowej
—
normalność jest względna
dla każdego ego-umysłu
pomyśl o tym,
kto odwoła się do wzorca
pierwotnego? (uznanego gdzie?)
charakter obrazu zakłócany jest
też
przez widzimisię
— posłuchaj dobrze faktu
istnieje idealizacja
istnieje dewaluacja
nasze umysły mają takie spaczenie
robią to regularnie i
na pewno doświadczacie tego
nie raz
skoro jest to prawdą, to kim jest osoba
na którą patrzysz?
czy znasz ją?
widzisz, osobę?
czy ulegasz projekcjom
i wyobrażeniom
własnego umysłu
o tej osobie?
zadałem to pytanie bo będę
poruszał tematy
obrazów
wystarczy garstka żalu
abyś widział człowieka
przez filtr emocjonalnej
rany
która mogła powstać albo
w wyniku błahostki żywota
albo krzywdy realnej
— wszystko wydaje się realne
a jeśli nieświadomie pragniesz
czegoś
co ma druga osoba do zaoferowania
to możesz
dewaluować jej wady
zapominając, że są mordercze
lub na odwrót
wyidealizować zalety
które zaletami
nie są
(wszyscy święci)
24 bal przebierańców
—
„dzisiaj” jest trudne, bo
chaos w postrzeganiu
kreuje dezorientację i
paniczne czepianie się
informacji dla wypełnienia
dysonansu poznawczego
a postrzeganie jest zaburzone
nie tylko przez nacisk
dezinformacji niszczącej
intuicję
ale też bezpośrednio przez
kłamstwo
fałszywego wizerunku człowieka,
ile widzieliście kameleonów?
a ludzi, którzy w maskach
nakładają maski?
(czy jeszcze wiedzą kim są?)
w co masz wierzyć? w kogo?
jest jakiś, obraz,
który trwa niezmiennie?
25 owce
—
ojciec był rybakiem
nie pamiętam dnia
w którym przyjechał
do domu
i nie było awantury
informacja, że tata wraca
była stresorem
a informacja, że wypływa
ulgą
w domu było luźniej
gdy ojciec był w morzu
ale w matce nie znalazłem
świętości
(echo: wszyscy zbłądzili i nie ma sprawiedliwego)
26 oaza na pustyni
—
co to właściwie jest
bezpieczeństwo?
czy taki stan bez
myśli
bez fobii i natrętnych
westchnień
związanych z lękiem
że zaraz coś stracę
już nic nie mam
a jeszcze myśl
że mi coś odbierze
życie
gdzie jest pokój?
prócz mojego pokoju
do którego ojciec wbiegł
by mi natłuc, bo za głośno się
bawiłem samotnie
27 z pazurem
—
zawsze chciałem bronić
matkę
gdy widziałem
jak ojciec okłada
ją
pięścią
a po latach
tyle się wywróciło do góry
nogami
że przez myśl mi przeszło
że sam jej przy fasolę
rzecz jasna nigdy bym tego nie zrobił
ale myśli zareagowały na
obraz
kim matka nie była
a zaprawdę
mówię wam,
że nie była ofiarą
raczej częścią
dramatu
w którym grali wszyscy
według linii własnego żywota
(prowo kat orka)
28 gdzie ja jestem?
—
wszędzie widziałem wbite
krzyże
w ziemię
z wizerunkiem przybitego
człowieka
mało mi było traum
samo patrzenie na to
dodawało mi otuchy
i pewności siebie
że cierpienie się nie skończyło
nawet w chwili
gdzie tymczasowo jest
przerwa
jak w szkole
z babcią i z dziadkiem dużo
podróżowałem i
wszędzie były
krzyże
(o co chodzi z tymi księdzami?)
29 wzór matematyczny
—
wszyscy byli ciekawi
co to jest ten seks
a ja wiedziałem już
co to seks i nawet miłość
mężczyzna bije kobietę
kobieta gardzi i nie szanuje
mężczyzny
razem czasem piją zanim się
pobiją
a w nocy ona jęczy a on
wzdycha
a potem się kłócą
dziecko przy okazji
jako owoc miłości
dostaje
hardcore
ale na porno nie było
przemocy i pogardy
to chyba była lepsza miłość
(wytłumacz to dziecku)
30 włoskie kręcone
—
była taka zabawa na osiedlu
nie wiem kto jest dawcą
ale zaczęło się
od zwykłej przygody
moi rodzice raczej wygodę mieli
gdy siedziałem u ich znajomej
ona miała córkę i syna
i z tego syna wyszła /taka zabawa/
a z tej córki wyszły takie słowa
„chciałabym zrobić z miłości
dobrze mojemu chłopakowi,
nauczyć się robić loda”
(rozstali się dawno temu?)
a z tego syna wyszła zabawa
taka, że i on też chciał
żeby mu robić loda
mi powiedział po zabawie
że się do niczego nie nadaje
że nie umiem się bawić
— > to jest dopiero trauma
potem się okazało że dzieci
wcale się tak nie bawią
— > to jest dopiero
trauma
31 niedziela jest
—
były takie czasy, że chodziłem
do kościoła z(a) rodziną
żeby poświęcić jajka
żeby dać na tacę
żeby uczestniczyć w jakimś święcie
bo trzeba chodzić było
ale nikt nie umiał wytłumaczyć
dlaczego
nikt nie przedstawił mi Chrystusa
nikt nie mówił o sprawiedliwości
o miłości
o uzdrawianiu
nic o Piśmie Świętym
klęknij, wstań
powiedz księdzu
grzech za parawanem
zmów pacierzyk
(a co to jest grzech?)
32 siedemdziesiąt siedem razy
—
w miłości jest tak czysto
miłość nie pamięta złego
przekształca przez przebaczenie
ból
nie ma dnia bez życia
wszystkie drzazgi
wyciągnie
tak alchemia wspomnień służy
temu
przebaczeniu
33 o czym nie mówią łzy
—
zanim zrozumiałem, gdzie
jestem
byłem dzieckiem niewinnym
z każdym jednym doświadczeniem
krzywdy
stawałem się winny
nikt nie pytał o drogę i krzyk
zamiatali pod dywan
jeden problem na tle tych spraw
chyba nie daje mi
prostej odpowiedzi
ilu krzywd nie zobaczę
w sercach tych co jak ja
krzyczeli
34 w którą stronę do życia wiecznego?
—
nie wierzę w te wszystkie nawrócenia
sekciarskie
to jest największy dysonans poznawczy
na drodze głodu Słowa Bożego
jeden nawrócił się na rzymski katolicyzm
drugi na protestantyzm
trzeci na adwentyzm
czwarty na prawosławie
piąty na świadków jehowy
co nie powinno się w ogóle tak wymawiać
imienia Bożego
jeszcze jest kundalini i buddyzm
oraz świadomość chrystusowa
bez pojęcia grzechu
(jakie są korzyści z przynależności do klubu golfowego?)
a kto się nawrócił do Pana Jezusa?
kto naprawdę otrzymał dar Ducha Świętego?
przez
odkupienie z grzechu
Boże zmiłuj się nad moją duszą
bo nauczono mnie kłamstwa
podano obraz pustych wartości
ukazał się moim oczom
błędny wizerunek życia i miłości
Boże! stań się moim Ojcem i naucz mnie
jak mam być, czynić i mieć
bo zgrzeszyłem w niewiedzy
(masz prawo do szczęścia)
35 pierwsza gwiazdka
—
wiesz co to jest zaufanie?
babcia do mnie powiedziała
żebym napisał list do
świętego mikołaja
co bym chciał na gwiazdkę
dla siebie
co bym sobie życzył
(szkoda że nie uczą życzyć innym)
nigdy nie dostawałem tego
co faktycznie
napisałem
a potem się okazało
że to były listy dla babci
bo chciała zobaczyć
co ja tam chcę
dostawałem bardzo dużo
ale nie tego czego chcę
przede wszystkim uwierzyłem
że mikołaj istnieje, a potem
musiałem uwierzyć,
że nie istnieje (odwierzyć?)
co uczyniło w moich oczach
wszystkich, którzy wmawiali mi
mikołaja (i Boga mi wmawiają?)
kłamcami
(szkoda że nie uczą prawdy)
36 mił ość
—
chciałbym dotknąć
kwiat
róży
łodyga co ma kolce
by ją złapać trzeba znać
wszystkie kłujące,
jak chcesz kochać człowieka
to bądź gotów
przytulić wszystkie jego rany do siebie
a jak nie
to nawet nie zaczynaj
a jeśli jeszcze ciebie tego
nie nauczono,
to zanim powiesz kocham
i otworzysz się
sprawdź, czy druga strona jest gotowa
kochać i otwierać się
rozbierać się
z kolców
i trucizny świata
(czy bez Chrystusa jest to możliwe?)
37 polaryzacja rzeczywistości
—
w domu kasa była
ale nigdy nie było kasy
wszystko było
ale zawsze brakowało
na wszystko było ich stać
ale nigdy niczego nie mieli
w domu zawsze było czysto
a jak nie to terror
na alkohol było
na fajki było
na samochód było
i towarzyszył wrzask
przy prośbie na kieszonkowe
„nie mam pieniędzy!
idź do babci!”
(ale prócz pasa czasem kasa wpadła)
38 obosze
—
wiesz co to jest mindhack?
(ale zamiast „ha” jest „fu”)
to jest, że nikt nie pyta
o miłość i sprawiedliwość
ale wszyscy w momencie jakiegoś
nieokreślonego wewnętrznego
konfliktu po prostu wołają
— O Jezu!
to nawet osoby deklarujące
niewiarę, a nawet kpiące
z Boga
słuchać nie chcą o Panu,
ale mają imię Pańskie na ustach
mamo, mamo
dlaczego płaczesz?
— O Jezu,
nie przeszkadzaj mi teraz!
(szach pat)
39 dobzło
—
gdy pierwszy raz czytałem
Biblię
zwracałem uwagę tylko
na te fragmenty dzięki
którym mogłem oskarżyć
Boga
że jest mordercą,
i zadałem sobie pytanie w wieku
34 lat
czy tylko ja tak widzę?
i okazało się, że wiele osób
oskarża Boga,
że jest mordercą
i zacząłem pytać głębiej
skąd ten
obraz Boga?
(czy to alienacja rodzicielska?)
ostatecznie zadałem jeszcze
większe pytanie
dlaczego nie widziałem tego
co święte
dobre
i sprawiedliwe?
(muszę wypluć owoc, który zjadła Ewa?)
40 hero
—
wzrastałem w nienawiści do siebie
przez lata
i świat mi chciał wmówić
że przez to sprowadziłem na siebie
wszystkie doświadczenia
w których byłem
nienawidzony ^^”
podziękowałem za takie „prawdy”
mają sens, tu i tam
ale mają -> lukę
no chyba, że znienawidziłem siebie
w łonie matki…
oferują wiele dróg duchowych na ziemi
ale zanim upadłem przed Bogiem
doszedłem do Anglii po zdradzie
mojej dziewczyny w której szukałem
miłość
zdradziła mnie rozpoczynając
większe we mnie zło
i doszedłem do miejsca zatracenia
paląc heroinę myśląc że to hasz
chcąc umrzeć ale chcąc żyć
zostałem okradziony
zagrożono mi nożem
postawiono moje życie na równi
mniej więcej
z działką
heroiny,
i uciekłem z miejsca gdzie prawie
straciłem życie
sercem mówiąc
na głos
łzą
Boże, jeśli Ty istniejesz, to mi pomóż
bo ja nie wiem, gdzie mam iść
(oczywiście nie wierzyłem w żadnego Boga)
i doszedłem tutaj
(wtedy jeszcze nie wierzyłem)
a jeszcze idę
41 szatan serduszko
—
babcia potrzebowała bronić
wizerunku
a matka go niszczyła
syn — czyli mój niebiologiczny ojciec
też (niszczył budując jak umie)
ale on miał ochronkę (u babci)
matka była zła
zawsze
z czasem też syn
a potem wszyscy byli źli
i dużo babcia pieniędzy wydała
by ukryć machloje matki
do dziś nie słyszy moich uwag
krzyku i łez
ale wizerunku nie zmieniła pieniędzmi
(prawdy nie da się zmienić pieniędzmi)
42 echoizmy
—
wierzyć w Boga?
faktycznie to brzmi jak absurd
dla tonącego w traumie serca
w jakiego Boga człowieku?
o drugiej wojnie nie słyszałeś?
jeszcze się dowiedziałem
po drodze
po tych wszystkich krzywdach
seksualnych i rodzinnych
po fałszywych przyjaźniach
że ksiądz może być pedofilem
to jest chyba jedno z tych
lekkich wykroczeń
które da się zatuszować
pedofil, jako wyraz, gwałci nie tylko
wyobraźnię
wręcz paraliżuje duszę,
bo jak mam kochać mając
świadomość takich spraw?
i dlaczego na miłość boską
duch (mój?)
namawia mnie by
nienawidzić Boga?
( dziwna sprawa TE MYŚLI )
43 kochać, czyli?
—
żeby zobaczyć człowieka
musisz
(czy ci się to podoba czy nie)
uniewinnić go na każdym poziomie
istnienia
usunąć ocenę, wyobrażenia
osąd __ i zapytać
o drogę i buty
a w zderzeniu z wiedzą
o traumatyzacji
i tym, czym są i mechanizmy obronne
i schematy rodzinnej traumy
ginie prawo do samosądu
a jeśli jest ono właściwe
to powinienem przynajmniej wisieć
w imię wszystkich ludzi,
których skrzywdziłem
chociaż nie chciałem
i którzy ujrzeli, że ich krzywdzę
bo uwierzyli własnej
traumie
bez pytań
o istotę bólu
bo taki mieli, obraz, sytuacji
(kto mnie uniewinnił i zapytał, dlaczego?)
44 świadek alfa
—
manipulacja informacją jest
bardzo
niebezpieczna
spójrz w kontekście kary śmierci
wystarczy jedno skuteczne kłamstwo
byś zobaczył
obraz
niewinnego człowieka jako pedofila
lub obraz
pedofila jako niewinnego człowieka
to jest kwestia
materiału dowodowego
który może być
sfałszowany
45 jak błyskawica
—
żeby otrzymać okruszki
tego co mi odebrano w dzieciństwie
nigdy nie dano w dorosłym życiu
nie przekazano jako dziedzictwa
do przekazania pokoleniom
ukryłem mechanizm
nagrody i kary w sercu swym
nakładając maskę
tak jakby mój umysł rzekł:
nie powiemy im o co nam chodzi
i obrazimy się na nich za każdym razem
gdy nam tego nie dadzą
ale nie powiemy im czego pragniemy
aby nas nie skrzywdzili
(nie ma żadnych „nas” oszuście)
46 e-padek
—
bezwarunkowo
moment, w którym zadrżała ziemia
i wybuchł zarodek
otwierający puzzle przeznaczenia
mojej prośby o ratunek
to moment narodzin mojej pierwszej córki
drugi moment to rzut testem ciążowym
na stół
w wykonaniu mojej byłej już żony
zaiste powoli uczyłem się
miłości
(zarodek podkreślam)
47 007 bonding
—
chyba nie muszę opowiadać
dlaczego moje pierwsze małżeństwo
upadło?
ono nigdy nie powstało
(nikt mnie nigdy nie słuchał)
W KRZYWYM ZWIERCIADLE
48 halogram
—
mojej matce udało się w pewnym
sensie
sprawić, że widziałem ojca gorzej
niż powinienem
powinienem go widzieć tylko źle
a nie widziałem nic
to wszystko przez naturalną więź
dziecka z matką
ale co mi matka zrobiła za numer
ostatecznie
przyznaję, że zawsze widziałem
ją dobrze
ale raz zobaczyłem
jak ojciec w morzu był
za dużo, dużo
i od tej pory
bardzo powoli
zacząłem z tych wszystkich
obrazów i wyobrażeń o nich
budować stabilny fundament prawdy
i to było bardzo
trudne
przecież była duma i zadufanie, że się wie
wszystko
(jeszcze tajemnic babci nie znam)
ps.
teraz przepisując ten tekst
z 06.09.2026
do komputera
a jest 05.07.2026
18:45
zdążyłem poznać pewną tajemnicę
…fascynujące…
49 czarny pas
—
jeszcze uczeń nie poznał
nic prócz rąbka tajemnicy
mistrza
i już się odłącza, by swoją religię
prowadzić
firma taka
i stwarza tylko buble
a mistrz trwa swoje mistrzostwo
i nie uchyla tajemnic
byle komu
(mistrz zna serca ludzi)
50 dzika medytacja
—
budda mówi, że problemem jest
niewiedza
ale problemem jest wiedza,
która wyrasta
z zatrutego serca
dlatego Biblia mówi, że
wiedza wbija w
pychę
a miłość buduje
(rozumiesz?)
gnoza taka
51 tomb rider grave hunter
—
miłość ziemska sprowadziła na mnie
zagładę tożsamości
załamanie
tyle razy „kocham” puste padło
tyle razy usłyszałem
absolutne
przeciwieństwo wyrazu do czynu
i czynu do wyrazu
i sam się w tym czynie pogubiłem
i w słowie zamroziłem
i wyraziłem źle,
ale to ludzie sami sobie robią
używano mnie często jako worka
lub zabawki
mówię „kocham” — chcę dać temu szansę
ale otrzymuję w serce cios
pierwsze pytanie:
ile trzeba im dać aby zakończyć ich lęk
i kiedy będą kochać?
ja nie jestem ani workiem,
ani zabawką
szukałem tylko
miłości
52 blue screen
—
miałem kiedyś dziewczynę
starszą parę lat
i naiwnie jak zawsze myślałem
że słowa o miłości będą prawdziwe
że takie są
rodzi się ”kocham”
nie chciałem się otwierać,
ale przekonała mnie
dała mi coś
bliskiego mym traumatycznym
wyobrażeniom o miłości
i za jakiś czas dowiedziałem się
że idzie z koleżankami
na striptiz dla kobiet do klubu
rzecz jasna zaprotestowałem
(…)
ale to co ona mi wtedy zrobiła
przy rozstaniu w samochodzie
powiedziała:
„to koniec,
ja udawałam,
nie kochałam cię”
53 po głowie
—
chciałem doświadczyć
czegoś
prawdziwego
kogoś kto mówi mi prawdę
i żyje w prawdzie
i będzie mi bliski
i wybierze mnie
i wstawi się za mną
i obroni mnie
i zapamięta o mnie
i rano obudzi się i będę
tą pierwszą
myślą
i będzie kochać
i nie przestanie
mnie
kochać tylko
54 o flara losu
—
była taka spec
babka
w moim życiu
tłukła mnie po twarzy
prowokując, że będę jak
mój ojciec
nie przyczyniła się do poprawy
mojej opinii o
miłości
55 z czego?
—
chciałbym opowiedzieć
romantyczną historię
o miłości
jak w musicalu
gdzie radość przepełnia
każdy brzeg
kadru
ale radość nie jest tym
czymś
co przedstawiają nam
w telewizji
(gdzie jest źródło?)
56 po etat
—
myślałem o poezji
o zabiegach stylistycznych
o formach
i myślałem o rymach
przenośniach
czytałem opisy
i szukałem stylu,
aż ujrzałem jedno z głosem
prawdy,
że nie jestem tu dla żadnej z tych
zabaw
57 jeden za wszystkich
—
im dłużej cierpiałem
w niewyjaśnionych okolicznościach
tym więcej zadawałem pytań
o ulgę
bo teraz umiem nazwać
procesy wewnętrzne
swojej osoby
ale wtedy, gdy nie umiałem
byłem bardzo blisko
samobójstwa
wśród ludzi, którzy mienili się
bliskimi
dla mnie słowo „zbawienie”
ma bardzo szczególny dźwięk
odkupienie win
58 pustka w sercu
—
pustynia to takie miejsce
gdzie nie ma wody
nie ma życia
aż słońce pali,
a oaza jest miejscem na pustyni,
gdzie jest woda,
jest życie
na pustyni można przetrwać
określony czas
czy wiesz, dlaczego Pan Jezus mówił o wodzie?
59 wy da wan-doo
—
zobaczyłem
pogoń za pieniądzem
nigdy nie było kasy
ale kasa była
to nie pogoń jednego człowieka
to system pogoni
to społeczeństwo oparte na systemie
pogoni
i zobaczyłem jak gonitwa ta
jest wspierana przez jeden mały
trybik
ukryty wewnątrz serca
oparty na pragnieniach
które nawet nie mają fundamentu
w prawdziwym pragnieniu
tego serca
(ale ja też chcę mieć!)
59.8 prawo odpychania
—
,dlaczego chcesz mieć te nowe buty?
żeby się lepiej poczuć
,dlaczego chcesz mieć lepsze ubranie?
żeby mieć większe wzięcie
,dlaczego chcesz mieć własne mieszkanie?
żeby być niezależnym
ile chcesz zarabiać?
a ile gotówki wypełni pustkę w sercu
zaraz po tym jak wypuścisz
z mieszkania
poderwaną laskę
która liczyła na
mieszkanie
ubranie
i buty?
(kobiety nie lecą na pieniądze)
60 na gość
—
ona bawiła się moim ukrytym
pragnieniem bliskości?
nie wiem
może to ja bawiłem się
moim ukrytym lękiem
w próżności
(bez klucza nie wejdziesz)
61 syndrom sztosholmsky
—
ktoś kiedyś rzekł
„życie mnie skrzywdziło”
i tak kontempluję
o życiu
bo jeśli te słowa byłyby
faktem
to co zrobi mi śmierć?
jeśli życie krzywdzi
to czego dopuści się
kosa?
i tutaj znowu pochylę się nad Stwórcą
kto będzie moim oprawcą?
życie?
śmierć?
Bóg obiecał zmartwychwstanie za życia
i zmartwychwstanie po śmierci
to jest poważna obietnica
chciałem żyć i chciałem umrzeć
i przestać istnieć chciałem
bez zaufania do procesu
ale dał mi Bóg pojąć pojęcie
co to jest być martwym za życia
jak zombie
62 biała dziura
—
które pragnienie zwyciężyło
we mnie?
pragnienie życia?
czy pragnienie śmierci?
tutaj mogę pochylić się nad prawdą
że obydwa
dokładnie jedno i drugie
osiągnęło konsensus
i dostało klauzulę wykonalności
jeszcze zanim zdążyłem
poczuć
jak chcę żyć i jak chcę umrzeć
(gdzie jest sędzia mojego losu?)
63 dam sobie nierade
—
żadne przemyślenia
nie sprowadziły do mnie
zmiany
takiej realnej
raczej wysiłek zmiany
i wysilać ponad stan woli
musiałem ducha swego
by ciałem móc
osiągnąć
i niczego nie osiągnąłem prócz
efektu jojo
(jak to połączysz z Ewangelią to pojmiesz)
64 pole kukurydzy
—
można dużo mówić
o przetwarzaniu emocji
przeżyłem tyle krzywd
że potrafię stać jak strach na wróble
ale nie jestem znieczulony
wręcz przeciwnie
jestem bardzo wrażliwy
i wyszkolony
by stać jak strach na wróble
65 dżungla miejska
—
w szkole byłem
czarny
doszedłem do klasy w trakcie roku
tak pamiętam
byłem obcy
od pierwszej klasy podstawowej
miałem na skórze wylaną nienawiść
wszystkich rodziców tych dzieci
które mnie uczyniły czarnym
miałem kręcone włoski
a miłość mojej babci uczyniła mnie
dwadzieścia kilo
cięższym od średniej wagi
rówieśników
byłem przegranym dzieckiem
ale wygrałem coś
specyficznego
(dzieci są okrutnie bezwzględne)
66 nad rozlanym mlekiem
—
myślicie, że tylko dziewczynki
mają problem z okresem
w sensie poznawczym?
ten pierwszy raz
porzucone dziecko
takie z ograniczoną uwagą
i nauką
bez ojca i matki,
ale z ojcem i matką
są, ale ich nie ma bo są
ale zajęci wojną z wiatrakiem losu
swego
obudziłem się w nocy
z zaklejonymi majtkami
nie mając pojęcia co to
ze strachu przed ojcem
po prostu wyprałem wodą
majtki
i wrzuciłem do pralki
a potem nałożyłem nowe
gacie i szybko poszedłem do łóżka
(nauka o kleju przyszła później)
67 czarna dziura złotem się świeci
—
potrafię sobie wyobrazić
twój największy koszmar
i niczym
niczym
mnie
nie zaskoczysz
to naprawdę nie oznacza
że jestem znieczulony
po prostu zobaczyłem głębinę szatana
(zło też ma swój repertuar)
68 na koniu do raju
—
nie pamiętam wszystkich
okoliczności
ale spędzałem dzień
u koleżanki moich rodziców
ja, chłopczyk
nie pamiętam sporo
ale dobrze pamiętam wiele
ten syn, z którego przyszła
ta zabawa
zabrał mnie na pole
za drzewo
zdjął majtki
i zaczął sobie robić dobrze
i ja, miałem robić to samo
i on skończył
a ja zapytałem co to jest
i wtedy
dowiedziałem się, że to sperma
a on mi powiedział to
jakbym był nierozumnym
cymbałem na „d”
że nie wiem co to jest
(to już nie trauma tylko nauka?)
69 intimatum
—
nie wiem co mnie
napędzało w bólu
chyba wstyd i hańba
ukryta głęboko pod skórą
która objawiła się z czasem
bo zanim trauma
stała się traumą
była normalnością
dopiero czas dorastania
objawił
jakim złem pokryło się to osiedle
na którym ktoś odebrał mi lata
normalności
ale nie jeden ktoś
parę ktosi
tak i w domowym ognisku
jak i w zewnętrznym ogrodzie
wolności
bo kiedy dotarło do mnie
dlaczego on powiedział
— > tylko nic nikomu nie mów
to on już zdążył wyprowadzić się z domu
a ja pod płaszczem wstydu, tylko
zacząłem gnić
jakże wielkie jest miłosierdzie Boga nade mną
70 na głodzie
—
problem społeczny?
jeden najdroższy
o rzeczach trudnych
brak dialogu
w amoku obłudnym
krzywd paleta
kolorem nicości
maluje
w obłoku życie
i pragnie człowiek tego co dobre
i złem przesiąka do suchej nici
dlatego pod dywan co niewygodne zamiata
by nie czuć się jeszcze gorzej
i trwa
lecz prawda pozostaje taka
że tylko prawda nas wyzwoli
z lotu ptaka
(hymn o miłości)
71 koło fortuny
—
wiem (lub wyobrażam sobie)
jak się czuje ofiara gwałtu
fizycznego
moja psychika została tyle razy
zbezczeszczona
że widzę gwałt na tym tle
jako przewinienie lżejsze
wśród rodzajów gwałtu
brutalny gwałt jest bezpośredni
ale pedofil najpierw zdobywa
#zaufanie
rozumiem jednak dlaczego
kobiety sobie z tym nie radzą
to jest uczciwe i sprawiedliwe
wołać o pomstę,
psychiki nie da się umyć z brudu
ale ciało można
ono jest świątynią dla ducha
jest jednak ktoś kto
oczyszcza
wszystkie miejsca
w duszy człowieka
lecz mało jest wierzących
(Chrystus, Emmanuel, Jezus — mój zbawiciel)
oczywiście każdy gwałt
ma taką samą
rangę
i domaga się wielkiego miłosierdzia
chodź woła
o karę śmierci
(ale gdzie był Bóg zanim do tego doszło?)
w pierwszej kolejności musi umrzeć
grzech
wtedy umrze śmierć
i zła już nie będzie
72 wolna niewola
—
gdyby Bóg miał uchronić
mnie
od tego życia i krzywd w nim
musiałby albo unicestwić
mnie
w łonie matki
albo musiałby
zniewolić każdego
kto chciałby
mnie
skrzywdzić
świadomie lub nie
od początku
mojego istnienia
to znaczy, że Bóg, aby
faktycznie chronić
swoje dzieci w sposób absolutny
musiałby albo zatrzymać życie
albo unicestwić każde życie
które tylko przez chwile pomyśli,
że coś złego może być w jednej sekundzie
dobre
nikt by wtedy nie mógł wyciągnąć
swojego wniosku
a życie byłoby dyktaturą Boga
który nie jest nauczycielem
tylko
eksterminatorem
wyobraź sobie, że tracisz wolę lub życie
bo
pomyślałeś lub uczyniłeś
inaczej niż Bóg naucza
że jest dobrze
(ja w ogóle żyję?)
o, teraz myślisz coś źle, i pac — KONIEC ŻYCIA
bez sensu, prawda?
73 sprawiedliw ość
—
prawo musi być sprawiedliwe
ale wyobraź sobie
że dowiedziałeś się
że twoje dziecko zostało zamordowane
potem dowiadujesz się, że
twoje dziecko zostało zamordowane
przez dziecko twojego przyjaciela
potem dowiadujesz się,
że twój przyjaciel gwałcił swoje dziecko
potem dowiadujesz się,
że twoje dziecko
wyśmiewało się z dziecka gwałconego
i wrzuciło upokarzający filmik
do Internetu
za co zostało zamordowane
i co?
jesteś sprawiedliwym człowiekiem?
bo jeszcze przyszedł w to wszystko Chrystus, aby
nauczać ludzi czym w ogóle
jest
sprawiedliwość
i gdzie w tym wszystkim jest miłosierdzie
my jako ludzie nie jesteśmy sprawiedliwi
sami z siebie
i często sprawiedliwość jest tylko
sloganem
ale my
możemy być sprawiedliwi
jeśli tylko ujrzymy
Pana Chwały
(w traumie można szukać Boga)
74 pssst
—
to co jest miłe i kojące
może być mordercze
jak syrena na morzu;
ale twarde są słowa prawdy
nie śpiewają dla snu
a
budzą;
miękkie są słowa budzenia,
które ze snu do snu jeszcze
głębszego
wodzą;
ale twarde są słowa prawdy
budzą śpiącego
jak przed
zaśnięciem za kierownicą
(incepcja dróg próżnych)
75 log: przekaz myśli mono
—
dlaczego mi mówisz, jak mam żyć?
nikt nie będzie mi mówił
JAK MAM ŻYĆ!
ależ nie, Ja ci nie mówię
jak masz żyć
Ja ci mówię jak
nie masz prowadzić swojego życia
a że to uderza w twoje życie
które prowadzisz
zwracasz mi bunt
lecz
Ja mam klucze do twojej wolności
(podpisane palcem Bożym)
przede wszystkim
prowadzisz się
z alkoholem i narkotykami
które upodliły twoją duszę
pieniądzem zagryzając
(foch!)
76 poziom iluzji
—
moja była żona stwierdziła
że potrzebuję terapii
lekceważąc moją diagnozę
o przyczynach naszych
konfliktów
od początku byłem brutalnie szczery
ze zwłoką w niektórych miejscach
ale mówiłem nie raz
nie jednemu człowiekowi
byłem wykorzystany seksualnie
wprost mówię
a ty deklarując miłość dajesz ciała
i dziwisz się, że mamy
konflikt
jeśli chcesz kochać taką osobę jak ja
to musisz znać moją traumę
tak jak
ja
i siebie zbadać w przestrzeni serca
tak jak
siebie (dziś) ja
musisz chcieć
(ostrożnie z ludźmi którzy wypierają traumy)
77 autoterapia w łasce
—
chciałbym abyście umieli
rozmawiać o bólu
tak jak ja
abyście byli otwarci
tam, gdzie ja
abyście byli wolni
tak jak ja
i wiedzcie
że w tym wszystkim jest nauka
o ranach Chrystusa
a bez nich
byłbym niczym
a z nimi
jestem niczym
ale
wypełniony
miłością
(dzięki żywej wodzie i chlebowi z nieba)
78 dzbanek i filiżanka
—
jestem naczyniem
dla smutku
i smutek mieszka we mnie
a nikt nie widzi
bo jest niewidzialny
dopóki się nie uzewnętrzni
kto zobaczy mój najgłębszy smutek?
jestem naczyniem
na dnie leży mulisty osad
a na nim żyje smutek
kto zanurkuje, by ujrzeć podwodny świat?
a ja jestem naczyniem
dla radości
tak i radość mieszka we mnie
w tym samym stopniu
lecz radość jest lżejsza
nie opada na dno
ale jej dźwięki dotykają
d.n.a
i widzą mój smutek
ja jestem naczyniem i we mnie
chce mieszkać Duch
Pocieszyciel
(zamieszkać na wieki)
79 dygresja?
—
w przedszkolu
miałem pierwszą dziewczynę
pocałowaliśmy się w krzakach
żeby nikt nie widział
to było takie niewinne
w tym samym przedszkolu
nie mam żadnych negatywnych
wspomnień
prócz dwóch,
właściwie jednego
po pierwsze ugryzła mnie
w szyję pszczoła
czy osa
gniazdo było w ziemi
po drugie uciekłem do domu babci
sam przechodząc na zielonym
świetle
(to był wyczyn dla mnie i katastrofa dla przedszkolanek)
80 kwestiosencja
—
nie kwestionuję, że mnie kochała
chyba ze śmiertelników każdy
swoje dobro nazywa miłością
bo bez niej czymże byłoby
dobro?
u babci miałem prawie wszystko
opiekę i ciepło
domek nad głową
ubranie
jedzenie aż nad miarę
(te 20 kilo za dużo)
ale ze wszystkich potrzeb nie miałem
jednej
z rzeczywistości powojennej
babcia była oddalona od współczesności
(odklejona)
i zapomniała, że świat idzie do przodu
i nie miałem głosu, bo nie rozumiała
mojego
nie
(asertywność nie istnieje)
na wszystko
musiałem się zgadzać
i tylko zgoda ją zadowalała
(aż przyszedł bunt autonomii)
— zrób babci przyjemność i…
81 chcesz kawałek?
—
umiejętność mówienia
!_ nie _!
w świecie
gdzie jest więcej złych
ofert i propozycji
jest
na wagę złota
a jeszcze ktoś musi wychować
tak
aby człowiek mógł rozeznać
co to jest dobro, a co zło
nie każdy ma takie szczęście
chcieć
być z dobrym
82 restop
—
z punktu widzenia psychologii
większość problemów człowieka
to jego
postawa
i sposób podejścia do zadań
i spraw
oraz mechanizm reagowania
emocjonalnego
który nie jest tożsamością
a mechanizmem
ale wyglądającym jak tożsamość
co skutecznie przekonuje
właściciela emocji
że taki jest
jaki jest
(rozbrojenie wewnętrznej iluzji jest kluczem)
jeśli odnajdziesz mądrość nie będziesz
człowiekiem zawstydzonym
83 restart
—
nauczono mnie, pf
— — nauczyłem się — —
o!
(teraz dopiero ominę żale)
nauczyłem się
reagować na lęk w specyficzny
dla siebie sposób
a lęk zakopałem pod
płaszczem złości (i innych impulsów)
żeby się nie bać
(postanowiłem się oduczyć reakcji Pawłowa)
84 kierownica
—
poszedłem kiedyś za głosem serca
był bardzo prawdziwy
i okazało się
że realny
zawierzyłem swemu sercu
i poszedłem za głosem swego
serca
i upadłem
w prawdziwej iluzji
mego serca
głosu
i przeczytałem lata później
w Biblii
że najzdradliwsze jest
serce
i uwierzyłem tym słowom
bo me serce wystawiło mnie na
wstyd i hańbę
chociaż głos mego serca
obiecywał złote góry
jak
polityk
(dlatego wołam i do ciebie)
85 bramka
—
mam korzeń w grzechu
nie swoim
mam korzeń w grzechu
który stał się
moim
miałem korzeń w grzechu
i aby żyć
ktoś musiał ściąć spróchniałe drzewo
i
gałęzie próżne zryć
(i odnowić rdzeń żywota)
86 kompas wiatru
—
chcę dać ci to, co najpiękniejsze
nie tylko myśli
oddam ci swoje życie
to mam na myśli