E-book
34.65
MÓJ KRZYŻ

Bezpłatny fragment - MÓJ KRZYŻ

O SEKSUALNYCH KRZYWDACH, TRAUMIE, DZIECKU I DUCHU


Objętość:
466 str.
ISBN:
978-83-8467-884-8

DEDYKACJA

dla każdej duszy, która szuka tylko miłości

dla mojej matki, która wciąż błądzi

dla mojego ojca, który zrobił co umiał

dla mojej babci, aby ujrzała

i

dla tych, którzy odeszli


w imię miłości, którą dał mi Bóg

w Agnieszce


dla moich córek, które będą szukać

prawdy


i dla tych, którzy zostali skrzywdzeni

oraz tych, którzy jeszcze krzywdzą


niechaj trwają wiara, nadzieja i miłość

PRZEDMOWA

chciałbym zaprosić ciebie do miejsca, w którym

nie ma lęku i nie ma krzyku,


do odpoczynku od bólu,


do miejsca, z którego człowiek widzi rzeczy takimi,

jakie rzeczywiście są


proszę, zostaw oczekiwania o tej książce, nie oceniaj

nie próbuj na siłę odszukać odpowiedzi

po prostu pozwól mi wybrzmieć

oraz pozwól tej historii

odwiedzić miejsce w twoim sercu

pozwól jej być i przede wszystkim pozwól sobie

zobaczyć


ile historii nigdy nie zostało opowiedzianych


o czym nie mówią łzy,

o czym nie słyszą uszy i czego nie widzą oczy,


gdy patrzą i automatycznie oceniają człowieka

bez wiedzy o jego drodze


wiedz, że przy człowieku trzeba usiąść,

by go posłuchać, ale żeby usłyszeć,


TRZEBA WYCISZYĆ UMYSŁ,


a żeby ujrzeć w prawdzie człowieka,

trzeba przytulić się do jego

cierpienia,

pozostając w prawdzie w sobie


w imię wolności od krzywd,


ja, marcin robert hipp,

dla miłości i zbawienia

Z CIEMNOŚCI

1 narodziny

— 


spadłem przez

łono matki

zobaczyłem zło

w tym świecie


spojrzał na mnie Bóg

i macki

zła


zamienił w objęcie

2 podróż

— 


otwórz się, lecz wiedz

że przed tobą jest

trud


bo przy otwieraniu

kluczem drzwi

twoja błoga

nieświadomość

tego


co jest za bramą świadomości


dozna wielu objawień

i skurczy się


przed prawdą

i uroni łzy,


trudne łzy wolności

3 przed miłością

— 


oni poszerzają świadomość

popularnie,


dla zysku?

dla chwały?

dla prawdy?

dla czego?


dlaczego?


ja pytam, czy „Ja”


poszerzają świadomość „czego”?

jak szeroko widzą, skoro

nie widzą Ojca?


a ty?


czy jesteś gotów otworzyć drzwi

pukającemu?


ktoś wielki ma dla ciebie


miłość

sprawiedliwego

4 nie dla oka

— 


na drodze do wiary

musisz być


bez wiary

bez nadziei

bez sensu i życia


dopiero gdy dojdziesz do


wiary


będziesz na drodze do zbawienia

którą będziesz musiał jeszcze


przejść


ale już nie będziesz sam


czy pojmujesz, że

jest ktoś kto faktycznie prowadzi wierzących?


niewidzialny

Boga Duch

5 nic ci się nie stało

— 


miałem 8 lat, a może 7

może nawet 6


na pewno miałem więcej

niż 6, a mniej niż 8

ale jeszcze nie 8


urodziłem się w 1988 roku

i gdy miałem te kilka lat


pierwszy raz


to był mój pierwszy raz

gdy zobaczyłem na końcu

kasety VHS z bajkami


porno


byłem wtedy sam w domu


kto zostawił na kasecie z bajkami

na końcu


nagrane porno?


następne lata

mojego życia to już był

tylko


koszmar


a w domu jeszcze była przemoc

na przemian z jękiem nocy


(to nie był sen)


wiesz kto mnie faktycznie uratował?


Jezus

6 spowiedź

— 


wyznam ci rzeczy

człowiecze,

abyś mógł wyznać

swoje rzeczy,

abyś mógł zobaczyć


że te rzeczy są twoim więzieniem


i dam ci obecność

pomimo że


będziesz to czytać jakby samotnie


a ja będę w intymności

a jestem bliżej

niż

myślisz,


powiedz mi więc


kto ci zrobił krzywdę?

uwolnij ten ból


ja ciebie przytulę i razem im

wszystko


przebaczymy


…i będziemy razem żyć

wolni


od krzywd

7 braterstwo

— 


szydzili ze mnie

kpili ze mnie i kopali

i pluli na mnie,


a w domu miałem hardcore

ale w szkole miałem przyjaciół


szydzili ze mnie

kpili ze mnie i kopali

i pluli na mnie


wykorzystywali mnie do wszystkiego

według swoich potrzeb


ale nie miałem za to szacunku

nawet nie wiem, kiedy oddałem im


godność


byle nie być samotnym

czasem tylko


aby nie być w domu

nie lubiłem wracać


do domu

8 odkupienie

— 


to nie ich wina

moi rodzice są


niewinni


winni są ich rodzice

ale

oni też są niewinni


jeśli wziąć odpowiedzialność

wszystkich pokoleń


jako fakt


to

w ten sposób możesz ujrzeć

prawdziwie,


że winni są Ewa i Adam,

którzy popadli


w grzech


z pragnienia Ewy,

która zapragnęła być


jak Bóg


i zjadła owoc zakazany

9 odpowiedzialność

— 


ty jesteś niewinny

ukształtował ciebie


kierunek twojego środowiska


ty jesteś winny tylko wtedy

kiedy ujrzysz, że to co ciebie


ukształtowało


jest złe


i nic z tym nie zrobisz

10 pasznik

— 


wiesz co to znaczy

na dobre i na złe?


to oznacza,

że przy korytku

każda świnka chrumka


a bez korytka

świnki


uciekają


jeśli umrzecie z głodu razem

w objęciach miłosnych


to zaiste będzie


,miłość

11 iluzja

— 


pomiędzy traumą
a

rzeczywistością


istnieje


jakieś miejsce

a przestrzeń tego miejsca

jest zależna

od tego


ile traumy zmieszało się z


rzeczywistością


wiesz, dlaczego ci to przekazuję?


bo pragnę

byś mógł jako człowiek

odkryć


źródło wiecznej radości


(potrzebujesz zerwać z traumą)

12 doświadczenie

— 


oddałem się nauce

dlaczego?

bo chciałem być

lepszym człowiekiem

dlaczego?


bo czułem się, złym człowiekiem


dlaczego?


oto jest pytanie


„być albo nie być”

przy tym pytaniu


to jest pestka

i bułka

z masłem

13 zwyczajne dzieje

— 


nie mogłem rozwiązać zagadki

mojego cierpienia

była zbyt skomplikowana


przemoc w domu

pornografia widziana w złym wieku

brak miłości w środowisku

toksyczne więzi ludzkie

szerzące się przez

materializm społeczny


seksualizacja pokolenia


i do tego trauma w wyniku

wykorzystania

seksualnego


w konflikcie rasowym przeciwko

mojej


karnacji


emocjonalny terror od dziecka

zupełnie bez ostrzeżenia


za darmo


(to była zagadka zbyt skomplikowana)


…i czułem się przez, TO, bardzo, złym,

człowiekiem

14 gąbka

— 


przemoczony deszczem

pukałem do domu drzwi

nikt mnie nie wpuścił


mokłem na deszczu, gdy

ojciec pił


alkohol


a matka była w pracy


(źle myślisz, on nie był „złym”)


nasiąkałem nienawiścią

do samego siebie

15 daj mi spokój

— 


po takiej dawce

kombinacji traum

krzywd i bólu

zranień i rozwarstwień

emocjonalnych


nie da się od tak

wierzyć w Boga


z miejsca narodzin

w środowisku patologicznym

(całego miasta)


jeśli, Osoba Boga

ma moc wszechmogącą

i wydaje, się być


obojętna

na taki los ludzki


to albo Boga nie ma,

albo Bóg jest znieczulonym

dziadem


i tu się zatrzymam, na wyrażeniu


„wydaje się być”


i to jest absolutny paraliż dla serca

to przekonanie, że, Osoba Boga

jest


obojętna


„wydaje się być”


to jest bardzo dobre wyrażenie

które oddaje sedno problemu

ludzkiej


niewiary

16 syn

— 


chcę ci podziękować za to

że jesteś tu

i wchodzisz w moją strefę


intymną


dzielę się z tobą

wszystkim co mam


i robię to dla ciebie

i dla Pana Jezusa


którego Ojciec

kocha


wszystkie swoje dzieci

wierzące i niewierzące

wdzięczne i niewdzięczne;


jak taki ktoś jak ja

mógłby


przebaczyć temu kto go

wykorzystał seksualnie?


czy przyszedłem im

wszystkim


przebaczyć?


(to nie jest syndrom sztokholmski)

17 po owocach ich poznacie

— 


nie policzę wszystkich krzywd

ale policzę czas stresu mierzony

przez sekundnik


przez wszystkie zrodzone lęki

i poczucie odrzucenia


pragnienie serca o miłości

by ktoś przytulił

by ktoś pokochał jak swoje

by dał się też pokochać


bo kochać to jeden cud,

być kochanym, to dar wszystkich cudów


a czuć, że tak jest

to największy, skarb, ale i


zagrożenie ucieczką w jeszcze większe dno


wystarczy pierwiastek niewiary


„ty mnie na pewno nie kochasz!”


kto miałby mnie, przekonać

o prawdziwości uczuć?

skoro ja swoje wielokrotnie zgubiłem

a co dopiero


ktoś,


a ile razy mnie okłamali?

18 siatka maskująca

— 


co ciebie przyciąga?

która struktura chemiczna sprawia

że, czujesz,


że, żyjesz?


czy jesteś pewnym człowiekiem

że nie podążasz za, kijem i marchewką

dla dobrego samopoczucia?

czy jesteś pewien

że ludzkie wnętrze tak ma działać?


trochę pustki

trochę cierpienia

które trwa jakby stale

niepokój i lęki

i trochę


przyjemności


więcej, więcej

przyjemności


(hedonizm atakuje raj)

19 wiarygodność

— 


problem wiary jest taki,

są systemy wierzeń


i pierwszy problem polega na tym

że prawdziwa wiara nie jest systemem


drugi problem jest w naszym ego

jeśli raz w coś uwierzymy,

a uwierzymy kłamstwom

to trudniej nam uwierzyć w to

że uwierzyliśmy, kłamstwom


niż prawdzie


która z kłamstwa chce nas wyrwać


sztuką powrotu do prawdy wiary

jest absolutne odrzucenie

wszystkich pseudo wierzeń


trzeba je spalić razem z kłamstwami


a drugą sztuką jest

przebaczenie zdrajcom


przez których


nasza wiara była fałszywa

20 fatamorgana

— 


wiecie co to jest alienacja rodzicielska?

przyjrzyj się zagadnieniu dokładnie,

zbadaj jak naukowiec dziedzinę

konfliktu


zbadaj zmiany w psychice dziecka

alienowanego

poczytaj o tym śmiało

nie lękaj się


zbadaj zmiany w psychice dziecka

alienowanego

które zaczyna wierzyć w rzeczywistość

alienatora


powszechną alienacją jest slogan

„Bóg jest zły”


ale teraz posłuchaj, bo mówię to w celu

odkrycia rzeczywistości duchowej,

to jedna strona medalu

druga jest taka


jak dziecko zobaczy rodzica

w fałszywym wizerunku


i uwierzy,


to ile lat zajmie odbudowa więzi

lub odkrycie prawdziwego wizerunku?

,

czasem nigdy

to jest


przerażające, i tragiczne

21 krajobraz

— 


ojciec mnie bił

matka, piła alkohol, ale też

ojciec pił alkohol,

a matka potrafiła dobrze zakręcić

widziałem


ojca jako kata

matkę jako, ofiarę


a jak było?

może razem są katami

może razem są ofiarami

może i tym, i tym

w trójkącie dramatycznym


ojciec do szkoły robił mi kanapki

czyścił mi buty

do narzędzi nie dopuszczał

i bił mnie z byle powodu dla mnie

a to za głośno

a to źle się odezwałem

ale czyścił mi buty


i kanapki mi robił

i czysto miało być w domu

taki mindhack ale zamiast


„ha” jest „fu”

22 surnormalizm

— 


moje życie uświadomiło mi

że ja nigdy już

nie będę


„normalny”


przede wszystkim próba definiowania

tego

ustalania lub określania

jest dla mnie niczym abstrakcja

na dorobku


surrealizmu


nie mam żywego wzorca

z ludzkiego padołu, by orzec


o tak

w tej rodzinie jest normalność


czegoś takiego nie mam

nie dlatego, że normalność

nie istnieje


dlatego że, nie mam

żywego absolutu

(obrazu normalności)

i tutaj oddaje pokłon Bogu

bo na tle tego absurdu ziemskich


wydarzeń


objawione zostało to co doskonałe

a właśnie pierwsi ludzie odrzucili

doskonałość


przez grzech


(nikt im nie zabronił wyboru)

23 w muszli koncertowej

— 


normalność jest względna

dla każdego ego-umysłu

pomyśl o tym,


kto odwoła się do wzorca

pierwotnego? (uznanego gdzie?)


charakter obrazu zakłócany jest

też

przez widzimisię

— posłuchaj dobrze faktu


istnieje idealizacja

istnieje dewaluacja


nasze umysły mają takie spaczenie

robią to regularnie i

na pewno doświadczacie tego

nie raz


skoro jest to prawdą, to kim jest osoba

na którą patrzysz?


czy znasz ją?

widzisz, osobę?


czy ulegasz projekcjom

i wyobrażeniom

własnego umysłu

o tej osobie?


zadałem to pytanie bo będę

poruszał tematy


obrazów


wystarczy garstka żalu

abyś widział człowieka

przez filtr emocjonalnej

rany

która mogła powstać albo

w wyniku błahostki żywota

albo krzywdy realnej

— wszystko wydaje się realne


a jeśli nieświadomie pragniesz

czegoś

co ma druga osoba do zaoferowania

to możesz

dewaluować jej wady

zapominając, że są mordercze

lub na odwrót

wyidealizować zalety

które zaletami


nie są


(wszyscy święci)

24 bal przebierańców

— 


„dzisiaj” jest trudne, bo

chaos w postrzeganiu

kreuje dezorientację i

paniczne czepianie się

informacji dla wypełnienia

dysonansu poznawczego


a postrzeganie jest zaburzone

nie tylko przez nacisk

dezinformacji niszczącej


intuicję


ale też bezpośrednio przez

kłamstwo

fałszywego wizerunku człowieka,


ile widzieliście kameleonów?

a ludzi, którzy w maskach

nakładają maski?

(czy jeszcze wiedzą kim są?)


w co masz wierzyć? w kogo?

jest jakiś, obraz,


który trwa niezmiennie?

25 owce

— 


ojciec był rybakiem

nie pamiętam dnia

w którym przyjechał

do domu


i nie było awantury


informacja, że tata wraca

była stresorem

a informacja, że wypływa


ulgą


w domu było luźniej

gdy ojciec był w morzu

ale w matce nie znalazłem


świętości


(echo: wszyscy zbłądzili i nie ma sprawiedliwego)

26 oaza na pustyni

— 


co to właściwie jest

bezpieczeństwo?


czy taki stan bez

myśli

bez fobii i natrętnych

westchnień


związanych z lękiem

że zaraz coś stracę


już nic nie mam

a jeszcze myśl

że mi coś odbierze


życie


gdzie jest pokój?


prócz mojego pokoju

do którego ojciec wbiegł

by mi natłuc, bo za głośno się


bawiłem samotnie

27 z pazurem

— 


zawsze chciałem bronić

matkę

gdy widziałem

jak ojciec okłada

ją


pięścią


a po latach

tyle się wywróciło do góry

nogami


że przez myśl mi przeszło

że sam jej przy fasolę


rzecz jasna nigdy bym tego nie zrobił

ale myśli zareagowały na


obraz


kim matka nie była

a zaprawdę


mówię wam,

że nie była ofiarą

raczej częścią


dramatu


w którym grali wszyscy

według linii własnego żywota


(prowo kat orka)

28 gdzie ja jestem?

— 


wszędzie widziałem wbite

krzyże

w ziemię

z wizerunkiem przybitego

człowieka


mało mi było traum

samo patrzenie na to

dodawało mi otuchy

i pewności siebie


że cierpienie się nie skończyło

nawet w chwili

gdzie tymczasowo jest


przerwa


jak w szkole


z babcią i z dziadkiem dużo

podróżowałem i

wszędzie były


krzyże


(o co chodzi z tymi księdzami?)

29 wzór matematyczny

— 


wszyscy byli ciekawi

co to jest ten seks

a ja wiedziałem już

co to seks i nawet miłość


mężczyzna bije kobietę

kobieta gardzi i nie szanuje

mężczyzny

razem czasem piją zanim się

pobiją

a w nocy ona jęczy a on

wzdycha


a potem się kłócą


dziecko przy okazji

jako owoc miłości

dostaje


hardcore


ale na porno nie było

przemocy i pogardy

to chyba była lepsza miłość


(wytłumacz to dziecku)

30 włoskie kręcone

— 


była taka zabawa na osiedlu

nie wiem kto jest dawcą

ale zaczęło się

od zwykłej przygody


moi rodzice raczej wygodę mieli

gdy siedziałem u ich znajomej

ona miała córkę i syna


i z tego syna wyszła /taka zabawa/

a z tej córki wyszły takie słowa


„chciałabym zrobić z miłości

dobrze mojemu chłopakowi,

nauczyć się robić loda”


(rozstali się dawno temu?)


a z tego syna wyszła zabawa

taka, że i on też chciał

żeby mu robić loda


mi powiedział po zabawie

że się do niczego nie nadaje

że nie umiem się bawić


— > to jest dopiero trauma


potem się okazało że dzieci

wcale się tak nie bawią


— > to jest dopiero

trauma

31 niedziela jest

— 


były takie czasy, że chodziłem

do kościoła z(a) rodziną


żeby poświęcić jajka

żeby dać na tacę

żeby uczestniczyć w jakimś święcie


bo trzeba chodzić było

ale nikt nie umiał wytłumaczyć

dlaczego


nikt nie przedstawił mi Chrystusa

nikt nie mówił o sprawiedliwości

o miłości

o uzdrawianiu


nic o Piśmie Świętym


klęknij, wstań

powiedz księdzu

grzech za parawanem


zmów pacierzyk


(a co to jest grzech?)

32 siedemdziesiąt siedem razy

— 


w miłości jest tak czysto

miłość nie pamięta złego


przekształca przez przebaczenie


ból


nie ma dnia bez życia

wszystkie drzazgi


wyciągnie


tak alchemia wspomnień służy

temu

przebaczeniu

33 o czym nie mówią łzy

— 


zanim zrozumiałem, gdzie

jestem

byłem dzieckiem niewinnym

z każdym jednym doświadczeniem

krzywdy


stawałem się winny


nikt nie pytał o drogę i krzyk

zamiatali pod dywan


jeden problem na tle tych spraw

chyba nie daje mi

prostej odpowiedzi


ilu krzywd nie zobaczę

w sercach tych co jak ja


krzyczeli

34 w którą stronę do życia wiecznego?

— 


nie wierzę w te wszystkie nawrócenia
sekciarskie

to jest największy dysonans poznawczy

na drodze głodu Słowa Bożego


jeden nawrócił się na rzymski katolicyzm

drugi na protestantyzm

trzeci na adwentyzm

czwarty na prawosławie

piąty na świadków jehowy

co nie powinno się w ogóle tak wymawiać

imienia Bożego

jeszcze jest kundalini i buddyzm

oraz świadomość chrystusowa

bez pojęcia grzechu


(jakie są korzyści z przynależności do klubu golfowego?)


a kto się nawrócił do Pana Jezusa?

kto naprawdę otrzymał dar Ducha Świętego?


przez


odkupienie z grzechu


Boże zmiłuj się nad moją duszą

bo nauczono mnie kłamstwa

podano obraz pustych wartości

ukazał się moim oczom


błędny wizerunek życia i miłości


Boże! stań się moim Ojcem i naucz mnie

jak mam być, czynić i mieć


bo zgrzeszyłem w niewiedzy


(masz prawo do szczęścia)

35 pierwsza gwiazdka

— 


wiesz co to jest zaufanie?


babcia do mnie powiedziała

żebym napisał list do


świętego mikołaja


co bym chciał na gwiazdkę

dla siebie

co bym sobie życzył


(szkoda że nie uczą życzyć innym)


nigdy nie dostawałem tego

co faktycznie

napisałem


a potem się okazało

że to były listy dla babci

bo chciała zobaczyć

co ja tam chcę


dostawałem bardzo dużo

ale nie tego czego chcę


przede wszystkim uwierzyłem

że mikołaj istnieje, a potem

musiałem uwierzyć,


że nie istnieje (odwierzyć?)


co uczyniło w moich oczach

wszystkich, którzy wmawiali mi

mikołaja (i Boga mi wmawiają?)


kłamcami


(szkoda że nie uczą prawdy)

36 mił ość

— 


chciałbym dotknąć

kwiat


róży


łodyga co ma kolce

by ją złapać trzeba znać

wszystkie kłujące,


jak chcesz kochać człowieka

to bądź gotów

przytulić wszystkie jego rany do siebie


a jak nie

to nawet nie zaczynaj


a jeśli jeszcze ciebie tego

nie nauczono,

to zanim powiesz kocham

i otworzysz się

sprawdź, czy druga strona jest gotowa

kochać i otwierać się

rozbierać się

z kolców

i trucizny świata


(czy bez Chrystusa jest to możliwe?)

37 polaryzacja rzeczywistości

— 


w domu kasa była

ale nigdy nie było kasy

wszystko było

ale zawsze brakowało

na wszystko było ich stać

ale nigdy niczego nie mieli


w domu zawsze było czysto

a jak nie to terror


na alkohol było

na fajki było

na samochód było


i towarzyszył wrzask

przy prośbie na kieszonkowe


„nie mam pieniędzy!

idź do babci!”


(ale prócz pasa czasem kasa wpadła)

38 obosze

— 


wiesz co to jest mindhack?

(ale zamiast „ha” jest „fu”)

to jest, że nikt nie pyta


o miłość i sprawiedliwość


ale wszyscy w momencie jakiegoś

nieokreślonego wewnętrznego

konfliktu po prostu wołają


— O Jezu!


to nawet osoby deklarujące

niewiarę, a nawet kpiące


z Boga


słuchać nie chcą o Panu,

ale mają imię Pańskie na ustach


mamo, mamo

dlaczego płaczesz?


— O Jezu,

nie przeszkadzaj mi teraz!


(szach pat)

39 dobzło

— 


gdy pierwszy raz czytałem

Biblię

zwracałem uwagę tylko

na te fragmenty dzięki

którym mogłem oskarżyć


Boga


że jest mordercą,


i zadałem sobie pytanie w wieku

34 lat


czy tylko ja tak widzę?

i okazało się, że wiele osób

oskarża Boga,

że jest mordercą


i zacząłem pytać głębiej

skąd ten

obraz Boga?


(czy to alienacja rodzicielska?)


ostatecznie zadałem jeszcze

większe pytanie


dlaczego nie widziałem tego

co święte

dobre


i sprawiedliwe?


(muszę wypluć owoc, który zjadła Ewa?)

40 hero

— 


wzrastałem w nienawiści do siebie

przez lata

i świat mi chciał wmówić

że przez to sprowadziłem na siebie

wszystkie doświadczenia

w których byłem


nienawidzony ^^”

podziękowałem za takie „prawdy”

mają sens, tu i tam

ale mają -> lukę

no chyba, że znienawidziłem siebie


w łonie matki…


oferują wiele dróg duchowych na ziemi

ale zanim upadłem przed Bogiem

doszedłem do Anglii po zdradzie

mojej dziewczyny w której szukałem


miłość


zdradziła mnie rozpoczynając

większe we mnie zło


i doszedłem do miejsca zatracenia

paląc heroinę myśląc że to hasz

chcąc umrzeć ale chcąc żyć

zostałem okradziony

zagrożono mi nożem

postawiono moje życie na równi

mniej więcej

z działką


heroiny,


i uciekłem z miejsca gdzie prawie

straciłem życie

sercem mówiąc

na głos

łzą


Boże, jeśli Ty istniejesz, to mi pomóż

bo ja nie wiem, gdzie mam iść

(oczywiście nie wierzyłem w żadnego Boga)


i doszedłem tutaj

(wtedy jeszcze nie wierzyłem)


a jeszcze idę

41 szatan serduszko

— 


babcia potrzebowała bronić

wizerunku

a matka go niszczyła

syn — czyli mój niebiologiczny ojciec

też (niszczył budując jak umie)


ale on miał ochronkę (u babci)

matka była zła

zawsze


z czasem też syn

a potem wszyscy byli źli


i dużo babcia pieniędzy wydała

by ukryć machloje matki


do dziś nie słyszy moich uwag

krzyku i łez


ale wizerunku nie zmieniła pieniędzmi


(prawdy nie da się zmienić pieniędzmi)

42 echoizmy

— 


wierzyć w Boga?

faktycznie to brzmi jak absurd

dla tonącego w traumie serca


w jakiego Boga człowieku?

o drugiej wojnie nie słyszałeś?


jeszcze się dowiedziałem

po drodze

po tych wszystkich krzywdach

seksualnych i rodzinnych


po fałszywych przyjaźniach


że ksiądz może być pedofilem

to jest chyba jedno z tych

lekkich wykroczeń

które da się zatuszować


pedofil, jako wyraz, gwałci nie tylko

wyobraźnię


wręcz paraliżuje duszę,

bo jak mam kochać mając

świadomość takich spraw?


i dlaczego na miłość boską

duch (mój?)

namawia mnie by


nienawidzić Boga?


( dziwna sprawa TE MYŚLI )

43 kochać, czyli?

— 


żeby zobaczyć człowieka

musisz


(czy ci się to podoba czy nie)

uniewinnić go na każdym poziomie

istnienia


usunąć ocenę, wyobrażenia

osąd __ i zapytać


o drogę i buty


a w zderzeniu z wiedzą

o traumatyzacji

i tym, czym są i mechanizmy obronne

i schematy rodzinnej traumy


ginie prawo do samosądu

a jeśli jest ono właściwe


to powinienem przynajmniej wisieć

w imię wszystkich ludzi,


których skrzywdziłem

chociaż nie chciałem

i którzy ujrzeli, że ich krzywdzę

bo uwierzyli własnej

traumie

bez pytań


o istotę bólu


bo taki mieli, obraz, sytuacji


(kto mnie uniewinnił i zapytał, dlaczego?)

44 świadek alfa

— 


manipulacja informacją jest

bardzo


niebezpieczna


spójrz w kontekście kary śmierci

wystarczy jedno skuteczne kłamstwo

byś zobaczył


obraz


niewinnego człowieka jako pedofila


lub obraz


pedofila jako niewinnego człowieka

to jest kwestia


materiału dowodowego

który może być


sfałszowany

45 jak błyskawica

— 


żeby otrzymać okruszki

tego co mi odebrano w dzieciństwie

nigdy nie dano w dorosłym życiu

nie przekazano jako dziedzictwa

do przekazania pokoleniom


ukryłem mechanizm

nagrody i kary w sercu swym


nakładając maskę


tak jakby mój umysł rzekł:

nie powiemy im o co nam chodzi

i obrazimy się na nich za każdym razem

gdy nam tego nie dadzą

ale nie powiemy im czego pragniemy


aby nas nie skrzywdzili


(nie ma żadnych „nas” oszuście)

46 e-padek

— 


bezwarunkowo


moment, w którym zadrżała ziemia

i wybuchł zarodek

otwierający puzzle przeznaczenia

mojej prośby o ratunek

to moment narodzin mojej pierwszej córki


drugi moment to rzut testem ciążowym

na stół

w wykonaniu mojej byłej już żony


zaiste powoli uczyłem się


miłości


(zarodek podkreślam)

47 007 bonding

— 


chyba nie muszę opowiadać

dlaczego moje pierwsze małżeństwo


upadło?


ono nigdy nie powstało


(nikt mnie nigdy nie słuchał)

W KRZYWYM ZWIERCIADLE

48 halogram

— 


mojej matce udało się w pewnym

sensie

sprawić, że widziałem ojca gorzej

niż powinienem


powinienem go widzieć tylko źle

a nie widziałem nic


to wszystko przez naturalną więź

dziecka z matką


ale co mi matka zrobiła za numer

ostatecznie

przyznaję, że zawsze widziałem

ją dobrze

ale raz zobaczyłem


jak ojciec w morzu był


za dużo, dużo

i od tej pory


bardzo powoli

zacząłem z tych wszystkich


obrazów i wyobrażeń o nich


budować stabilny fundament prawdy

i to było bardzo

trudne


przecież była duma i zadufanie, że się wie


wszystko


(jeszcze tajemnic babci nie znam)


ps.


teraz przepisując ten tekst

z 06.09.2026

do komputera


a jest 05.07.2026

18:45


zdążyłem poznać pewną tajemnicę


…fascynujące…

49 czarny pas

— 


jeszcze uczeń nie poznał

nic prócz rąbka tajemnicy

mistrza

i już się odłącza, by swoją religię

prowadzić


firma taka


i stwarza tylko buble


a mistrz trwa swoje mistrzostwo

i nie uchyla tajemnic


byle komu


(mistrz zna serca ludzi)

50 dzika medytacja

— 


budda mówi, że problemem jest

niewiedza


ale problemem jest wiedza,

która wyrasta

z zatrutego serca


dlatego Biblia mówi, że

wiedza wbija w


pychę


a miłość buduje


(rozumiesz?)


gnoza taka

51 tomb rider grave hunter

— 


miłość ziemska sprowadziła na mnie

zagładę tożsamości

załamanie


tyle razy „kocham” puste padło

tyle razy usłyszałem

absolutne

przeciwieństwo wyrazu do czynu

i czynu do wyrazu

i sam się w tym czynie pogubiłem

i w słowie zamroziłem

i wyraziłem źle,


ale to ludzie sami sobie robią

używano mnie często jako worka

lub zabawki


mówię „kocham” — chcę dać temu szansę

ale otrzymuję w serce cios


pierwsze pytanie:

ile trzeba im dać aby zakończyć ich lęk

i kiedy będą kochać?


ja nie jestem ani workiem,

ani zabawką


szukałem tylko


miłości

52 blue screen

— 


miałem kiedyś dziewczynę

starszą parę lat

i naiwnie jak zawsze myślałem

że słowa o miłości będą prawdziwe

że takie są


rodzi się ”kocham”


nie chciałem się otwierać,

ale przekonała mnie

dała mi coś


bliskiego mym traumatycznym

wyobrażeniom o miłości


i za jakiś czas dowiedziałem się

że idzie z koleżankami

na striptiz dla kobiet do klubu


rzecz jasna zaprotestowałem

(…)

ale to co ona mi wtedy zrobiła

przy rozstaniu w samochodzie


powiedziała:


„to koniec,

ja udawałam,


nie kochałam cię”

53 po głowie

— 


chciałem doświadczyć

czegoś

prawdziwego

kogoś kto mówi mi prawdę

i żyje w prawdzie


i będzie mi bliski

i wybierze mnie


i wstawi się za mną

i obroni mnie

i zapamięta o mnie

i rano obudzi się i będę

tą pierwszą


myślą


i będzie kochać

i nie przestanie


mnie


kochać tylko

54 o flara losu

— 


była taka spec

babka

w moim życiu

tłukła mnie po twarzy

prowokując, że będę jak


mój ojciec


nie przyczyniła się do poprawy

mojej opinii o


miłości

55 z czego?

— 


chciałbym opowiedzieć

romantyczną historię

o miłości

jak w musicalu

gdzie radość przepełnia

każdy brzeg


kadru


ale radość nie jest tym

czymś

co przedstawiają nam


w telewizji


(gdzie jest źródło?)

56 po etat

— 


myślałem o poezji

o zabiegach stylistycznych

o formach

i myślałem o rymach

przenośniach

czytałem opisy


i szukałem stylu,


aż ujrzałem jedno z głosem

prawdy,

że nie jestem tu dla żadnej z tych


zabaw

57 jeden za wszystkich

— 


im dłużej cierpiałem

w niewyjaśnionych okolicznościach

tym więcej zadawałem pytań

o ulgę


bo teraz umiem nazwać

procesy wewnętrzne

swojej osoby

ale wtedy, gdy nie umiałem

byłem bardzo blisko


samobójstwa


wśród ludzi, którzy mienili się

bliskimi


dla mnie słowo „zbawienie”

ma bardzo szczególny dźwięk


odkupienie win

58 pustka w sercu

— 


pustynia to takie miejsce

gdzie nie ma wody

nie ma życia

aż słońce pali,


a oaza jest miejscem na pustyni,

gdzie jest woda,

jest życie


na pustyni można przetrwać

określony czas


czy wiesz, dlaczego Pan Jezus mówił o wodzie?

59 wy da wan-doo

— 


zobaczyłem

pogoń za pieniądzem

nigdy nie było kasy

ale kasa była

to nie pogoń jednego człowieka

to system pogoni

to społeczeństwo oparte na systemie


pogoni


i zobaczyłem jak gonitwa ta

jest wspierana przez jeden mały


trybik


ukryty wewnątrz serca

oparty na pragnieniach

które nawet nie mają fundamentu

w prawdziwym pragnieniu


tego serca


(ale ja też chcę mieć!)

59.8 prawo odpychania

— 


,dlaczego chcesz mieć te nowe buty?

żeby się lepiej poczuć

,dlaczego chcesz mieć lepsze ubranie?

żeby mieć większe wzięcie

,dlaczego chcesz mieć własne mieszkanie?

żeby być niezależnym

ile chcesz zarabiać?


a ile gotówki wypełni pustkę w sercu

zaraz po tym jak wypuścisz

z mieszkania


poderwaną laskę

która liczyła na


mieszkanie

ubranie


i buty?


(kobiety nie lecą na pieniądze)

60 na gość

— 


ona bawiła się moim ukrytym

pragnieniem bliskości?


nie wiem


może to ja bawiłem się

moim ukrytym lękiem


w próżności


(bez klucza nie wejdziesz)

61 syndrom sztosholmsky

— 


ktoś kiedyś rzekł

„życie mnie skrzywdziło”

i tak kontempluję

o życiu


bo jeśli te słowa byłyby

faktem


to co zrobi mi śmierć?

jeśli życie krzywdzi

to czego dopuści się


kosa?


i tutaj znowu pochylę się nad Stwórcą

kto będzie moim oprawcą?


życie?

śmierć?


Bóg obiecał zmartwychwstanie za życia

i zmartwychwstanie po śmierci


to jest poważna obietnica


chciałem żyć i chciałem umrzeć

i przestać istnieć chciałem

bez zaufania do procesu


ale dał mi Bóg pojąć pojęcie

co to jest być martwym za życia


jak zombie

62 biała dziura

— 


które pragnienie zwyciężyło


we mnie?


pragnienie życia?

czy pragnienie śmierci?

tutaj mogę pochylić się nad prawdą


że obydwa


dokładnie jedno i drugie

osiągnęło konsensus

i dostało klauzulę wykonalności

jeszcze zanim zdążyłem

poczuć


jak chcę żyć i jak chcę umrzeć


(gdzie jest sędzia mojego losu?)

63 dam sobie nierade

— 


żadne przemyślenia

nie sprowadziły do mnie

zmiany


takiej realnej


raczej wysiłek zmiany

i wysilać ponad stan woli

musiałem ducha swego

by ciałem móc


osiągnąć


i niczego nie osiągnąłem prócz


efektu jojo


(jak to połączysz z Ewangelią to pojmiesz)

64 pole kukurydzy

— 


można dużo mówić

o przetwarzaniu emocji


przeżyłem tyle krzywd

że potrafię stać jak strach na wróble

ale nie jestem znieczulony

wręcz przeciwnie


jestem bardzo wrażliwy

i wyszkolony


by stać jak strach na wróble

65 dżungla miejska

— 


w szkole byłem

czarny

doszedłem do klasy w trakcie roku

tak pamiętam


byłem obcy


od pierwszej klasy podstawowej

miałem na skórze wylaną nienawiść

wszystkich rodziców tych dzieci


które mnie uczyniły czarnym

miałem kręcone włoski

a miłość mojej babci uczyniła mnie

dwadzieścia kilo

cięższym od średniej wagi


rówieśników


byłem przegranym dzieckiem

ale wygrałem coś


specyficznego


(dzieci są okrutnie bezwzględne)

66 nad rozlanym mlekiem

— 


myślicie, że tylko dziewczynki

mają problem z okresem

w sensie poznawczym?


ten pierwszy raz


porzucone dziecko

takie z ograniczoną uwagą

i nauką

bez ojca i matki,

ale z ojcem i matką


są, ale ich nie ma bo są

ale zajęci wojną z wiatrakiem losu

swego


obudziłem się w nocy

z zaklejonymi majtkami

nie mając pojęcia co to

ze strachu przed ojcem

po prostu wyprałem wodą

majtki


i wrzuciłem do pralki

a potem nałożyłem nowe

gacie i szybko poszedłem do łóżka


(nauka o kleju przyszła później)

67 czarna dziura złotem się świeci

— 


potrafię sobie wyobrazić

twój największy koszmar

i niczym


niczym


mnie

nie zaskoczysz

to naprawdę nie oznacza

że jestem znieczulony


po prostu zobaczyłem głębinę szatana


(zło też ma swój repertuar)

68 na koniu do raju

— 


nie pamiętam wszystkich

okoliczności

ale spędzałem dzień

u koleżanki moich rodziców

ja, chłopczyk

nie pamiętam sporo

ale dobrze pamiętam wiele


ten syn, z którego przyszła

ta zabawa

zabrał mnie na pole

za drzewo

zdjął majtki


i zaczął sobie robić dobrze

i ja, miałem robić to samo


i on skończył

a ja zapytałem co to jest


i wtedy


dowiedziałem się, że to sperma


a on mi powiedział to

jakbym był nierozumnym

cymbałem na „d”


że nie wiem co to jest


(to już nie trauma tylko nauka?)

69 intimatum

— 


nie wiem co mnie

napędzało w bólu

chyba wstyd i hańba

ukryta głęboko pod skórą

która objawiła się z czasem

bo zanim trauma

stała się traumą

była normalnością


dopiero czas dorastania

objawił

jakim złem pokryło się to osiedle

na którym ktoś odebrał mi lata


normalności


ale nie jeden ktoś

parę ktosi


tak i w domowym ognisku

jak i w zewnętrznym ogrodzie


wolności


bo kiedy dotarło do mnie

dlaczego on powiedział


— > tylko nic nikomu nie mów


to on już zdążył wyprowadzić się z domu

a ja pod płaszczem wstydu, tylko


zacząłem gnić


jakże wielkie jest miłosierdzie Boga nade mną

70 na głodzie

— 


problem społeczny?

jeden najdroższy

o rzeczach trudnych

brak dialogu


w amoku obłudnym

krzywd paleta

kolorem nicości

maluje

w obłoku życie


i pragnie człowiek tego co dobre

i złem przesiąka do suchej nici

dlatego pod dywan co niewygodne zamiata

by nie czuć się jeszcze gorzej


i trwa


lecz prawda pozostaje taka

że tylko prawda nas wyzwoli


z lotu ptaka


(hymn o miłości)

71 koło fortuny

— 


wiem (lub wyobrażam sobie)

jak się czuje ofiara gwałtu

fizycznego


moja psychika została tyle razy

zbezczeszczona


że widzę gwałt na tym tle

jako przewinienie lżejsze

wśród rodzajów gwałtu


brutalny gwałt jest bezpośredni

ale pedofil najpierw zdobywa

#zaufanie


rozumiem jednak dlaczego

kobiety sobie z tym nie radzą

to jest uczciwe i sprawiedliwe

wołać o pomstę,


psychiki nie da się umyć z brudu

ale ciało można


ono jest świątynią dla ducha


jest jednak ktoś kto

oczyszcza

wszystkie miejsca

w duszy człowieka


lecz mało jest wierzących


(Chrystus, Emmanuel, Jezus — mój zbawiciel)


oczywiście każdy gwałt

ma taką samą

rangę

i domaga się wielkiego miłosierdzia


chodź woła

o karę śmierci


(ale gdzie był Bóg zanim do tego doszło?)


w pierwszej kolejności musi umrzeć

grzech

wtedy umrze śmierć


i zła już nie będzie

72 wolna niewola

— 


gdyby Bóg miał uchronić


mnie


od tego życia i krzywd w nim

musiałby albo unicestwić


mnie

w łonie matki


albo musiałby

zniewolić każdego

kto chciałby


mnie

skrzywdzić


świadomie lub nie

od początku

mojego istnienia


to znaczy, że Bóg, aby

faktycznie chronić

swoje dzieci w sposób absolutny

musiałby albo zatrzymać życie


albo unicestwić każde życie

które tylko przez chwile pomyśli,

że coś złego może być w jednej sekundzie

dobre

nikt by wtedy nie mógł wyciągnąć

swojego wniosku


a życie byłoby dyktaturą Boga

który nie jest nauczycielem


tylko


eksterminatorem


wyobraź sobie, że tracisz wolę lub życie

bo

pomyślałeś lub uczyniłeś

inaczej niż Bóg naucza


że jest dobrze


(ja w ogóle żyję?)

o, teraz myślisz coś źle, i pac — KONIEC ŻYCIA
bez sensu, prawda?

73 sprawiedliw ość

— 


prawo musi być sprawiedliwe

ale wyobraź sobie

że dowiedziałeś się

że twoje dziecko zostało zamordowane


potem dowiadujesz się, że

twoje dziecko zostało zamordowane

przez dziecko twojego przyjaciela


potem dowiadujesz się,

że twój przyjaciel gwałcił swoje dziecko


potem dowiadujesz się,

że twoje dziecko

wyśmiewało się z dziecka gwałconego

i wrzuciło upokarzający filmik


do Internetu


za co zostało zamordowane

i co?


jesteś sprawiedliwym człowiekiem?


bo jeszcze przyszedł w to wszystko Chrystus, aby

nauczać ludzi czym w ogóle

jest

sprawiedliwość


i gdzie w tym wszystkim jest miłosierdzie


my jako ludzie nie jesteśmy sprawiedliwi

sami z siebie

i często sprawiedliwość jest tylko


sloganem


ale my

możemy być sprawiedliwi

jeśli tylko ujrzymy


Pana Chwały


(w traumie można szukać Boga)

74 pssst

— 


to co jest miłe i kojące

może być mordercze

jak syrena na morzu;


ale twarde są słowa prawdy


nie śpiewają dla snu

a

budzą;


miękkie są słowa budzenia,

które ze snu do snu jeszcze

głębszego

wodzą;


ale twarde są słowa prawdy


budzą śpiącego

jak przed


zaśnięciem za kierownicą


(incepcja dróg próżnych)

75 log: przekaz myśli mono

— 


dlaczego mi mówisz, jak mam żyć?

nikt nie będzie mi mówił

JAK MAM ŻYĆ!

ależ nie, Ja ci nie mówię

jak masz żyć

Ja ci mówię jak


nie masz prowadzić swojego życia


a że to uderza w twoje życie

które prowadzisz

zwracasz mi bunt

lecz

Ja mam klucze do twojej wolności


(podpisane palcem Bożym)


przede wszystkim

prowadzisz się

z alkoholem i narkotykami


które upodliły twoją duszę

pieniądzem zagryzając


(foch!)

76 poziom iluzji

— 


moja była żona stwierdziła

że potrzebuję terapii

lekceważąc moją diagnozę

o przyczynach naszych


konfliktów


od początku byłem brutalnie szczery

ze zwłoką w niektórych miejscach

ale mówiłem nie raz

nie jednemu człowiekowi


byłem wykorzystany seksualnie


wprost mówię

a ty deklarując miłość dajesz ciała

i dziwisz się, że mamy


konflikt


jeśli chcesz kochać taką osobę jak ja

to musisz znać moją traumę

tak jak


ja


i siebie zbadać w przestrzeni serca

tak jak


siebie (dziś) ja


musisz chcieć


(ostrożnie z ludźmi którzy wypierają traumy)

77 autoterapia w łasce

— 


chciałbym abyście umieli

rozmawiać o bólu

tak jak ja

abyście byli otwarci

tam, gdzie ja

abyście byli wolni


tak jak ja


i wiedzcie


że w tym wszystkim jest nauka

o ranach Chrystusa

a bez nich


byłbym niczym

a z nimi


jestem niczym

ale

wypełniony


miłością


(dzięki żywej wodzie i chlebowi z nieba)

78 dzbanek i filiżanka

— 


jestem naczyniem

dla smutku

i smutek mieszka we mnie

a nikt nie widzi


bo jest niewidzialny

dopóki się nie uzewnętrzni


kto zobaczy mój najgłębszy smutek?

jestem naczyniem


na dnie leży mulisty osad

a na nim żyje smutek


kto zanurkuje, by ujrzeć podwodny świat?


a ja jestem naczyniem

dla radości

tak i radość mieszka we mnie

w tym samym stopniu

lecz radość jest lżejsza

nie opada na dno

ale jej dźwięki dotykają


d.n.a


i widzą mój smutek


ja jestem naczyniem i we mnie

chce mieszkać Duch


Pocieszyciel


(zamieszkać na wieki)

79 dygresja?

— 


w przedszkolu

miałem pierwszą dziewczynę

pocałowaliśmy się w krzakach

żeby nikt nie widział

to było takie niewinne


w tym samym przedszkolu

nie mam żadnych negatywnych

wspomnień


prócz dwóch,

właściwie jednego


po pierwsze ugryzła mnie

w szyję pszczoła

czy osa

gniazdo było w ziemi


po drugie uciekłem do domu babci

sam przechodząc na zielonym


świetle


(to był wyczyn dla mnie i katastrofa dla przedszkolanek)

80 kwestiosencja

— 


nie kwestionuję, że mnie kochała

chyba ze śmiertelników każdy

swoje dobro nazywa miłością

bo bez niej czymże byłoby

dobro?

u babci miałem prawie wszystko

opiekę i ciepło

domek nad głową

ubranie

jedzenie aż nad miarę

(te 20 kilo za dużo)


ale ze wszystkich potrzeb nie miałem

jednej


z rzeczywistości powojennej

babcia była oddalona od współczesności

(odklejona)

i zapomniała, że świat idzie do przodu


i nie miałem głosu, bo nie rozumiała

mojego


nie


(asertywność nie istnieje)


na wszystko

musiałem się zgadzać

i tylko zgoda ją zadowalała


(aż przyszedł bunt autonomii)


— zrób babci przyjemność i…

81 chcesz kawałek?

— 


umiejętność mówienia

!_ nie _!


w świecie

gdzie jest więcej złych

ofert i propozycji

jest

na wagę złota


a jeszcze ktoś musi wychować

tak

aby człowiek mógł rozeznać

co to jest dobro, a co zło


nie każdy ma takie szczęście

chcieć


być z dobrym

82 restop

— 


z punktu widzenia psychologii

większość problemów człowieka

to jego


postawa

i sposób podejścia do zadań

i spraw


oraz mechanizm reagowania

emocjonalnego

który nie jest tożsamością

a mechanizmem


ale wyglądającym jak tożsamość

co skutecznie przekonuje

właściciela emocji


że taki jest

jaki jest


(rozbrojenie wewnętrznej iluzji jest kluczem)


jeśli odnajdziesz mądrość nie będziesz


człowiekiem zawstydzonym

83 restart

— 


nauczono mnie, pf

— — nauczyłem się — —

o!


(teraz dopiero ominę żale)


nauczyłem się


reagować na lęk w specyficzny

dla siebie sposób


a lęk zakopałem pod

płaszczem złości (i innych impulsów)


żeby się nie bać


(postanowiłem się oduczyć reakcji Pawłowa)

84 kierownica

— 


poszedłem kiedyś za głosem serca

był bardzo prawdziwy

i okazało się


że realny


zawierzyłem swemu sercu

i poszedłem za głosem swego


serca


i upadłem

w prawdziwej iluzji

mego serca


głosu


i przeczytałem lata później

w Biblii

że najzdradliwsze jest

serce


i uwierzyłem tym słowom

bo me serce wystawiło mnie na


wstyd i hańbę


chociaż głos mego serca

obiecywał złote góry

jak


polityk


(dlatego wołam i do ciebie)

85 bramka

— 


mam korzeń w grzechu

nie swoim

mam korzeń w grzechu

który stał się


moim


miałem korzeń w grzechu

i aby żyć


ktoś musiał ściąć spróchniałe drzewo

i

gałęzie próżne zryć


(i odnowić rdzeń żywota)

86 kompas wiatru

— 


chcę dać ci to, co najpiękniejsze

nie tylko myśli

oddam ci swoje życie


to mam na myśli


Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.