E-book
13.65
drukowana A5
54.81
Mityczne Dzieje Ludzkości

Bezpłatny fragment - Mityczne Dzieje Ludzkości

Część III — Midgard, Azgard i Karły


Objętość:
330 str.
ISBN:
978-83-8126-887-5
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 54.81

Od Autora

„Midgard, Azgard i Karły” jest częścią III pracy badawczej zatytułowanej „Mityczne Dzieje Ludzkości”. W cyklu książek, jakie składają się na całość publikacji, staram się odtworzyć mityczne dzieje. W części III, na bazie mitologii germańskich oraz innych mitów, odtwarzam mityczne dzieje widziane oczyma Azów, jednego z ludów Atlantydy. Wojownicy z niego rekrutowani stanowili trzon atlantyckiej armii. Ich umiejętności wojskowe, siła i waleczność utrzymywały ład w Imperium Atlantów i urabiały historię mitycznego świata.

W części tej, podobnie jak w dwu pierwszych zatytułowanych „Aniołowie i Syreny” oraz „Srebrny i Złoty Wiek”, wykazuję, że znane mitologie opisują ten sam mityczny świat. Różnią się, bo opisują go z punktu widzenia poszczególnych mitycznych narodów oraz dlatego, że mityczna historia każdego z nich odradzała się w starożytności w odmiennych środowiskach i warunkach.

Celem mej pracy badawczej jest wykazanie, że nasza cywilizacja jest organizmem zasilanym energią Słońca i Kosmosu, stymulowanym w rozwoju wpływami planet noszących imiona starożytnych bogów. Organizmem, który powstał w Złotym Wieku; przeżył mityczne wieki: Srebra, Brązu, Żelaza; przeżył nie jedną apokalipsę i rozwija się dzięki niebu i Słońcu z pomocą Księżyca i planet.

Hipotezę integrującą astrologię z akupunkturą a tym samym fizjologię człowieka i życia ewoluującego na Ziemi z wpływami układu słonecznego i kosmosu, z racji, że zrozumienie jej i akceptacja wiąże się z poznaniem mitycznych dziejów, przedstawię w ostatniej części publikacji.


Warszawa 2018 r.

Mity Germańskie

Germański rodowód

Współczesne germańskie narody wywodzą się od niezwykle żywotnej i płodnej grupy ludów indoeuropejskich zwanej Germanami, zamieszkującej na przełomie II i I tysiąclecia p.n.e. Półwysep Jutlandzki, Wyspy Duńskie i południową Skandynawię. Z tego obszaru Germanie rozpoczęli ekspansję na północ Skandynawii, na zachód na wybrzeża i wyspy Morza Północnego oraz na południe Europy, gdzie sukcesywnie osiedlali się pomiędzy Renem, Wisłą i Dunajem.

Pierwsze graniczne zatargi Germanów z Rzymianami zaczęły się pod koniec II wieku. p.n.e. W 102–101 roku p.n.e. rzymski wódz Mariusz powstrzymał napór germańskich Cymbrów i Teutonów na płn. Italię. W I wieku p.n.e. Germanie toczyli walki z Rzymianami dążącymi do opanowania obszaru między Renem a Łabą. W I i II wieku n.e. Rzymianie urządzali bez większych sukcesów wyprawy przeciw Germanom, w końcu, stosując politykę intryg i przekupstwa, zdołali narzucić swoje zwierzchnictwo pogranicznym plemionom. Długotrwałe sąsiedztwo Rzymu wpłynęło na rozwój cywilizacyjny Germanów. Przejęli od Rzymu wiele zdobyczy antycznej cywilizacji.

W I wieku z przeludnionej Skandynawii wyruszyły na płd. wschód kolejne germańskie plemiona. Sforsowały Bałtyk i skierowały się głównie ku M. Czarnemu, gdzie najpotężniejsi z nich, Goci, stworzyli w III wieku silny związek plemienny, zagrażający granicom rzymskim nad Dunajem. Rosnący napór Germanów zmuszał Rzymian do osiedlania ich na terenach przygranicznych i przyjmowania do armii.

W końcu IV wieku najazdy Hunów spowodowały wielką wędrówkę ludów, która zmusiła Gotów a potem i innych Germanów do uwieńczonych powodzeniem prób przełamania granic Imperium Rzymskiego, stopniowego osiedlania się w jego granicach, zakładania niezależnych królestw, m.in.: Wandalów w Afryce, Swewów i Wizygotów w Hiszpanii, Franków i Burgundów w Galii, Ostrogotów i Longobardów w Italii. Większość tych ludów uległa asymilacji z ludnością miejscową. Plemiona Anglów, Sasów i Jutów osiedliły się w Brytanii i poza Brytanią, gdzie stworzyły podstawy etniczne narodu angielskiego. Plemiona zajmujące tereny między Renem i Łabą, zjednoczone w VI–VIII w. przez Franków, stworzyły z czasem naród niemiecki. Zróżnicowanie polityczne Germanów północnych doprowadziło do wytworzenia się w Skandynawii narodów: duńskiego, szwedzkiego i norweskiego.

System wierzeń Germanów znany jest z przekazów Tacyta, literatury staronordyckiej, znalezisk archeologicznych oraz średniowiecznych i późniejszych wierzeń ludowych. Bogowie występowali w nich jako dawcy wszelkich dóbr i obrońcy ludzi. W religii północnych Germanów rozróżniano dwa rody bogów: Azów (Odyn, Thor, Tyr, Balder, Hajmdal), związanych z organizacją społeczno-polityczną i Wanów (Frejr, Freja, Njerd) związanych z przyrodą i płodnością. Główne bóstwa zachodnich Germanów to Wodan (nordycki Odyn), Donar (Thor), Ziu (Tyr) oraz Freja. Germańscy bogowie, jakkolwiek potężni, nie byli wszechmocni ani wieczni i podobnie jak ludzie podlegali przeznaczeniu. Oprócz świata bogów istniał również świat duchów i demonów przychylnych lub wrogich ludziom, należały do nich np.: Elfy, Koboldy, Trolle, Walkirie. Wolę bogów usiłowano badać za pomocą wróżb.

Religia stanowiła u Germanów jeden z czynników życia społeczno-politycznego. Funkcje kultowe spełniał naczelnik plemienia, kapłanów nie znano. Miejscami kultu były święte gaje, góry, źródła i kamienie. Świątynie pojawiły się dopiero w okresie wpływów rzymskich. Święta germańskie, związane z rokiem rolniczym, czczono ofiarą ze zwierząt i płodów rolnych oraz wspólną ucztą ku czci bogów i zmarłych. Germanie wierzyli w życie pozagrobowe na wzór ziemskiego, stąd bogate wyposażenie grobu, później powstało wyobrażenie krainy Hel i Walhalli. Z religii Germanów, zanikającej w miarę szerzenia się chrześcijaństwa (IV–XI w.), pozostało wiele śladów w niemieckich i skandynawskich wierzeniach ludowych.

Tyle mniej więcej o Germanach mówi Encyklopedia PWN. A co mówią o nich utworzone od ich nazwy słowa?

Ger to po niemiecku oszczep. Mann to człowiek, mężczyzna, mąż. Mann fur Mann to chłop w chłopa. Gerade znaczy prosty, parzysty, równy, linia prosta. Gerade-aus! — wyraża rozkaz — prosto, naprzód! Ze słów tych wynika, że Germanin to mężczyzna z oszczepem — uzbrojony mężczyzna. Tacy mężczyźni, ustawieni w równych szeregach, chłop w chłopa, tworzą armię.

Gerben to po niemiecku garbować skórę oraz rafinować stal. Rafinacja polega na usuwaniu z ciekłych metali szkodliwych domieszek przez ich utlenianie tlenem dostarczanym do pieca z nadmuchem powietrza lub zawartym w rudzie i tlenkach dodawanych do wsadu. W wyniku utleniania w roztopionym metalu tworzą się tlenki szkodliwych domieszek, które przechodzą do żużla lub do atmosfery pieca. Rafinacja stosowana jest głównie przy wytapianiu stali, miedzi, ołowiu. Miedź z domieszkami ołowiu i innych metali tworzy brązy stosowane w mitycznej i poapokaliptycznej Epoce Brązu do wyrobu narzędzi i broni. Brązowe miecze, groty, hełmy oraz wykonywane z garbowanej skóry tarcze, ubiór i obuwie stanowiły w obu epokach o sile bojowej żołnierza i armii.

Gerecht to po niemiecku sprawiedliwy, słuszny. Gerecht werden to wymierzać komuś sprawiedliwość. Garbować komuś skórę to karać cieleśnie winowajcę za popełnione wykroczenia. Prawy żołnierz wierzy, że walczy w słusznej sprawie, że zabija, by wymierzyć sprawiedliwość.

Gerste to jęczmień. Warzy się z niego piwo bogate w witaminy grupy B, kojące męskie nerwy.

Germanie, potomkowie mitycznych boskich Azów, wywodzą się od matriarchalnej Ereszkigal i pasterza Dumuziego. Przedpotopowe ludy Ereszkigal w okresie ocieplenia klimatu koczowały na terenach zach. Europy. W okresach oziębienia klimatu forsowały zamarzniętą zimą cieśninę między Europą a Atlantydą i zaludniały jej północne tereny. Ludy te były Neandertalczykami o genotypie zmodyfikowanym genami Nergala, Homo Sapiens żyjącego na północy Atlantydy, pierwszego męża Ereszkigal. Ludy pasterza Dumuziego były ludami boga Enlila o genotypie Homo Sapiens. Oba ludy w okresie ochłodzenia klimatu, 55–50 tys. lat p.n.e., na długo przed Wielkim Potopem spokrewniły się i rozmnożyły w liczny osiadły lud trudniący się myślistwem i pasterstwem. W Złotym Wieku mężczyźni tego ludu stanowili siły zbrojne przedpotopowych Atlantów. Po apokalipsie, która wywołała 40 tys. lat p.n.e. Wielki Potop, lud ten odrodził się jako naród Azów i umocnił swą wypracowaną przed Wielkim Potopem pozycję. Rekrutowane z niego kadry wojskowe i wojownicy zorganizowani w pułki aniołów stanowiły główny trzon atlantyckiej armii. Ich umiejętności wojskowe, siła i waleczność utrzymywały spokój i ład w Imperium Atlantów, urabiały historię mitycznego świata.

Po Wielkiej Apokalipsie kończącej mityczne dzieje z północnych terenów Atlantydy pozostały jedynie Azory. Nazwa ich nawiązuje do Azgardu mitycznej twierdzy boskich Azów. Mieściła się w niej Wojskowa Akademia Atlantów. Azowie wyszkoleni w Azgardzie porównywani byli w mitycznych czasach do obronnych psów strzegących prawnego porządku oraz granic Imperium Atlantów.

Nazwa Azory wywodzi się od łacińskiego słowa astrum — gwiazda. Najjaśniejszą gwiazdą na ziemskim niebie jest Syriusz — Psia Gwiazda. Polski podwórzowy pies zwie się Azor. Pies elementarzowej Ali zwał się As. Wyspa Brytania zwana Anglią zamieszkiwana przez germańskich Anglosasów zawiera w nazwie brytana, dużego agresywnego psa używanego dawniej do walk na arenie oraz na wojnie. Brytan to potocznie duży i silny podwórzowy pies, którego zadaniem jest strzec gospodarstwa. Anglia zawiera w nazwie anioła zwanego po angielsku angel. Anglosas prócz angela zawiera w nazwie, podobnie jak Aza, psa o imieniu As.

Po zagładzie Atlantydy ocalałe niedobitki ludu Azów schroniły się w zach. Europie. Część z nich została wchłonięta przez żyjących tam praprzodków Celtów i Galów. Anglia w nazwie nieco Galii zachowała. Część podążyła na ocieplającą się północ. Z czasem wędrując północnymi wybrzeżami Europy ludy te zaludniły Jutlandię i dotarły do Skandynawii.

Na przełomie starej i nowej ery Azowie odrodzili się w licznych ludach germańskich. Odrodzili się, bo udało im się, gdy klimat ustabilizował się po Wielkiej Apokalipsie, udomowić po raz drugi w swych dziejach już nie tura, lecz zdziczałą atlantycką krowę wyhodowaną przez ich mitycznych przodków. Germańskie kobiety pożywnym krowim mlekiem karmiły niemowlęta i małe dzieci. Mężczyźni z bydlęcych skór wykonywali ubiór, obuwie, tarcze a rogami zdobili hełmy.

Gdy potęga Rzymskiego Imperium osłabła, oni, jak przystało na potomków mitycznych Azów, podporządkowali sobie niemal całą Europę. Z czasem, jako kolonialne mocarstwa, podporządkowali sobie prawie cały świat. Germańskie Niemcy, anglosaska Anglia i Stany Zjednoczone nadal należą do gospodarczych potęg współczesnego świata. Nadal posiadają najpotężniejsze armie.

Anioł w protestanckiej tradycji północnych Niemiec w niczym nie przypomina aniołów z południa Europy. Północne germańskie anioły to uskrzydlone, uzbrojone w miecze kościotrupy. Te anioły śmierci strzegą gotyckich ołtarzy i straszą wiernych widmem apokalipsy.

Aniołowie zdobiący bogate kościoły katolickiej Europy zachwycają kobiecym pięknem. Ich piękno symbolizuje bogactwo i wysoki poziom cywilizacji wypracowany przez katolickie, lubujące się w uciechach życia narody. Ich kobieca uroda symbolizuje politykę i dyplomację, której celem jest chronić i powiększać wypracowane dobra.

Łacińska i angielska nazwa katolickiego anioła — angel demaskuje jego prawdziwą naturę skrywaną pod dyplomatyczną maską. Anger po angielsku to gniew; angle to kąt symbolizujący nie piękne skrzydła, lecz ostry i mocny ptasi dziób; angle to także łowić ryby na wędkę, na haczyk, na przynętę. Ango to po łacinie: ściskać, dławić, trapić, dręczyć. Angulus to gwiezdna konstelacja Smok lub Wąż — symbol upływającego czasu wypełnionego zmianami cyklicznie zachodzącymi w ziemskim życiu; to także róg — anielska trąba zwiastująca dzień Sądu Ostatecznego; to także ostrze — anielski wirujący ognisty miecz karzący nieposłusznych ludzi i strzegący wejścia do Raju; to także zatoka, miejsce odosobnienia, kryjówka — przystań, do której przybywały biblijne anielskie pułki, by wprowadzić ład w zbuntowanym kraju.

Potwory, poczwary i monstra

Anielskie siły zbrojne Atlantów przetrwały w mitach greckich w nieco zakamuflowanej formie, przetrwały jako negatywne cechy charakteryzujące naturę mitycznych potworów.

Pierwsze mityczne potwory urodziły się w Złotym i Srebrnym Wieku na Atlantydzie. Te najstraszliwsze urodziły w Wieku Brązu i Żelaza na ziemiach Hadesa i Pontosa. Ich zadaniem było: realizować procesy integracyjne w imperium, wprowadzać cywilizacyjny postęp, strzec ustanowionego porządku i prawa. Hellada zamieniła te boskie instytucje w groźne monstra. Miała ku temu powód. Atlanci nie chcieli pogodzić się z autonomią konkurencyjnego narodu. Wszelkimi sposobami starali się osłabić polityczne i gospodarcze znaczenie Hellady. Atlantyckie potwory sumiennie wykonywały zadania zlecone im przez imperatora. Egzekwowały sankcje nałożone przez Atlantów na Helladę i hamowały jej rozwój. Czyniły to z pomocą armii Azów. Bez wsparcia Azów mityczne potwory nie byłyby potworami w dzisiejszym rozumieniu ich wyglądu, cech, działania.

Aby poznać prawdę o potworach, poczwarach, monstrach przeanalizujmy opisujące je głoski i słowa.

P — Papa — inaczej tata. Pa, pa — tak mówi małe dziecko machając rączką ojcu na pożegnanie. Głoska P określa ojca opiekuna, dostarczyciela pokarmu — papu, ojca realizującego zarobkową pracę. Rączka dziecka wykonująca gest pa, pa naśladuje poruszające się skrzydło gołębia — symbolu miłości małżeńskiej i rodzicielskiej, Bożej Mądrości Sophii i Ducha Świętego. Ojciec wyrusza do pracy, by z podobnymi sobie ludźmi tworzyć teraźniejszość. Po pracy wraca do domu, by łożyć na utrzymanie dziecka, które gdy dorośnie realizować będzie przyszłość.

P użyte w potworze ma nieco inne uczuciowe zabarwienie od P użytego w pa, pa. Połączone jest nie z samogłoską A wyrażającą zdumienie pełne podziwu i akceptacji, lecz z samogłoską O — Oooo! Ojej! Ojojoj! Samogłoska O wyraża zachwyt z pewną dozą zaniepokojenia. Zachwyt towarzyszy szczęściu, lecz szczęście nie trwa wiecznie. Utrata szczęścia to ból, to rozpacz. Sylaba po, tworząca atlantyckiego potwora, symbolizuje wymagającego ojca (rosyjskiego atca) z pasem. Symbolizuje ojca, co nie tylko dba o byt podopiecznych, lecz także wymaga od nich posłuszeństwa a tych, co jego wymagań nie spełniają surowo karze. Twierdzi przy tym, że z ojcowej ręki nie boli, że czyni tak dla ich dobra, chce zabezpieczyć im przyszłość, chce by radzili sobie w przyszłości.

Mityczny potwór był pracowity i twórczy, świadczą o tym tworzące go słowa: pottwór. Potwór posiadał wór. Przynosił w nim dary i nagrody. Zbierał do niego wypracowane w pocie czoła daniny. Wór jest wyposażeniem świętego Mikołaja, podobnego z wyglądu do wielkiego krasnala, do niedawna jeszcze pomagającego ludziom w potrzebie. Wór jest także wyposażeniem zbója i złodzieja. Danina zbierana przez mitycznego potwora przypominała często zbójecki haracz.

Atlantycki potwór cyklicznie odwiedzał ludy Unii. Przywoził atrakcyjne towary oraz nowe wytyczne dotyczące zarządzania i realizowanej wytwórczości. Kontrolował elity rządzące krajem. Zabierał wyprodukowane towary przeznaczone do wymiany, należną mu daninę, w tym daninę z synów pierworodnych oraz materialne efekty twórczej myśli powstałe na bazie realizowanej wytwórczości.

Poczwara przebywała na stałe wśród danego jej pod zarząd ludu. Posiadała siedzibę przy świątyni Abzu chronioną przez zbrojny poczet zawarty w jej nazwie. Sprawowała rządy oraz realizowała wytyczne dostarczane jej z Atlantydy przez potwora. Poczta zawarta w jej nazwie świadczy, że odpowiedzialna była za obieg informacji między Atlantydą a zarządzanym przez nią ludem oraz za rozpowszechnianie wśród ludu zarządzeń i wytycznych dostarczonych przez potwora. Słowa: wara, waruj, warownia informują, że celem poczwary było strzec ludu danego jej pod zarząd przed zewnętrznym wrogiem oraz studzić i rozsądzać jego wewnętrzne swary.

Monstrum zawiera: mon — Księżyc pomagający cykliczną zmianą faz realizować pomiar czasu; symbolizujący kamienne ostrza, skórzane mieszki i miechy, krągłe pojemniki. Monstrum zawiera: strumienie wody nawadniające glebę w ogrodach, poruszające młyńskie koła; stromość pokonywaną podczas podnoszenia ładunku; ludzki um — rozum oraz codzienny trud.

Po łacinie struo znaczy: układać warstwami, kłaść obok siebie, dopasowywać, budować, wznosić oraz konstruować; structor to murarz oraz konstruktor; strues to stos, to nagromadzenie czegoś. Słowa te informują, że monstrum nadzorowało trud wielu ludzi zorganizowanych przy zespołowo realizowanej pracy, w z góry zaplanowanym czasie odliczanym fazami Księżyca.

Potwory Hellady

Po Cyklopach i sturękich potworach spłodzonych przez Uranosa i Gaję w czasach Syren, rodzicami kolejnej generacji potworów uwiecznionych w mitologii greckiej byli: Kalliroe, córka Okeanosa i Chrysaor. Para ta spłodziła dwoje potomków Gerjona i Echidynę.

Gerjon, z racji sylaby Ger związany z mityczną przeszłością Germanów, był potworem o trzech głowach i potrójnym tułowiu. Panował na wyspie Erytei, położonej za Cieśniną Gibraltarską. Posiadał stado wspaniałych wołów strzeżonych przez wolarza Erytiona i dwugłowego psa Ortrosa. Herakles syn Dzeusa udusił wolarza i psa, zabił Gerjona, zawładnął stadem i pognał je wybrzeżem Europy aż do Myken. Większość wołów uciekła mu po drodze. Tylko kilka doprowadził do celu. Złożono je w ofierze bogini Herze.

Echidyna pół kobieta, pół wąż wydała na świat: Chimerę, psa Cerbera, Sfinksa, Hydrę, smoka z ogrodu Hesperyd i smoka z Kolchidy oraz trzy Gorgony. Jedną z Gorgon była Meduza.

Meduza swym wyglądem przerażała. Zamiast włosów miała kłębowisko węży. Jej twarz, wykrzywioną strasznym grymasem, zdobiły ogromne zęby i wywalony jęzor. Jej wzrok przemieniał ludzi w kamień. Perseusz, syn Dzeusa, zabił Meduzę diamentowym nożem z pomocą lustrzanej tarczy. Z jej krwi zrodził się Pegaz, skrzydlaty biały koń symbolizujący potęgę umysłu, z którego zdjęto atlantyckie jarzmo oraz dumę i ambicję człowieka z Hellady.

Wywieszony jęzor Meduzy świadczy o jej prastarym, nepotycznym rodowodzie, który odżył w Srebrnym Wieku jako ustrój społeczny oparty na mitycznym patriarchacie. Zadaniem Meduzy było wybierać spośród mieszkańców ludów Unii osobników silnych i zdolnych, o śmiałym bystrym spojrzeniu. Ten, kto bystro spojrzał Meduzie w oczy, przepadał jak kamień rzucony w wodę. Wybrańców Meduzy wywożono na Atlantydę i zatrudniano w Midgardzie — mieście ludzi, lub w nadzorowanych przez Karłów kuźniach, kamieniołomach i kopalniach. Zatrudniano ich także przy pracach melioracyjnych w deltach rzek, na budowach, w stoczniach i portach.

Jeszcze dzisiaj baśniowe czarownice zamieniają w kamienne głazy śmiałków wyruszających w świat po cudowne skarby. Tylko nielicznym, uwiecznionym w baśniach mitycznym śmiałkom, udawało się zwyciężyć czary broniące wstępu na szczyt czarodziejskiej góry usytuowanej na krańcu świata i zdobyć znajdujące się tam skarby. Tylko tacy wracali okryci chwałą w rodzinne strony. Opowiadali o dziwach poznanych w dalekim świecie, krzewili wiedzę zdobytą u Atlantów i jako zasłużeni patriarchowie płodzili dzieci z rodzimymi kobietami.

Skarbami zdobywanymi na szczycie czarodziejskiej góry były: woda życia i czarodziejski ptak. Góra na końcu świata oraz te dwa symboliczne skarby, podobne do biblijnego Ducha Bożego unoszącego się jak gołąb nad wodami Ziemi, symbolizują górę wiedzy zebraną w świecie przez Meduzę.

Wiedza ta, porządkowana i przetwarzana przez uczonych w Midgardzie, wdrażana w nowe wynalazki przez pracowitych, uzdolnionych Karłów, stosowana była w pracy realizowanej przez zwykłych ludzi w całym mitycznym świecie. Powielana w wyrobach ludzi owocowała coraz to nowymi udoskonaleniami, coraz nowymi pomysłami na życie. Pomysły te zbierane przez Meduzę, dostarczane na Atlantydę, integrowane z dotychczasową górą wiedzy stymulowały dalszy rozwój cywilizacji.

Meduza zawiera sylabę Me. Prawami Me nazywały się prawa dotyczące organizacji życia społecznego oraz przepisy technologiczne dotyczące wytwórczości strzeżone w lokalnych świątyniach Abzu przez urzędników boga Enki. Oryginały wszystkich opracowanych przez Atlantów praw Me, spisane na złotych tabliczkach, przechowywane były na Atlantydzie, w wielkiej świątyni pod kolumną z brązu.

Meduza w dosłownym polskim tłumaczeniu znaczy dużo praw Me. Meduza to zbiór wszystkich praw opisujących zgromadzoną przez Atlantów wiedzę. Meduza była potworem wielce zasłużonym w pozyskiwaniu wiedzy wypracowanej przez mityczne ludy i tworzeniu atlantyckiego monopolu na wiedzę.

Mityczne potwory strzegły rajskich ogrodów na Atlantydzie. Strzegły stad bydła na Atlantydzie i Krecie. Strzegły atlantyckich inwestycji w Zatoce Mezopotamii, w Delcie Nilu, w Ziemi Goszen i w Hadesie. Strzegły w Kolchidzie złotego runa pozyskanego z cudownego baranka.

Czasy Okeanosa i Tetis

Mityczne greckie potwory wywodzą się od Okeanosa, pierworodnego syna Gai i Uranosa panującego na Atlantydzie w początkach Złotego Wieku, w czasach tworzenia się zaczątków atlantyckiego narodu.

Odsunięcie Uranosa (osi nieba) od rządów nad światem, przejęcie władzy przez Okeanosa, abdykacja Gai (Galaktyki) na rzecz żony Okeanosa tytanii Tetis, symbolizują przemianę w światopoglądzie ludzi zamieszkujących Atlantydę. Przemianę tą spowodował osiadły tryb życia w osadach, w których to znajomość pór roku wyznaczanych przez Galaktykę wędrującą przez niebo w rocznym cyklu i obracającą się w dobowym cyklu wokół osi nieba, nie była już tak potrzebna jak koczującym przez większą część roku za stadami roślinożernych zwierząt Neandertalczykom.

Tytan Okeanos (protoplasta znaku Panny, związany przez gwiazdę Spica z kłosami dzikich zbóż, przypisany merydianowi Jelita Cienkiego), mąż i brat tytani Tetis (protoplastki znaku Ryb, przypisanej merydianowi Serca) panował nad światem osiadłych ludzi w czasach ocieplenia klimatu (70–50 tys. lat p.n.e.). Datowanie to potwierdza kalendarz opisany gwiazdozbiorami nieba. Odliczanie czasu naszej ery zaczęło się od wejścia punktu wiosennego zrównania dnia z nocą w Gwiazdozbiór Ryby. Apogeum panowania Tetis (znak Ryby) i Okeanosa znajduje się dwa lata platońskie wstecz, 52 tysiące lat p.n.e. Były to czasy matriarchatu, więc nie Okeanos odpowiedzialny za zbiory kłosów dzikiego zboża, lecz Tetis odpowiedzialna za połowy ryb panowała w tych czasach nad światem ludzi z pomocą męża. Czasy Tetis i Okeanosa to czasy stabilizowania i porządkowania genotypu atlantyckich ludów An, Nammu, Ki, An-Ki przez przybyłe z Afryki ludy bogów Enlila i Enki o genotypie Homo Sapiens zatwierdzonym przez Afrykańską Macierz.

Ocieplenie klimatu poszerzyło cieśniny między Europą, Afryką a Atlantydą. Ludy zamieszkujące wielką wyspę oddzieloną od Europy i Afryki zmuszone były przez fakt izolacji od reszty świata zintegrować swe znacznie różniące się zajęcia. Pokojowo nastawione ludy Enlila i Enki, zamieszkujące ciepłe nadmorskie tereny, pobudowały osady w miejscach o utrudnionym dostępie i lepiej zorganizowały ich obronę. Wojownicze ludy Ereszkigal zamieszkujące chłodniejsze, północne i górzyste tereny wyspy również pobudowały stacjonarne letnie i zimowe osady, z których mężczyźni wyruszali na dalsze lub bliższe, dobrze już poznane tereny łowieckie. Nastały czasy, gdy nie Galaktyka na niebie, lecz sąsiedzkie społeczno-polityczne problemy zaczęły zaprzątać umysły ludzi.

Wielką zasługą Okeanosa i Tetis było zorganizowanie wymiany nadwyżek dóbr wypracowanych przez te odmiennie żyjące atlantyckie ludy, wymiany ziarna dzikich zbóż i soli zebranej przez ludy nadmorskie na wyprawione skóry oraz kamienne i rogowe narzędzia wypracowane przez ludy zajmujące się myślistwem i łowiectwem oraz przystanie na wymuszony przez wojownicze ludy na nadmorskich ludach haracz z młodych kobiet — panien. Słowo panna nadal podobne jest z nazwy do bogini miłości Inanny i zawiera słówko pa, pa symbolizujące rozstanie z rodzimą społecznością.

Kamienne ostrza ułatwiały nadmorskim ludom zbiór kłosów. W skórzanych workach można było przechowywać sól, wysuszone ryby i ziarno. Sól pozwalała ludom zamieszkującym chłodne tereny Atlantydy konserwować nadwyżki upolowanego mięsa a tym samym tworzyć jego zapasy. Ziarno zbóż i zapasy mięsa pozwalały przetrwać srogą zimę i przedłużały okresy osiadłego trybu życia.

Nadwyżki ziarna i ryb, gromadzone na czas zimy przez ludy Enlila i Enki, przyczyniły się do zbratania ludów Atlantydy, do integrowania ich odmiennych działań. Dzielenie się z głodnymi sąsiadami ziarnem i rybami w zamian za wytwory ich rękodzieła legło u podstaw organizowania się ludzi w globalny twór zwany cywilizacją. Ponadczasowe, niezwykle doniosłe znaczenie tej wymiany upamiętnia cud dokonany przez Jezusa, polegający na rozmnożeniu chleba i ryb w celu nakarmienia ludu słuchającego jego nauk.

Wypracowana przez Okeanosa (znak Panny, gwiazda Spica — Kłos, merydian Jelita Cienkiego) i Tetis (znak Ryb, merydian Serca) wymiana nadwyżek jest spójna z systemem dwunastu merydianów przypisanych dwunastu Tytanom i dwunastu znakom Zodiaku. Ziarno zbóż, sól, kamienne ostrza oraz skóry chroniące przed utratą ciepła a tym samym energii niezbędnej do podtrzymania metabolizmu, pełnią funkcję podobną okultystycznie do procesu trawienia realizowanego w jelicie cienkim.

Pokarm szatkowany i cięty w jelicie trawiennymi enzymami, rozcieńczany wodą ustrojową wchłanianą do jelita dzięki soli, przesącza się do płynów ustrojowych i rozprowadzany po organizmie dzięki pracy serca zasila organizm w energię i budulec potrzebny mu do funkcjonowania i regeneracji.

W czasach Tetis i Okeanosa panny wywodzące się z nadmorskich ludów dodawały ikry (znak Ryb) plemionom Ereszkigal. Tak jak serce (merydian serca) pompując krew wymusza w organizmie obieg płynów ustrojowych, czym przyczynia się do jego funkcjonowania, regeneracji i odnowy, tak genotyp panien ludów Enlila i Enki porządkował i stabilizował uwspółcześniony genami Homo Sapiens genotyp ludów Ereszkigal. Ponadto Panny, kierując się sercem, łagodziły agresywne zachowania swych nowych społeczności względem ich rodzimych społeczności, pracowały na rzecz rozwoju polityki i dyplomacji.

W astrologicznym znaku Ryb, włada polityk i erudyta Jowisz oraz Wenus mądra jak Sophia. Astrologiczny znak Ryb jest czasem wysnuwania wniosków z doświadczeń zgromadzonych w minionym cyklu Zodiaku, doświadczeń potrzebnych do planowania przyszłości w kolejnym cyklu. Znak Ryb to także znak osamotnienia realizowanego w więzieniu, klasztorze, przytułku, szpitalu, hospicjum, to także znak ukrytych bogactw, tajemnic i utajonych wrogów, np. szpiegów i intrygantów.

W astrologicznym znaku Panny włada przebiegły, zaradny i sprytny posłaniec bogów Merkury, opiekun podróżnych, rzemieślników, kupców oraz wszelkiego rodzaju złodziei i malwersantów. Znak Panny jest znakiem odpowiedzialnym za zawodową pracę i za zdrowie potrzebne do jej wykonywania. Zawodowa praca w cywilizowanym społeczeństwie jest pewnego rodzaju służbą na rzecz rozwoju ludzkości. Chory człowiek jest mało efektywny lub całkiem niezdolny do takiej pracy. Chorego, by mógł efektywnie pracować trzeba jak najszybciej wyleczyć.

Najjaśniejsza gwiazda w gwiazdozbiorze Panny to Spica (Kłos). Gwiazda Spica podobna jest w polskiej wymowie do szpicaszpicy oraz tworzy szpicla, szpikulec, szpikszpital.

Szpic to pies należący do najstarszej grupy ras psa domowego. Charakteryzuje się zwięzłą budową, wąskim pyskiem, małymi stojącymi uszami, puszystym zawiniętym na grzbiet ogonem i długą, gęstą sierścią. Służy głównie jako pies stróżujący, pociągowy i myśliwski (np. husky w rejonach podbiegunowych i łajka syberyjska). Szpikulec to kamienny grot dzidy; to pierwsza igła (ostry cierń) stosowany do łączenia brzegów ciętych ran; to kamienny szpikulec do stymulowania punktów akupunktury na merydianach w celu poprawy samopoczucia.

Piękne panny, córki bogini miłości Inanny, oddane wojowniczym ludom Ereszkigal w celu uzdrowienia i wzmocnienia ich plenności, tęskniły do ciepłych rodzinnych stron, czuły się osamotnione i często chorowały. Mimo to, potajemnie, wiernie jak psy, służyły swym rodzimym ludom — szpiclowały. Były utajonym bogactwem swych rodzimych ludów, kradły i przekazywały ludom Enlila i Enki użyteczną w codziennym życiu praktyczną wiedzę ludów Ereszkigal oraz wiedzę przydatną dla rodzącej się na Atlantydzie polityki i dyplomacji.

Czasy Chrysaora i Kalliroe

Z czasem Okeanos spłodził z Tetis córkę Kalliroe, podobną z imienia do hinduskiej bogini płodności Kali odpowiedzialnej za zarazy a więc za aseptykę i higienę.

Liczebne ludy Nammu Ki nauczyły się otrzymywać ze zgromadzonych muszli użyteczne związki wapnia (kalcium): wapno palone i gaszone oraz chlorek wapnia. Nieco zniekształcone imię tytanii Rei (Roe — Rea) oraz sylaba lli zawarta w imieniu Kalliroe informuje, że lud Enlila podgrzewając wodną papkę drzewnego popiołu bogatego w potas (kalium) z tłuszczem zwierzęcym wyprodukował mydło.

Hipotezę tą potwierdza tytania Rea patronująca słowiańskiemu obrzędowi Kupały, świętu oczyszczającego działania wody i ognia spalającego drewno na popiół oraz jednostka ciepła kaloria zawarta w imieniu Kalliroe. Reakcje kaliumkalcium z wodą przebiegają z wydzieleniem kalorii ciepła.

Osiągnięcia Kalliroe przyczyniły się do poprawy higieny w osadach. Ludzie zaczęli się myć oraz dezynfekować gromadzone odpady i odchody. Dbałość o higienę świadczy o wzroście liczebności i poziomu ucywilizowania ówczesnych społeczeństw.

Okeanos stopniowo przekazywał władzę Chrysaorowi mężowi Kalliroe. Nakłaniała go do tego Rea, żona tytana Kronosa zwanego także Chronosem, który uczył Chrysaora oszczędnego gospodarowania czasem. Chronos był tytanem odpowiedzialnym za chronologię (następstwo w czasie; kolejność wydarzeń, zjawisk, procesów), innymi słowy za planowanie różnych zajęć. Przekazywanie władzy Chrysaorowi postępowało w miarę oziębiania się klimatu (50–40 tys. lat p.n.e.), w miarę wynurzania się z wody coraz to nowych obszarów szelfu zarastającego z czasem dzikim zbożem. Oziębienie klimatu powodowało coraz większy napływ Neandertalczyków z zimnej Europy przez zamarzającą w okresie zimy cieśninę.

Pory tytani Rei i tytana Kronosa były porami letniego i zimowego przesilenia mocy Słońca.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 54.81