E-book
13.65
drukowana A5
39.47
Marzenia senne i sposoby kierowania nimi  — uwagi praktyczne

Bezpłatny fragment - Marzenia senne i sposoby kierowania nimi — uwagi praktyczne

studium o świadomym śnie

Objętość:
250 str.
ISBN:
978-83-8155-563-0
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 39.47

Markiz D’Hervey de Saint Denys (1823—1892) jest pierwszym nowożytnym autorem, który opisał stan świadomego snu oraz zdolność do kierowania snami, której istotą jest utrzymywanie pełnej przytomności umysłu we śnie. W swojej pracy o marzeniach sennych proponuje podstawy teoretyczne i metody kontrolowania snów oraz opisuje sny, w których śniący doskonale wie, że śni doświadczając wglądu w głębszą treść swojej własnej istoty.

„Chciałbym przede wszystkim szczególnie pokreślić znaczenie tej umiejętności i przekonać czytelnika, że sam ją posiada i powinien ją wykorzystać do ćwiczenia się w panowaniu nad samym sobą. Dotykamy tu być może najbardziej interesującej praktyki, zupełnie nowych propozycji, w myśl których taka kontrola samego siebie może być doświadczona przez każdego. Efektem tego jest połączenie funkcji uwagi i siły woli podczas snu, co daje nam już pierwszy środek do kierowania snem i modyfikowania go zgodnie z naszym zamysłem”.


Markiz D’Hervey de Saint Denys

Przełożył i napisał przedmowę Marek Czekański na podstawie wydania oryginalnego: Les Rêves et les Moyens de les diriger. Observations pratiques, Paris 1867. Copyright © for the translation by Marek Czekański 2019

Praktyka jasnego snu według markiza d’Hervey de Saint Denys

PRZEDMOWA TŁUMACZA

Wiadomości biograficzne

Markiz Marie Hervey de Saint Denys, francuski orientalista i literat, urodził się w Paryżu 6 maja 1823 r., (pełne imię i tytuły arystokratyczne: Marie Jean Léon Lecoq, baron d’Hervey de Juchereau, markiz d’Hervey de Saint Denys). D’Hervey de Saint Denys poświęcił się badaniu kultury Chin, prowadził intensywne studia w zakresie języka chińskiego, w roku 1851 opublikował swoją rozprawę Recherches sur l’agriculture et l’horticulture des Chinois, w której zajmuje się roślinami i zwierzętami, które mogą być aklimatyzowane na Zachodzie. Na wystawie światowej w Paryżu w 1867 r. pełnił funkcję komisarza ekspozycji chińskiej i został odznaczony Legią Honorową; w 1874 r. został następcą Stanisława Julien na katedrze sinologii w College de France; w 1878 r. został wybrany członkiem Académie des Inscriptions et de Belles-Lettres. Jego prace obejmują przekłady poezji chińskiej z epoki Tang, przetłumaczone z języka chińskiego (1862). Był też znany w świecie literackim, przetłumaczył kilka prac hiszpańskojęzycznych i napisał historię dramatu hiszpańskiego. W 1868 roku markiz ożenił się z 19-letnią sierotą, Austriaczką Louise de Ward. Zmarł w Paryżu 2 listopada 1892 roku.

Niedawno d’Hervey de Saint Denys stał się znany dzięki introspekcyjnym studiom nad snami. D’Hervey de Saint Denys jest jednym z pierwszych nowożytnych oneirologów, a obecnie jest nawet uważany za „Ojca” współczesnego świadomego śnienia. W czternastym roku życia rozpoczyna spisywanie swoich marzeń sennych, aby wkrótce doznawać pełnej przytomności we śnie. Zdolność ta pozwalała jemu przeżywać sen z pełną świadomością rzeczywistego stanu i myśleć o tym co przeżywał w czasie czuwania, w wyniku czego miał on wystarczającą władzę nad swoimi aktami poznawczymi we śnie aby postrzegać, wyobrażać sobie, przypominać i rozumować. D’Hervey de Saint Denys w pewnym okresie swojego życia będąc już w pełni dojrzały intelektualnie, zaczyna badać swoje przeżycia, a przede wszystkim usiłuje wyrazić je w terminach zgodnych z ówczesnym stanem wiedzy dotyczącej fizjologii człowieka. Właściwie przez całe życie jego praca i działalność literacka dotyczyła tematyki kultury chińskiej, a własne dociekania psychologiczne pozostawia niejako w sferze prywatnych przemyśleń. Z czasem były one również podzielane przez niektórych jego przyjaciół i może nigdy nie byłyby powszechnie znane i opublikowane, gdyby nie ich zainteresowanie. Przyjaciele ostatecznie zachęcili go do wzięcia udziału w konkursie na napisanie artykułu naukowego, eseju o zbliżonej tematyce, kiedy w 1855 roku sekcja filozoficzna Francuskiej Akademii Nauk Społecznych i Politycznych ogłosiła temat konkursu na stworzenie teorii snu i marzeń sennych.

W 1867 r. ukazała się anonimowa publikacja zatytułowana Les reves et les moyens de les diriger, w przypisie na stronie 1 rozprawy Alfreda Maury’ego Le sommeil et les reves, wydanego w 1878 r., D’Hervey de Saint Denys został zidentyfikowany jako jej autor. W swojej pracy o marzeniach sennych proponuje podstawy teoretyczne i metody kontrolowania snów oraz opisuje sny, w których śniący doskonale wie, że śni. Markiz d’Hervey de Saint Denys jest pierwszym nowożytnym autorem, który opisał stan świadomego snu.

Źródła myśli markiza d’Hervey de Saint Denys

D’Hervey de Saint Denys jest myślicielem znajdującym się pod wpływem XIX-wiecznej filozofii pozytywistycznej, czerpie z dziedzictwa filozofii Kartezjusza i stoi z daleka do idealizmu, który wyłonił się z filozofii niemieckiej. Filozofia Kartezjusza obejmuje pojęcia starożytnej filozofii greckiej: dusza, intelekt, wola, zmysły zewnętrzne, zmysły wewnętrzne, wyobraźnia, pamięć oraz myśl jako idea znajdująca się w duszy. Posługując się tymi terminami D’Hervey de Saint Denys jest jednocześnie sceptycznym empirystą i swoje analizy stara się przeprowadzać na korzyść empirycznego racjonalizmu. Jest to widoczne, gdy przeanalizuje się jak autor podchodzi do doświadczenia własnych stanów psychicznych i jaką metodą posługuje się w badaniu świata marzeń sennych. Przyjmuje on pogląd, że w świadomości nie znajduje się niczego co najpierw nie byłoby postrzegane zmysłowo. Idee pojawiające się w marzeniu sennym są tylko modyfikacją innych idei, utworzonych z doświadczenia zmysłowego w stanie czuwania. Doświadczenie to w formie wrażenia przechowywane jest w pamięci.

O marzeniach sennych i sposobie kierowania nimi, jest analitycznym studium procesów psychicznych urzeczywistniających się we śnie, rozumianych jako myśli i akty woli. Powstawanie myśli w świadomości w stanie świadomego snu D’Hervey de Saint Denys nazywa wyłanianiem się idei z klisz-wspomnień. Droga do udowodnienia na podstawie przeprowadzonych doświadczeń, że istnieje zdolność umysłu do przywoływania idei wrażeń poznania zmysłowego i idei poznania intelektualnego w stanie pełnej świadomości człowieka śniącego jest rozwinięciem koncepcji Kartezjusza. Zagadnienie pełnej przytomności we śnie, które analizuje markiz D’Hervey de Saint Denys pozwala lepiej zrozumieć założenia kartezjanizmu. W Rozprawie o metodzie, zostało postawione fundamentalne pytanie, o kryterium które mogłoby nas przekonać, że to co widzimy jest rzeczywistością a nie snem. Wątpienie w istnienie świata obiektywnego, najsilniej przejawia się w świadomym śnie, w tym stanie dusza jest pewna o swoim istnieniu na podstawie refleksji, że sama jest swoim myśleniem i wątpi w istnienie świata obiektywnego. W świadomym śnie najsilniej powinno się wątpić w istnienie świata zewnętrznego, ponieważ jest to warunkiem uświadomienia sobie, że jest się we śnie. Wątpienie staje się drogą do wejścia w stan świadomego snu, wątpienie we wszystkie świadectwa zmysłów staje się metodą utrzymywania świadomości we śnie.

Jeżeli dla Kartezjusza wątpienie staje się dowodem realności świata zewnętrznego, dla D’Hervey de Saint Denys wątpienie staje się dowodem znajdowania się w iluzji snu. Argument z odróżnienia jawy od snu, zyskuje więc istotne znaczenie, ponieważ jak wynika z analiz opartych na doświadczeniu ze świadomym snem, które opisuje markiz D’Hervey de Saint Denys istniej wiele kryteriów, które pozwalają odróżnić jawę od snu, wystarczy wspomnieć o czytaniu w świadomym śnie. W filozofii Kartezjusza istotną rolę odgrywają idee, które są jasne i wyraźne, i one również się takimi przedstawiają w świadomości śniącego. Idee te są czymś uprzednim w stosunku do pewności, jaką mamy w naszym poznaniu zewnętrznego świata. Na podstawie tego kryterium przedmioty intelektu poznajemy w sposób prawdziwy i nieomylnie jesteśmy przekonani o tym, że rzeczy tak się mają. Rozróżnienie idei na pierwotne i na reprezentacje wrażeń zmysłowych, czyli abstrakcje myśli wyprowadzone z wyobraźni i pamięci znajdujących się w świadomości, jest wspólne dla Kartezjusza i dla D’Hervey de Saint Denys. Jasny sen składa się z myśli jasnych i wyraźnych, jest to czyste myślenie samo w sobie. Czy zatem horyzont poznawczy świadomości we śnie nie stanowi rozwinięcia perspektywy myślenia, dla której drogę utorowała filozofia kartezjańska, skoro idee, które są dane podmiotowi we śnie jawią się jako jasne i wyraźne? Jeżeli tak, to z racjonalizmu kartezjańskiego istnieje zatem droga wiodąca ku irracjonalizmowi myślenia symbolicznego. Chociaż nie jest to świat gdzie byt podlega pierwszym zasadom poznania, istnieją jednak inne możliwości. Według markiza D’Hervey de Saint Denys sen jest wycofywaniem się ducha ku życiu w samym sobie i stanowi bramę do świata nadzmysłowego.

Racjonalizm i przeciwstawienie się spirytyzmowi

Chociaż markiz D’Hervey de Saint Denys czuje się lepiej w roli humanisty, dąży jednak do naukowego wyjaśnienia swoich doświadczeń wewnętrznych co szczególnie widać w momencie kiedy usiłuje stanąć do konkursu aby zmierzyć się z kwalifikowanymi psychologami i lekarzami, którzy wypowiadają się na temat oneirologii niejako zawodowo. Pomimo, że D’Hervey de Saint Denys analizuje swoje własne przeżycia wewnętrzne, które są dla niego czymś oryginalnym w stosunku do tego co zastaje w swoim zewnętrznym otoczeniu intelektualnym, określonym przez kulturę i współczesne jemu autorytety naukowe, usiłuje zrozumieć o czym piszą jego potencjalni krytycy i stara się dostosować własny sposób rozumienia do wiedzy, która ówcześnie była uznawana za oficjalną naukę. Jest to przede wszystkim wiedza z dziedziny nauk przyrodniczych, medycyny, psychologii, a więc z dzisiejszego punktu widzenia, chcąc się do niej odnieść musielibyśmy przebijać się przez gąszcz koncepcji, które od dwustu lat pozostają wątpliwe, biorąc pod uwagę obecny rozwój nauk przyrodniczych, a ich wiarygodność i przydatność jest znikoma, dlatego część polemiki, z niektórymi autorami została pominięta w niniejszym przekładzie.

Będąc przekonanym, że sny są to tylko iluzje, i że nie ma niczego w wizjach sennych co nie byłoby wcześniej dostępne dla wzroku D’Hervey de Saint Denys usiłuje opierając się na akademickich wyjaśnieniach stworzyć teorię, tak aby móc swoje odkrycia opublikować. Formułuje więc koncepcję w terminach ówcześnie uznawanych jeszcze za niepodważalne, jak idee czyli myśli, które są dane w świadomości, pojęcia duszy, woli, władz poznawczych. Posługuje się pojęciem wrażenia zmysłowego, rozróżnia w duszy władzę wolicjonalną i intelektualną itd. D’Hervey de Saint Denys używa pojęcia duszy, intelektu i woli w rozumieniu Arystotelesa, natomiast pojęcie myśli jako idei, odpowiada rozróżnieniom Kartezjusza, które stosuje w odniesieniu do poznania rzeczywistości świadomego snu. Idee jako myśli były jeszcze terminem akceptowanym przez oficjalną naukę, analizowanie i poszukiwanie uzasadnienia ich racji bytu w postaci stworzenia teorii w sensie nowej koncepcji psychologicznej, terminologicznie w zupełności mieści się w granicach ówcześnie uprawianej psychologii. Dzisiejsza materialistyczna psychologia odrzuca pojęcie intelektu i woli, duszy oraz idei jako myśli. Przedmiotem zainteresowania ówczesnych badaczy, była istotna dla rozwoju psychologii i fizjologii problematyka snów lunatycznych czyli somnambulizmu, zaburzeń psychicznych związanych ze snem oraz zagadnienie hipnozy. Natomiast doświadczenie wewnętrzne D’Hervey de Saint Denys jest doświadczeniem innego rodzaju, jest przede wszystkim, co sam podkreśla, doświadczeniem psychicznym zdrowego człowieka, stąd jego analizy nie dotyczą snu hipnotycznego ani zaburzeń związanych z somnambulizmem. Jego zainteresowania nie odnoszą się także do innych zaburzeń świadomości lub sztucznie wzbudzonych odmiennych stanów świadomości przez stosowanie substancji o działaniu narkotycznym jak opium, haszysz i innych.

Pełna świadomość podczas snu, którą doświadczał i opisał markiz D’Hervey de Saint Denys zupełnie nie należy do tego rodzaju stanów psychicznych. O ile są to subiektywne przeżycia wewnętrzne, zupełnie naturalnie doznaje ich osoba zdrowa psychicznie podczas snu. D’Hervey de Saint Denys interesuje się wyłącznie stanami mentalnymi istniejącymi podczas świadomego snu, zachodzącymi jako naturalne stany psychiczne w obrębie zdrowej psychiki. Świadomość we śnie to osobiste doświadczenie wewnętrzne, obejmujące naturalne doznawanie stanów pełnej przytomności i uważności we śnie, jasnego oglądu iluzji marzeń sennych, poczucia bycia obserwatorem i coraz jaśniejszego oglądu rzeczywistości świata snu w miarę rozwoju praktyki świadomego śnienia.

D’Hervey de Saint Denys ogląda wewnętrzny świat własnej duszy i usiłuje zrozumieć naturę swoich wizji, przyjmując hipotezę, że doświadczenie to nie jest objawieniem mistycznym, a stan pełnej świadomości we śnie jest zjawiskiem naturalnym, i nie doszukuje się w nim cech nadnaturalnych. Stwierdza, że nadprzyrodzoność nie może odgrywać żadnej roli w praktycznych obserwacjach jakie prowadzi. Jego wizje nie są wizjami religijnymi ani magicznymi, a ich treść jest istotna, o ile pozwala dostrzec jeszcze inne aspekty własnego umysłu. Doświadczenie świadomego snu powinno być wyjaśniane przez psychologię a nie religię. Opinie i zakazy religijne zniekształcają badanie świadomego snu dlatego nie powinny służyć jako podstawa do oceny faktów w porządku naturalnym. Z tego powodu uznaje starożytną oneirokrytykę za nieprzydatną, a nadanie problematyce marzeń sennych charakteru religijnego przy jednoczesnym jej odrzucaniu przez Ojców Kościoła jest niezrozumieniem natury człowieka. Analizując wyjaśnienia religijne, odrzuca je stwierdzając, że wszystkie obrazy znajdujące się w snach powstają ze wspomnień zgromadzonych w realnym życiu. D’Hervey de Saint Denys słusznie powinien zostać uznany za współtwórcę idei nieświadomości w psychologii, wielokrotnie stwierdza, że tworzenie się klisz-wspomnień następuje bez wiedzy tego kto je nabywa, i że w czasie snu z tych klisz przed oczyma naszego umysłu mogą być reprodukowane klarowne obrazy.

Rozwój osobisty i emancypacja umysłu

W pierwszej części swojej pracy markiz D’Hervey de Saint Denys przedstawia osobiste świadectwo, ukazując drogę prowadzącą do ukształtowania własnych poglądów. Ujawnienie się zdolności świadomego śnienia nastąpiło u niego samoistnie i wynikało z charakteru jego rozwoju osobistego w dzieciństwie, o którym zdecydowały wychowanie i edukacja. D’Hervey de Saint Denys wspomina o zamiłowaniu do samotności, które miało decydujące znaczenie w rozwoju jego osobowości. Przede wszystkim wspomina o tym, że odkrył zdolność świadomego śnienia poprzez przywoływanie wspomnień ze snów, kiedy w swoim szkicowniku utrwalał obrazy oglądane we śnie, nadając im nazwy i tworząc opisy swojego wewnętrznego świata marzeń sennych.

Pomysł zrodził się podczas zabawy, ponieważ mając upodobanie w rysowaniu, powziął sobie taki właśnie temat, rysowania treści swoich snów, co bardzo go pochłonęło i zainteresowało. Świadomość dziecka, pod wpływem zamierzeń jakie następnie powziął rozwinęła u niego refleksję nad rzeczywistością świata marzeń sennych. Początkiem jego praktyki wewnętrznej było więc prowadzenie swoistego dziennika snów, w którym ilustrował swoje doświadczenia w postaci kolorowych rysunków, przy których zapisywał spostrzeżenia i doznane wrażenia, tak aby je odpowiednio nazwać własnymi słowami. Z czasem przyzwyczaił się coraz łatwiej zapamiętywać fantastyczne elementy swoich ilustrowanych opowiadań. W miarę jak czynił postępy w prowadzeniu dziennika swoich snów, luki w nim były coraz rzadsze. Wątki wydarzeń stawały się coraz bardziej konsekwentne, a niektóre zadziwiająco powiązane z innymi.

D’Hervey de Saint Denys, poświęcał wiele czasu świadomemu śnieniu i było to u niego czymś co możnaby nazwać zamknięciem się we własnym świecie, w świecie fantazji. Przejawiając uzdolnienia artystyczne w ciągu dalszego życia pracował wiele nad osiągnięciem dojrzałej formy swoich prac malarskich. Świadome śnienie rozwijało u niego potrzebę rozwoju wyobraźni i poszukiwania inspiracji twórczej. Wyrobienie w sobie nawyku systematycznego prowadzenia intymnego dziennika marzeń sennych, pod wpływem drobiazgowego wyszukiwania różnorodnych walorów treści doświadczenia wewnętrznego, poszerza jego horyzont poznawczy. Z czasem był on w stanie coraz dokładniej zapamiętać i uchwycić szczegóły swoich wizji sennych, coraz bardziej też rozwijała się u niego twórcza wyobraźnia. Dostrzegał w tym samym czasie u siebie rozwój duchowy, gdy pod wpływem przyzwyczajenia, zdolność, którą posiadał na skutek długotrwałych obserwacji zwiększała się coraz bardziej. Za każdym razem kiedy po przebudzeniu, nagle bywał zaskoczony jakimś szczególnie niezwykłym procesem umysłowym chwytał do ręki ołówek, który był zawsze umieszczony obok jego łóżka. Sięgał do niego niemal po omacku z wpół zamkniętymi oczyma, zanim jeszcze te subtelne wrażenia nie umkną jak ulotne obrazy w ciemni fotograficznej, szybko zanikając w pełnym świetle dnia. Doznawanie pełnej świadomości w stanie snu pochodziło z zaangażowania w analizowanie marzeń sennych.

Pod wpływem systematycznego studiowania wizji sennych, stopniowo dochodzi do coraz jaśniejszego oglądu swoich marzeń sennych we śnie. Zauważa, że staje się coraz bardziej przytomny w swoich snach. Najpierw będąc jedynie obserwatorem, z czasem uczestniczy w akcji, która toczy się w obrębie marzeń sennych, wywierając wpływ zgodnie ze swoją wolą na treść snów. Markiz d’Hervey de Saint Denys w części autobiograficznej oraz w relacjach snów, zaczerpniętych ze swoich dzienników marzeń sennych dokumentuje własne dociekania psychologiczne, drogę, którą wyruszył ku zrozumieniu świata wewnętrznego jeszcze w dzieciństwie, a kiedy osiągnął dojrzały wiek postanowił ów świat analitycznie zbadać i uzgodnić własne poglądy z ówczesną nauką akademicką. Ten nowy sposób obserwacji sukcesywnie przybierał coraz większy zakres i stał się dla niego źródłem skomplikowanych dociekań, do tego stopnia, że zaczął postrzegać te badania już jako coś zupełnie innego niż tylko dziecięcą rozrywkę.

Przy bardzo jasnym oglądzie i w pełni świadomym doświadczaniu rzeczywistości marzenia sennego jako innego świata, w którym ma poczucie, że jest tak samo obecny jak doświadcza świata będąc w stanie przebudzenia, doświadcza wglądu w głębszą treść swojej własnej istoty. Bezpośrednim skutkiem jaki uzyskał była możliwość studiowania samego siebie. Nawyk myślenia w ciągu dnia o własnych marzeniach sennych, analizowania ich i opisywania miał taki rezultat, że weszły na stałe w ramy wspomnień, które przychodziły jemu na myśl, i z powrotem trafiały do snu wspólnie z elementami jego normalnego życia intelektualnego. Praktyka myślowa, która stała się odtąd częścią jego życia duchowego według niego samego była już na takim poziomie, że jego rozumienie natury własnej jaźni wykraczało poza teorie ówczesnej psychologii.

Wzbudzenie stanu świadomego snu

Aby wejść w stan snu, potrzebne jest zapomnienie o otaczającym nas świecie rzeczywistym, przerwanie odniesienia do relacji zachodzących w życiu na jawie, wycofanie się umysłu ku samemu sobie. D’Hervey de Saint Denys podaje przykład z jazdą zaprzęgiem konnym, pewnego razu kiedy podróżował on dyliżansem zauważył, że jego myśli podążały za marzeniami. Pod wpływem rytmicznych poruszeń powozu przestaje zwracać uwagę, że jedzie, a jego marzenia snują się beztrosko. Świadomość podąża za swobodnym biegiem skojarzeń myślowych, podobne jak można mówić o podejmowaniu medytacji z oddechem, przez porównanie do jazdy powozem, którym przebywamy drogę poprzez materialne okoliczności świata zewnętrznego. Uznawszy chociaż przez jakiś czas, że nasz byt jest zabezpieczony w tym sensie, że nie musimy się troszczyć o wychodzenie z dyliżansu, nasza świadomość jest wciąż na jawie, a jednocześnie nie zwracamy uwagi na to co się wokół nas dzieje. Nasze ciało jest bezpieczne i jest nam obojętne czy przyśniemy na chwilę czy też będziemy z uwagą obserwowali zmieniający się krajobraz za oknami. Kiedy pojawiają się różne widoki za oknami, nie zwracamy na nie uwagi i uspokojeni monotonną podróżą, przestajemy koncentrować się na wrażeniach zmysłowych docierających do naszej świadomości. Kiedy pozwalamy wyobraźni swobodnie toczyć bieg naszych marzeń, które podążają w różnych nieprzewidywalnych kierunkach, ich bieg odbywa się spontanicznie. Wtedy przestajemy interesować się światem znajdującym się na zewnątrz nas, ponieważ nasze ciało bezpiecznie spoczywa. Nie musimy z wysiłkiem woli koncentrować uwagi. Pozwalamy swobodnie roić naszej wyobraźni. I to jest ten moment, w którym uświadamiamy sobie, inną rzeczywistość niejako pozazmysłową.

Świadome przejście z jawy do snu, będzie polegało na skupieniu uwagi i wszystkich naszych myśli nie tylko na przedmiotach, które obecne są w naszej wyobraźni i pamięci, lecz także na tych które ożywiają się i wydają się przybierać formę zmysłową podczas gdy nasze zmysły są zamknięte na świat zewnętrzny. Przejście z jawy do snu dokonuje się poprzez odwrócenie uwagi od wrażeń zmysłowych i poddanie się spontanicznemu przepływowi wyobrażeń z wyobraźni i pamięci. Bynajmniej nie chodzi o to abyśmy mieli koncentrować się na jakiś pojęciach i wzbudzać silne pragnienie osiągnięcia pożądanego rezultatu. D’Hervey de Saint Denys sądzi, że błędna jest opinia, że przed zaśnięciem wystarczy silnie myśleć o kimś lub o czymś, aby to się przyśniło. Jeśli miałoby to być nieustanne zaabsorbowanie czymś, które zajmuje nas przez cały dzień, to taka sama obsesja będzie mogła prześladować nas we śnie i w nim się przejawiać. Jednak jeśli pomyślelibyśmy dobrowolnie i chwilowo na jakiś temat przed zaśnięciem, nurt skojarzeń, który byłby w stanie dalej poprowadzić swój kapryśny bieg od początku snu, będzie już daleko od punktu wyjścia w momencie kiedy nasze wizje zaczną się pojawiać wyraźnie.

Dzisiaj znanych jest wiele różnych metod umożliwiających rozwinięcie zdolności świadomego śnienia. D’Hervey de Saint Denys nie pisze o metodzie ale o naturalnej zdolności. Dążenie do wzbudzenia klarowności marzeń sennych opierające się na powzięciu mocnego postanowienia uzyskania zamierzonego rezultatu, stanowi przeciwieństwo praktyki naturalnie osiąganego świadomego snu, o której pisze D’Hervey de Saint Denys, chcąc przede wszystkim pokreślić znaczenie tej naturalnej umiejętności i przekonać czytelnika, że sam ją posiada i powinien ją wykorzystać do ćwiczenia się w panowaniu nad samym sobą, poprzez kierowanie uwagi na stany wewnętrzne i wywieranie wpływu siłą woli aby móc w pełni opanować wizje marzeń sennych, wtedy kiedy jest się świadomym że się śni. Można powiedzieć, że metoda markiza D’Hervey de Saint Denys nie jest metodą w sensie współczesnych atrakcyjnie prezentowanych technik osiągania świadomego snu. Naturalne pojawienie się stanu świadomości we śnie, nie jest rezultatem dokonywania łatwych zabiegów aby natychmiast osiągnąć zamierzony efekt.

Metoda, którą D’Hervey de Saint Denys opiera na pracy z dziennikiem snów jest introspekcyjna i metafizyczna, oparł ją on na osobistym doświadczeniu przejścia przez bramę świata nadzmysłowego wiodącą na wyższy poziom myślenia. Wstąpienie w stan świadomego snu nie dokonuje się poprzez zastosowanie łatwo osiągalnego środka, który miałby skutkować natychmiastowo. Dlatego trwała dyspozycja do świadomego śnienia nie pochodzi ze zredukowania do poziomu prostej rozrywki metody mającej zastosowanie do postępu wewnętrznego. D’Hervey de Saint Denys wskazuje istotne warunki umożliwiające wzbudzenie świadomego snu. Jest to przede wszystkim posiadanie przez śniącego nawyku, który nabywa się przez sam fakt prowadzenia dziennika swoich marzeń sennych, a następnie kojarzenie wspomnień ze snów z określonymi spostrzeżeniami zmysłowymi, tak aby powrót tych wrażeń podczas snu wprowadzał w obrębie naszych marzeń sennych myśli lub obrazy, które z nimi łączyliśmy. Skupienie się na abstrakcyjnym przedmiocie, idei reprezentowanej w umyśle, wynikającym z analizy wspomnień odnotowanych w dzienniku snów oraz analiza treści własnych marzeń sennych doprowadzi do stopniowego wzrostu klarowności pojawiających się obrazów we śnie, które ukonstytuują świadomy sen.

Przejście ze stanu czuwania do stanu snu a ciągłość myślenia

Markiz D’Hervey de Saint Denys analizuje aktywność poszczególnych władz umysłowych podczas snu i dochodzi do wniosku, że podczas snu wszystkie one pozostają czynne. Porównuje myśli podczas zasypiania, do koni, które są zaprzęgnięte i zajęte przez cały dzień pracą, pod wieczór zostają one wyprzęgnięte ale ich wodze wciąż pozostają w ręku woźnicy, i to jest początek snu. Prowadzi je on na pastwisko i wypuszcza z rąk wodze, pozwalając podążać im za ich fantazją, i to jest właśnie zupełny sen. Doskonały sen, dający odpoczynek i powodujący regenerację sił, to taki stan, podczas którego owe konie zostały pozostawione samopas. I to właśnie wtedy gdy woźnica nie pędzi ich w taki sam sposób jak podczas trzymania w uprzęży. Wejście w stan snu następuje wtedy gdy ów woźnica traci nad nimi przewagę, a w najlepszym razie jest niezdolny do kierowania nimi w określonym kierunku. Świadomość bez przerwy podąża za ciągiem obserwowanych reprezentacji przedmiotów i spostrzeżeń, jednak są one nieraz tak mylne i niejasne, że nie pozostaje po nich najmniejszego śladu. Jest to właśnie to, co nazywa się głębokim snem.

Zdaniem markiza d’Hervey de Saint Denys chociaż wydaje się, że istnieją ewidentne luki w pamięci snu, nawet jeśli istnieje coś w rodzaju przerw w ciągu naszych myśli, to jednak żadnej realnej przerwy między nimi nie ma. Dlatego brak pamięci całego snu nie jest tym samym co domniemanie faktycznej przerwy w aktywności umysłowej w czasie snu. Wszystkie władze poznawcze pozostają czynne. Przejście z jawy do snu może się dokonywać stopniowo i bez przerywania łańcucha myśli. Moment, w którym następuje przejście ze stanu czuwania do stanu snu zawsze charakteryzuje mniej lub bardziej długotrwała chwila marzeń, podczas której myśli i wspomnienia łączą się w łańcuch i rozwijają się spontanicznie podążając według praw skojarzeń myślowych. Dlatego uwaga będzie momentalnie zawieszona, gdy taki stan marzeń nastąpi.

D’Hervey de Saint Denys analizuje moment świadomego uchwycenia przejścia ze stanu czuwania do stanu snu, a raczej do stanu marzeń sennych. Jego zdaniem od samego początku marzenia są tym samym co marzenia senne, natomiast przeszkodą świadomego wejścia w sen jest brak uważności, rozproszenie, które odbywa się pod wpływem oddziaływania przyczyn fizycznych, nadmierne przywiązanie do materialnych przejawów rzeczywistości i napięcie nerwowe utrudniające naturalny i spontaniczny przebieg myśli, bez którego nie może się dokonać przejście od stanu jawy do snu. Przejście z jawy do snu, ze stanu myślenia człowieka obudzonego ze snu w stan człowieka śpiącego, może się dokonywać stopniowo i to bez przerywania łańcucha myśli, nie powodując w nim braków. Oczy ciała zamykają się na świat rzeczywisty aby umożliwić oczom umysłu otwarcie się na świat duchowy. D’Hervey de Saint Denys opisał stan jasnego snu oraz zdolność do kierowania snami, której istotą jest utrzymywanie pełnej przytomności umysłu we śnie. Niektóre sny bywają bardzo jasne i wyraźne, wiele innych wydaje się być nieokreślonych i niejasnych.

Nie we wszystkich snach możliwe jest osiągnięcie pełnej przytomności umysłu. Przyczyna tego zjawiska leży w stopniu intensywności snu i może być wyjaśniona fizjologicznie. Rozwinięcie zdolności utrzymywania pełnej świadomości w stanie snu polega na wyćwiczenia nawyku oglądania obrazów jawiących się we śnie. Klarowność obrazów, jakie pojawiają się w snach zależy od ukształtowania wspomnień z zapamiętanych snów. Świadomie śniący, żywiąc wiarę we własne twórcze możliwości ma silną motywację do tego aby rozwinąć kontrolę nad swymi snami z powodu wielkiego znaczenia, jakie przywiązuje do tych zdolności. Nie należy jednak koncentrować się na dążeniu do osiągnięcia stanu klarownego snu, ale uważać klarowność za naturalny rezultat towarzyszący rozwinięciu zainteresowania treścią marzeń sennych. Wraz ze wzrostem zaangażowania w analizę własnych doświadczeń wewnętrznych klarowność snu pojawi się sama. Mając świadomość, że się śni, należy koncentrować uwagę na szczegółach marzenia sennego, jednocześnie pozwalając na swobodny bieg myśli. Pomyślenie o danym przedmiocie, oznacza jego postrzeganie. W ten sposób sen odzyskuje swoją żywotność i trwa dalej.

Intuicja, introspekcja i samoświadomość bramą świata nadzmysłowego

Markiz D’Hervey de Saint Denys nie będąc przez nikogo pouczony dochodzi do swojej praktyki, która została ukształtowana w toku jego dążeń poznawczych w sposób nieuprzedzony. Będąc jeszcze dzieckiem zainteresowania światem iluzji sennych w najmniejszym stopniu nie uznawał za coś, czym nie powinien był się zajmować, przed czym byłby przez kogokolwiek przestrzegany. Wiedziony osobistym przekonaniem, dochodzi do poznania w sposób niezależny i nieuprzedzony. Kiedy bezskutecznie usiłował wyjaśnić własne przeżycia związane ze świadomym snem, zdumiało go, że spotkał się z brakiem odpowiedzi ze strony autorytetów naukowych, zarówno pisarzy dawniejszych jak i ówczesnych przedstawicieli nurtu pozytywistycznego. Poznając ówczesną literaturę naukową na temat snu najpierw stwierdza, że możliwość urzeczywistniania aktów poznawczych we śnie, jest negowana przez wielu autorów. W miarę jak czyni postępy w swoich badaniach, dowiaduje się, że jasne sny były znane w religiach, obecne w poglądach wielu autorów starożytnych, znajduje bardzo bogate świadectwo ludzkiego doświadczenia, sięgające niepamiętnych czasów, zapisane niejako na marginesie literatury filozoficznej oraz tekstów religijnych pochodzących z różnych kultur i z rożnych epok, aż po czasy nowożytne. Intuicja i osobiste dążenie poznawcze, prowadzą go do przekonania, że jedynie on sam jest odkrywcą i władcą nieznanego świata własnego ducha.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 39.47