E-book
6.83
Marszruta śmierci

Bezpłatny fragment - Marszruta śmierci


Objętość:
43 str.
ISBN:
978-83-8104-649-7

Marszruta śmierci

„Myślałem, że uczę się, jak żyć, a uczyłem się, jak umierać” — Leonardo Da Vinci

Witaj przechodniu. Bez względu na mnogość tez, dyskusji, przekonań i wierzeń, śmierć zawsze jest swego rodzaju znakiem zapytania. Im bardziej staramy się poznać jej oblicze i zrozumieć ją samą w sobie, tym więcej mnoży się niejasności. Niniejszy cykl jest swoistym konglomeratem punktów zatrzymania myśli podróżujących jej szlakiem, by w końcu pojąć sens przeznaczenia, którego nie da się uniknąć. Paradoks tej wyprawy tkwi w fakcie, iż próbując zrozumieć dotrzeć do tajemnicy śmierci oddalamy się od niej zmierzając do lepszego poznania istnienia. To właśnie życie okazuje się alternatywnym portem przeznaczenia. Tym też, krótkim wstępem zapraszam do lektury.

Patrząc na jej pomniki

We wspólnej mogile

Leżą na sobie bezwładne szczątki

jak uczestnicy zbiorowej orgii

którzy znaleźli sobie zaciszne miejsce

byli kim jesteśmy, a są kim się staniemy

jako szkielety jesteśmy bliźniakami

próżno szukać podstaw teorii rasistowskich

bogatsi mieli próchnicę od nadmiaru cukru

za tysiąc lat będą mieli piękne licówki

i odpady plastikowe w klatce piersiowej

nie obalimy idei równości społecznej

Złote lebes

Łagodny wiatr niesie anielski pył

kondukt maszeruje w ciszy

ostateczna celebracja dobiega końca

persony chorobliwie zazdrosne

z przekąsem cisną grudę ziemi

wyceniając granitowy pomnik

kunszt pogrzebu tuszuje marny żywot

jakby sam fakt śmierci żegnanego

był jego życiowym osiągnięciem

złote lebes to puste trofeum

za wypełnienie kwatery w nekropoli

Tu spoczywa „Nikt”

Zardzewiała tabliczka i dzikie chaszcze

tu spoczywa życie którego nie było

zapiski beznamiętnie spalone

tajemnica zniknęła wraz z dymem

z ironicznym „»świętej pamięci«”

mimo zapomnianej osobowości

w tej mogile kryje się rękopis

jak każdy inny tylko wybrakowany

o część zawierającą tożsamość twórcy

oto wstrząsający portret nicości

Czarna wstążka

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.