E-book
5.46
drukowana A5
12.17
drukowana A5
Kolorowa
29.54
Maleńkie opowieści

Bezpłatny fragment - Maleńkie opowieści

Pająk Emil (wydanie 2)

Objętość:
16 str.
ISBN:
978-83-8221-609-7
E-book
za 5.46
drukowana A5
za 12.17
drukowana A5
Kolorowa
za 29.54

Pająk Emil obudził się smutny i zły jednocześnie. Oto nadszedł ten dzień. Dzień, którego bał się najbardziej. Dzień, który spędzał mu sen z powiek od zawsze.

„A czegóż to może bać się pająk?” — zapytacie.

Otóż tego, że dzisiaj będzie musiał pójść do przedszkola. Po raz pierwszy.

Ale!

Mylicie się, jeśli myślicie, że Emil bał się rozłąki z rodzicami i domem. Nie. To nie dlatego się bał. Przecież każdy, kogo znał, chodził kiedyś do przedszkola, a potem do szkoły. Uważał, że to normalna kolej rzeczy i nie należy się tego bać. Pająk Emil bał się czegoś innego. Bał się, że inni będą się bali. Jego. Pająka. No bo przecież każdy boi się pająków, prawda?

Wyobrażacie sobie, jak ciężko musi być znaleźć przyjaciół komuś, kto u każdego wzbudza strach i panikę?

„No jak ja znajdę kumpli? No jak? No kto będzie na tyle odważny, żeby się ze mną bawić?” — myślał zasmucony.

— Emiluuuuuuu! Śniadanie gotowe! — zawołała mama z kuchni.

Emil niechętnie wstał z łóżka. Lewą nogą, na dodatek.

„Ach! Gdyby tak można było być kimś innym!” — pomyślał.

Nie to, że Emil nie lubił być pająkiem. Nie. Skądże znowu. Uważał, że to super, że ma osiem nóg i że potrafi prząść pajęczyny, które z każdym dniem stają się gęściejsze i trwalsze! W każdym miejscu mógł zrobić sobie z nich pajęczą huśtawkę i dzięki temu, nigdy się nie nudził. Tylko że wszystko to, w momentach takich jak ten, zupełnie traciło znaczenie. Teraz oddałby wiele, aby być słodką biedronką, gąsienicą, mrówką lub jakimś innym stworem.

„Hmm” — zamyślił się, ponieważ właśnie wpadł mu do głowy pewien pomysł. Otworzył szafę, wyjął z niej swoją ulubioną bluzę z kapturem, schował ją do przedszkolnego plecaka i poszedł do kuchni.

— Emilu, jak tam samopoczucie? — spytała mama. — Gotowy na nowe wyzwania i przygody?

— Nowe wyzwania i przygody to będą mieli inni… jak mnie zobaczą… — westchnął.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 5.46
drukowana A5
za 12.17
drukowana A5
Kolorowa
za 29.54