E-book
13.65
drukowana A5
44.01
drukowana A5
kolorowa
72.41
Małe Skrzydło

Bezpłatny fragment - Małe Skrzydło

Notatki z Księgi Przemian


Objętość:
291 str.
ISBN:
978-83-8126-886-8
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 44.01
drukowana A5
kolorowa
za 72.41

Dedykowane przeszłym mistrzom i mistrzyniom. Niech ich geniusz żyje i uczy spoza czasu.

Wprowadzenie

Drogi Czytelniku,


Używając Księgi Przemian jako mojego punktu konsultacyjnego, pośród wielu innych autorytatywnych pozycji z rozmaitych kultur i cywilizacji, pomogło mi to przetrwać czasy obłędu i pomieszania.

Chciałbym podzielić się moim doświadczeniem pozostawiając komentarze i interpretacje bazujące na tej wersji tekstu:

The I Ching or Book of Changes

The Richard Wilhelm Translation rendered into English by Cary F. Baynes

Foreword by C. G. Jung

Preface to the Third Edition by Hellmut Wilhelm

BOLLINGEN SERIES XIX PRINCETON UNIVERSITY PRESS

© 1950, 1967, renewed 1977 edition

Kiedy jesteśmy pośród starożytnych, odważmy się rozmawiać z nimi. Ludzie mają ze sobą często więcej wspólnego niż myślimy. A giganci którzy tworzyli podwaliny pod wielkie systemy myśli i filozofii społecznej, czy religijnej, politycznej i mistycznej — też byli przecież tylko i aż ludźmi.

Każda książka jest napisana, skompilowana przez człowieka który myślał, jest awangardą jego myśli, noszącą sztandary krwi jego życia. Książka nie jest człowiekiem, jest jedynie redukcją jego intelektualnego, duchowego potencjału, jednak pozwala nam zajrzeć w głąb zawiłości innego czującego umysłu. Odnajdując wspólne wątki, możemy odzwierciedlić i utożsamić się z nimi, aby odtworzyć i zrozumieć to, co chcieli przekazać starożytni w świetle współczesnego świata.

Czerpię z osobistych doświadczeń które uzyskałem podczas intensywnej magijnej psychozy, lat bólu i poświęceń, większych terrorów i agonii, ale też lekkich momentów szczęścia i ulgi. Mój umysł był swoistym “laboratorium” stanów poznawczo-afektywnych.

Zbierając doświadczenia, obserwując i wchodząc w interakcję z innymi ludźmi, próbując ich zrozumieć w tym laboratorium subiekywności i inter-subiektywności, zamieniłem to w coś bardziej obiektywnego, myśląc że z lotu ptaka zobaczę więcej.

Tak zatem, byłem w oczach mojego umysłu Cesarzem i żebrakiem, dzieckiem i gwiazd i pokonanym śmiertelnikiem pośród gamy person które zmieniały się jak obrazy w kalejdoskopie — były przeżywane całkowicie, tak jak aktor który wrasta w swoją rolę, zarówno w obłędzie, jak lekkich poruszeniach i ciężkiej szczerej powadze.

W swój umysł wchłonąłem wiele tożsamości w rozrywającym obłędzie psyche która była za szczelna i sztywna jak na moją naturę. Jako osoba pełna wad, przekazuję w najlepszej intencji bogactwo tego doświadczenia, a także decyzji, osądów, ocen, które podejmowałem w głębokiej ciszy na tronie który gromadził czucie, zmysły i umysł w jedność, „jak gdyby”, ale „koniecznie prawdziwie”.

Żyjąc zwykłym życiem, jako kosmograf który próbował poruszać się przez społeczne kontrakty, eksplorując wewnętrzny wszechświat znaczeń bez rozpadnięcia się, bowiem aby sięgnąć po niebiosa — oto akt który jest tytaniczny!

Większość stanz zreinterpretowałem aby odnosiły się do wewnętrznej świątyni, zatem do mistrzostwo nad sobą, tron jest świadomością, Jaźnią, sercem i duchem, ludzie i ministrowie to nasz organizm, zmysły, myśli. Są to terminy wymienialne w społecznym sensie, ale tu skoncentrowałem się na drodze wieszcza, aniżeli bohatera czy władcy ludzi. Jest to l’etat c’est moi, z imperium głęboko wewnątrz moich myśli.

Wasz,

7.223

Heksagram I. Czien — Kreatywne Niebiosa

Niebiosa stanowią kreatywnego ducha rozgwieżdżonych niebios, który stanowi więcej niż sumę mocy wszystkich gwiazd, potęga porządków galaktyk, ponad wszystko to co możliwe do wyobrażenia, światy nieskończonej mocy, czyste piękno, czysta potęga, niepokonane, inicjujące.

Jest to najsilniejszy heksagram, który reprezentuje to, co jest całkowicie spójne i ewidentne, bez defektów, bez przerwy, silne i nieskończenie mocarne. Heksagram pokazuje to co niezłomne, niezmieszane, kompletne jako cała i święta siła.

Rozgwieżdżone niebiosa desygnują i sygnalizują zarazem, jako typ i archetyp, ślad i monolityczne symbole, reprezentują poszlaki i esencję. Siła otwiera wrota przestrzeni i czasu, czas jest pierwszym stopniem siły pochodzącej z energii, tak powstaje przestrzeń, którą otacza czas. Trwałość jest siłą mocy, a także jej zdeterminowanym potencjałem i natężeniem.

Tu przy poznaniu młoda ludzka rasa próbuje stworzyć kosmografię, astronomię, aby odnieść się w proporcji i odzwierciedlić porządek na ziemi, czując kosmiczny impuls kreatywnych niebios poprzez ich totalność. Jest to Monada, która zawiera wielość w Jednym, jak na górze tak i na dole. W

Księdze Złotego Kwiatu istnieje termin Hsing, jest to indywiduacyjny impuls kobiety i mężczyzny którzy dostrajają się do kreatywnych mocy niebios, tu Czuang Tzu pisał o „kompanach niebios”. To Ci którzy poruszają się w zgodzie z rytmem, zbierając wielkość aby lekko poruszać się po świecie, wszystko z perfekcyjną łatwością, szczerze i ewidentnie, bez przeszkody. Tak jak woda która kształtuje kamień, a ptak porusza się przez powietrze — nie kończy się wytrwałość kreatywnych mocy niebios.

Wszystko wspiera właściwą kobietę i mężczyznę w odpowiednim czasie, poprzez wysiłek i wytrwałość gromadzą, przekazują impuls, rozwiązują w harmonii, w zgodzie z ekspresją, znajdując sposób aby żyć w istnieniu w zgodzie z kreatywnymi impulsami niebios. Tych nie da się zatruć, obrazić, zaklinować, zaczernić ignorancją lub urojeniami, rozstroić — wieczne źródło niebios nigdy się nie zatrzymuje, jedynie ludzie przestają się do nich dostrajać, zatrzymując się w marazmie, nie eksponując kreatywnej natury niebios w zgodzie z ich naturą

Subtelność i chyżość, siła która jest jak władne nigdy nie wyciągnięte ostrze, jest spokojne i z łatwością zgodne ze swoją naturą, jest hojne jednak demonstruje przez zrównoważaną mądrość i siłę która jest rezolutna, aby powrócić do siebie.

Jadeitowy sztylet jest ceremonialnym artefaktem który reprezentował oddanie tradycji i niebiosom, nie zawierał w sobie ciężaru, obarczenia walką, gwałtu, był czysty i subtelny w równowadze, w skoncentrowanym rozwiązaniu, postanowieniu, subtelność jest niezależna, nieugięta i sprawiedliwa, dobrze rozróżniająca i wyważona, odmierzająca, konsultująca Niebiosa odzwierciedlając je na Ziemi. Tak próbując zrozumieć Niebiosa i prawa Niebios, natury, ziemi i człowieka, zgodnie z harmonią i zmianami, dostrajając się zgodnie.

Wszystkie idee — nie w kolokwialnym sensie — ale jako Boskie poruszenia sił które są zawarte w Kreatywnej Sile inicjującego ruchu, poprzez potęgę, różnorodność świata fenomenalnego prowadzi do wielości. Perfekcyjne idee zstępują z Kreatywnych Niebios. W tradycjach Chaldejskich były to magiczne słowa-istoty zwany „Jinges”, które zapełniały przestrzenie transcendentalne i fenomenalne.

3:23: Mistrz, rozmawiając z Wielkim Mistrzem Muzyki z Lu powiedział: Muzyka może być zrozumiana w taki oto sposób: Wpierw wykonawcy grają w jednogłosie, potem wolno harmonizując, grają oddzielnie, przenosząc melodię od jednego do drugiego, tak oto dzieło jest dokonane” — Mistrz Kong, Konfucjusz.

Poprzez boskie proporcje wywodzące się z perfekcji sił i idei które były rozgraniczone przez formę, a zatem przez Kosmos — porządek, kreatywne siły nadają formę ideą. Wszystkie początki i końce są takie same w wieczności, numena penetruje oroborosa i nieskończone punkty początku i końca, desygnując pomiar czasu.

Całość czasu wspiera mężczyznę i kobietę niebios, ponieważ są w zgodzie, są wołani i odpowiadają, wołają i otrzymują, w neo-platońskiej Teurgii oznaczało to „wołanie i otrzymywanie” w akcie doskonalenia się i dołączenia do kosmicznej ekspresji kreatywnych niebios. Numinalna nieskończoność woła do świata “poniżej”, do świata czasu i przestrzeni, fenomenalnego.

W akcie utrwalenia pokazana jest ciągła aktualizacja rozróżnienia formy, poprzez odnowę, udoskonalenia, ciągłość, jest to ciąg re-deifikacji indywiduacyjnych form w doskonałość. Potencjał aktualizacji harmonii poprzez rozszerzenia sfery harmonii w zgodzie z zaokrągleniem w każdej instancji istnienia. Poprzez wielość zmian, odrodzenie, odnowa. Jest to podtrzymywanie wytrwałości w silnej postawie.

Subtelność i wyrafinowanie jest fundamentalną postawą, rozumiane jako człowieczeństwo, człowiecze czucie, idee, w tym miłość, podążają za człowieczeństwem które jest jednak trudne do zdefiniowania. W jego Analektach Konfucjusz nigdy nie definiował czym jest człowieczeństwo, być może jest to realizacja wyższej natury, lub indywiduacyjne odnalezienie się w dostrojeniu do niebios, jest to trudny termin, ale zrozumiany w chwilach życia które jaśnieją i rezonują z niebiosami.

Tradycja, hierarchia wynikająca ze zgody wolnych ludzi, którzy tworzą ustawienia w oparciu o zasługi, służbę, religijny czy społeczny porządek, oddanie ze społeczną mobilnością, jako że ludzie nie są równi w jakościach — różnice były podwalinami hierarchii która bazowała na sprawiedliwości w cywilizowanych społeczeństwach, gdy nikt nie był pozostawiony sam sobie, ale był częścią tkanki, odnajdując się w harmonijnej pozycji w Teatrze Ziemskim.

Tak samo jak ludzie i ich jakości, lub zasługi i umiejętności się zmieniają, pozwala się im wzrastać i poruszać po społecznych hierarchiach. Sprawiedliwość jest czynnikiem regulującym, w esencji jest dystrybucją mocy sprawczej bazującej na głębokich prawach, jako idea-siła, jest reaktywnym sposobem przywracania harmonii kiedy wyłania się niesprawiedliwość albo dysharmonia. Obserwując prawa przyczyny i skutku, współ-zależnego współ-wyłaniania się, widzimy wydarzenia które pojawiają się w czasie, a zatem penetrując ich prawa staramy się działać w zgodzie z prawami niebios.

Wszystkie wulgarne, niskie rzeczy nie są dostrajane do niebios, są wypalane w toku pracy, a myśli które pędzą jak błyskawica przez przestrzeń wzlatują jak sokół który po zobaczeniu całości wciela obserwacje w mężczyznę i kobietę. Pomimo przeszkód stara się podtrzymać koncentrację i odrzucić zbędne rzeczy, zatem emanując je w słowach, akcie, motywie, inklinacjach, pozycji, trwałości, poruszeniu instynktu, chęci, aspiracji aby ustalić poruszenia umysłu i emocji poprzez odniesienie. To system ko-ordynatów jakości, idei, zasad, poznania, zrozumienia, wiedzy, działania, stałości, czyli dynamiki poruszania się mając ten ideograficzny, kosmograficzny system ko-ordynatów w tle i fundamentach, podejmując wolne i niezależne decyzje, wyboru etc.

Co jest poniżej, co jest wulgarne, jako alchemiczne nigredo przyczynia się do złych nawyków mentalnych, zatem korygując się, odpowiedzialnie związując (jogere) umysł, przekierowując kierunek psychiczne na nowe tory, poprawiając się kiedy zawiedziemy swoje aspiracje, nie zatrzymując rzeczywistości w punkcie błędu, ale płynąc dalej. Wytyczając sobie coraz to nowsze kursy, podobnie to kapitana który patrząc na astrolabium wytyczał kurs poprzez gwiazdy.

Restrykcyjna odpowiedzialność umysłu pomaga opanować koncentrację i skupienie, kiedy ta aktywność jest opanowana i ukształtowana, zradza się podobna diamentowi jasność myślenia. Dotknięci smoczą błyskawicą jesteśmy poruszeni do działania jako bohater lub wieszcz, jakby receptywnie odbierając siłę i ją kształtując. Wewnętrzna prawda jest odkrywana w interpretacji (gr. Hermes oznaczał „interpretację”, a zatem „interpretatora”), podobnie jak kosmografia i świat jest interpretowany w wiecznym łowach na Boskość.

Należy ją podtrzymywać i pielęgnować i chronić przed roztrwonieniem, przez bezmyślność, jest fundamentalną siłą, łatwo ją stracić poprzez ekspozycję, powinna jaśnieć w efektach i być podtrzymana jako siła która płynie przez nasze żyły. Wytrwałość działania, wydarzeń po jakimś czasie słabnie, stając się bezsilna i bezpodstawna. Regenerowane są stale te rzeczy które są w zgodzie z siłą i prawami, co ukazuje się jako trwałe w ludzkich oczach jest złudzeniem, poruszenia rozgwieżdżonych niebios wytyczają jednak szlaki.

Jeżeli nie jesteśmy przygotowani do działania, nie powinniśmy rzucać się w nie na oślep, może się to skończyć nieszczęściem. Jeżeli okoliczności nie są odpowiednie do działania, podobnie należy być rozważnym. Cel i sens jest rozpoznany wraz z odkryciem Prawdziwej Woli, ta druga powinna być poszukiwana w zgodzie z ekspresją sił niebios, Wola poprzez ruch Boskich idei, różnych ekspresji pośród światów ludzkich, w zależności od indywiduacji i odkrytego sensu, stajemy się mistrzami i mistrzyniami w polu działania naszego wewnętrznego dzieła.

Strzeżmy się, bowiem jeżeli utracimy naszą wewnętrzną kompozycję i ton, trzeźwość umysłu, będziemy wciągnięci w zachowania i nawyki mentalne które są nieokrzesane, wulgarne, niskie, uzyskamy tym negatywny posłuch, a wśród innych będziemy pogardzani i będą innych przed nami ostrzegać, zgodnie z miarą i oceną innych.

Wielu natomiast wielkich było zrujnowanych przez masę ludzi, którzy do nich przybywali i zmiatali ich na swój kurs, co wydaje się dumne innym może często będzie protekcjonizmem, przybierając pokorną i łagodną zewnętrzną dyspozycję, aby uniknąć bycia ocenionym jako arogant, ale zachowując kurs i trwając w nim zgodnie z siłą.

Ambicja jest siłą która ciągnie ponad naszą siłę i miarę, niezależnie od tego czy jest z dobrą czy złą intencją, uszkadza strukturę naszych aspiracji, prac i pragnień, intencji i inklinacji, wzlatując tak wysoko, że uderzamy o ziemię z ruinami naszych prac, jakby strąceni z wież. W odosobnieniu doskonalimy się w ścieżkach które są silne i słuszne, zgodnie z miarą i właściwą oceną czasów i zmian. Upadły wieszcz z łatwością może być wyśmiewany i popędzany przez piekła, prawdziwy jest perfekcyjnie jednym, jednakim z niebiosami, ich kompanem.

List 7

Do Eustatiusa, o Muzyce

…Wiedząc tą (jedną) rzecz, wielkie natury tworzą wielkie zło, kiedy są skorumpowane, zatrute, a największe nawet przedsięwzięcia we wszystkich sprawach są najbardziej szkodliwe kiedy się psują”

— Jamblich z Kalcis.

Kiedy arogancki smok wspina się zbyt wysoko, tak jak człowiek co traci kontakt z resztą ludzkości, staje się odizolowany, a to prowadzi do upadku [ignorując współ-zależność, społeczeństwo, budujemy mentalne wieże ponad nimi, choć jesteśmy więźniem własnych łańcuchów, który oddziela się i upada w okropieństwa: urojenia, ignorancję, złość, przestaje znosić swoich przyjaciół, swoją wspólnotę, swój gatunek.

Heksagram II. K’un — Przyjmowanie, receptywność. Ziemia

Ziemia jest oddana niebiosom w odniesieniu do kreatywnej wyższości. Porządki które odbiegają od tej proporcji i analogii tworzą dysharmonię i chaotyczną aranżację, zarówno na indywidualnym jak i społecznym poziomie. Jednak ten porządek musi być wpierw stworzony w środku. Buddyjskie credo „Ja sam jestem czczony w niebiosach”, Jaźń odnajduje swoją drogę, wydaje się to wpierw aroganckim stwierdzeniem, ale zawiera penetrującą prawdę, jako że podążając drogą, droga jest w zgodzie z całością.

Cesarz usiadł na tronie świadomości, zbierając swoje zmysły, umysł, serce i duszę, a potem kierował działając Jaźnią w zgodzie z niebiosami wywierając na siebie wpływ. Jest to jedyny władca — panujący nad sobą — każda społeczna aranżacja wypływa z ludzi poprzez porządek, odnowę, aby wspomóc Niebiańską siłę kreatywną.

Jeżeli władca rozporządzający sobą jest wciągnięty w gry polityczne, stronniczość, przeszkody które kompromitują jego wewnętrzną Jaźń i prawdę, jego spójność i trwałość w drodze, Niebiosa się wycofują a staje się on jedynie człowiekiem na fasadowym tronie, rozkazując ludziom na lewo i prawo bez żadnego sensu. Czuang Tsu pisał o mistrzu który był tak wprawny, że Cesarz oferował mu swoją koronę, jednak ten odmówił aby nie kompromitować jego wyższej drogi.

Konfucjańska decyzja aby wykroić porządek i związać się ze światem, a zatem położyć fundamenty dla kolejnych generacji i pokoleń to samo-poświęcenie. Samo-poświęcenie polega na ocenie swojej wewnętrznej Jaźni i kompetencji, zbyt wielu chciało „benewolentnie rządzić” nie uwzględniając swoich rzeczywistych sił, które zamieniły się w słabość, lub zostały pokonane albo wyczerpane.

Jakże jesteśmy lepsi od tych którzy byli wcześniej, jeżeli nasze własne słabości świadczą przeciwko takiemu postępowaniu? Buddyści szkoły Mahajany uważają że indywidualny karman jest osądzany przez całość sieci efektów spowodowanych przez nasze akcje i uruchomiony przyczynowości, nie poprzez intencje. Ponieważ poprzez prawo przyczynowości uruchamiamy karmiczne ścieżki i sieci które są wchłanianie przez serca, dusze i umysły które współ-pojawiają się we współzależności, im bardziej świat ludzki jest ze sobą połączony i współ-polegający na sobie, poważniejsze są konsekwencje kumulacji władzy lub bezmyślne wykorzystywanie wpływu, zarówno indywidualne jak i społeczne.

W złożonych społeczeństwach regulują pływ umysłów i serc, lub wskazują na prowadzenie i radę, kiedy mogą polegać na charyzmatycznym autorytecie który nie tkwi w urojeniu, ignorancji, żądzy i małych rzeczach.

Złożone systemy wymagają zatem złożonej dystrybucji sprawiedliwości i władzy, które nawzajem są w stanie się korygować a także powstrzymywać nieregularności w tych które zaczynają się degenerować. Natomiast najgorszym pomysłem jest centralizacja władzy albo w rękach paru czy jednej osoby, a jeszcze gorszym wypaczeniem pozornie wielo-agentowa, a jednak zcentralizowana władza w rękach korpokratów.

Stanza 11.


Mistrz powiedział: Bądźcie uczeni w mądrościach starożytnych, rozumiejąc wszystkie współczesne wam sprawy — wtedy możecie być nauczycielami.

Kosmiczny porządek jest komplementarny w stosunku do swoich elementów, nieharmonijny — np. gdy porządki stworzone przez ludzi nie mają odniesienia do niego, ani nie zawierają nawet podobieństwa — te porządku są w różnorodności potencjału, są podległe prawom zmian, choć z perspektywy trwałości wydają się złe i wykrzywione.

Jest to wartościowanie przeciwko wartościowaniu odniesienia, tak jak “upadłe czasy” z perspektywy ducha, są „cudownymi czasami” z perspektywy dostatku, „skorumpowane, niemoralne, fałszywe” czasu porównane z innymi czasami są „tymi, które są normalne, które są brane są naturalne” z perspektywy tego co widzi spoza dnia dzisiejszego, „dół ma się nijak w relacji do góry”, z perspektywy sokoła, ludzkie porządki na ziemi są katastrofą, dalej „wolne duchy które walczą” z perspektywy przywrócenia i budowania a porządku stałości i status quo, „surogat, podmiana iluzji na iluzję i kłamstwo, albo złudzenie” z perspektywy czystej idei, nagle jest „prawdziwą formą rzeczy” z perspektywy nawyku. Świat do góry nogami z perspektywy wieszcza, jest w swojej odpowiedniej formie i kształcie zgodnie z tym co twierdzą ignoranci. Nie oznacza to wojny wizji ze światem, ale poruszanie się po świecie zastanym z odzyskaną wizją, reaktywnie przywracając ją w sobie.

Dualizm powstaje z postrzegania które dzieli, w rozróżniającej unii się rozpływa, ten drugi rozkłada skrzydła nad ziemią, ten pierwszy jest wciągnięty w świat. Najbardziej szkodliwe są dualizmu w dualizmach, które dzielą negatywny fenomen w dwa negatywne, albo pozytywne i negatywne, oba fałszywe, albo pozytyw w dwa pozytywy, lub pozyty i negatyw, dalej przyczyniając się do pęknięć w człowieku, otwierając i zarażając całość i mechanistycznie ją rozłupując dalej.

Nad-konceptualizując „dobre, złe, prawdę, fałsz, rację i jej opozycję”, a następnie rusztując to wszystko kolejnymi konceptualizacjami. Na przykład, rozłupując harmonię na dwa, gdy Yang jest naturalnie receptywne, nagle jest zapełnione wulgarnością i morderczą wściekłością, a Yin które jest inceptywne w samo-destrukcyjne pasje które niszczą. Tak samo gdy weźmiemy koncepcję „dobra” i konceptualizujemy je w obrębie doktryn i wierzeń które są subwersyjne w stosunku do dobra i prowadzą do pomieszania i dysharmonii, koncepcja dobra uzasadnia wszystkie formy zła, podobnie gdy zło bierze imię, ale jest stanowcze i trwa w zasadach, jest nazywane złem z nazwy choć jest dobre.

Metafora: Giordano Bruno pisał o sprawiedliwości, rozsądku co odnalazły nowy dom w piekłach, bo z ziemi które odeszły od niebios zostały dawno wygnane.

“Błąd anarchistów polega na wierze w to że ludzka natura jest wewnętrznie dobra. Kastrują zatem społeczeństwo w ten sam sposób co teologowie (’Bóg jest dobrocią’) kastrują boga. To Saturnalna cecha. Naturalne prawo było skręcane w każdy możliwy sposób — od uzasadnienia brutalnej przemocy po rajską idyllę. Jest to wbudowane w możliwość interpretowania czegokolwiek w naturę. “Jest wszystkim naraz: ‘Zatem dobrze, niech każdy człowiek uszczkie sobie coś z Istnienia’ — Ernst Junger, Eumeswil str. 209

Komentarz: Istnienie, uczestnicząc w uczcie, odgryza sobie także kawałek z człowieka

“Praworządność musi być poszukiwana w atomach, a nawet głębieja włącznie z naszymi atomami. Z tej głębi, etyczne I estetyczne osądy reagują do najsubtelniejszych rodzajów. Dlatego niesprawiedliwość wydaje się obrzydliwa” — Ernst Junger, Eumeswil, str. 209

Tracąc proporcję poprzez inflację jestestwa, mężczyzna i kobieta czyni sobie szkodę, a potem reszcie, bez właściwej hierarchii — nierówność, zawiść, arogancja, ignorancja i urojenia zaczynają zapełniać fałszywą parabolizację człowieka, zapominając o mierze i właściwej zgodzie i miejscu między ziemią, człowiekiem a niebiosami.

Świat fenomenalny jest sferą działania Numinalnych-Numenalnych sił Niebios. Idea jest desygnowana podobieństwem w zależności od kulturalnego kontekstu, istnieją jako ślady analogii bytu, świat i wszechświat jest zatem reaktywny i działa sympatycznie, w zależności od praw działających w rozmaitych entropiach psycho-fizycznych (poziomach organizacyjnych).

Co jest dostrzeżone gołym okiem jako ewidentne w ukrytych porządkach natury, która lubi się ukrywać — odsłania inne aspekty biologowi, świętemu człowiekowi, filozofowi, estecie, artyście, okultyście, czy osobie która pojechał spędzić czas z rodziną do lasu.

Rozróżnianie i sprawiedliwość wynikają z doświadczenia, ale także refleksji, rozważań, kontemplacji, wglądu w fundamentalne czucie odniesienia i intelektualnego wyprowadzenia dobra i zła na podstawie wiedzy, czucia, analogii, niechcianych i chcianych stanów, natomiast szczęście. Eudaimonia jest trudna do zdefiniowania, dla każdego znaczy ona co innego, zgodnie z poruszeniami losów. Obraz który jest budowany w umyśle wokół konkretnych fenomenów może być zafałszowany i błędny, nie odnosząc się do całości fenomenalnych ruchów i jest powiązany z nawykami myślowymi. Jeżeli jest zniekształcony i jako taki rozpoznany, zawsze można wyprowadzić ten stan intelektualnie i wzmocnić zdolność do trzeźwego rozróżniania.

Tak jak zdeterminowana wytrwałość jest sprawą dyscypliny, dyscyplina nie jest rygorem, ale sposobem pokonania emocji i demotywacji i trwania w poszukiwaniach tego co jest zgodne z czasem i sytuacją, nie pchamy swojej pozycji i sytuacji bezmyślnie dalej, lecz między naturą, szczerym impulsem, szczerością, przejrzystością i wolicjonalnym podtrzymaniem oceniamy ją zgodnie z układem odniesień, poruszeniami a także personalną postawą wobec nich.

Przy mieszaniu się z innymi ludźmi naturalnie pojawiają się różnice zdań, choć nadal trwa się w zachowaniu kompozycji naszych natur poprzez wewnętrzną siłę i prawdę.

Jeżeli pojawią się oznaki rozkładu, należy silniej podtrzymać odniesienie do tego co jest właściwe, aby zatrzymać degenerację w czasie, albo odwrócić to co zostało zniszczone przez własny wysiłek, bez naprawy zatrutego momentu, rozkład, degeneracja postępują dalej.

Być podobnym feniksowi, takim powinien być wieszcz, ma swoją wewnętrzną naturę niewzruszoną, choć podlega zmianom i tranzytom. Powinien być jak Niebiosa, obejmując rzeczy natury w aspekcie Paternalnym i Maternalnym. Nie jest to ślepota na dostrzeżone sprawy, ale mądry, rezolutny wgląd.

Te rzeczy które już mamy, zaokrąglić, jeżeli możemy rozszerzyć sferę naszymi naturami, zróbmy to i zaokrąglajmy nasze natury i charaktery ponownie, dopóki nie skonsolidują się w coś silniejszego i piękniejszego.

Jeżeli pokażemy swoje natury lub dzieła za wcześnie, możemy je zrujnować. Sława przychodzi i odchodzi, jest jedynie pochodną czyjegoś działania, poszukiwanie sławy lub przywiązanie do niej jest jak bańka mydlana w której inni mogą się na chwilę przejrzeć.

Ogrodnik jest zadowolony ze swojego ogrodu, lecz nie przechwala się nim, z satysfakcją i w pełni jest naturalny i rzeczywisty na wskroś ze swoimi pracami.

Prominencja prowadzi do wrogości, jeżeli podważa innych, lub nierozmyślnie obdarza honorami, jeżeli jesteśmy zgodni, to drugie przyciąga to pierwsze, jeżeli stracimy swoją kompozycję stając się więźniami uznania, choć w rzeczy samej nie zrobiliśmy nic co by rzeczywiście na to zasługiwało, hołdujemy sobie i prowadzi to do korupcji natury i charakterów.

Efekty naszych działań powinny działać za nas, nie musimy być widoczni, wycofujemy się i nie zgarniamy nagród za nasze działania, nie rozpierają fałszywie naszej dumy, przychodzą i odchodzą jak dokończone dzieła, pojawiają się i znikają, wewnętrznie nie musimy ich adorować, przywołujemy tylko przywiązanie do naszych dzieł i czynów. Oddajemy wielkie dzieła na ołtarze Niebios, prawdziwa, nie-niewolnicza pokora bierze się z braku przywiązania i jest szczerym, odważnym, silnym ruchem.

Silnie próbując przywrócić porządek, zasada która zbyt ambitnie podchodzi do sprawy i za wszelką cenę broni swej pozycji prowadzi do konfliktu.

Dobre nawyki powinni być wzmocnione i prowadzone, nie powinni być bezczynne, kiedy są rozpoznane jako przydatne i produktywne, podobnie to co jest rozpoznane jako przeciwne powinno być naznaczone i wyeliminowane gdy się pojawia, a złe nawyki niszczone i miażdżone jak wewnętrzni przeciwnicy.

Heksagram III.Czun — Trudność na Początku

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 44.01
drukowana A5
kolorowa
za 72.41