E-book
7.88
drukowana A5
28.38
drukowana A5
Kolorowa
52.15
Leki

Bezpłatny fragment - Leki

Objętość:
70 str.
ISBN:
978-83-8467-329-4
E-book
za 7.88
drukowana A5
za 28.38
drukowana A5
Kolorowa
za 52.15

Leki na lęki

Designed by Magnific

Pewnego dnia rano…

Lęki

Designed by Magnific

Wyją syreny na alarm za późno.

Już rakieta spadła — przeleciały drony.

Lęk się obudził, ciężko przerażony,

zerwany z nagła i upadł zemdlony.


Nikogo nie obchodzi, sen to czy też jawa,

czy prawda to fałszywa, czy jak zwykle blaga.

Lęk upity kłamstwem, syty słowotokiem —

ktoś go kiedyś zgasi? Wojennym wyrokiem?


Pusto w kościołach, cicho i bezludnie,

mysz śpi pod miotłą, pająk sieci przędzie.

Na Krzyżu ołtarzowym Bóg rozpostarł ręce,

czeka na zlęknionych, pocieszy ich w męce.


Do Prawdy Jedynej przyszło kilka osób,

pokłonili głowy, parę łez spłynęło.

Mają w pamięci „tamtych” syren wycie

i łomot nagły w drzwi domu o świcie.


Błagają o pokój samotnego Boga,

proszą o dni bez wojny dla całego świata.

Syreny nie zawyją, a drony nie przylecą?

Rakiety nie spadną jeszcze tego lata?

Diagnoza i terapia

Znieczulenie

Designed by Magnific

Znieczulenie to, czy znieczulica?

Sam, pełen bólu stoi, a tłumna ulica.


Udawane współczucie, czy żywa empatia?

Fałszywy uśmiech, a w oczach apatia.


Pełne zrozumienie, gorące gratulacje?

Ręka płetwa ryby, skończone relacje.


Co innego „TikTok”, żywych uczuć natłok.

Pełne zrozumienie na przeróżny wyskok.


Rozognione oczy, rozbiegane palce

kibicują każdej o „lubienie” walce.


A życie, jak na niebie obłok

przepływa obojętnie obok.


Patrzy spod oka na najmłodsze plemię,

samotne, zalęknione — czy zaludni ziemię?


Jest na to lekarstwo!


Wyłączyć „net”, zakłócić transmisję,

przyjdzie czas na miłość i nową „Seksmisję”.

Zaczajony lęk

Designed by Magnific

Lęk jest wredny,

lubi czaić się

w dudniącym hałasie

samochodowego radia.


Jest wtedy agresywny,

jest jakże prawdziwy,

potężnieje wrzaskiem

i nachalnym wyciem.


Nagle, zatrwożony obawą

odkrycia swych nagich intencji,

milknie i zostawia w piersi

tylko pogłos głośnego tętna.


Nie daje spokoju w pracy,

wtrąca się w codzienne rozmowy,

przewraca kubek z kawą,

potyka się na chodniku.


A w lesie — zielono-cichym —

jest takie specjalne lekarstwo!

Cierpliwe zasłuchanie się w promień

nucącego Boże psalmy słońca.


Alleluja, żyj pięknie, czuj się pięknie!

Dla ciebie mrówka niesie ziarnko,

dla ciebie sosny piją wodę z głębi,

dla ciebie kwitną letnie kwiaty.


Zrób zdjęcie, wydrukuj w pracy,

postaw na biurku w ramce:

„las pełen słońca i poszumu wiatru”.

Tylko od tego lekarstwa nie zaśnij.


Odtąd naprawdę ŻYJ!

Rozmowa

Designed by Magnific


Jak trudna bywa bliskość

najlepiej wie ten, kto odpycha

z lęku przed najmniejszym zbliżeniem.


Taki ktoś kaleczy rozmowę

banałami, wypowiadanymi

jak codzienna mantra.


Niewypowiedziane słowa bolą

gorzką kulą we wnętrznościach,

zamykają serce na serdeczność.


Latami chowane na dnie życia

marzenia o bliskości kamienieją,

zastygają w kompleksy i złość.


Bóg nie ustaje, daje szansę i ratunek,

aranżuje rozmowę — katharsis.

Mur pęka i rozpada się, słowa leczą rany.


Bóg nie znosi żalu i pretensji,

niewybaczenia oraz pamiętliwości.

Lęk przed otwartością topnieje, ale…


Trzeba zadbać o wątłą roślinkę

z takim trudem zdobytej bliskości.

Nie budować nowej…

jeszcze wyższej ściany.

Wolność

Designed by Magnific

Wolny obywatel cywilizacji „post”

uzyskał wiele nowych praw,

a najcenniejsze stało się prawo

do lękania się czego tylko chce.


Wolny obywatel ma wiele

wolnych możliwości wyboru

i żadnych zakazów lęku.

Świat krzyczy „lękajcie się!”.


Wolność to czy utajona niewola?

Lękasz się, lecz masz wybór:

lękać się samemu czy wspólnotowo,

samotnie albo w panice tłumu.


„Najcenniejsze” jest sycenie się lękiem

jak najmocniejszym narkotykiem —

do utraty rozumu i człowieczeństwa.

Tego chce tyrania wolności bez granic.


„Nie lękajcie się, Jam zwyciężył świat”.

Życie bez lęku, to niezmącony pokój.

Niestraszny jest chwilowy strach,

kiedy lękliwe owce prowadzi Pasterz.


I jest prawdziwa WOLNOŚĆ.

Wolność bycia prowadzonym

na zielone łąki, gdzie można odpocząć,

gdzie trawa jest zielona i niebo błękitne.

Zielony wiersz

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 7.88
drukowana A5
za 28.38
drukowana A5
Kolorowa
za 52.15