Witajcie! Oto my. Nazywamy się Kudłaczki Szmaciaczki, bo urodziliśmy się z resztek materiałów, nici i włóczek, które leżały w szafie. Zbierały się, zbierały i zbierały, aż utworzyły się z nich kuleczki, które z czasem nabierały różnych kształtów. W końcu powstaliśmy my. Mamy oczy, ręce i nogi oraz ciekawe fryzury. Jesteśmy kolorowi i ciekawi świata. Na razie nie wiemy jak on wygląda poza naszą szafą. A może mieszkamy u Ciebie?
W szafie jest ciemno. Tylko czasem ktoś otwiera drzwi, by wyjąć jakieś ubranie. Wtedy wpada snop światła do środka szafy, a głosy z zewnątrz stają się wyraźniejsze i głośniejsze. Przez tę chwilę świat nagle wydaje się straszny. Chowamy się wtedy w najdalszy kąt szafy, ale też z ciekawością słuchamy dochodzących dźwięków i przez szparę między ubraniami czasami uda się nam coś zobaczyć.
Naszymi znajomymi są Mrówki i stary Pająk. Bywają też Mole, ale szybko od nas odlatują. Raz zaplątała się Mucha, a innym razem na płaszczu przywędrowała do nas Biedronka.
Z Mrówkami rzadko się widujemy. One zawsze się śpieszą i ciągle mają coś do zrobienia. Przebiegają przez dno szafy tam i z powrotem, coś przenoszą i nie mają czasu z nami rozmawiać. Wędrują szybko, jedna za drugą i tak cały dzień, od świtu do nocy.
Mucha, która wpadła kiedyś przez otwarte drzwi, była bardzo niezadowolona, że znalazła się w szafie. Buczała, brzęczała i latała tam i z powrotem. Powtarzała tylko, że chce stąd wyjść. Gdy tylko dostrzegła uchylone drzwi, wyleciała.
Biedronka była bardzo spokojna i miła. Miała mnóstwo kropek, a każda z nich to podobno pamiątka jednego wielkiego wydarzenia w jej życiu. Spacerowała po wielkim swetrze i wciąż opowiadała jak pięknie jest na łące. Nie wiemy co to jest „łąka”, ale ona za łąką bardzo tęskniła. Podobno rosną na niej kolorowe kwiaty, które pięknie pachną. Trawa jest zielona i mięciutka, a rano pojawia się na niej rosa, której kropelki lśnią w budzącym się słońcu.
Na łące żyją też inne stworzenia, których nazw nie zapamiętaliśmy. Gdy tylko ktoś wyjął z szafy sweter, Biedronka odeszła wraz z nim. Pewno wróciła na swoją łąkę.
Mole są zawsze bardzo głodne. Pojawiają się całymi rodzinami i zajmują się tylko jedzeniem. Słychać jak mlaskają i zjadają swetry i spódnice. Nie chcą rozmawiać, nie lubią jak się im przeszkadza. Tylko jedzą i jedzą. Boją się, gdy ktoś otwiera szafę. Co jakiś czas czyjaś ręka wiesza w szafie pachnące kulki. Wtedy Mole kichają i uciekają w najdalsze zakątki szafy. Gdy tylko drzwi szafy się otworzą, wylatują i już nie wracają.
Rozmawiamy z Pająkiem. Pająk ma wiele lat i dużo wie o świecie. Tka swoje nici, siadając w kącie szafy i wtedy opowiada różne historie. Mówi nam o ludziach, do których należy szafa, o mieszkaniu, w którym ludzie mieszkają, o zwierzętach i owadach, a także różnych przedmiotach, które Pająk widział.
Pająk mieszka za szafą, ale swoje sieci rozciąga w różnych miejscach. Obserwuje świat z ukrycia, a że jest bardzo sprytny, to potrafi szybko uciekać i wciskać się w najmniejsze szczeliny, np. w podłodze, by przeczekać zagrożenie.