E-book
7.88
drukowana A5
21.14
Kształty księżyca

Bezpłatny fragment - Kształty księżyca

tomik wierszy


Objętość:
24 str.
ISBN:
978-83-8467-384-3
E-book
za 7.88
drukowana A5
za 21.14

Noc

Pomięte gazety

resztki statków przemokłych

znak dnia który minął


Krzyk i ostre dźwięki

tną jak balsam

nałożony na obolałe plecy


Miękka poduszka

miejsce zapaści sennej

nabrzmiałe twardą wizją Morfeusza


Twarz księżyca

oniemiała blaskiem

Selena kusząca wiecznych lunatyków


Tęsknota za dniem

z biczem w jednej dłoni

uśmiechniętym szyderczo Apollinem

Mrok

luty 2002

Sen

W oparach czasu i zdarzeń ubiegłych

niewyraźne sylwetki człekokształtnych

przedrzeźniają realizm świata


Dziwne postaci pragnień niespełnionych

biegną na spotkanie

z przegraną rzeczywistością


Wirtualny dotyk

obnaża brak wstydliwości

ukrywanej na jawie

tak jak i innych myśli i dążeń

skrywanych pod teatralną maską

schematów tradycji

luty 2002

W śnie

Zasypiam

bo chcę spotkać ciebie

może znowu zechcesz mnie odwiedzić

szepnąć kilka słów mało zrozumiałych

dotknąć mojego ramienia i rozpalonej twarzy

chłodem i spokojem twojej dłoni

pozwolić mi patrzeć na twoją postać

tak wiotką i przeźroczystą

lecz pełną siły życia

nacieszyć się uśmiechem zza mgły domyślenia

poczuć rozkosz chwilowego zbliżenia

dłoni, ust i ciał


Choć wszystko to potrwa kilka sekund

zasypiam

z nadzieją na spotkanie

a może tym razem uda się

dłużej czuć twój oddech

utrzymać twoją dłoń w mojej dłoni

wyjaśnić kilka spraw odległych

rozpoznać cię na ulicy


Może obudzę się z krzykiem

a może ze łzami na twarzy

z tęsknotą

lub z bólem

albo wspomnieniami

jak film w kinie na dużym ekranie

ale chcę zasnąć

na wieki

marzec 2002

Śnię czy marzę?

Nie wiem czy śnię czy marzę

a może tylko rozmyślam

zagubiona w stanach świadomości biernej

przestaję odróżniać

(to niebezpieczne)

siłę dotyku

barwy nocy

przynależność spojrzeń


Nie wiem

czy śnię czy marzę

czy tylko wybudzam się

z nocy

wrzesień 2003

Stanął zegar

Stanął zegar

czas zatrzymał się lub znikł

Liść z kwiatka opadł na podłogę

Noc wcisnęła się między ściany marzeń

Mdłe światełko małej lampy nad łóżkiem

rzuca dziwne cienie na kawałek ściany

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 7.88
drukowana A5
za 21.14