Zbiór wierszy z lat 2011 — 2015.
Osobista podróż poprzez gamę różnorakich emocji zebrana w album fotografii słowem z codziennych i niecodziennych sytuacji.
Od ciemnych strachów i niepokoi, przez apatię, zacietrzewienia, w końcu zamyślenie i spokój, aż po świetliste radości i soczyste namiętności.
I wszystko pomiędzy wypełnione znaczeniem przedrostków, z których np. „za” pachnie konwaliami i pyłkami zbóż, a brak — pomidorową i schabowym.
Ridero nie weryfikuje, czy opinie publikowane w serwisie pochodzą od użytkowników, którzy nabyli daną publikację za pośrednictwem serwisu Ridero lub innych kanałów dystrybucji.
Gość
29 lipca 2024, o 11:45
Gość
29 lipca 2024, o 11:42
Gość
4 grudnia 2020, o 12:14
Gość
20 grudnia 2019, o 15:57
Gość
Świetne.
6 listopada 2019, o 03:31
Autor
Marcin Gorzkiewicz
Marcin Gorzkiewicz, ur. 1979, w pigułce:
umysł ścisły, kolekcjoner wszelkich danych, obserwator lubiący analizować i systematyzować, perfekcjonista lubiący zdobywać wiedzę (niekoniecznie przydatną), z potrzeby tworzenia — z zawodu programista, w wolnych chwilach poeta amator (we własnym języku — popoeta).