E-book
6.83
drukowana A5
12.75
Fermofolia

Bezpłatny fragment - Fermofolia

Objętość:
62 str.
ISBN:
978-83-8126-001-5
E-book
za 6.83
drukowana A5
za 12.75


Bogusi


Przedtem

+ + +

spóźniłem się

mój pociąg uczuć odjechał

pozostał nadbagaż emocji

+ + +

moje oczy tak czerwone

wszyscy wkoło uchachani

moje myśli zadymione

ciągle wszyscy tacy sami


każdy głodny wielkich wrażeń

wkoło duszno i toksycznie

każdy pragnie dotknąć marzeń

wszystko kręci się kosmicznie


moje ręce odrętwiałe

już wymiękam całkowicie

moje nogi ociężałe

już najadłem się obficie


świat kolorowy i magiczny

wkoło pięknie i lirycznie

w tle słychać śmiech demoniczny

można wysiąść tu psychicznie


moje myśli poplątane

wkoło same blade twarze

moje zmysły oszukane

o spokoju tylko marzę

+ + +

idę wśród kukurydzy

kukurydzy złocistej z gdzieniegdzie zielonymi

plamkami doskonale pamiętającymi szalone chore

lato pełne dzikich zabaw


podążam wolnym krokiem ścieżka przez tylu wydeptaną

wokół ciepły wiatr gwałtownie i brutalnie

targa roślinami

kukurydzą trawą krzewami drzewami w oddali


w głowie mi jeszcze szumi po upojnej i grzesznej nocy

nocy pełnej żądz i pragnień

nocy namiętnej i bolesnej


zbieram swoje myśli z jeszcze zielonych źdźbeł trawy


myślę myślę

często szeroko od ucha do ucha uśmiecham się

do siebie do piękna świata


radość tak szczera

od dawna tak się nie czułem

czyżbym doznał oczyszczenia

coś wspaniałego


właśnie uzmysłowiłem sobie że pozbyłem się

wielkiego balastu psychicznego

ot tak nieświadomie


przyśpieszam kroku

chciwie oddycham chcąc zagarnąć tylko dla siebie

bogate zapachy złotej polskiej jesieni


jestem wolny sam nie mogę w to uwierzyć


przechodzę przez kładkę ze zbitych desek

dziś nawet ona wywołuje we mnie radość

jest na swój prosty sposób piękna


niewyspany toksyczny osłabiony

ależ nie

teraz jakby inny

wbiegam pod stromy wał

wokół słyszę odgłosy przyrody

wiatr zabawia się z giętką trawą

tworząc z niej malarskie dzieło sztuki

dokładnie widzę pociągnięcia wietrznego pędzla


wreszcie dochodzę na samą górę

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 6.83
drukowana A5
za 12.75