Wstęp
Fack — możliwe, że ta nazwa wprowadziła was w błąd — tak jak czas — ale FACK to szwedzkie słowo oznaczające przegródkę, komorę, schowek, kieszeń, półkę. Potocznie mówiąc „fack time” to „układam czas na swoje miejsca” lub „ten, który układa, czas” inaczej po Szwedzku — fachowiec. Ta książka rozłoży czas na swoje miejsca na półkach. W ten sposób łatwej będzie zrozumieć czas.
Czas jako części
Zacznijmy od prostego ćwiczenia. Gdybym poprosił Cię, abyś ułożył czas na półkach, jak byś to zrobił?
Odłóż na chwilę tę książkę i spróbuj sam odpowiedzieć na to pytanie. Jak wyglądałby czas z Twojej perspektywy?
A teraz drugie pytanie. Jak rozłożyłbyś czas na części? Jaki części twoim zdaniem ma czas?
W obu przypadkach bardzo ważne będzie Twoje wykształcenie, doświadczenie i sposób myślenia. Fizyk rozłoży czas inaczej niż filozof. Psycholog inaczej niż biolog. Ty — zapewne jeszcze inaczej.
Zostawię więc miejsce dla Ciebie. Ułóż czas na półkach tak, jak myślisz. Rozłóż czas na części według Ciebie.
Jeżeli wykonałeś to ćwiczenie, możemy iść dalej.
Teraz pokażę Ci, jak ja zacząłem patrzeć na czas.
— Moja droga
Gdy rozkładamy czas na części, bardzo szybko okazuje się, że tych podziałów może być bardzo dużo. Wszystko zależy od naszej perspektywy. Możemy patrzeć przez pryzmat fizyki, matematyki, filozofii, psychologii, biologii albo zwyczajnie przez ludzkie doświadczenie. Można wręcz powiedzieć, że czas ma tyle różnych podziałów, ilu jest ludzi. Dlatego od razu chcę zaznaczyć jedną rzecz: według mojej koncepcji żadna pespektywa nie jest błędna. Każdy opisuje czas pod kątem własnych priorytetów i doświadczeń.
Około trzydziestu lat temu zacząłem szukać, czym jest czas i jaką ma naturę. Już wtedy analizowałem, że czas składa się z różnych elementów, choć nie patrzyłem jeszcze na nie jak na osobne części.
Dopiero około dziesięciu lat temu pojawił się u mnie pomysł, że można podzielić go na części. Nie był to jednak przełom. Wręcz przeciwnie. Im bardziej rozkładałem czas na części, tym większy powstawał chaos.
Jedną z moich pierwszych większych koncepcji było porównanie czasu do wody. Woda posiada ogromną liczbę stanów i właściwości Potrafi zmieniać stan, płynąć, zamarzać, parować, tworzyć fale, wiry, być gorąca lub zimną, być kroplą lub oceanem i wiele innych stanów. W każdym aspekcie przypominała mi zachowanie czasu. Napisałem nawet kilka książek opartych na tej analogii — „Jakby czas był materią, byłby wodą” i „Jaka materią byłby czas”. Woda przypominała naturę czasu, ale to jeszcze nie było to.
Później pojawił się kolejny pomysł. Czas jak puzzle. To porównanie było znacznie lepsze.
Puzzle bardzo dobrze pokazywały, że czas składa się z wielu elementów. Te elementy zresztą bardzo komplikowały mi analizę czasu.
Zauważyłem wtedy coś bardzo ważnego. Fizycy, filozofowie, psychologowie i zwykli ludzie biorą te same części, ale układają z nich różne obrazy czasu. Każdy uważa swój obraz za właściwy. To puzzle, z których można ułożyć wiele różnych obrazów. Żaden z nich nie musi być jedynym możliwym. To był ważny krok.
Jednak nadal nie wiedziałem, czym czas naprawdę jest.
Problem części
Puzzle pokazały mi mnogość interpretacji czasu, ale nadal nie rozwiązały problemu. Fizyk mówi o dylatacji czasu, względności i czasoprzestrzeni. Psycholog mówi o emocjach, uwadze i subiektywnym odczuwaniu czasu. Filozof mówi o czasie absolutnym, relacyjnym, lub nawet o tym, że czas może nie istnieć. Zwykły człowiek mówi, że czas biegnie szybko albo się dłuży.
Każdy z nich ma rację. Ale każdy mówi o czymś innym. I właśnie to mieszanie różnych perspektyw tworzy chaos. Dlatego czas wydaje się tak trudny. Nie dlatego, że sam w sobie jest niezwykle skomplikowany, lecz dlatego, że składa się z wielu części, które nieustannie mieszamy ze sobą.
Im więcej odkrywałem części, tym większy robił się bałagan. Nakładały się na siebie. Łączyły. Przenikały. Przez kolejne pięć lat próbowałem jedynie je uporządkować. Bez powodzenia.
Biblia i porządek
W tym samym czasie od wielu lat korzystałem już z Biblii podczas innych swoich analiz. Wiedziałem, że zawiera odpowiedzi na każde nasze pytanie, pod warunkiem, że potrafimy odczytać jej przekaz.
Pomyślałem więc: w Biblii jest czas. Szukałem, czym on jest w oczach Stwórcy. Przez kolejne trzy lata czytałem Biblię i szukałem. Nie było to łatwe.
Często wydawało mi się, że już znalazłem odpowiedź, a po pewnym czasie dochodziłem do wniosku, że była to tylko moja własna interpretacja.
Długo zastanawiałem się, dlaczego Stwórca posługuje się miarami, a jednocześnie ich nie definiuje w pierwszym dniu. Dopiero po długim czasie zrozumiałem sens tego układu.
Musiałem przyznać, że moje wcześniejsze uporządkowanie było błędne — i wtedy wszystko zaczęło układać się w jedną całość. Pojawiło się siedem głównych filarów. Chwila, która wszystko zmieniła.
Początkowo byłem przekonany, że to ja rozwiązałem problem czasu. Przecież to ja analizowałem. To ja zadawałem pytania. To ja przez lata próbowałem uporządkować części.
Dopiero później zrozumiałem coś bardzo ważnego. Sam nie potrafiłem tego uporządkować. Utknąłem. To właśnie Biblia pokazała mi porządek, którego wcześniej nie byłem w stanie dostrzec.
Dlatego dzisiaj nie mogę uczciwie powiedzieć, że ujarzmiłem czas. Raczej powiedziałbym, że zostałem do niego doprowadzony. Cała analiza była moja. Pytania były moje. Lata pracy były moje. Ale porządek, który ostatecznie zobaczyłem, odnalazłem dzięki Biblii.
Nie jestem naukowcem. Moją mocną stroną nie jest znajomość wszystkich teorii, lecz analizowanie problemów i rozkładanie ich na mniejsze elementy, aż do atomów. Problemy pojawiają się, gdy pojawia się nauka, i nieraz musiałem prostować moje analizy zgodnie z prawami nauki.
Sześć razy byłem przekonany, że zrozumiałem czas. Ogłosiłem wtedy: wygrałem z czasem. Sześć razy się pomyliłem. To jest moje siódme podejście.
Po raz pierwszy nie uważam już jednak, że jest ono moje. Tylko należy do Stwórcy i Biblii.
Przejście do filarów
Właśnie dlatego powstała koncepcja siedmiu filarów czasu. Nie są one rzeczywistymi składnikami czasu. Są kategoriami poznawczymi, które porządkują jego różne części i pokazują, jak można je analizować.
W kolejnych rozdziałach przedstawię każdy z filarów osobno, a następnie pokażę, jak wspólnie tworzą jeden spójny model analizy czasu.
Ta książka jest czystą analizą czasu. W swoim czasie powstanie ta, która wyjaśni, jak czas stworzył Stwórca.
— Siedem filarów czasu — ogólny zarys konstrukcji
Dlaczego siedem filarów? Czas należy do najbardziej złożonych pojęć, jakimi posługuje się człowiek. Od wieków badają go fizycy, filozofowie, psychologowie, matematycy, biolodzy, neurobiolodzy oraz przedstawiciele wielu innych dziedzin nauki. Każda z tych dyscyplin opisuje czas z własnej perspektywy i posługuje się własnym językiem.
Powstaje więc pytanie: dlaczego istnieje tak wiele różnych definicji czasu i dlaczego od wieków nie udało się wskazać jednej powszechnie akceptowanej odpowiedzi na pytanie, czym czas jest?
Model siedmiu filarów zakłada, że problem nie wynika z braku wiedzy, lecz z samej złożoności zagadnienia. Nie analizujemy jednego obiektu. Analizujemy wiele różnych aspektów, które od wieków ukryte są pod jednym słowem — czas.
Czas składa się z wielu różnych i ruchomych części. Dlatego proponuję uporządkowanie tych części w postaci siedmiu głównych filarów czasu.
Filary nie są rzeczywistymi składnikami czasu ani nową teorią fizyczną. Są kategoriami analitycznymi, które porządkują różne sposoby badania czasu i oddzielają od siebie zagadnienia, które często są ze sobą mieszane.
Każdy filar odpowiada na inne pytanie, opisuje inny aspekt czasu i jest związany z określonymi dziedzinami nauki.
Model nie zastępuje istniejących teorii czasu. Stanowi metodyczne narzędzie, które pozwala je porównywać, analizować oraz umieszczać we wspólnej strukturze.
Filar 1. Zdarzenie
Wszystko to zdarzenie. Pierwszym i fundamentalnym filarem jest zdarzenie. Zdarzeniem jest każda zmiana zachodząca w rzeczywistości — od ruchu cząstek elementarnych po procesy biologiczne, geologiczne czy kosmologiczne.
Na tym poziomie nie analizujemy jeszcze pomiaru, obserwatora ani emocji. Interesuje nas jedynie sam fakt zachodzenia zmian.
W ramach modelu jest to najbardziej podstawowy poziom analizy czasu fizycznego. Ten filar nie posiada żadnych części i określonych miar.
Główne dziedziny nauki: fizyka, chemia, astronomia, geologia, biologia.
Filar 2. Obserwator
Kto opisuje czas. Każdy opis czasu powstaje z perspektywy obserwatora. To ważny filar — brak obserwatora to nawet brak czasu, jaki znamy.
Obserwator wnosi własną wiedzę, doświadczenie, pamięć, język, kulturę, sposób rozumowania i system wartości, emocji, wiarę, gdzie podąża i jaką miarą mierzy czas. Te elementy traktujemy jako części tego filaru.
Ten sam proces może zostać odmiennie opisany przez fizyka, filozofa, psychologa czy historyka, a zwykły człowiek widzi po swojemu czas.
Filar ten pokazuje, że sposób rozumienia czasu zależy od osoby, która go analizuje.
Główne dziedziny nauki: filozofia, epistemologia, psychologia poznawcza, kognitywistyka, neuronauka.
Filar 3. Miara
Drugi filar obejmuje wszystkie sposoby pomiaru czasu. Należą do niego jednostki czasu, zegary, kalendarze, metrologia, synchronizacja, matematyczne modele pomiaru oraz wszelkie systemy służące do porządkowania następstwa zdarzeń. Filar ten nie opisuje samego czasu, lecz sposób jego mierzenia. Ten filar tylko mierzy czas.
Główne dziedziny nauki: metrologia, matematyka, fizyka, astronomia, informatyka.
Filar 4. Emocji — doświadczenie czasu
Jak przeżywamy czas? Czwarty filar opisuje subiektywne doświadczenie czasu. Obejmuje wpływ emocji, uwagi, nastroju, stresu, nudy, stanu flow, depresji, lęku oraz długotrwałego tła emocjonalnego na sposób odczuwania upływu czasu.
Emocje nie zmieniają praw fizyki. Zmieniają natomiast sposób, w jaki człowiek doświadcza czasu.
Główne dziedziny nauki: psychologia, psychiatria, neuronauka, chronopsychologia.
Filar 5. Właściwości czasu
Jakie właściwości przypisujemy czasowi? Piąty filar nie odpowiada na pytanie, czym czas jest. Opisuje natomiast właściwości, które różne nauki i teorie przypisują czasowi.
Do właściwości tych mogą należeć między innymi taki części tego filaru:
— ciągłość,
— kierunkowość,
— rytmiczność,
— zmienność,
— plastyczność,
— elastyczność,
— siła,
— pokoleniowość,
— zależność od informacji,
— zależność od środowiska,
— zależność od obserwatora,
— wielopoziomowość.
Nie wszystkie właściwości muszą dotyczyć tego samego aspektu czasu. Niektóre część odnosi się do czasu fizycznego, niektóre do jego pomiaru, a niektóre wyłącznie do ludzkiego doświadczenia. Lista pozostaje otwarta i może być rozwijana, kompletowana wraz z rozwojem nauki.
Główne dziedziny nauki: filozofia czasu, fizyka teoretyczna, chronobiologia, psychologia, neuronauka.
Filar 6. Filar otwarty
Czy istnieje aspekt czasu, którego obecny model jeszcze nie opisuje? Szósty filar pełni funkcję mechanizmu rozwoju modelu. To tutaj trafiają nowe hipotezy, idee oraz propozycje dotyczące czasu.
Każda nowa koncepcja jest najpierw analizowana pod kątem możliwości opisania jej za pomocą istniejących filarów. Jeżeli okaże się, że stanowi jedynie nową interpretację któregoś z nich, pozostaje częścią obecnego modelu.
Jeżeli jednak opisuje całkowicie nowy, niezależny aspekt czasu, który spełnia wymagania stawiane filarowi jako odrębnemu narzędziu analitycznemu, może zostać wyodrębniony jako kolejny filar.
Oznacza to, że model nie jest zamknięty. Siedem filarów stanowi jego obecną strukturę, ale liczba filarów może wzrastać wraz z rozwojem wiedzy.
Filar 7. Integrator czasu lub mieszalnik
Jak powstaje obraz czasu, którego doświadczamy, i który opisujemy?
Ostatni filar łączy wszystkie pozostałe. Człowiek jednocześnie korzysta ze zdarzeń, pomiaru, wiedzy, doświadczenia, emocji i właściwości przypisywanych czasowi. Dopiero ich wspólna konfiguracja tworzy obraz czasu, którym posługujemy się w nauce i życiu codziennym.
Integrator jest zarówno filarem, jak i procesem porządkowania wszystkich pozostałych elementów modelu.
Główne dziedziny nauki: teoria systemów, nauki o złożoności, filozofia, kognitywistyka.
Dlaczego natura czasu wydaje się nieuchwytna?
Od wieków zadawane jest pytanie: jaka jest natura czasu? Model siedmiu filarów prowadzi do wniosku, że trudność tego pytania wynika z jego zbyt dużego uproszczenia. Słowo „czas” obejmuje wiele różnych aspektów rzeczywistości. Każdy filar opisuje inny aspekt czasu. Każdy z tych aspektów posiada własną naturę. Co więcej, każdy filar składa się z kolejnych części, które również mogą posiadać własną naturę i być analizowane niezależnie.
Na przykład obserwatora można analizować jako organizm biologiczny, układ nerwowy, pamięć, świadomość, proces poznawczy, uczestnika kultury lub — w niektórych systemach filozoficznych — jako podmiot duchowy. Podobnie filar miary obejmuje zegary atomowe, mechaniczne, biologiczne, astronomiczne, kalendarze, jednostki czasu oraz metody pomiaru.
Każdy z tych elementów może stać się przedmiotem odrębnych badań. A to daje unikalną naturę tę części. Liczba możliwych analiz rośnie wraz z liczbą części oraz relacji między nimi.
Dlatego odpowiedzi na pytanie „jaka jest natura czasu” mogą być bardzo różne. Nie dlatego, że jedna z nich jest prawdziwa, a pozostałe fałszywe, lecz dlatego, że każda może odnosić się do innego filaru, innej części filaru lub innej perspektywy badawczej.
Model siedmiu filarów zakłada, że niemal każde pytanie dotyczące czasu można uporządkować poprzez wskazanie, którego filaru lub których filarów ono dotyczy. Nie wszystkie odpowiedzi będą takie same, ponieważ aktywują różne poziomy analizy. Dlatego celem modelu nie jest wskazanie jednej natury czasu. Jego celem jest pokazanie, że złożoność natury czasu wynika ze złożoności jego struktury analitycznej. Im więcej części uwzględniamy, tym więcej możliwych odpowiedzi otrzymujemy.
Model siedmiu filarów nie rozstrzyga więc definitywnie, o jednej naturze czasu. Tworzy natomiast wspólną strukturę, która pozwala porządkować pytania, porównywać odpowiedzi oraz systematycznie analizować zarówno obecne, jak i przyszłe koncepcje czasu. Dzięki temu może pełnić rolę uniwersalnego narzędzia badawczego, rozwijanego wraz z postępem nauki.
— Filar Zdarzenia
Czym jest zdarzenie?
Najbardziej podstawowym elementem tej koncepcji jest zdarzenie. Przez zdarzenie rozumiem sam fakt, że coś powstało, zmieniło się albo przestało istnieć. Na tym etapie nie interesuje nas jeszcze, jak długo to trwało, kto to zauważył ani w jaki sposób można to zmierzyć. Istotny jest wyłącznie fakt zaistnienia zmiany.
W tej koncepcji przyjmuję jako założenie, że zdarzenie jest pierwszym filarem analizy czasu. Wszystkie kolejne filary opierają się na zdarzeniach i nie mogą istnieć bez nich. Jeżeli nie zachodzi żadne zdarzenie, nie istnieje możliwość opisania zmian. Bez zmian nie można mówić o: obserwatorze, mierze, emocjach, właściwościach czasu, ani o samym czasie. Pozostaje jedynie całkowity brak zmian. Dlatego zdarzenie stanowi fundament wszystkich pozostałych filarów.
Czyste zdarzenie
Czyste zdarzenie nie posiada własnej miary. Nie jest ani krótkie, ani długie. Nie trwa sekundy ani godziny. Nie posiada metrów, kilogramów ani żadnych innych jednostek. Nie zawiera w sobie żadnych wartości liczbowych. Istnieje jedynie fakt, że zaszła zmiana. Liczby oraz jednostki pojawią się dopiero wtedy, gdy obserwator zacznie opisywać zdarzenia.
Przykład
Wyobraźmy sobie jabłko wiszące na gałęzi.
Najpierw jabłko znajduje się na drzewie.
Następnie odrywa się od gałęzi.
Potem spada.
Na końcu dotyka ziemi.
Jest to ciąg kolejnych zdarzeń. Na tym etapie nadal nie wiemy:
— ile trwał spadek,
— jak szybko przebiegał,
— jaką drogę przebyło jabłko.
Wiemy jedynie, że kolejne zdarzenia nastąpiły po sobie. Dopiero później obserwator może opisać ten ciąg i porównać go z innymi zdarzeniami.
Strzałka Zdarzeń
Każde zdarzenie posiada naturalny kierunek. Nazywam go Strzałką Zdarzeń. Oznacza ona, że każde nowe zdarzenie staje się częścią historii wszystkich następnych zdarzeń.
Nie można sprawić, aby zdarzenie, które już zaszło, nigdy nie zaszło. Można zmienić jego skutki. Można zmienić jego interpretację. Można zmienić sposób jego zapamiętania. Nie można jednak usunąć samego faktu, że wystąpiło.
Dlatego zdarzenia tworzą uporządkowany ciąg zmian. Każde kolejne zdarzenie powstaje na podstawie wcześniejszych zdarzeń. W tej koncepcji właśnie ten naturalny kierunek nazywam Strzałką Zdarzeń. Nie jest to jeszcze strzałka czasu. Jest to naturalny kierunek powstawania kolejnych zmian. Dopiero obserwator, wykorzystując miary, interpretuje ten kierunek jako upływ czasu.
Skąd biorą się miary?
Same zdarzenia nie zawierają miary. Jednak w przyrodzie istnieje wiele zjawisk o powtarzalnym przebiegu. Należą do nich między innymi:
— obrót Ziemi,
— obieg Ziemi wokół Słońca,
— ruch wahadła,
— drgania atomu cezu,
— rytmy biologiczne,
— oraz wiele innych powtarzalnych procesów.
Powtarzalność tych zjawisk istnieje niezależnie od obserwatora. Obserwator ich nie tworzy. Rozpoznaje je, wybiera jako wzorzec i buduje system ich opisu. To właśnie wtedy pojawiają się sekundy, minuty, godziny oraz wszystkie pozostałe jednostki. Samo zdarzenie pozostaje jednak takie samo. Zmienia się jedynie sposób jego opisu.
Dlatego jedno zdarzenie może być opisane wieloma różnymi miarami, mimo że samo zdarzenie nigdy się nie zmienia.
Dlaczego zdarzenie jest pierwszym filarem?
Każdy kolejny filar opiera się na zdarzeniach. Obserwator istnieje dlatego, że wcześniej zaszły zdarzenia prowadzące do jego powstania. Sam obserwator również staje się źródłem nowych zdarzeń poprzez swoje decyzje, działania i wybory.
Miara powstaje dlatego, że obserwator wykorzystuje powtarzalne zjawiska do opisu zdarzeń. Emocje powstają w wyniku zdarzeń zachodzących w organizmie i wpływają na sposób przeżywania kolejnych zdarzeń. Właściwości czasu wynikają z relacji między zdarzeniami. Mieszalnik analizuje zależności pomiędzy wszystkimi filarami, których podstawą również są zdarzenia.
Każdy filar opiera się więc na zdarzeniach. Można powiedzieć, że wszystkie pozostałe filary są rozwinięciem pierwszego. Bez zdarzeń nie byłoby czego obserwować. Nie byłoby czego mierzyć. Nie byłoby czego odczuwać. Nie byłoby czego analizować.
Esencja filaru
Najpierw istnieją zdarzenia. Dopiero później pojawia się obserwator. Obserwator rozpoznaje powtarzalność zjawisk i tworzy system ich opisu. Tak powstają miary. Następnie pojawiają się emocje, właściwości czasu oraz wszystkie kolejne filary.
W tej koncepcji czas nie jest czymś pierwotnym. Pierwotne są zdarzenia. To one budują rzeczywistość. To one tworzą naturalny kierunek zmian. To one umożliwiają powstanie miary. A dopiero obserwator nadaje temu kierunkowi nazwę czasu. Każdy kolejny filar jest jedynie innym sposobem opisywania zdarzeń lub relacji pomiędzy nimi.
— Filar Obserwatora
Czym jest obserwator?