Stella miała zaledwie maleńką iskierkę nadziei, że uda się to, co zaplanowała. To była ostatnia szansa, by wybudzić Klarę i mimo że dla Stelli mogła oznaczać ona śmierć… ta i tak podjęła ryzyko. Wątpiła, by dała radę wypłynąć na powierzchnię i by była zdolna wytrzymać pod wodą tyle czasu, by wilkare dały im spokój. Ale… na tym właśnie polega życie. Na podejmowaniu trudnych decyzji, zazwyczaj prowadzących do lepszego jutra. I właśnie takiego jutra pragnęła dla niej.
Ridero nie weryfikuje, czy opinie publikowane w serwisie pochodzą od użytkowników, którzy nabyli daną publikację za pośrednictwem serwisu Ridero lub innych kanałów dystrybucji.
Gość
29 marca 2024, o 20:15
Autor
Marcelina Małgorzata Langowska
Marcelina Małgorzata Langowska (ur. 14 lutego 1998 roku) jest początkującą pisarką. Ukończyła studia licencjackie w Olsztynie na Wydziale Sztuki, na kierunku Edukacja artystyczna w zakresie sztuki muzycznej. Obecnie zajmuje się pisaniem kolejnej części trylogii pod tytułem „Dziwnowiecze”, a także pracuje nad innymi powieściami. Prócz zamiłowania do literatury Marcelina poświęca sporo czasu na uprawianie magii, bo, jak sama twierdzi, jest Czarownicą.
@witchrissa @witchrella
Stella miała zaledwie maleńką iskierkę nadziei, że uda się to, co zaplanowała. To była ostatnia szansa, by wybudzić Klarę i mimo że dla Stelli mogła oznaczać ona śmierć… ta i tak podjęła ryzyko. Wątpiła, by dała radę wypłynąć na powierzchnię i by była zdolna wytrzymać pod wodą tyle czasu, by wilkare dały im spokój. Ale… na tym właśnie polega życie. Na podejmowaniu trudnych decyzji, zazwyczaj prowadzących do lepszego jutra. I właśnie takiego jutra pragnęła dla niej.