Dzieło to ma smak skrzydeł ulepionych ze świtu bystrej jedwabnej magii. Skrzydła te walczą z kloacznym zwątpieniem i tulą lepiej niż deser pachnący dżemem ze śpiewów bystrego szafiru.
Ridero nie weryfikuje, czy opinie publikowane w serwisie pochodzą od użytkowników, którzy nabyli daną publikację za pośrednictwem serwisu Ridero lub innych kanałów dystrybucji.
Tymon
Polecam!
29 stycznia 2023, o 15:30
Tymon
Bajka!
27 stycznia 2023, o 18:41
Dorota
Cudo!
22 stycznia 2023, o 14:47
Lena
Polecam!
21 stycznia 2023, o 17:00
Gość
Polecam!
21 stycznia 2023, o 12:10
Autor
Jan Maciej Kłosowski
Nie czuję się kimś wybitnym, ale od blisko dziesięciu lat pociąga mnie tworzenie opowiadań z takimi iskrzącymi zwrotami akcji, bo opowiadania tego typu mają w sobie to coś. Tym czymś bywa rzecz jasna morderstwo i to takie niepokojąco kloaczne, w płonących krwistych nutach. Nuty tego typu są upiększeniem i to tym przemawiającym uszczypnięciami z uskrzydlonych barw. Dlatego je uwielbiam i lukruję erotyzmem bystrego szafirowego likieru. Lukruję po to by zyskiwały na znaczeniu po wielokroć.