E-book
4.1
drukowana A5
27.34
Droga ku tobie

Bezpłatny fragment - Droga ku tobie

Objętość:
140 str.
ISBN:
978-83-8155-526-5
E-book
za 4.1
drukowana A5
za 27.34

„Byłaś taka zwyczajna
rozbawione włosy
w ogrodzie nad porzeczką
z jednym listkiem twarz
nic o tym nie wiedziałaś i ja nie wiedziałem
że można się tak widzieć już ostatni raz(..)”

/Jan Twardowski/


pamięci babci Marysi

wstęp

Drogi czytelniku!


Zapraszam Cię do świata wspomnień ukochanej mi osoby, której obraz zapisałam wplatając w krótkie słowa wierszy.

Piękna, kojąca odcień zieleni spojrzenia, radosny uśmiech czy łzy rozstań zapadły głęboko w serduchu. I tam ich miejsce.Niech spokojnie mieszkają.

W pamięci wracają ciepłe obrazy rozmów do późnych godzin, spacerów po wiosennej łące pod lasem.

Zapach kwiatów i zapach pieczonego chleba przeplata wszystkie wspomnienia, a na ustach rozkwita uśmiech niezależnie od pory roku.

Dziś rozstanie nie boli, choć często zakrada się wielka tęsknota. Z każdym dniem jednak, mimo tęsknoty, to wdzięczność wzrasta — za spędzone chwile w babcinej obecności. Za ciepło i miłość, które wlała w serce.


Rozgość się na drodze słów prowadzące ku Niej i poczuj ciepło…


dziękuję, że Jesteś...


z uśmiechem

meme

w domu spojrzenia

w domu zielonego

spojrzenia

wspomnień


chowają się słowa

w światło liści

samotnych


i z nieba spoglądają

westchnieniem

powiek


nim opadną pod stopy

dywanem snów

jasnych


i słońca ciepłem

w środek

serca

meme

wierszem(…)

wierszem


rozkwitają

pąki słów

ku tobie


i wiem

że przyjdziesz


którymś snem

zostawiając

na powiekach

świtu


ciepło wiosny

meme

taki spokój

snem 

pod powieką

dziś przyszłaś

by uśmiech

na ustach złożyć


i ciepłem

pozostać

w jasności

spojrzenia

świtu

meme

odchodziłaś w ciszy

to mój krzyk 

zagłuszył 

dźwięk aparatur


teraz zapłonie

w kolejnym zniczu

spokojem


i pogodzeniem


a łuna uniesie

tęsknoty blask 

ku tobie

meme

jeszcze na wiosnę

posadziłam w donicach

swoje marzenia

wyrosły spoglądając

ku słońcu


barwami spełnień

zakwitły

i twoim szeptem


odłożyłam je

na parapet

przed domem

w którym mieszkałaś


niech oddychają

świeżym powietrzem

meme

pośród kamieni

wzrok już wyblakłym

wspomnieniem

oczy zamyka

pośród powiek

w ziarnach piasku


i w kołysaniu zieleni

szept cichnie


a serce 

kruchością czasu

przelewane

pośród kamieni

skrawka nieba

w człowieku

jeszcze szuka

meme

w kolorach

w kolorach płatków

i kroplach spojrzeń

widzę dziś

drogę twoich słów


w słońcu

malujesz tęczę

sny na dłoni

jasne tkasz

jak pajęczyny wspomnień

kruchych wzruszeń


nie odchodzisz

milczeniem żadnym

ani rozerwaną

kroplą serca

rzuconą w przepaść


wierna

niczyja

poezjo

meme

pamiętam

Jego spojrzenie

gdy poziomki dojrzałe

niosłam w dłoniach


w zieleni

twoich oczu

spokój rozścielony

jak łagodne traw

falowanie


dziś razem z Nim

patrzysz z góry

na moje

puste dłonie

zroszone kroplami

wspomnień


pamiętam 

jak ten sen

meme

iluzja

obraz dnia

pędzlem wzruszeń

namalowałeś

w środku nocy


ogrody zapomniane

zakwitły znów

ciepłem dłoni

i zapachem

dzikich róż


w zieleni spojrzenia

rozbłysło życie

w ramionach drobnych

spokój kołysał


lecz szept jej ust

jak wiatru 

lekki powiew

rozmazał obraz

malowany

twoim snem

na wodzie


nad brzegiem rzeki

w lustrze złudzeń

przyglądałam się

tamtemu życiu

w dłoni

trzymając czas


na drugim brzegu

wspomnień

zobaczyłam moją duszę

i uśmiechu brzask

meme

mini   łez

owoce serca

zebrał czas


jesienne wieczory

w deszczu ciepłym


przechowam

w kroplach

wspomnień


póki jeszcze świt

meme

pod oknem w ogrodzie

opadają zmierzchy

moich myśli

bielą piór

z połamanych

skrzydeł nieba


a jesień

jeszcze się zieleni


i bose stopy

w rosie

zanurza


po czubki palców

po świt

po głosu dźwięk


jak pajęczyny

rozwiesza wspomnienia

przemijaniem


i lęk utkany

o zapomnieniu

zapachu

tamtych łąk

meme

Spotkanie

Autobus jechał zakurzoną polną drogą. Słońce wpadające przez szybę spadało mi na policzki paląc jeszcze bardziej podrażnioną upływającym czasem skórę. Zamknęłam oczy by odpocząć od światła, a już po chwili poczułam szarpnięcie starego autobusu. Byłam na miejscu. Wysiadłam rozglądając się czy kogoś spotkam i wraz z uśmiechem, który jedyny towarzyszył mi tego dnia ruszyłam przed siebie. Wokół rozciągała się pustka która spacerowała w objęciach wymarzonego spokoju. Mimo ciepłego dnia nie było widać żywej duszy. Wioska wydawała się jakby nadal spała zimowych snem pośród zapomnienia przez rzeczywistość. Tylko szczekanie psów w oddali dawało jakieś oznaki życia. Zatrzymałam się na chwilę, by spojrzeć na stęsknione oczu widoki. Pośród soczystej zieleni wyrastały ukwiecone już bielą wiosenne drzewa i krzewy. W oddali tkwiła w swej samotności niebieska tafla jeziora Krainy Siedmiu Wysp. Poczułam całą magię miejsca . Wiedziałam, że drugiego takiego już nie zobaczę. Nad Jeziorem Oświn niebo w swych błękitach pochylało łagodnie powieki szepcząc wodzie o powrocie wiosny. Ciepły wiatr szumiał łagodnie trącając delikatne gałęzie młodych brzózek. Powietrze pachniało świeżością i nadzieją na kojące wspomnieniami dni. Odwróciłam się, by spojrzeć jeszcze na drogę i wtedy zobaczyłam postać, która zbliżała się do kapliczki. Nie mogłam się mylić. Drobna sylwetka zbliżała się szybkimi krokami. Serce coraz szybciej biło mi radością. Jej kwiecisty fartuch uśmiechał się wraz całą duszą. Nie mogłam dłużej stać i patrzeć. Pobiegłam prosto w ciepło jej serca i uścisk największej miłości. Co za spotkanie...Wspomnienia każdego z nich spływają ciepłymi łzami i mimo upływy lat wciąż tak samo ściskają za serce. Najukochańsza osoba. Babcia...Równo miesiąc temu obchodziłaby swoje kolejne urodziny...

meme

/18.09.18/

na pożegnanie

w jesienne słońce

zamieniasz

wszystkie nuty


bukiety z liści układasz

na ławce

zamiast słów


na dłoniach trawy

kroplami rosy

twój uśmiech

jeszcze błyszczy

i ten jeden liść...


a miałam tam przyjść

dzisiaj w południe

pozbierać je

w jeden ciepły wiersz


nim świt rozerwał

mój sen na trzy

meme

wśród uśmiechów

zaplątały się słowa

w niepokoje

i niedowierzania

ściśnięte w dłoni

tuż nad ranem


między rzęsami

chwil jasnych

szukają przekonania

budzącego się nieba

kolorami zapewnień


które powędrują

pewną drogą

twojego głosu

jak w dobry sen

meme

spóźniony sen

nowym świtem

promienie słońca

jak nuty

głosu zapomnianego

budzą powieki nieba


tańczą radością

kącików ust

ze łzami zmieszane

a krople tęsknot

melodie układają


między słowa

wplecione

skrawki serc

i dłoń czasu

odległa

w drżeniu chwil


jutro echem powróci

lub nie odczytaną

bielą snu

meme

gdy budzi się niebo

świtem zlatują się

wszystkie myśli

w powroty ubrane

i mgielne sukienki


kroplami rosy grają

na źdźbłach traw

zmywając dźwiękiem

purpurę z policzków

nostalgii jeszcze

nie jesiennej


i ciszą spadają

pod powieki nieba


malowane czasem

meme

ponad życiem

spojrzenie zieleni

dziś zrodzone

w kłosach zbóż

bukiety układa czasem


gdzie ścieżki ogrodu

puste od kroków twoich

zarastają wspomnieniem

skarlałym u stóp

spróchniałego płotu

i dzień po dniu tęskny


a zapach dzikiej róży

kiełkuje pogodzeniem

w sercu pełnym ciebie

meme

/18.08.2018r /

na łące marzeń

rozkwitaniem

zielenią się

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 4.1
drukowana A5
za 27.34