E-book
13.65
Czy Pani sprzedaje sny…

Bezpłatny fragment - Czy Pani sprzedaje sny…


Objętość:
26 str.
ISBN:
978-83-65543-71-4

Czy Pani sprzedaje sny…

Czy Pani sprzedaje sny?

Świetnie, poproszę trzy.

Krótki o życiu,

O szczęściu długi.

A o wielkości

Średni z nich.

Milcząca śmierć

Żadnego wiatru

Żadnych chmur

Pustynia we śnie tkwi

I tylko skorpion

Ruszył na żer

W słonecznym blasku

Milcząca śmierć

***

wieczorem, gdy słońce

za góry się schowa

a księżyc swą srebrną

latarnię zapali

wieczór już ziewa

ptaki też śpią

i kwiaty kielichy

w trawę schowały

***

Wciąż myślę o Tobie

I nocą, i dniami,

I postać Twą widzę

Przed swymi oczami.

Uśmiechasz się do mnie

Czule i tajemnie,

Bez Ciebie żyć nie mogę

Ani Ty beze mnie.

Twoje włosy jak kasztan

Co wiosną zakwita

Jesienią rzucając

Ogniste owoce

A usta jak malin

Zebranych już dzbany

Dojrzałych o rosie

Jeszcze przed świtaniem.

***

Widziałem Cię co dnia

Podziwiałem w mroku

Starodawnych uliczek

Wciąż na każdym kroku


Umykałaś lekko

Niby zwinna łania

Kiedy przed myśliwymi

Życie swe ochrania

Gdyby…

Gdyby pragnienia były końmi

Żebracy jeździliby konno

Gdyby czas mógł być odzyskany

Zrobiłbym nowy start

Spróbowałbym ukształtować

Moje życie w inny sposób

Gdyby dano mi sposobność

Dokonać własnego wyboru ponownie

Zrobiłbym GO

Nie pytałbym o rady

Przyjąłbym całą odpowiedzialność

Gdybyś powiedział mi

Że mnie kochasz

Nie straciłbym głowy

Poszedłbym własną drogą

Moglibyśmy być przyjaciółmi

Albo więcej niż tylko przyjaciółmi

Szanowałbym albo kochałbym Ciebie

Ale nigdy nie pozwoliłbym sobie

Być zdominowanym

Również nie

Gdybym uczciwie wierzył

Że moje serce pękłoby

W odpowiednim momencie.

Wybierz jego

Jeżeli musisz wybierać

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.