E-book
27.3
drukowana A5
44.1
drukowana A5
Kolorowa
65.76
Borelioza nieuleczalna choroba

Bezpłatny fragment - Borelioza nieuleczalna choroba

Autorski system leczenia, przez odpowiednie żywienie oraz metody alternatywne


5
Objętość:
156 str.
ISBN:
978-83-8189-454-8
E-book
za 27.3
drukowana A5
za 44.1
drukowana A5
Kolorowa
za 65.76

Wstęp

Człowiek jako jedna nierozłączna, doskonała — całość. Przy każdym schorzeniu czy chorobie, fundamentem powrotu do zdrowia lub polepszeniu stanu naszego organizmu, jest odpowiednie żywienie. Odpowiednia dieta, jest to elementarna część naszego życia. Stwierdzenie, „jesteś tym co jesz” nie jest pustym sloganem, lecz prawdą, której człowiek często nie przyjmuje do wiadomości, lub nie chce się do tego przekonać. W przypadku, gdy już zachorujemy na coś poważniejszego lub spędzamy jakiś czas w szpitalu, zawsze są etapy przejściowe, budowanie odporności, stopniowe wprowadzanie w normalny tryb funkcjonowania, zalecenia żywieniowe — do których się stosujemy, mają swój cel i sens. Do tej pory, mamy diety i zalecania praktycznie na każdą chorobę, po każdej operacji, ale nikt nie pomyślał o przemyślanym żywieniu, podczas leczenia boreliozy, lub po prostu, dla człowieka chorego, na tą nieuleczalna chorobę. Jest wiele porad, mikro artykułów na ten temat, ale jest to jedynie mała część tego, jak powinno się postępować, a niekiedy czyste wprowadzanie w błąd. Jesteśmy faszerowani tonami antybiotyków, przez wiele miesięcy wyniszczającymi nasz organizm, poddawani dziwnym zabiegom, stosujemy różne zioła, których działania, nie do końca jesteśmy w stanie zrozumieć, ale o żywieniu nikt nie wspomni ani słowa — tak jakby nie miało żadnego znaczenia, tu jest błąd. Od tego się wszystko zaczyna, od tego co spożywamy, każdego jednego dnia, czy to współgra z naszym organizmem? czy nie pozwala się chorobie bardziej rozwijać? Każdy człowiek jest inny, zawsze podejście powinno być indywidualne — schemat gotowego jadłospisu na 14 dni, zawartego w dalszej części, jest przeznaczony dla osoby „zdrowej” w znaczeniu, chorej na boreliozę, ale bez innych chorób jak cukrzyca, niedoczynność lub nadczynność tarczycy i wielu innych. Plan pisany pod osoby z Borelioza, nie uwzględnia szczególnych zaleceń, przy innych schorzeniach czy chorobach. Oczywiście można połączyć kilka metod w jedną, dostosować do wszelkich problemów które nas dotykają, ale wymaga to indywidualnego podejścia. Na przestrzeni lat, analizowałem to co się dzieje z organizmem, nie tylko na sobie, uczyłem się, szukałem sposobów na walkę z boreliozą i testowałem je, zioła, preparaty, suplementy, terapia antybiotykami, prądy — dosłownie wszystko, co było w zasięgu ręki — ponieważ człowiek chory nieuleczalnie, jest zdesperowany i szuka pomocy wszędzie, chwyci się nawet brzytwy, za namiastkę zdrowia. Będąc człowiekiem zawsze aktywnym — związany ze sportem od najmłodszych lat, choroba utrudniała mi realizacje swoich planów. Z biegiem czasu, gromadząc wiedzę, doświadczenie, przemyślenia, zyskując uprawnienia do pracy z ludźmi, aby móc im pomagać, dotarłem do miejsca, w którym jestem obecnie. Liczą się efekty, namacalne wyniki postępowania, prowadzące do polepszenia stanu organizmu, w efekcie końcowym do wyleczenia. W końcu narodził się pomysł, stworzenia kompendium odpowiedniego żywienia i postępowania przy tej chorobie, oraz dodatek zamieszczony na końcu, który może Cię zaskoczyć, lub nawet zszokować. Patrząc z perspektywy psychologicznej, zrozumienia podstawowych fundamentalnych spraw, które dzieją się każdego dnia w Twojej głowie, „problemów” jakie napotykasz na każdym kroku, szukania wymówek, usprawiedliwiania siebie, oraz swojego postępowania w określonych sytuacjach. Zrozumienie tego i dlaczego tak się dzieje, pomoże Ci pokonać pewne przeszkody, oraz nauczyć się, radzić sobie z nimi w przyszłości, także w innych aspektach życiowych. Krok po kroku, przeprowadzę Cię przez cala drogę wyzwań, odpowiednie nastawienie mentalne, autorskie żywienie oparte o naturalne składniki, wybór produktów, podstawy suplementacji, co działa, co jest fikcja wymyślona oraz ukierunkowaną na zysk jedynie, jaki rodzaj treningu i dlaczego w ogóle jest poruszana kwestia treningu, naturalne metody wspomagania organizmu, znane od setek lat, które nadal są negowane w Polsce, mimo większej skuteczności niż farmakologia. Oraz na koniec coś co daje do myślenia, zastanowienia się nad swoim życiem, być może otworzą się przed Tobą nowe drzwi, do miejsca którego jeszcze nie znasz, ja je otworzyłem, wdrożyłem kolejny etap, dzięki któremu postrzeganie otoczenia zmieniło się diametralnie.


Gotowy/a na rozpoczęcie nowej drogi?

Przygotowanie

Podstawą do trafnego ułożenia diety, do postępowania które będzie zgodne z własnym organizmem, które w efekcie będzie prowadziło do polepszenia stanu zdrowia, jest przede wszystkim analiza własnego

„Ja”

Odpowiednie nastawienie, czyli zrozumienie pewnych schematów zachowań które zawsze powtarzasz, mimo że wiesz, że są złe. Otworzyć się na zmiany, oraz mieć w ogóle chęci do zmian, nie na chwile — tylko na stałe, tak jak co roku obiecujesz sobie „zrobię formę na lato”, to zrób raz, ale formę na LATA, aby nie robić tego co roku, nie mieć tego samego problemu ciągle. Gdy zrobisz coś raz, masz efekty, to automatycznie starasz się je utrzymać, wprowadzenie stałych zmian, powoduje, że jest łatwiej, już nie tracisz wtedy czasu na szukanie opcji, na rozmyślaniu, tylko wiesz, jak działać, reszta siedzi w głowie. Jest Problem = raz go likwidujesz, osiągasz dany cel i koniec, temat jest zamknięty, nie wracasz do niego! Idziesz dalej. Chcąc osiągnąć to czego nie masz, musisz zacząć robić to, czego do tej pory nie robiłeś/aś, logiczne? mam nadzieję.


Wszystko zostało przedstawione poniżej, nie pomijaj żadnego etapu — nie szukaj wymówek. Jeżeli chcesz realnie odczuć różnice, będąc osobą chorą lub już jesteś w trakcie leczenia antybiotykami, ziołami lub inna metodą — po prostu przetestuj, tu nie ma wielu wyrzeczeń, nie ma nic trudnego. Wymaga to jedynie odrobinę zaangażowania, nie tracisz nic, możesz tylko zyskać — na pewno dowiesz się, o sobie i swoim organizmie więcej, w ciągu kilku tygodni, niż przez wszystkie poprzednie lata, wyciągniesz wnioski i nauczysz się jak postępować, mając przemyślany plan, konkretną strategię, działania, wiarę we własne możliwości.

Idea

Zdrowie! Myślenie i priorytety w życiu człowieka, zmieniają się zależnie od wieku, sytuacji, oraz doświadczeń. Większość osób goni przez całe życie, za rzeczami materialnymi, za swoim wizualizowanym dobrobytem, w którym najczęściej, najważniejsza role odgrywa ilość w portfelu, nowe auto przed domem, wszelkie rzeczy materialne, poważanie wśród ludzi, status społeczny. Pamiętaj, za pieniądze nie kupisz tego, co najbardziej istotne i wartościowe w życiu, rzeczy materialne przestają mieć znaczenie i sens, jeżeli nie możemy z nich korzystać, bo coś nas ogranicza. Każdy człowiek, dosłownie każdy w pewnym momencie swojego życia, mając wszystko materiale, co tylko sobie wymarzył, oddałby to w całości, za to, aby być po prostu zdrowym, ponieważ wtedy może w pełni korzystać z życia. To co najcenniejsze w życiu, jest za darmo — tylko nigdy tego nie doceniamy, przyzwyczajamy się do codzienności dnia, nie zdajemy sobie sprawy z tego, że jesteśmy zdrowi, sprawni, że możemy wtedy osiągnąć wszystko, „stan idealny”, który niestety z dnia na dzień, często sami sobie niszczymy, przez nie wiedzę, lub bagatelizując skutki negatywne naszych działań. Nikt się nigdy nie przejmuje tym, do pewnego dnia, w którym przeszłość i wszystko co robiliśmy w życiu, nagle nie zaowocuje wyrokiem choroby nieuleczalnej, straty pewnych możliwości ruchowych, lub innym uszczerbkiem zdrowia, którego naprawienie, często może być już nie realne. Wtedy doceniamy to co mieliśmy, ale to przeszłość i trzeba nauczyć się żyć dalej. Kwestia abyś zrozumiał/a że Twoja przyszłość zależy od Ciebie, od twoich decyzji, od Twoich działań, od tego co zrobisz tu i teraz, nic jeszcze nie jest stracone — nie ma sytuacji, w której nie masz wyboru, wybór zawsze jest. Realizuj swoje plany, póki jest na to czas, doceniając każdego dnia, to co masz obecnie, ponieważ jeżeli masz dach nad głową, masz rodzinę, lub masz co zjeść po prostu, to masz często więcej niż inni.

Plan

Przemyślane zaplanowanie, tego co powinniśmy robić, w jakiej kolejności — od czego zacząć, aby nie pogubić się, po drodze priorytetów oraz oby nasz cel, był jak najbardziej realny i osiągalny. Myśl długofalowo — ale działaj na bieżąco, każdego jednego dnia.

Każdy dzień, w którym masz określony plan do wykonania, oraz wykonanie go, jest Twoim małym sukcesem, który przez długa drogę, będzie nabierał kształtu, tego co sobie wymarzyłeś/aś. Cała drogę do celu, należy rozbić na małe kawałki, na małe części, na te właśnie małe sukcesy, bez tego Twój cel, nie będzie osiągalny nigdy. Życie jest nie przewidywalne, każdego dnia nagle coś się może zmienić, priorytety często tracą sens, w tej danej chwili, pogubisz się we wszystkim i nie dojdziesz nigdzie. Łatwiej jest coś zaplanować na daną chwile, dzień czy godzinę i wykonać to, wtedy wiesz, że idziesz w dobra stronę, jesteś o krok do przodu, ponieważ już jesteś na tej drodze, nie tylko w słowach czy myślach, ale działasz realnie.


Metodyka małych kroków, sprawdza się w każdej płaszczyźnie, niezależnie od Twojego celu. Istotna kwestia jest zapisywanie wszystkiego, systematycznie, aby mieć wgląd do tego co się dzieje, w jaki sposób Twoje postanowienia są realizowane. Sam/a musisz się sprawdzać, robiąc zapis, wszystkiego co udało się osiągnąć, zacznij już dzisiaj. Weź kartkę papieru i napisz jaki masz cel obecnie, może to być kilka, różnych, związanych na przykład z obecną pracą, poprawą sylwetki, pewną zmianą w życiu, obojętne, Twoja kwestia jaki cel sobie postawisz. Zastanów się teraz, jak go osiągnąć? co należy zrobić, aby móc w ogóle o nim myśleć? Rozszerz swój wpis, rozpisz wszystko na poszczególne etapy, niech będzie ich sto czy tysiąc nawet, na przestrzeni roku lub kilku lat, nie ma znaczenia. Wykonywanie systematyczne poszczególnych etapów, będzie dodatkową auto-motywacją, o której przeczytasz w dalszej części. Jeżeli masz już rozłożony swój cel na czynniki pierwsze — dosłownie — to masz dziennie dla przykładu 5 „dodatkowych” zadań do wykonania, w kolejnym miesiącu, dodatkowe 5 lub całkowicie nowe zadania. Powieś sobie tą kartkę w widocznym miejscu. Dzień pierwszy, budzisz się rano, wykonujesz podstawowe czynności, i widzisz napisany pierwszy punkt, pierwsze zadanie do wykonania, robisz to, mimo że może nie masz chęci, ale decyzja zapadła. Plan trzeba realizować, potem kolejny punkt i kolejny, samym wieczorem widzisz, że wszystko co było zaplanowane, zostało wykonane — brawo! to Twój pierwszy sukces.

Powielasz ten schemat przez kolejne dni, realnie widzisz zamiany, jakie szybko zachodzą, co się dzieje z Twoim ciałem, jak funkcjonujesz, oraz jakie to jest proste — to daje Ci niezbędną motywacje do dalszego działania, ponieważ dostrzegasz sens w tym co robisz, to jest klucz. Mija pierwszy miesiąc, zrób podsumowanie oraz zapis tego co już zostało wykonane. Tak, koniecznie masz to zrobić, jest to najważniejsza rzecz, na drodze realizacji czegokolwiek.

Brzmi głupio? Po co mam pisać, skoro wiem, że dana kwestia została zrobiona. Ty wiesz, tu i teraz, w tej chwili, co będzie za kilka miesięcy, czy rok? Dam Ci prosty przykład, który wyjaśni o co chodzi. Powiedzmy, że Twój plan na dany miesiąc to zrzucić 2 kilogramy (wymyśl sobie co tylko chcesz), pewne zmiany zostały wprowadzone, fajnie, udało się to osiągnąć, cieszysz się z tego, w myślach już jesteś kilometr dalej, nie istotne. Ale mija kolejny miesiąc i kolejny — dalej osiągasz wyniki, ale nie są zapisane. Nagle trafiasz na dzień, w którym najchętniej przestałbyś/aś istnieć, jakaś porażka w życiu, nie układa się wszystko tak jak tego chcesz, masz wszystkiego dość, totalna depresja, mówisz, że nic Ci się nie udaje — otwórz ten swój dziennik, notes czy co tam masz, ten z zapisanymi sukcesami, widać czarno na białym, że możesz? da się? Więc podnieś się i działaj dalej, ponieważ potrafisz. Nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo motywujące jest otworzenie takiego notesu, po prawie roku czasu, w te dni zwątpienia, gdzie widzisz, ile udało Ci się osiągnąć już. Po to właśnie masz to zrobić. Zaprzepaścisz to, co zostało już zrobione? Czy robisz reset, oczyszczasz myśli oraz idziesz dalej po swoje?

Strategia

Zaczynamy od zbadania naszego organizmu, przez najprostsze i najskuteczniejsze, dostępne nam metody — badania krwi, obserwacja własnego ciała. Analiza badań -> wizyta u specjalisty odpowiedni Dietetyk /Lekarz. To jest kluczowa i bardzo istotna sprawa. Jeśli masz wiedzę o żywieniu, to na podstawie analizy badań, masz pewne myśli w głowie, co należy robić, co jest do zmiany, jeśli nie masz takiej wiedzy — wybierz się do specjalisty, dietetyka — nie oszczędzaj na tym, bo to inwestycja w siebie — jedyna która nigdy nie będzie zmarnowana. Dlaczego do specjalisty? Gdy masz awarie w domu, padła elektryka, zepsuł się telewizor, popsuła się pralka, coś innego — nie istotne, wtedy nie zastanawiasz się, który znajomy może to robić za darmo, nie szukasz w Internecie sposobu, aby to naprawić po swojemu — tylko szukasz telefonu do specjalisty, jeżeli coś jest naprawdę istotne, to chcesz, aby to było przeprowadzone profesjonalnie. Jeżeli jest inaczej i chcesz znać się na wszystkim, to niestety, może i uda Ci się zrobić jedną rzecz, drugą z jakimś efektem, ale ludzie poświęcają całe życie często, aby być w danej dziedzinie specjalistą i umieć automatycznie pomóc, widzą błędy, o których Ty nawet nie miałeś/aś pojęcia, zrobią to lepiej za Ciebie, szybciej i sprawniej, bo zajmują się tym każdego dnia. Ty oszczędzisz czas, nerwy oraz będzie świadomość tego, że to zostało zrobione profesjonalnie, dlatego płacimy za usługi. Mając badania i analizę, wiesz na czym stoisz, jakie problemy są obecnie i czym należy zająć się priorytetowo. Kolejna sprawa, to zmiana nawyków żywieniowych, dobranie odpowiedniej suplementacji, zioło terapii lub leków. Dostosowanie aktywności fizycznej, oraz wieloletnia praca nad samym sobą, aby osiągnąć to na czym Ci zależy — wiedz, że jest to realne, często szybciej niż się tego spodziewasz.

Sukces

Taktyka małych kroków, osiąganie małych sukcesów każdego dnia — w końcu, przerodzi się w twoje oczekiwania, wyniki postępowania będą odczuwalne i namacalne realnie. Poczujesz się znacznie lepiej, pozbywając się przy okazji może zbędnych kilogramów lub stałego zmęczenia, bólu lub innych dolegliwości. Podwyższona odporność organizmu, pozwoli Ci na normalne funkcjonowanie, a choroby pobieżne które często towarzyszą Boreliozie nie będą się aktywowały. Możesz zmienić stan obecny, jeżeli na prawdę tego chcesz, zaczniesz działać, zamiast mówić tylko o tym. „Jutro” coś zrobię, kraina nie spełnionych marzeń „Jutro” nie istnieje, jest tylko tu i teraz, dzisiaj, w tej chwili, teraz należy dokonać zmian, aby jutro, było już częścią twojego sukcesu, aby było realne. Niezależnie od tego jaki cel sobie postawisz — na całym etapie, drogi do celu będą porażki, będą sukcesy — w tym przypadku, porażka jest tak samo wartościowa jak każdy sukces. Dlaczego? Konsekwentne działanie, niepoddawanie się, mimo wielu porażek, które będą Ci towarzyszyły zawsze, jest fundamentem osiągnięcia sukcesu! Każda porażka, to kolejny krok do przodu! Nie cofasz się wtedy, tylko bierzesz rozbieg. Jeżeli poddasz się już przy pierwszej przeszkodzie — Twój cel znika. Czytając książki, artykuły na temat osób, które osiągnęły jakiś sukces życiowy, czy to w dziedzinie nauki, czy finansowo lub w inny sposób — ich droga, nigdy nie była łatwa, swoim konsekwentnym działaniem, odrobiną tego co jest nazywane „szczęściem” udowodnili, że się da, po prostu. Uwierz, że Ty też możesz, przekuć ciężkie chwile, doświadczenia, dzięki pracy nad sobą, we własny sukces.

Brakujący element

Motywacja, problemy, wymówki — wyjaśnienie kilku podstawowych błędów w twojej głowie, które blokują Cię w działaniu. Przy wprowadzaniu zmian, na przykład w walce z chorobą. Przed przystąpieniem do konkretnego działania, może pojawić się w Twojej głowie milion myśli, wymówek, powodów do bycia biernym/bierną w danej sytuacji. Zmiana pracy, zmiana stylu żywienia, zerwanie z nałogiem, zrzucić kilka kilogramów, napisać książkę, lub każde inne działanie, które wiąże się z „problemami” tak to nazywasz, ale czy to faktycznie jest realnym problemem?

Czy znasz przyczynę swojego „problemu?” jeżeli tak = to nie jest problem, tylko brak działania, ponieważ znasz przyczynę, więc możesz podjąć działania i problem przestaje istnieć. Nie nazywaj problemem tego, co jest jasne oczywiste i zrozumiałe dla Ciebie, ponieważ znasz przyczynę, dla przykładu Twoim problemem jest niska pensja w pracy — gdzie jest przyczyna? Podejmując pracę w danej firmie, na danym stanowisku, dostajesz czarno na białym jakie są zarobki. Dodatkowo znasz realia, wiesz doskonale, że nikt nie dołoży Ci nawet złotówki od siebie, za Twoją dodatkową prace, za osiągniecie jakiegoś sukcesu w pracy — bo taka jest polityka firmy. Nie nazywaj problemem tego co było jasne, bo to nie jest problem, to jest po prostu stan faktyczny, który Ty musiałeś/aś zaakceptować już na starcie. Jeżeli jednak, nie znasz przyczyny swojego „problemu”, to przejdź do kroku kolejnego i odpowiedz na kolejne pytania.


Czy chcesz coś zrobić ze swoim „problemem”? jeśli tak = to nie jest problem, tylko brak działania. Jeśli nie chcesz nic z tym zrobić, to prawdopodobnie pogodziłeś/aś się ze stanem obecnym, godzisz się z rzeczywistością, więc to nie jest żaden problem — ponieważ Ty, świadomie to akceptujesz. Jeżeli naprawdę chcesz coś zrobić, ze swoim „problemem” to automatycznie zaczynasz myśleć, nad konkretnymi opcjami, jak tego dokonać, nagle znajdujesz wiele rozwiązań, opcji, możliwości — więc skoro masz gotowe na tacy rozwiązanie = to nie jest już problem, tylko ponownie brak działania.


Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 27.3
drukowana A5
za 44.1
drukowana A5
Kolorowa
za 65.76