E-book
27.3
drukowana A5
71.87
drukowana A5
Kolorowa
103.93
Bioetyka deliberatywna

Bezpłatny fragment - Bioetyka deliberatywna

Funkcja dyskursu w ustanawianiu standardów bioetycznych

Objętość:
415 str.
ISBN:
978-83-8189-245-2
E-book
za 27.3
drukowana A5
za 71.87
drukowana A5
Kolorowa
za 103.93
Kardynał Stefan Wyszyński

Nie można poprowadzić rzetelnego dialogu bez elementarnej wiedzy,

koniecznej, aby umieć temu, z kim dialogujemy,

ukazać nie tyle odmienne rozumienie,

ile racje tych rozumień.


Profesorowi Wojciechowi Bołozowi — za cenne drogowskazy życia

Wstęp

We współczesnym świecie zachodzą nieustanne zmiany. Obejmują one różne obszary działalności człowieka — od polityki, nauki — po kulturę i moralność. Można zaobserwować także głębokie przeobrażenia dokonujące się w sferze społecznej. Ich pojawienie spowodowane jest różnymi czynnikami, m.in. globalizacją, instytucjonalizacją oraz indywidualizacją i relatywizacją życia ludzkiego. Zjawiska te wpływają na kształtowanie się nowej podmiotowości współczesnych społeczeństw, co nie pozostaje bez wpływu na rozumienie demokracji i pojęcia wspólnoty. W związku z tym pojawia się uzasadnione pytanie, czy dokonujący się na naszych oczach proces transformacji w obszarze obyczajowości, moralności i kultury, obejmujący swym zasięgiem również zmianę organizacji form wspólnotowych, wymaga przeformułowania podstawowych kategorii i pojęć moralnych.

Zauważalny dziś kryzys moralny, przekładający się na ocenę obecnych form demokracji, należy odczytywać w szerszym kontekście. Niektórzy współcześni autorzy są zdania, że dzisiejszym społeczeństwom funkcjonującym w ramach demokracji liberalnej towarzyszy zjawisko chaosu epistemologicznego. Członkowie tych społeczeństw żyją w świecie, w którym rozumienie zjawisk i rzeczy nie posiada już stałego charakteru, lecz dynamiczny, a więc zmienny w czasie. Obecność tego zjawiska powoduje, że chociaż nadal posługujemy się wieloma kluczowymi dla moralności pojęciami ich rozumienie różni się od ich pierwotnego znaczenia tzn. zmienia się obecnie ich zasadniczy sens i przeznaczenie. Jeżeli zgodzimy się z tezą stawianą przez współczesnego filozofa Alasdaira MacIntyre’a, który twierdzi, że jesteśmy w posiadaniu jedynie fragmentów jakiegoś schematu pojęciowego oraz części oderwanych od siebie kontekstów, z których kiedyś czerpały one swoje znaczenie, to egzystujemy co najwyżej w pewnej pustej przestrzeni moralnej, którą należy ponownie zapełnić treścią. Zjawisko chaosu epistemologicznego zostało wzmocnione nurtem XIX-wiecznej filozofii „bez dogmatu”, która sprzyjała postępującemu procesowi zanikania norm i autorytetów moralnych. Zgoda na pluralizm aksjologiczny i światopoglądowy, będąca wynikiem m.in. „oddzielenia państwa od Kościoła”, sprzyjała rozwojowi demokracji liberalnych, które wprowadziły do powszechnego użycia tzw. pojęcia neutralne aksjologicznie.

Immanentną cechą współczesnych społeczeństw stał się również postęp naukowo-technologiczny, który wpłynął na rozumienie miejsca człowieka we wszechświecie. Odkrycia XX wieku, głównie w obszarze medycyny i genetyki człowieka, przyczyniły się do ujmowania natury ludzkiej przez pryzmat jej biologicznych uwarunkowań. Tym sposobem nauki przyrodnicze zyskały uprzywilejowaną pozycję, pozwalającą im na wypowiadanie się na temat istoty życia ludzkiego. Bezkrytyczne zaufanie do nauk przyrodniczych skutkuje powstaniem „nowej wiary” — w nieograniczoną moc nauki, postępu oraz efektywnego wykorzystywania nowoczesnych technologii.

Rozwój nauk empirycznych w połączeniu z dokonującym się procesem sekularyzacji i laicyzacji społeczeństw spowodował, że możliwym do przyjęcia porządkiem w demokratycznych strukturach liberalnego państwa stał się porządek prawny. W wielu dziedzinach nauki zajmujących się fenomenem życia ludzkiego, takich jak np. bioetyka lub medycyna, powstają dziś liczne regulacje etyczne i prawne. Dzisiejsze tzw. miękkie i twarde orzecznictwo bioetyczne, regulujące problemy współczesnej biomedycyny, wytwarza coraz więcej standardów mających zagwarantować ochronę życia ludzkiego. Uzasadnienie ich tworzenia wynika z potrzeby normowania obszarów życia społecznego przy uwzględnieniu postępu dokonującego się w poszczególnych dziedzinach nauki. Postępująca instytucjonalizacja bioetyki sprzyja budowaniu przejrzystego systemu praw, składającego się głównie z formalnych procedur, oraz powoływaniu instytucji służących ich zabezpieczeniu.

Przyjęcie rozwiązań prawnych nie usuwa jednak z dyskusji problemów moralnych związanych z potrzebą kwalifikacji określonych działań w obszarze szeroko rozumianej nauki, ani też nie uzasadnia słuszności proponowanych w ramach obszaru prawodawstwa rozwiązań. Tworzone w ramach systemu prawnego reguły społeczne w większym stopniu służą bowiem zachowaniu poprawności ustalonego porządku aniżeli moralnemu rozwojowi człowieka. Społeczeństwa pozbawione podstaw aksjologicznych popadają coraz częściej w konflikty, które trudno jest rozwiązywać bez odwołania się do określonych źródeł. Okazuje się więc, że obecność reguł moralnych ujętych w spójny system norm spełnia zasadniczą funkcję, pozwalając jednostkom na harmonijne współżycie w zbiorowości. Ich zachowanie leży zatem w interesie ludzkości. Powrót do tworzenia obiektywnych porządków moralnych w realiach współczesności okazuje się jednak trudnym wyzwaniem. Odbudowa wspólnot i nawiązywanie do pierwotnych więzi społecznych, opierających się na uznaniu wspólnych wartości, dla których podłoże stanowiły tradycja i religia, wydają się w dzisiejszych realiach wręcz niemożliwe.

W świetle zaprezentowanych trudności skupiających się na problematyce konstytuowania się podmiotowości nowoczesnych społeczeństw funkcjonujących w demokracjach liberalnych, pojawia się alternatywa, która docenia znaczenie wspólnoty oraz wspólnie uznawanych wartości. Nosi ona nazwę „demokracji deliberatywnej” i zostaje wprowadzona do filozofii politycznej pod koniec lat 70. XX wieku. Nawiązuje ona do formy demokracji bezpośredniej, choć zasadniczo w wielu aspektach jest od niej odmienna. Demokracja deliberatywna proponuje nowy typ racjonalności zwanej „komunikacyjną”, która posługuje się metodą dyskursu. Odwołuje się ona do wartości racjonalnej, ale zarazem pełnej szacunku i tolerancji debaty, która sprzyja procesowi obiektywizacji argumentacji w ramach prezentowanych stanowisk.

Przyjęcie dyskursu, którym posługuje się demokracja deliberatywna, ma prowadzić do bardziej pokojowego rozwiązywania konfliktów, również w obszarze moralności. Potencjał transformacyjny i edukacyjny, będący atrybutem tej formy demokracji, pozwala widzieć w niej narzędzie dające szansę kształtowania kompetencji obywatelskich i pozwalające wypracowywać wspólne standardy normatywno-prawne demokratycznego państwa. Głównym zadaniem demokracji deliberatywnej staje się więc na poziomie jednostek tworzenie nowej tożsamości obywatelskiej — zbiorowości świadomych swojej partycypacji obywateli, aktywnych w życiu wspólnotowym, natomiast na poziomie społeczeństwa jako struktury — tworzenie nowego porządku moralno-prawnego, zbudowanego wokół naczelnej wartości, za którą uznaje się porozumienie („konsensus”).

Żeby demokracja deliberatywna nie okazała się jednak ostatecznie kolejną myślą utopijną, której nie można zastosować w praktyce życia społecznego, należy zawęzić jej rozumienie do działalności niewielkich grup/instytucji funkcjonujących w strukturach społeczeństwa. Zaproponowana na potrzeby pracy „elitarna wersja” demokracji deliberatywnej stwarza szansę wypowiedzenia się grup eksperckich w dyskursie publicznym jako głos społeczeństwa. Przykład państw europejskich oraz Ameryki pokazuje, że demokracja deliberatywna bardzo dobrze funkcjonuje w lokalnych wspólnotach, które u swoich podstaw przyjmują założenia racjonalnej debaty. Czy jednak metoda, którą posługuje się demokracja deliberatywna, sprawdzi się również w innych dziedzinach, takich jak bioetyka?

Problem badawczy niniejszej publikacji zawiera się w pytaniu, czy metoda dyskursu, którą posługuje się demokracja deliberatywna, może stać się pełnoprawną metodą bioetyki. Próba adaptacji tej metody jest rezultatem obecnych w filozofii współczesnej oraz w nauce tendencji, aby bioetykę uznawać za dyscyplinę połowiczną, w której podkreśla się jej społeczny i pragmatyczny charakter. Ujmowanie bioetyki jako dyskursu społecznego niesie za sobą konsekwencje zarówno na poziomie teoretycznym, jak i praktycznym. Wymaga również uwzględnienia celu, jaki stawia się przed tak rozumianą bioetyką. Weryfikacja problemu badawczego prowadzi do sformułowania podstawowego celu książki. Jest nim określenie funkcji, którą pełni obecnie dyskurs w bioetyce.

Poznanie funkcji dyskursu umożliwia wykorzystanie metody deliberatywnej do ustanawiania standardów bioetycznych. Perspektywa ta wiąże się z dodatkową kwestią, która domaga się wyjaśnienia w niniejszej publikacji. Zawiera się ona w pytaniu, czym są dzisiejsze standardy bioetyczne. W obszernej literaturze bioetycznej nie odnajdujemy jednoznacznej wytycznej, jak należy je rozumieć. Dotychczas przyjmowano a priori, że powinny być nimi klasyczne normy wywodzące się z etyki. Tymczasem w obowiązującym orzecznictwie bioetycznym funkcję norm przejmują dziś standardy formułowane na potrzeby dzisiejszych nauk biomedycznych. Obydwie kategorie spełniają z założenia podobne funkcje, jednak różnią się źródłem uzasadniania, co w sposób istotny może wpływać na ich klasyfikację i końcową ocenę.

W niniejszej pracy naukowej wykorzystuje się trzy metody: opisowo-porównawczą, analityczną oraz krytyczną. Realizacja metody badawczej zakłada przyjęcie określonej struktury książki, na którą składają się IV rozdziały. Dwa pierwsze rozdziały mają charakter porównawczo-opisowy. W rozdziale pierwszym opisano fenomen demokracji deliberatywnej funkcjonującej w warunkach demokracji liberalnej. Ponieważ istnieje dziś wiele odmian demokracji deliberatywnej, warunkiem wstępnym rozważań stała się systematyzacja podstawowych pojęć, definicji oraz założeń tej formy demokracji. Gruntowne poznanie specyfiki demokracji deliberatywnej wymagało również, aby została ona ukazana w ramach porównawczej charakterystyki, konfrontującej ją z modelem przedstawicielskim — najbardziej rozpowszechnionym modelem demokracji liberalnej. Omówienie wybranych elementów obydwu modeli doprowadziło do wyodrębnienia komponentów strukturalnych demokracji deliberatywnej, do których należą dyskurs oraz konsensus.

Rozdział drugi stanowi opis filozoficznych źródeł demokracji deliberatywnej, w tym teorii filozoficznych uzasadniających dyskurs. Konieczna wydawała się systematyzacja pojęć dotyczących nowożytnej myśli deliberatywnej i odróżnienie jej od form demokracji bezpośrednich funkcjonujących w starożytności. Nawiązanie do filozoficznych podstaw demokracji deliberatywnej wiązało się z potrzebą znalezienia źródeł jej uprawomocnienia. Jako pierwsze zostały zaprezentowane poglądy prekursorów demokracji deliberatywnej, do których zaliczono Johna Stuarta Milla, Thomasa Hobbesa oraz Jana Jakuba Rousseau. Następnie poszukiwania filozoficznych podstaw przeniesiono na grunt komplementarnych teorii filozoficznych, do których należą teoria dyskursu etycznego Karla-Otto Apla, teoria działania komunikacyjnego Jürgena Habermasa oraz teoria dobrze urządzonego społeczeństwa Johna Rawlsa. Cennym w przekonaniu autorki uzupełnieniem trzech „klasycznych koncepcji” było zaprezentowanie praktycznego ujęcia demokracji deliberatywnej w wydaniu dwóch współczesnych amerykańskich profesorów filozofii: Amy Gutmann i Denisa Thompsona. Omówienie zróżnicowanego charakteru prezentowanych koncepcji pozwoliło na lepsze zrozumienie metody oraz rozwiązań, które proponuje demokracja deliberatywna. Przedstawione koncepcje teoretyczne zostały wsparte opisem wybranych modeli i porównaniem składających się na nie elementów.

Kolejny, trzeci rozdział książki ma charakter analityczny. Została w nim zaprezentowana analiza przyczyn stosowania dyskursu w bioetyce oraz analiza czynników warunkujących jego adaptację. Realizacji przyjętego celu badawczego służyła w pierwszej kolejności analiza (rozumienia) pojęcia interdyscyplinarności w bioetyce; zjawiska, które stało się podstawą do przyjęcia pluralizmu ujęć bioetycznych. Następnie podjęto analizę wybranych koncepcji bioetycznych uznawanych za wiodące, do których zalicza się pryncypializm, utylitaryzm oraz bioetykę godności i praw człowieka. Wnioski z niej płynące skłoniły autorkę pracy naukowej do dokonania bardziej szczegółowej analizy charakteru współczesnej bioetyki jako dyscypliny na wpół pragmatycznej. W związku z tym nawiązano do relacji bioetyki z prawem stanowionym, która okazała się decydująca w dokonującym się procesie instytucjonalizacji tej dziedziny. Z kolei analiza zjawiska instytucjonalizacji bioetyki doprowadziła do wyodrębnienia charakteru i zadań wybranych instytucji bioetycznych oraz wykazania dokonującej się standaryzacji obszarów bioetycznych w wybranym orzecznictwie. Dzięki dokonanej analizie możliwe stało się określenie funkcji, jaką pełni dyskurs w bioetyce. Analiza tejże została uzupełniona przykładami zastosowania tej metody. W związku z tym została omówiona działalność komisji bioetycznych, narodowych komitetów bioetycznych oraz szpitalnych komisji etycznych.

Ostatni rozdział pracy ma charakter krytyczny. Autorka dokonuje w nim krytycznej oceny dyskursu jako metody bioetyki, a także wskazuje na znaczenie kategorii godności i praw człowieka jako koniecznych fundamentów współczesnej cywilizacji. Dokonana krytyka nie tylko wskazuje na granice dyskursu jako metody, ale również pozwala na oszacowanie prawdopodobieństwa jej zastosowania. Wydaje się, że zbyt optymistyczne i bezkrytyczne przyjęcie metody dyskursu w bioetyce niosłoby ze sobą daleko idące konsekwencje w sferze praktycznej. Przede wszystkim jej przyjęcie sprzyja nowemu typowi normatywności, która będąc otwarta na różne racje i argumenty, okazuje się nie w pełni przewidywalna. Jeżeli nie można przewidzieć nawet potencjalnych konsekwencji wprowadzenia danej metody, można przypuszczać, że w pewnych okolicznościach może się ona okazać niebezpieczna. Oceniając krytycznie metodę dyskursu, nie należy jednak zapominać, że jest on dzisiaj wszechobecnym narzędziem w sferze polityki, w naukach społecznych i humanistycznych. Nie można więc bagatelizować jego znaczenia lub zupełnie z niego zrezygnować. Dlatego warte zastanowienia jest właśnie to, jaką funkcję powinien on spełniać w życiu społecznym, a jaką w dziedzinie moralności. Poczynione rozgraniczenie pomoże zrozumieć, że bioetyka pomimo swojej „nowoczesności” i otwartości na różne punkty widzenia nie zdaje egzaminu jako projekt wyłącznie pragmatyczny.

W książce wykorzystuje się materiały polskojęzyczne oraz anglojęzyczne, na które składają się w głównej mierze teksty źródłowe w formie publikacji książkowych, prac zbiorowych, opracowań, recenzji oraz artykułów w pracach zbiorowych i czasopismach naukowych. W dalszej kolejności znajduje zastosowanie międzynarodowe „orzecznictwo bioetyczne” oraz wybrane akty prawa polskiego. W niewielkim stopniu wykorzystuje się w pracy także źródła elektroniczne, m.in. debaty internetowe prowadzone na stronie Polskiego Towarzystwa Bioetycznego oraz materiały konferencyjne.

Innowacyjność pracy przejawia się w kilku aspektach. Po pierwsze, podjęto próbę adaptacji metody demokracji deliberatywnej do warunków współczesnej bioetyki. Po drugie, sporządzono charakterystykę współczesnych standardów bioetycznych, uwzględniając różne źródła ich uprawomocnienia. Wykazano przy tym, że w dzisiejszej bioetyce uprzywilejowane miejsce zajmują standardy funkcjonujące w obszarze wybranego orzecznictwa bioetycznego, regulującego zagadnienia współczesnej biomedycyny. Po trzecie, w publikacji przeprowadzono krytykę dyskursu, polegającą na wskazaniu metodologicznych oraz praktycznych trudności wynikających z przyjęcia tej metody. Konfrontacja metody dyskursu z pluralizmem koncepcji bioetycznych, a także umowny i pozbawiony aksjologicznych podstaw charakter rozwiązań opartych na dyskursie zadecydował o niewystarczalności tej metody. Po czwarte, przedstawiono w niej autorską propozycję dopełnienia metody deliberatywnej kategoriami godności i praw człowieka, których obecność potraktowano jako warunek sine qua non kształtowania podmiotowości współczesnych społeczeństw.

Podziękowania

Książka, którą trzymacie Państwo w swoich dłoniach jest publikacją pracy doktorskiej: „Funkcja dyskursu w ustanawianiu standardów bioetycznych w demokracji deliberatywnej” pisanej pod kierunkiem ks. prof. dra hab. Wojciecha Bołoza na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Jest ona niewątpliwie wynikiem spotkań i rozmów z niezwykłymi osobami, które miałam przyjemność poznać na swojej drodze. Z tego miejsca pragnę gorąco podziękować wszystkim, których życzliwość i wsparcie były dla mnie inspiracją do wytężonej pracy. Wyrażam wdzięczność mojej rodzinie oraz promotorowi, pracownikom Uczelni, w szczególności ks. prof. UKSW drowi hab. Andrzejowi Kobylińskiemu, dr Klaudii Śledzińskiej, dr Małgorzacie Kamińskiej oraz mgr Wierze Dowalewskiej. Szczególne podziękowania składam na ręce bibliotekarza z The British Library, dzięki którego wielkiej uprzejmości, udało mi się skompletować materiały do mojej pracy naukowej. Wsparcie w/w życzliwych, bezinteresownych osób nie tylko okazało się bezcenne, ale uświadomiło mi, że na gruncie ponowoczesności słowo „człowiek” nadal ma szczególne znaczenie.

Życzę Państwu udanej lektury!

Rozdział 1

Geneza i specyfika demokracji deliberatywnej

1.1. Specyfika zjawiska demokracji

Termin „demokracja” oznacza w dosłownym tłumaczeniu „rządy ludu”, „ludowładztwo” (z gr. dēmos — lud, kratós — rządy, władza). W teorii demokracji dopuszcza się dwa sposoby sprawowania władzy przez lud, co prowadzi do rozróżnienia demokracji „bezpośredniej” od „pośredniej”. Demokracja pośrednia przyjmuje postać „demokracji przedstawicielskiej” i jest systemem sprawowania władzy przez reprezentantów wybieranych przez lud w wyborach powszechnych. Demokracja bezpośrednia, zwana partycypacyjną lub deliberatywną, przeciwnie — oddaje władzę w ręce obywateli poprzez promowanie inicjatyw oddolnych. We współczesnych teoriach demokracji jest też miejsce dla tzw. demokracji mieszanych łączących wybrane elementy obydwu powyższych modeli.

W demokracji przedstawicielskiej funkcjonującej w warunkach współczesnego liberalizmu przyjmuje się, że rządy ludu oznaczają władzę aktualnej większości wyborczej. W przekonaniu zwolenników demokracji przedstawicielskiej społeczeństwo nie jest w stanie samodzielnie sprawować władzy, dlatego dokonuje wyboru jej reprezentantów. Uzasadnienie reprezentacji w demokracji przedstawicielskiej wynika z przyjętej formy organizacyjnej, która z jednej strony zakłada wysokie kompetencje obywatelskie reprezentantów, a z drugiej strony bierze pod uwagę rozmiary współczesnych społeczeństw. Wybór reprezentacji nie przeczy jednak temu, aby ostatecznym decydentem w sprawach polityki państwa było społeczeństwo. Realizacji tego założenia sprzyjają określone mechanizmy i procedury demokratyczne umożliwiające obywatelom uczestnictwo w procesach decyzyjnych, do których należą m.in.: wybory powszechne, samorządowe, parlamentarne, instytucje odwoławcze, instytucja rzecznika praw obywatelskich, Trybunał Konstytucyjny itp.). Społeczeństwo może także korzystać z prawa oceniania swoich reprezentantów. Obecność rozbudowanych procedur w demokracji przedstawicielskiej ma zagwarantować to, że społeczeństwo zawsze będzie ostatecznym źródłem władzy, ponieważ „patrzy władzy na ręce i jest w stanie zastąpić ją inną”.

Znajomość współczesnej demokracji wymaga wiedzy na temat określonych mechanizmów demokratycznych, a także rozumienia uwarunkowań określonych podmiotów (instytucji) funkcjonujących w strukturach państwowych i międzynarodowych. Dla sporządzenia charakterystyki demokracji przedstawicielskiej konieczne jest wyjaśnienie pojęcia demokracji oraz konstytuujących ją zasad.

Pojęcie demokracji zostało wprowadzone przez sofistów w V wieku p.n.e. Do jej spopularyzowania przyczynili się głównie filozofowie starożytni, niemiej jeszcze do końca XIX wieku dominowały głównie negatywne oceny demokracji rozumianej jako forma ustroju państwa. Dopiero wiek XX przyczynił się do zmiany jej wizerunku. Demokracja stała się symbolem nowoczesności i postępu, a także symbolem zmian. Pod hasłami demokracji zmieniały się ustroje polityczne i upadały dyktatury państw. Przestała być także postrzegana wyłącznie jako ustrój polityczny, a stała się formą życia obywatelskiego. Choć współczesne skojarzenia z terminem „demokracja” są na ogół pozytywne, badaczom demokracji sprawia dziś większy kłopot określenie, jak należy ją rozumieć. Pozytywnej ocenie demokracji towarzyszy zatem pewna dowolność jej rozumienia. Demokracja, jak pisze Robert Dahl, oznacza „różne rzeczy dla różnych ludzi w różnych czasach i miejscach”. Badania przeprowadzone w 1995 roku przez Mirosławę Grabowską i Tadeusza Szawiela potwierdzają powyższe zjawisko. Uzyskane wyniki wskazują, że demokracja nie jest rozumiana w sposób jednoznaczny, chociaż nadal bywa głównie utożsamiana z formą sprawowania rządów w państwie, w których jest miejsce na swobody obywatelskie oraz na sprawiedliwość społeczną. Jak należy rozumieć współczesną demokrację?

Obecnie wskazuje się na trzy podstawowe ujęcia demokracji:

— ujęcie proceduralne — demokracja widziana jako forma sprawowania władzy. Podkreśla się w niej rolę mechanizmów i instytucji sprawowania władzy. Procedury są w niej jedynie środkami do osiągania celów społecznych, tzn. mają zapewniać stabilność tworzonego porządku. Do procedur demokratycznych zalicza się m.in.: mechanizmy związane z dostępnością i jawnością sfery polityki, potwierdzaniem legitymizacji władzy w wyborach powszechnych oraz mechanizmami odpowiedzialności reprezentantów;

— ujęcie materialne — demokracja widziana jako wytwór kultury. Wprowadzenie i zastosowanie określonych zasad gwarantuje obywatelom m.in. pokojowe rozwiązywanie sprzeczności oraz pozwala na oszacowanie zgodności określonych decyzji politycznych z preferencjami większości;

— ujęcie aksjologiczne — demokracja widziana jako system stosunków społecznych, w których urzeczywistniają się wartości demokratyczne. Ujęcie aksjologiczne nawiązuje do wartości obecnych w życiu publicznym (politycznym) i wspólnych dla zbiorowości.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 27.3
drukowana A5
za 71.87
drukowana A5
Kolorowa
za 103.93