E-book
9.56
drukowana A5
17.83
(1)Sekretne Myśli

Bezpłatny fragment - (1)Sekretne Myśli


5
Objętość:
81 str.
ISBN:
978-83-8245-080-4
E-book
za 9.56
drukowana A5
za 17.83

Złoty pył

Ludzie odchodzą,

choć pozostaje po nich złoty pył.


Jest on bezcenny,

zasiany w umysłach,

pozwala pamiętać ich.


W szkatule stare fotografie —

sięgasz po nie co jakiś czas

i w sercu masz filmy nagrane,

kiedy byli wśród nas.


Pielęgnuj te wspomnienia,

nie pozwól, by wymazał je czas.


Przekaż dzieciom

przodków wartości,

złoty pył zasiej w nich choć raz.


Kiedyś wszyscy się znów spotkamy.

Pamiętaj: nigdy nie kończy się czas.

Zielona chustka

Nauczyłaś mnie tak wiele.

Pokazałaś, jak być dobrym człowiekiem,

jak serce mieć na dłoni.


Nauczyłaś, jak kochać bezgranicznie,

jak malować barwami świata moje własne życie.

Zawsze wracam w myślach

do miejsc, gdzie zapisałaś swą obecność.


Z głębokiej szafy wyjmuję tę zieloną chustkę

w kolorze nadziei

i napawam się jej historią

pozostawioną w mej pamięci.


To pamiętnik Twojej osoby,

który trwać będzie wieki.

Anioł stróż

O zmroku patrzę w gwiazdy.

Ta jedna to Ona —

zerka na mnie każdej nocy

i w snach mnie wciąż woła.


Kiedy przytłaczają mnie zmartwienia,

w ciemności przychodzi

i doznaję wtedy ukojenia,

bo strach mój Ona łagodzi.


Po wizycie Jej w mym śnie

czekam na więcej,

na kolejne nocne spotkanie,

kiedy będzie ratowała moje serce.


Gdy rano promień słońca

łaskocze me skronie,

wszystkie troski rozpromienia —

jak kiedyś Jej dłonie.

Tata

Uczył, jak stawiać pierwsze kroki,

jak nie potykać się o własne nogi.


Do ideału było mu daleko —

trzeba to przyznać,

ale miłość swoją muszę mu wyznać.


Nigdy mnie nie zostawił,

a bywa tak czasem,

że samotny ojciec

ucieka na zawsze.


Trudny miał charakter,

jednak serce złote.

Jego cząstka jest we mnie

i zostanie tu na dobre.


Teraz jest ze mną

już tylko we wspomnieniach.

Odwiedzić go mogę,

gdzie mogiła z kamienia.


Kiedyś się spotkamy

po drugiej stronie,

więc jeszcze czas nam będzie dany —

czuję to, SPOKOJNIE.

Nie martw się, tato, o mnie.

Ulotne życie

To, co było, nie wróci,

jednak serce pełne wspomnień.

Te złe i te dobre

plączą się wciąż w mej głowie.


Wszystkie zdarzenia

budują nasze „ja”.

Pamiętaj o tym, bo

po każdej burzy

jest słońce.


Byliśmy dziećmi,

teraz budujemy przyszłość.

To nasze dzieci teraz

mają przed sobą wszystko.


Nie rzucaj im kłód pod nogi,

ale też nie wyręczaj.

Niech budują swój świat,

swoje życie.

Jest ono długie — pamiętaj.


Nie wiadomo,

ile dni nam jeszcze zostało,

więc każdy traktuj jak ostatni,

bo życie to wartość.


Największa, nadrzędna —

tego nie zapomnij,

bo gdy się zatracisz,

odejdziesz w samotni.

Maska

Nie ma co się czarować,

trzeba do ludzi się pomalować.

Nie ma co straszyć z rana,

gdy oczy sine i cera niewyraźna.


Kiedy chcę czuć się dobrze,

zatuszować zły sen,

który wymalował się na twarzy,

muszę użyć podkładu,

założyć maskę z lekkim uśmiechem

i wtedy nikt nie dopytuje, czy wszystko gra.


Wtapiam się w tłum —

tak mija dzień za dniem.

Kiedy wieczór nadchodzi,

zmywam make-up.


Zdejmuję maskę

i niestety znowu myśli krążą,

a dotyczą tylko jednej osoby,

którą spotykam już tylko w snach.


Dziś u mnie był,

zapukał do mych drzwi.

Zasnął na kanapie,

a ja wiedziałam,

że już nigdy się nie obudzi.


Odpowiedz: czy minie ten strach,

ten czas, kiedy łzy płyną same po policzkach?

Czy kiedyś jeszcze oczy się uśmiechną?


Był zawsze przy mnie,

mimo że często nie było kolorowo,

bywało ciężko,

dni były czarne jak smoła.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 9.56
drukowana A5
za 17.83