Czas przygotować się na Gwiazdkę! – Ogłaszamy przedświąteczne terminy druku

Wielu Autorów w związku ze świętami Bożego Narodzenia planuje obdarowanie bliskich swoją książką, a dla niektórych to okazja, by przedstawić pierwszą publikację w rodzinnym gronie.

Z doświadczenia wiemy, że zbliżające się święta to gorący okres w drukarniach – nie warto więc zwlekać z zamówieniem druku. Zachęcamy, by już teraz rozważyć, w jakim nakładzie i formie publikacja zostanie wydrukowana.

Jeśli chcą Państwo cieszyć się świeżo wydrukowaną porcją własnej literatury przed Gwiazdką lub położyć książki pod choinką jako prezenty dla najbliższych, zamówienia na druk prosimy składać do 20.11. br. (w przypadku książek w twardej oprawie) lub do 29.11. br. (w oprawie miękkiej).

Zamów


Jaką oprawę wybrać?

Wybór rodzaju oprawy powinien uwzględniać nie tylko charakter książki, ale także aspekty praktyczne.

Oprawa twarda najlepiej podkreśli ekskluzywne publikacje, kolekcjonerskie wydania czy tomiki poezji. Publikacje z twardą oprawą wyglądają solidnie i prestiżowo, dlatego idealnie nadają się także na prezent dla bliskich.

Jeśli książka ma być codzienną lekturą, warto zdecydować się na miękką oprawę, która będzie lekka i zachęcająca do noszenia w torbie. Taka oprawa jest tańszą wersją okładki, lecz dzięki uszlachetnieniom – takim jak lakierowanie punktowe, 3D, złocenie, srebrzenie i inne – książka może wyglądać wyjątkowo. Takie dodatki również można zastosować dla książek z twardą oprawą.


Ile kosztuje druk książki?

Współpracujemy z profesjonalną drukarnią specjalizującą się w druku niewielkich nakładów w wysokiej jakości.

Koszt druku książki zależy od wybranych parametrów – m.in. od liczby egzemplarzy. Poniższa tabela przedstawia koszt druku książek w twardej oprawie dla publikacji o różnej objętości: 60, 150, 300 i 500 stron.

Zachęcamy do skorzystania z naszego kalkulatora druku.

Kalkulator

Poczuj, jak ogarnia Cię strach… Zbliża się Halloween!

Zbliżają się długie, jesienne wieczory, a Halloween tuż za rogiem – nadchodzi pora na mroczne opowieści. Dla wszystkich, którzy szukają silnych emocji i rozrywki z dreszczykiem, przygotowaliśmy książki pełne tajemnic, strachów i cieni.

Już zapada zmrok… Czas sięgnąć po powieść, która u każdego z ​​Państwa wywoła szybsze bicie serca. 🌗


Poczuj klimat Halloween!

Dzisiaj wprowadzić Państwa w świat horroru pomoże Autor książki pt. „Demonofil” – Bruno Siak! 

 Demonofil”, Bruno Siak

Karol Fil nigdy nie przypuszczał, że wyprawa na cmentarz forteczny, która miała przynieść okrutną rozrywkę kosztem kolegi ze szkoły, będzie kosztować ludzkie życie. Nie przypuszczał, że straci przyjaciół, a wszystko, co sądził o świecie i rzeczywistości, wywróci się do góry nogami. Przede wszystkim jednak nie przypuszczał, że dzięki istotom nadprzyrodzonym zacznie zarabiać na życie i stanie się demonofilem.

Seria ciekawych opowiadań, powiązanych osobą Demonofila. Każde opowiadanie to inna historia, każda pełna dreszczyku i makabry. Postać bohatera rozwija się z każdym zleceniem, ale stara się pozostać sobą uwikłany w tamten świat i nasz świat.

– Gość –
Recenzja z Księgarni Riderò

Czytaj fragment

Na pytanie: „Co wyróżnia Pana książkę spośród dziesiątek tysięcy innych publikacji?” Autor odpowiada następująco:

Wydaje mi się, że to bohater Karol Fil przyciąga słuchaczy. Nie jest supermanem, popełnia błędy, a duchy, demony, a nawet potwory to dla niego nie wrogowie, lecz cierpiące istoty, które przede wszystkim stara się zrozumieć i im pomóc.

Po szkole średniej, trochę przez przypadek, postanawia zajmować się zawodowo problemami z istotami, w których istnienie wierzy niewielu. Powieść nie jest utrzymana w śmiertelnie poważnym tonie, jest tam wiele elementów humorystycznych, co też może ją wyróżniać na tle innych.

– Bruno Siak –
Autor książki pt. „Demonofil”

Bruno Siak prowadzi także kanał na YouTube pt. „Opowieści Siaka”, gdzie można posłuchać bezpłatnie setek audiobooków: opowieści grozy, kryminałów oraz fantastyki – propozycji idealnych na mroczny wieczór. Niemal wszystkie są czytane przez samego Autora.

Jak zrodził się pomysł na prowadzenie kanału „Opowieści Siaka”? Wydawnictwa odrzuciły moje powieści, które wysłałem jako propozycje wydawnicze w ciągu kilkunastu lat, lub nie wzięły ich pod uwagę.

Zdecydowałem, że nagram kilka ostatnich historii, żeby się nie zmarnowały. Wierzyłem, że znajdą się słuchacze, którym nagrania spodobają się mimo mojego mało lektorskiego głosu, słabego sprzętu i braku doświadczenia w czytaniu. 

Chodzi o powieści pt. „Olbrzym”, „Mrówa” oraz „Truciciel”. Żeby trochę rozpropagować kanał, zacząłem pisać opowieści grozy (wcześniej ich nie pisałem). Słuchacze tak polubili te opowieści, że obecnie piszę o wiele więcej opowiadań niż długich form.

– Bruno Siak –

Serię powieści z cyklu „Demonofil” mogą Państwo także posłuchać na kanale YouTube.

Znam chyba całość Twojej twórczości. Obserwuję od prawie początku kanału. Pięknie ewoluowałeś. Jako autor i oczywiście lektor. Robisz fantastyczną robotę! Powodzenia i czekam niecierpliwie na kolejne wydania. Oczywiście książka do kolekcji, bo uwielbiam słuchać audiobooka w Twoim wykonaniu.

 – Gość –
Recenzja z Księgarni Riderò


Propozycje Riderò

Tym, którzy chcą w pełni poczuć klimat Halloween, Autor proponuje:

O osiemnastej czytamy opowiadanie grozy w samotności, przy jednej zapalonej lampce. Jak komuś mało, to potem wybieramy się na samotny spacer do lasu, parku albo na cmentarz.

My tymczasem zachęcamy do sięgnięcia po tytuły, które pozwolą Państwu przenieść się do krainy tajemnic i grozy.

Horror i mistycyzm 

 

Wywiad z Autorem Riderò Mateuszem Ładno

Gotowi na Targi Książki w Krakowie? Początek już za kilka dni! Dziś porozmawiamy z Autorem książki pt. „Zatrzymać teraźniejszość” – Mateuszem Ładno.


Zapraszamy Państwa na spotkanie autorskie Mateusza Ładno, które odbędzie się na stoisku Riderò w niedzielę 29 października 2023 r. o godzinie 14:00.


Mateusz Ładno
Urodzony w Otwocku. Młody poeta interesujący się muzyką (szczególnie Eurowizją) i szeroko pojętą poezją. Autor obecnie zajmuje się szukaniem życiowej drogi. W 2023 r. zadebiutował tomikiem poezji pt. „Zatrzymać teraźniejszość”. 

 

Riderò: Prosimy o podsumowanie książki pt. „Zatrzymać teraźniejszość”. Jak zrodził się pomysł na wydanie tomiku wierszy?

Mateusz Ładno: „Zatrzymać teraźniejszość” to bardzo ważna dla mnie publikacja. Opowiada ona o niespełnionej miłości, cierpieniu i zwykłych przemyśleniach, które każdy z nas miewa. Pomysł na napisanie tomiku zrodził się już w 2016 r., ale dopiero teraz, dzięki mojemu przyjacielowi, wyszedł on na światło dzienne.

Riderò: Do jakich osób w pierwszej kolejności skierowana jest Pana twórczość? Dla kogo będzie ona szczególnie cenna?

Mateusz Ładno: Moja twórczość jest skierowana do ludzi wchodzących w dorosłość, zaczynających swoje życie uczuciowe, ale nie tylko. Jest ona szczególnie cenna dla każdego, kto odnajdzie w niej cząstkę siebie.

Zatrzymać teraźniejszość, Mateusz Ładno

„Zatrzymać teraźniejszość” to debiutancki tomik poezji Mateusza Ładno. Młody poeta przelał wrażliwość swojej duszy na papier. 30 wierszy prosto z serca.

 

Wspaniały tomik. Poruszające, głębokie wiersze, czuć, że pisane z serca. Polecam wszystkim miłośnikom poezji.

– Gość –
Recenzja z Księgarni Riderò 

Czytaj fragment

Riderò: Czym jest dla Pana poezja? Czy pisze Pan wiersze pod wpływem impulsu, spontanicznie, czy przemyśla Pan dokładnie każde słowo? Ile czasu zazwyczaj zajmuje Panu napisanie jednego utworu?

Mateusz Ładno: Poezja dla mnie to wyrażenie uczuć, pogodzenie się z rzeczywistością, która mnie otacza. Napisanie wiersza dla mnie to zaledwie chwila. Wiersze piszę pod wpływem impulsu albo refleksji.

Riderò: Jakich porad może Pan udzielić osobom, które chciałyby zacząć pisać wiersze?

Mateusz Ładno: Początkujący poeci mogą inspirować się sztuką i muzyką. Mam na myśli obrazy, fotografie i muzykę klasyczną. Niech zajrzą w głąb swojego serca i napiszą coś ciekawego o swojej rzeczywistości.


Szczegóły wydarzenia

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie to prestiżowe wydarzenie, które umożliwia spotkanie z autorami, dyskusje literackie i poznanie trendów wydawniczych.

Termin: 26–29 października 2023 r.
Miejsce: Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe
EXPO Kraków
ul. Galicyjska 9
31-586 Kraków

Stoisko Riderò będzie znajdować się w hali „Wisła” pod numerem C53.

Już niedługo widzimy się z Państwem na stoisku Riderò!

Wywiad z Autorką Riderò Caroline V. Dragon aka Dragona Rock

Zapraszamy Państwa na spotkanie autorskie z Caroline V. Dragon aka Dragona Rock, które odbędzie się w ramach targów książki na stoisku Riderò w niedzielę 29 października 2023 r. o godzinie 10:30.

 

Caroline V. Dragon aka Dragona Rock

Copywriterka, właścicielka owczarka niemieckiego i niepoprawna romantyczka, która od wielu lat próbuje odnaleźć swoją własną drogę w środowisku pisarskim.

 

Riderò: Na początek prosimy o napisanie kilku zdań o sobie: czym się Pani obecnie zajmuje i jakie są Pani zainteresowania?

Karolina Janik: Nazywam się Karolina Janik i pochodzę z Jastrzębia-Zdroju. Interesuję się oczywiście literaturą, nie ograniczając się do jednego gatunku. Kocham psy i dobrą kawę, której nigdy za wiele. Od dziecka fascynują mnie smoki, które można „znaleźć” nie tylko w moich powieściach, ale i obu pseudonimach.

Riderò: Prosimy o krótkie podsumowanie, o czym jest książka pt. „Tancerz”. Jaki główny przekaz dla czytelników zawarła Pani w tej publikacji? Dlaczego warto przeczytać tę książkę?

Karolina Janik: „Tancerz” to przede wszystkim spotkanie dwóch dusz, które już myślały, że nigdy nie zaznają szczęścia. Książka opowiada dzieje dwóch dość skrajnych osobowości, które wbrew wszystkiego odnalazły w sobie to, czego szukały. Chciałam, by czytelnik po przeczytaniu książki zwyczajnie uwierzył, że na uczucia nigdy nie jest za późno, nawet jeśli nasze życie przez wiele lat tkwiło w tak zwanym „szambie”.

Tancerz, Caroline V. Dragon aka Dragona Rock

„Tancerz” to pierwszy tom serii o tym samym tytule, która opowiada o losach Roya – striptizera, który z wielu przyczyn żałuje, że „spieprzył sobie życie”, oraz Miki – kobiety, która uważa, że w życiu szczęście czeka na każdego, tylko nie na nią. Oboje poranieni, w pewien sposób wyobcowani, żyją z myślą, że czeka ich już tylko mrok. Czy osoby, które tak głęboko tkwią w ciemności, zdołają dostrzec światło w sobie nawzajem?

 

Czytaj fragment

Riderò: Jak zrodził się pomysł na napisanie książki pt. „Oblicza Szaleństwa Poziom 15–10”?

Karolina Janik: Pomysł na „Oblicza Szaleństwa Poziom 1510” zrodził się pod wpływem obejrzenia pewnej animacji japońskiej. Sam zamysł wydał mi się naprawdę interesujący i zapragnęłam stworzyć coś nowego, swojego, wplatając w to swoją fascynację do zagadek, które wydały mi się idealne do takiego „tła”. 

Generalnie książka ma za zadanie pokazać, co siedzi w człowieku – chciałam poddać go próbom, które normalnie traktujemy z przymrużeniem oka, myśląc, że nas nigdy nie spotkają. A co, gdyby spotkały? Na dodatek w sposób, który nawet nie pozwoli nam zweryfikować własnej wiedzy, ponieważ zostałaby nam odebrana?

Oblicza Szaleństwa Poziom 15–10, Caroline V. Dragon aka Dragona Rock

„Oblicza Szaleństwa Poziom 1510” to książka mająca na celu ukazać drzemiące w człowieku uczucia i dobrze znany instynkt przetrwania. Co byście zrobili, budząc się w przepełnionym ciszą szpitalu, słysząc stukot szpilek, który nie uspokaja, lecz każe się ukryć? Co zrobi bohaterka, kiedy maniakalni zabójcy będą dybać na jej życie? Czy pośród otaczającego ją szaleństwa znajdzie sojuszników? I co najważniejsze – dlaczego ani ona, ani nikt inny nie pamięta niczego sprzed dostania się do tego koszmaru?

Czytaj fragment

Szczegóły wydarzenia

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie to prestiżowe wydarzenie, które umożliwia spotkanie z autorami, dyskusje literackie i poznanie trendów wydawniczych.

Termin: 26–29 października 2023 r.
Miejsce: Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe
EXPO Kraków
ul. Galicyjska 9
31-586 Kraków

Stoisko Riderò będzie znajdować się w hali „Wisła” pod numerem C53.

Już niedługo widzimy się z Państwem na stoisku Riderò!

Wywiad z Autorem Riderò Januszem Niżyńskim

Autoprezentacja Janusza Niżyńskiego odbędzie się na stoisku Riderò w sobotę 28 października 2023 r. o godzinie 16:00. Serdecznie zapraszamy!

 


Janusz Niżyński 

Autor poczytnych książek dla dzieci i dorosłych, od ponad dwudziestu lat uprawia działalność literacką na jednej z najstarszych stron w zasobach polskiego Internetu: Janusz.Nizynski.pl

W dorobku posiada m.in. takie formy literackie jak powieści, felietony i bajki. Oprócz książek publikował też liczne felietony w prasie ogólnopolskiej i korporacyjnej.

Riderò: Na początek prosimy o napisanie kilku zdań o sobie: czym się Pan obecnie zajmuje i jakie są Pana zainteresowania?

Janusz Niżyński: Przez całe życie zawodowe zarabiałem na chleb jako inżynier-energetyk zatrudniony w elektrociepłowniach warszawskich. Tam też, poza merytorycznymi zadaniami, pełniłem różne społeczno-związkowe funkcje, dzięki którym poznawałem labirynty i meandry skomplikowanych ludzkich dylematów i ścieżek, po których od wczesnej młodości po jesień życia podąża prawie każdy człowiek. 

Dzisiaj jestem emerytem. Na życie spoglądam z lekkim przymrużeniem oka. Wreszcie mam okazję w pełni korzystać z dobrodziejstw czasu wolnego, który skutecznie wypełnia mi działalność publicystyczna, w tym pisanie felietonów i recenzji z różnych wydarzeń kulturalnych i oczywiście – pisanie kolejnych książek. 

Jako zapalony meloman i miłośnik muzyki klasycznej nierzadko uczestniczę w życiu koncertowym najwybitniejszych muzyków występujących w różnych, często bardzo urokliwych miasteczkach festiwalowych w Polsce. 

Uprawiam także pasję, która od najmłodszych lat była dla mnie i po dziś dzień jest poezją mego życia: grę na fortepianie. Jestem absolutnym amatorem, ale grywam wszystko: od Bacha poprzez Chopina i Rachmaninowa po muzykę filmową.

Riderò: Prosimy o krótkie podsumowanie, o czym jest książka pt. „Wigilijna opowieść” i jak zrodził się pomysł na napisanie tej publikacji.

Janusz Niżyński:  „Wigilijna opowieść” to historia wiekuistej miłości nieszczęsnego człowieka, który w wyniku konszachtów z diabłem zaprzedał swoją duszę za pozyskaną nieśmiertelność. Osamotniony, zmęczony wieczystą egzystencją bohater wciąż chce kochać i w żarliwym uczuciu do młodej pasierbicy odnajdywać sens i siłę do dalszego życia.

Pomysł na książkę zapadł po mojej nieudanej próbie lektury klasycystycznej pozycji Karola Dickensa pt. „Opowieść wigilijna”. Uznałem, że dzisiejszy czytelnik, podobnie jak ja, może być zawiedziony specyficznym dziewiętnastowiecznym tekstem i historią mocno dziś trącącą myszką. Wykorzystując w tytule motyw wigilijny (zawsze niosący uniwersalne wartości), postanowiłem napisać i w stylu, i w treści coś kompletnie innego niż to, co zaproponował i zaprezentował Dickens.

Wigilijna opowieść, Janusz Niżyński

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Zdesperowany ojczym, pragnący przedłużyć prawo do szczęścia, postanawia poślubić własną pasierbicę. Wbrew jej woli. Jego zamiary próbuje pokrzyżować rycerski chłopak, zakochany z wzajemnością w wybrance ojczyma… Czy i jak niezwyczajnie miłość młodych ludzi pokona nieszczęsnego despotę?

 

 Czytaj fragment

 

Riderò: Czy „Wigilijna opowieść” została napisana pod wpływem impulsu, spontanicznie, czy wcześniej dokładnie przemyślał Pan każde słowo?

Janusz Niżyński: Pomysł na „Wigilijną opowieść” zrodził się we mnie spontanicznie, po opublikowaniu i popularności mojej wcześniej wydanej powieści pt. „Baśń”. Temat nieśmiertelnego życia i baśniowo-oniryczne klimaty „Baśni”, bardzo życzliwie przyjęte przez czytelników tej powieści, przekonały mnie, że warto iść jej tropem. 

W dzisiejszych nerwowych czasach nie tylko filmy, ale i powieści z pogranicza rzeczywistości i fantasy są widocznie dobrą odtrutką na zagonione życie. „Wigilijna opowieść”, jak zresztą każda inna moja wcześniejsza książka, „pisała się sama”, spontanicznie, bez uprzedniego cyzelowania fraz i wkomponowywania w nią wyszukanych sentencji, co w jakiejś mierze było śmiałym i odważnym, acz – jak się okazuje – bardzo udanym przedsięwzięciem. 

Dzisiaj zdecydowanie więcej czasu poświęcam na kwerendy. Jednak dzisiejsze moje powieści („Bibliotekarka”, „Maleńkie zło”) mocno osadzone są we współczesnych realiach i otoczeniu. To wymagało ode mnie wnikliwych, udokumentowanych obserwacji.

Riderò: Jakie tematy porusza Pan w książce pt. „Bibliotekarka”?

Janusz Niżyński: „Bibliotekarka” jest książką, do której napisania przygotowywałem się prawie natychmiast, po debiucie poprzedzającej „Bibliotekarkę” powieści „Rudowłosa ze Starych Babic”. Moi czytelnicy przekonywali mnie, że warto napisać kontynuację „Rudowłosej”. Temat młodej dziewczyny, stojącej u przedsionka dorosłego życia, jej dylematy moralne i życiowe pułapki okazały się dla nich nośnymi, atrakcyjnymi czytelniczo motywami. Identyczne odnajdą teraz w „Bibliotekarce”. Tu inna młoda kobieta, udając się za pracą do dalekiej Ameryki, będzie musiała mierzyć się z czymś bardzo podobnym, ale także ze swoimi stereotypami w ocenianiu ludzi, przesądami, wyobrażeniami. 

„Bibliotekarka” to jednak przede wszystkim emocjonująca historia namiętności i miłości, ale także utrwalony opis realiów życia w pandemii i zagubieniu. To opowieść o poplątanych ludzkich losach, nadziejach i o tym, jak nawet najbardziej skryte marzenia potrafią się spełniać. Są tu tematy egzystencjalnego zagubienia w wielkim bogatym świecie Zachodu, jest obraz dojrzewającej do prawdziwej miłości młodej dziewczyny, jest temat konfliktu rozgrywającego się między braćmi o atencję i uczucia młodej kobiety. Jest wreszcie temat dylematów moralnych, przed którymi staje moja bohaterka, gdy okazuje się, że musi dokonać dramatycznego wyboru między dobrem a złem.

Bibliotekarka, Janusz Niżyński

„Bibliotekarka” to emocjonująca powieść o namiętności, realiach życia w pandemii i poplątanych ludzkich losach. To przekaz o miłości i o tym, jak czasem nawet skryte marzenia się spełniają. Od początku fabuła skłania do refleksji nad ludzkim fatum i opowiada dzieje młodej dziewczyny, która przylatuje do dalekiej Ameryki za pracą. Tu mimowolnie uczestniczy w rozwikłaniu tajemniczej rodzinnej zagadki i przeżywa swą wielką miłość. Czy po powrocie do kraju jej amerykańska „przygoda” się zakończy?

Fascynująca, pełna emocji, napięcia i poczucia humoru. Taka właśnie jest najnowsza książka Pana Janusza. Nie bez przyczyny czytałam ją z zapartym tchem. Nie są to puste strony załatane tanim romansem. To piękne historie z morałem, dające nadzieję, zmuszające do przemyśleń, ukazujące głębię duszy. Bardzo polubiłam Mariannę, jej rozterki, myśli i poczucie humoru… To była piękna i wzruszająca historia, która na długo zostanie w mym sercu. Wam również polecam przeczytać.

– moniczyta –
Recenzja z Księgarni Riderò

Czytaj fragment

Riderò: Co wyróżnia tę książkę? Ile czasu zajęło Panu napisanie tej ponad 600-stronicowej publikacji?

Janusz Niżyński: „Bibliotekarka” – to chyba była pierwsza w Polsce pełnorozmiarowa powieść obyczajowa, która podjęła tematykę rozprzestrzeniającej się pandemii. Książka zadebiutowała w czasach, gdy epidemia COVID-19 jeszcze nie osiągnęła swego apogeum, ale już zataczała coraz większe kręgi, skutkując coraz bardziej dotkliwymi społeczno-medycznymi obostrzeniami. W powieści pojawiają się autentyczne sytuacje, znane chyba każdemu z obserwacji ludzkich zachowań podczas pandemii, ale i spekulacje z gatunku teorii spiskowych, kto i kiedy przewidział pojawienie się na świecie koronawirusa. Pisanie tej powieści było więc także wyzwaniem z gatunku mierzenia się z rozstrzygnięciami wydarzeń, które dzieją się w przyszłości. Na szczęście powieść, którą bardzo intensywnie i z poświęceniem pisałem przez blisko rok, jak się okazało, wyszła z tej potyczki zwycięsko.

Riderò: Co chciałby Pan przekazać początkującym Autorom? O czym powinni wiedzieć na początku swojej pisarskiej drogi?

Janusz Niżyński: Nie ma złotych regułek, do których zastosowanie się uczyni z początkującego pisarza autora rasowych powieści. Każdy swoją ścieżkę po meandrach, ścieżkach i pułapkach pisarskiego losu musi odnaleźć i wypracować sobie sam. Owszem! Są jednak różne mniej czy bardziej przydatne rady. Ja mam dla Ciebie dwie najważniejsze:

Pierwsza – pisz, jeśli czujesz, że tego naprawdę chcesz i choćby tylko przed sobą musisz się „wygadać” . Pisanie to bowiem ciężka i odpowiedzialna praca. To emocjonalne poświęcenie, które nierzadko pozostaje jedynie w Twojej symbolicznej „szufladzie” i które może nigdy nie trafić do jakiegokolwiek czytelnika. Przyjmując taką wykładnię, nigdy nie będziesz zawiedziony. Możesz co najwyżej być mile zaskoczony, że jednak nie tylko Ty, ale i ktoś inny zaczyna doceniać to, jak piszesz i że w ogóle piszesz.

Druga – pisz, ale nie stosuj żadnych rygorów twórczych, typu: każdego dnia muszę sklecić „x” linijek, stron czy rozdziałów. Najważniejsza jest Twoja wena – wena, która przyniesie autentyczne inspiracje. Bezduszna systematyczność jest bowiem jak sucha, zimna algebra uskładanych cyfr i matematycznych regułek: efektowna, ale nieefektywna. 

Andersen pouczał: „Byłoby dobrze, gdyby bajka chciała przyjść wtedy, kiedy się ją wzywa, ale to wielka dama – przychodzi tylko wtedy, kiedy ma na to ochotę”. Niech więc pisanie będzie tą Twoją „Wielka damą” – nie karconą nakazami niewolnicą. Zaczekaj na wenę, a wtedy przy Damie poczujesz się jak prawdziwy królewicz! Zobaczysz, że warto!


Szczegóły wydarzenia

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie to prestiżowe wydarzenie, które umożliwia spotkanie z autorami, dyskusje literackie i poznanie trendów wydawniczych.

Termin: 2629 października 2023 r.
Miejsce: Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe
EXPO Kraków
ul. Galicyjska 9
31-586 Kraków

Stoisko Riderò będzie znajdować się w hali „Wisła” pod numerem C53.

Już niedługo widzimy się z Państwem na stoisku Riderò!

Wywiad z Autorką Riderò K. A. Świętoń

Autoprezentacja K. A. Świętoń odbędzie się na stoisku Riderò w sobotę 28 października 2023 r. o godzinie 14:00. Serdecznie zapraszamy!

A. Świętoń

Marzycielka, często chodząca z głową w chmurach…
W latach szkolnych pisanie pamiętników było dla niej ucieczką od prozy życia. Forma przelewania uczuć, problemów oraz przemyśleń na papier stała się poniekąd terapią w trudniejszych momentach młodzieńczego życia. Miłość do pisania nigdy nie minęła. Po wielu latach pojawił się pomysł stworzenia czegoś większego od pamiętnika, czegoś, co mogłoby trafić do kogoś jeszcze…

Riderò: Na początek prosimy o napisanie kilku zdań o sobie: czym się Pani obecnie zajmuje i jakie są Pani zainteresowania?

A. Świętoń: Obecnie pracuję w aptece. Z zawodu jestem technikiem farmaceutycznym, zatem na co dzień pochłania mnie świat pigułek, syropów i innych farmaceutyków. Poza pracą spełniam się w roli matki i żony i to właśnie ta rola jest dla mnie największą, a zarazem najpiękniejszą przygodą mojego życia. 

Odkąd pamiętam, kochałam czytać. Literatura, literatura i jeszcze raz literatura. Właśnie  tak najchętniej spędzałam wolny czas, kiedy jeszcze miałam go całkiem sporo. Poza tym interesują mnie podróże przenoszenie się w zupełnie inne miejsce na ziemi, poznawanie odmiennych kultur, obyczajów i nowych języków.  

Riderò: Prosimy o podsumowanie książki pt. „Podróż”. Jaki główny przekaz dla czytelników zawarła Pani w tej publikacji?

K. A. Świętoń:  „Podróż”  to opowieść o tym, czego często doświadczamy na co dzień: o przewrotności losu, o tym, że z dnia na dzień nasze życie potrafi przekręcić się do góry nogami, stawiając nas niespodziewanie w takim miejscu czy sytuacji, z której niejednokrotnie nie widzimy wyjścia. Dokładnie tego w mojej powieści doświadcza główna bohaterka. Pewnego dnia jej niemal bajeczne życie zamienia się w koszmar, z którego jednak nie można się obudzić. Nowa rzeczywistość, pełna bólu i łez, wydaje się jej końcem świata.  Świata, który pomimo niezliczonych, ludzkich tragedii wcale nie przestaje się kręcić, a moja powieść pokazuje, że każdy kolejny dzień może stać się nową szansą na zbudowanie lepszego jutra…

Podróż, K. A. Świętoń

Marzenia… Czyż nie każdy z nas jakieś ma?

Ona też miała… Jedyne, czego się nie spodziewała, to że w momencie, kiedy zaczną się spełniać, Ona znajdzie się na skraju przepaści. Ale czasu nie da się cofnąć…

Za późno… Dwa słowa, z którymi trzeba nauczyć się żyć albo…

Fantastyczne, lekkie i przyjemne pióro. Jestem zachwycony i pod wielkim wrażeniem autorki. Opisani bohaterowie, miejsca i wydarzenia łapią za serce. Dają nadzieję i siłę do pokonywania przeszkód życia codziennego. Książka niczym balsam na udręczone serce i duszę. Gorąco polecam przeczytać.

– Jakub –
Recenzja z Księgarni Riderò

Riderò: Do jakich osób w pierwszej kolejności skierowana jest Pani twórczość? Dla kogo będzie ona szczególnie cenna?

A. Świętoń: W swojej powieści poruszam bardzo istotne życiowe tematy. Pojawia się między innymi motyw przyjaźni, miłości, motyw bezwarunkowego i bezgranicznego uczucia macierzyńskiego, ale również nie zapominam o tych mroczniejszych obszarach ludzkiej egzystencji. Bo tak jak w życiu szczęście plecie się z nieszczęściami, a łzy radości ze łzami żalu i rozpaczy. 

Pomimo że książka nie jest o mnie, wszystkie opisane wyżej tematy naznaczone są prawdziwymi emocjami płynącymi poniekąd z osobistych życiowych doświadczeń. Ważne momenty z życia głównej bohaterki przeżywałam razem z nią. Podczas pisania niejednokrotnie uroniłam łzę bądź odczuwałam radość. 

Czytaj fragment

Na początku pisałam dla siebie, mniej więcej w połowie byłam pewna, że piszę dla przyjaciół, rodziny i znajomych. Kiedy skończyłam swoją opowieść, zapragnęłam, by trafiła ona do jak najszerszego grona odbiorców. Pomyślałam wówczas, że mogłaby stać się wsparciem dla kogoś przechodzącego przez trudny okres swojego życia, pozwalając uwierzyć, że wszystko jest możliwe… Przypominając, że „po burzy zawsze wychodzi słońce”.

Riderò: Co w kwestii self-publishingu mogłaby Pani doradzić początkującym autorom?

A. Świętoń: Uważam, że self-publishing daje dużo możliwości. Dla mnie okazał się rozwiązaniem prawie idealnym. Po zakończeniu pisania zapragnęłam jak najszybciej zobaczyć własną książkę. O serwisie Riderò dowiedziałam się od znajomego, który wówczas posiadał już na swoim koncie wydaną w ten sposób publikację. 

Nie zastanawiałam się wiele i w krótkim czasie dzięki internetowemu wydawnictwu  Riderò mogłam mieć w rękach własną książkę. Kiedy moment ekscytacji ustąpił miejsca realnym kwestiom sprzedaży książki, uzmysłowiłam sobie, że wydanie publikacji to dopiero połowa sukcesu. Aby dotrzeć do szerokiego grona odbiorców, trzeba z pisarza zamienić się (dość szybko) w dobrego przedsiębiorcę.


Szczegóły wydarzenia

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie to prestiżowe wydarzenie, które umożliwia spotkanie z autorami, dyskusje literackie i poznanie trendów wydawniczych.

Termin: 26–29 października 2023 r.
Miejsce: Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe
EXPO Kraków
ul. Galicyjska 9
31-586 Kraków

Stoisko Riderò będzie znajdować się w hali „Wisła” pod numerem C53.

Już niedługo widzimy się z Państwem na stoisku Riderò!

Wywiad z Autorką Riderò R. B. Kolas

W sobotę 28 października 2023 r. o godzinie 12:00 odbędzie się prezentacja R. B. Kolas, podczas której dowiemy się, co zainspirowało Autorkę do napisania kryminału. Serdecznie zapraszamy!

B. Kolas

Osoba, która kocha świat i ludzi, interesuje się problemami współczesnej polityki międzynarodowej, ale jej pasją od wielu już lat są kryminały i powieści sensacyjne.
Zadebiutowała w 2019 roku książką „Wszystko jest grą”, dwa lata później ukazał się jej thriller pt. „I tak cię zabiję”. Autorka ciągle dążąca do perfekcjonizmu zaskoczy czytelnika swym stylem, który porwie go w świat tajemnic i pozwoli mu wcielić się w głównych bohaterów.

Riderò: Сzym Pani obecnie się zajmuje i jakie miejsce w Pani życiu zajmuje pisarstwo?

B. Kolas: Od zawsze uwielbiałam czytać. I raczej nigdy nie byłam czytelniczką jednego gatunku. Czytałam konkretnych autorów, tzn. jeśli wpadła mi w ręce książka, która mi się spodobała, to w konsekwencji czytałam wszystko, co ten autor napisał – od klasyki poprzez powieści historyczne i przygodowe po kryminały. Od wielu już lat te ostatnie zajmują szczególne miejsce w moim życiu, dając mi nie tylko przyjemność z czytania, ale także pobudzając do myślenia i bardzo intensywnie uaktywniając moje szare komórki.

Ponadto interesuję się też polityką międzynarodową od strony naukowej. Obecnie pracuję nad moją czwartą powieścią, która nawiązuje do „Domu na Forest Road”, ale akcja tej książki dzieje się w drugiej połowie XIX wieku na Dzikim Zachodzie.

Riderò: Prosimy o podsumowanie książki pt. „Dom na Forest Road”. O czym jest i jakie tematy porusza? Co wyróżnia Pani książkę spośród dziesiątek tysięcy innych publikacji?

B. Kolas: „Dom na Forest Road” jest powieścią detektywistyczną. Historia detektyw Jade Moore, która stara się odkryć, kto grozi śmiercią jej przyjaciółce. Starając się znaleźć prześladowcę, trafia na kilka dziwnych i niewyjaśnionych spraw. Gdy próbuje je rozwikłać, pojawiają się nowe tajemnice, a dziwni i wrogo nastawieni mieszkańcy nie ułatwiają jej pracy. Zaczyna się walka z czasem, z przeszłością i sekretami. Emocjonująca droga do odkrycia prawdy. Przy czym trzeba pamiętać, że za wtykanie nosa w życie ludzi, którzy starają się coś ukryć, zwykle przychodzi nam zapłacić. Jaki rachunek los wystawi Jade? Czy zdoła ona odkryć, kto zagraża jej przyjaciółce? Czy zdoła ją ochronić?

Tym, co wyróżnia moją książkę spośród dziesiątek tysięcy innych, jest postać głównej bohaterki. Jade Moore nie przystaje do szablonu typowego detektywa z powieści kryminalnej, ciągle balansując na granicy prawa. Nierzadko ją przekracza, ale czy to czyni ją tak samo złą jak ci, których ściga? Jej osobowość przełamuje stereotypy. Wymyka się definicjom, którymi określa się detektywów w tego typu powieściach. Jest inna i to nie tylko ze względu na płeć, ale przede wszystkim przez swój charakter pełen szarości.

Dom na Forest Road, R. B. Kolas

Prywatna detektyw Jade Moore zostaje wezwana przez swoją przyjaciółkę z lat szkolnych, ponieważ ktoś grozi jej śmiercią.

Skomplikowana sprawa, piętrzące się niewiadome, kolejne pytania bez odpowiedzi. Czy błyskotliwa detektyw zdoła rozwikłać zagadkę? Ile jest w stanie znieść? Czy w miasteczku, w którym nastawienie mieszkańców jest wrogie, uda się rozwikłać mroczne tajemnice? Czy detektyw Moore zdoła znaleźć prześladowcę przyjaciółki? Czy uchroni ją od najgorszego?

Świetnie napisana książka. Czytałam przed snem i niestety zarwałam nockę, bo nie byłam w stanie się oderwać. Mnóstwo tajemnic, świetnie poprowadzona akcja i oczywiście zaskakujące zakończenie. Naprawdę gorąco polecam, a ja teraz siadam do innej napisanej przez tę panią książki.

– Iwona –
Recenzja z Księgarni Riderò

Czytaj fragment

Riderò: Jak zrodził się pomysł na napisanie książki i co zmotywowało Panią do napisania kryminału?

B. Kolas: „Dom na Forest Road” jest już moją trzecią książką. Pisanie kryminałów jest nie lada wyzwaniem dla autora. Stworzenie fabuły, która jest zagadką i prowadzi czytelnika drogą do jej rozwiązania, podrzucając mu okruszki, by sam mógł do niego dotrzeć i jednocześnie prowadzić tam tych, którzy mogą zbłądzić, nie jest proste, gdy zna się wszystkie odpowiedzi. Lubię takie karkołomne wyzwania i chyba to jest tym, co ekscytuje mnie w pisaniu kryminałów najbardziej.

Riderò: Jakie czynniki pomogły Pani wzbudzić u czytelnika gamę emocji, utrzymać go w napięciu, ale nie przesadzić?

R. B. Kolas: Zawsze całkowicie zatracam się w fabule i postaciach, używając swojej intuicji jako jedynej nawigacji.


Szczegóły wydarzenia

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie to prestiżowe wydarzenie, które umożliwia spotkanie z autorami, dyskusje literackie i poznanie trendów wydawniczych.

Termin: 26–29 października 2023 r.
Miejsce: Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe
EXPO Kraków
ul. Galicyjska 9
31-586 Kraków

Stoisko Riderò będzie znajdować się w hali „Wisła” pod numerem C53.

Już niedługo widzimy się z Państwem na stoisku Riderò!

Wywiad z Autorką Riderò Daną Platter

W oczekiwaniu na targi książki w Krakowie rozmawiamy z kolejną Autorką Riderò – Danę Platter. W sobotę 28 października 2023 r. o godzinie 10:30 odbędzie się osobista prezentacja Pisarki, podczas której dowiemy się więcej o jej życiu i twórczości. A już dziś zapraszamy do lektury wywiadu.

Dana Platter
Polska pisarka, poetka i dramaturg zamieszkała w Szwecji od roku 1983. Pomimo długiego pobytu na obczyźnie (w latach 19751983 mieszkała w Finlandii) język polski jej nie zardzewiał włada nim nadal znakomicie.

 

Riderò: Сzym Pani obecnie się zajmuje i jakie miejsce w Pani życiu zajmuje pisarstwo?

Dana Platter: Jestem ławnikiem w jednym z okręgowych sądów sztokholmskich i orzekam w sprawach karnych i rodzinnych. Interesuję się również polityką i śledzę wydarzenia w Szwecji, w Europie i na świecie. Ćwiczę swoje dwie role w musicalu „Ania z Zielonego Wzgórza”, który zostanie wystawiony przez Polskie Towarzystwo Teatralne w Szwecji w grudniu br. Na wiosnę planuję wystawienie kolejnej z moich sztuk. Piszę nowele do nowego zbioru.

Riderò: Prosimy o krótkie podsumowanie, o czym jest zbiór noweli pt. „Opowieści sztokholmskie”. Co zmotywowało Panią do napisania tej książki?

Dana Platter: „Opowieści sztokholmskie” to zbiór nowel opartych na wydarzeniach prawdziwych. Zainspirowały mnie osoby żyjące w Sztokholmie i okolicach, które uczyniłam bohaterami moich opowieści. Wystarczyło zacząć pisać, a bohaterowie sami poprowadzili mnie dalej.

Opowieści sztokholmskie, Dana Platter

Niniejszy zbiór nowel zawiera opowieści na temat losów osób, które wyemigrowały do Szwecji lub Finlandii. Zdarzyły im się różne mało przyjemne rzeczy.

Imigrant to obcy ptak o innym upierzeniu, którego stado nie chce przyjąć do swego grona. Można, oczywiście, starać się zmienić upierzenie, co okazuje się najczęściej niemożliwe, albo walczyć o swoje prawo do własnego garnituru piór. Trzeba jednak liczyć się z tym, że ryzykuje się być srodze podziobanym, a w najgorszym razie
zadziobanym…

Czytaj fragment

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia stoiska Riderò (hala „Wisła”, nr C53), gdzie będą mogli Państwo osobiście porozmawiać z pisarką Daną Platter oraz kupić jej książki pt. „Opowieści sztokholmskie” i „Nie dajmy się zwariować!”!


Riderò: Jak zrodził się pomysł na napisanie książki pt. „Nie dajmy się zwariować!”? Jakie tematy w niej Pani porusza?

Dana Platter: Książka ta jest zbiorem programów kabaretowych i sztuk teatralnych. Skecze satyryczne w kabaretach oraz część sztuk ukazują w krzywym zwierciadle rzeczywistość szwedzką. Wspólnym mianownikiem jest absurd, zagrożenie i bezsilność, które wyznaczają warunki życia społeczeństwa szwedzkiego.

Riderò: Czy Pani zdaniem pisanie drugiej książki było trudniejsze, czy jednak proces tworzenia przebiegł łatwiej niż w przypadku „Opowieści sztokholmskich”? Dlaczego?

Dana Platter: Napisanie obu książek nie sprawiało mi żadnych trudności. Tematy same cisnęły się pod pióro, a właściwie pod klawisze komputera. Trzeba było tylko ubrać w słowa to, co się dzieje dookoła.

Nie dajmy się zwariować!, Dana Platter

Darwin: Czegoś w życiu się nauczyliśmy.
Nie dać się zmanipulować czyli nie dawać sobie wciskać propagandy, obłąkanych doktryn, mitów ani innego psychotycznego postrzegania rzeczywistości. I nie pozwolić na ograniczenie wolności słowa.
Erwin: A co z intuicją? Nie wierzysz w intuicję?
Darwin: Owszem. Właśnie intuicja mówi mi, że koniec tej przygody z Marsem i czas wracać na Ziemię. Trzeba ratować naszą planetę.
Erwin: Przed kim?
Darwin: Przed głupcami.
(Fragment sztuki pt. „Ekspedycja Mars One”)

Czytaj fragment

Szczegóły wydarzenia

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie to prestiżowe wydarzenie, które umożliwia spotkanie z autorami, dyskusje literackie i poznanie trendów wydawniczych.

Termin: 26–29 października 2023 r.
Miejsce: Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe
EXPO Kraków
ul. Galicyjska 9
31-586 Kraków

Stoisko Riderò będzie znajdować się w hali „Wisła” pod numerem C53.

Już niedługo widzimy się z Państwem na stoisku Riderò!

Wywiad z Autorką Riderò Marią Kabałą-Rejment


Rozpoczynamy serię wywiadów, które przeprowadzamy w ramach 26. Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie 2023! Przedstawiamy dzisiaj rozmowę z Marią Kabałą-Rejment i jednocześnie zapraszamy Państwa na prezentację Autorki, która odbędzie się w piątek 27 października o godzinie 16:00 na stoisku Riderò C53.

Maria Kabała-Rejment
Urodziła się w 1955 roku w Krakowie. Z wykształcenia anglistka, politolog i pedagog, mieszka obecnie w Szwecji. Jest autorką wielu artykułów dotyczących wielokulturowości i współautorką pracy zbiorowej „The Politics of Australian Immigration” (1993).

 

Riderò: Сzym Pani obecnie się zajmuje i jakie miejsce w Pani życiu zajmuje pisarstwo?

Maria Kabała-Rejment: W sierpniu przeszłam na emeryturę i wreszcie mogę poświęcić się w całości pisaniu. Mam kilka ciekawych projektów, które chciałabym jak najszybciej zrealizować. W pracy przeszkadzają mi nieco moje cudowne wnuki (jedno – 4 latka, drugie – 4 miesiące), którymi się trochę zajmuję, ale też czas spędzony z nimi to najpiękniejsze chwile życia. 

Z jedną grupą przyjaciół założyliśmy mały prywatny klub filmowy, w którym oglądamy filmy i o nich dyskutujemy, z innymi – kółko literackie, gdzie czytamy prozę i poezję oraz spotykamy się, by o nich porozmawiać, a z jeszcze innymi – grupę operową. Mieszkamy w Sztokholmie, a weekendy spędzamy w naszym domku na wyspie, gdzie natura zagląda przez okno i można się w niej zadurzyć. Bliskość natury, lasu, wody jest dla mnie ogromnie ważna. 

Riderò: Prosimy o podsumowanie publikacji pt. „Pejzaż australijski”. Do jakich osób w pierwszej kolejności skierowana jest Pani twórczość? Dla kogo będzie ona szczególnie cenna?

Maria Kabała-Rejment: Na początku myślałam, że książka ta będzie interesować przede wszystkim tych, o których piszę, tzn. osoby, które uczestniczyły w polskim życiu kulturalnym i społecznym w Australii, głównie w Melbourne, w latach 80. i 90. ubiegłego stulecia. Okazało się jednak, że zarówno czytelnicy w Szwecji, jaki i w Polsce uznali, że książka jest ciekawa, gdyż maluje ona obraz życia kulturalno-społecznego emigracji na tle wydarzeń w Polsce. 

Łatwo się ją czyta, gdyż składa się z krótkich artykułów o wielorakiej tematyce i można się z niej dużo nowego dowiedzieć. Na przykład o tym, jak wyglądała wizyta Tadeusza Konwickiego w Australii, lub o koncercie charytatywnym Rodziny Rodzinom, zorganizowanym jako pomoc dla internowanych w Polsce stanu wojennego, na który przyszło 1300 osób, albo jak wyglądał obraz statystyczny społeczności polskiej w Australii.

Pejzaż australijski, Maria Kabała-Rejment

Autorka zaprasza do podróży po Australii, proponując przegląd swojej działalności publicystycznej. Za swe artykuły została wyróżniona nagrodami, swobodnie poruszając się zarówno w świecie literatury, jak i polityki etnicznej i wielokulturowej.
Felietony z prasy polonijnej i radia w Australii o życiu Polaków na antypodach, pisane z perspektywy młodej kobiety, która łączy wyniki swojej pracy naukowej z własnymi obserwacjami i przeżyciami na emigracji.

 Czytaj fragment

Książki pt. „Pejzaż australijski” oraz „Przez morze do szczęścia” autorstwa Marii Kabały-Rejment można będzie kupić podczas 26. Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie!


Riderò: Co wyróżnia Pani książkę spośród dziesiątek tysięcy innych publikacji wydanych metodą self-publishingu?

Maria Kabała-Rejment: Przede wszystkim tematyka. Pracowałam przez wiele lat w dziedzinie imigracji i wielokulturowości w Australii, interesuje mnie ta problematyka, a z drugiej strony moją pasją jest literatura i poezja – i te zainteresowania odzwierciedlają się w mojej twórczości. Mam też dość unikalną możliwość porównania życia w trzech krajach: Polsce, Australii i Szwecji oraz doświadczenie podwójnej emigracji. To właśnie jest tematem mojej powieści pt. „Przez morze do szczęścia”, która jest po części oparta na moim własnym życiu. Doczekałam się również wielu pochwalnych recenzji mojej twórczości, a to nie tylko zachęca do dalszej pracy, ale daje także poczucie, że właśnie po moje książki warto sięgnąć i nie będzie się zawiedzionym.

Przez morze do szczęścia, Maria Kabała-Rejment

Powieść o zawiłościach losu współczesnej kobiety. Akcja toczy się w Krakowie, Melbourne i Sztokholmie, a jej bohaterka zmagając się z przeżyciami emigracyjnymi, próbuje znaleźć złoty środek między dążeniem do sukcesu zawodowego a miłością do mężczyzny i dzieci. Usiłuje przy tym zachować własną tożsamość w świecie pełnym stresów, napięć i nieustających wymagań. Osobiste doświadczenia bohaterki przeplatane są obserwacjami życia w Polsce, Australii i Szwecji na przestrzeni ponad dwudziestu lat.

Gorąco polecam tę powieść kobiety pełnej namiętności i pragnień, rozterek i tęsknot, ambicji i wewnętrznej walki. Pokazuje nam swój intymny świat, swoje miejsca na ziemi, ważnych ludzi miasta z precyzją przewodnika. Towarzyszymy bohaterce w jej dążeniu do samorealizacji, w trudnościach życia na emigracji, zachwycamy się urodą świata i uczymy akceptacji świata takim, jakim jest. Niebagatelną rolę spełniają tu listy – pełne intymnych zwierzeń, miłości i opisów rzeczywistości na różnych etapach życia zarówno bohaterki, jak i jej rodziny. Z wielką przyjemnością odbyłam tę podróż przez morze, do której zaprosiła autorka Maria Rejment. 

– Izabela Bilska –
Recenzja z Księgarni Riderò

 Czytaj fragment

Szczegóły wydarzenia

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie to prestiżowe wydarzenie, które umożliwia spotkanie z autorami, dyskusje literackie i poznanie trendów wydawniczych.

Termin: 26–29 października 2023 r.
Miejsce: Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe
EXPO Kraków
ul. Galicyjska 9
31-586 Kraków

Stoisko Riderò będzie znajdować się w hali „Wisła” pod numerem C53.

Już niedługo widzimy się z Państwem na stoisku Riderò!

Jadwiga Gala „Białe skrzypce” [RECENZJA]

Dzisiejsze zabiegane czasy nie zawsze sprzyjają znalezieniu chwili na refleksję. Pomóc w tym może zanurzenie się w świecie słów za sprawą poezji. W tej roli świetnie sprawdzi się tomik Jadwigi Gali pt. „Białe skrzypce”.

Już sam tytuł recenzowanej przeze mnie pozycji brzmi bardzo poetycko, przywodząc na myśl takie skojarzenia jak dobro, piękno czy delikatność. Autorka podzieliła tomik na trzy części zatytułowane: „Pod powiekami”, „Kim jesteś?” i „Czas”. Każda z nich nieco różni się tematyką i nastrojem, ale wciąż czuć, że wiersze wyszły spod pióra jednej osoby.

Pierwsza część jest pełna kolorów, wyobrażeń i dźwięków – wystarczy przywołać wersy z utworu „Piosenka”:

wstaje dzień czarno-biały
iskry mrozu trzaskają
drzewa w jasnych płomieniach
cisza pada wraz z śniegiem
na kolorów cienie

Równie kolorowo i metaforycznie jest w utworach „Miraż” i „Granica”, które mogą mieć naprawdę wiele sensów i przesłań. To wiersze idealne do czytania w spokoju, gdy można się skupić i powoli je analizować.

Druga część zbioru – „Kim jesteś?” – poświęcona została ludziom, zwłaszcza tym, którzy odeszli, na przykład poetom. Jak w wierszu pt. „Czasami”, który mówi o przemijaniu, prozaicznych czynnościach,  pytaniu tych, którzy już odeszli, o to, co będzie dalej. W utworze „Obok” nawet przyroda – a konkretnie kamień – dotknięta jest piętnem przemijania. Są jednak i wiersze nieco bardziej tajemnicze, jak „Historia trzecia”, który niesie ze sobą wiele piękna i równie wiele znaczeń. Utwór pt. „Na wskroś” to z kolei hołd dla wyobraźni i jej granic, choć możemy odczytywać go także jako wiersz o przemijaniu czy stracie i całym złu świata. Jak radzić sobie z tym wszystkim? Czasami trudno odpowiedzieć na to pytanie, ale zawsze jest nadzieja. Równie intrygująca jest „Recepta”, w której autorka próbuje odpowiedzieć na pytanie o to, jak uciec rozpadowi i wszechogarniającej entropii. Rozwiązaniem ma być ruch i wieczna ucieczka.

Trzecia część tomiku, czyli „Czas”, zawiera największą liczbę wierszy. Wśród nich znajduje się między innymi utwór „Tam” o ścieżkach, które wydeptuje śmierć. Wierszem niosącym nadzieję jest „Poza czasem”, który odczytuję jako obecność zmarłych, których co prawda nie możemy ujrzeć, bo wymykają się naszym zmysłom, ale są nieopodal nas. Bardzo pięknym utworem jest „Bezimienne” – wieloznaczny, wypełniony metaforami („rozsypując przestrzeń”, „roztrwaniając czas”) wiersz o powstawaniu, tworzeniu, pełen zagadek i tajemniczości. Najsmutniejszy utwór w zestawieniu to chyba ten wieńczący tomik – „Babci”: o odchodzeniu bliskiej osoby i żegnaniu się, wzruszający i smutny.

Tomik pt. „Białe skrzypce” stanowi debiut autorki, która jednak pod innym nazwiskiem publikowała wcześniej utwory w antologiach i almanachach. To naprawdę piękne wiersze, pełne różnych znaczeń, okraszone ciekawymi metaforami i epitetami. To poezja, która w pełni pozwala nam na zanurzenie się w świat słów, dźwięków i emocji. To wyjątkowa okazja do oderwania się od rzeczywistości i wniknięcia w głębiny ludzkiego ducha. Porusza nasze skryte uczucia i myśli. Autorka podjęła się zadania uchwycenia w swoich wierszach życia, przemijania, tęsknoty, ludzkich doświadczeń. To piękny tomik, który z całą pewnością uprzyjemni nam jesień.

Autorka recenzji: Monika Matura
Tytuł: Białe skrzypce
Autor: Jadwiga Gala