O autorze

Warszawianka z „dziada pradziada”, gdzie nadal mieszka i pracuje. Kiedy tylko to możliwe ucieka od zgiełku wielkiego miasta i — choć je lubi i ma swoje miejsca, to chętnie zamieniłaby na spokojny azyl w górach. Góry to jej ulubione miejsce na wypoczynek. Tak jak grecka wyspa Korfu, greckie klimaty, ludzie i kultura. W 2018 roku zaczęła prowadzić blog, który stał się terapią po ponad 30 latach życia w trudnym, toksycznym związku z mężczyzną, który był miłością jej życia. A okazał się iluzją…