Cześć. Jestem Kasia Jeśli trzymasz tę książkę w rękach, to znaczy, że nasze drogi gdzieś się spotkały. Nie jestem pisarką z wykształcenia. Jestem dziewczyną, która próbowała przetrwać. Ta historia nie powstała po to, żeby była ładna. Powstała, bo była prawdziwa. Bo były momenty, w których nie widziałam już sensu, a jednak gdzieś głęboko we mnie coś wciąż chciało żyć. Przeszłam przez oddział psychiatryczny, przez bezsilność, przez ból, którego nie da się łatwo opisać. Ale też przez ludzi, którzy pojawili się wtedy, kiedy najbardziej ich potrzebowałam.