Suzi Rae Ardent tworzy opowieści pisane sercem, ale bez lukru i fałszywych obietnic. Lubi zaglądać pod dywan, pod który świat od lat zamiata niewygodne tematy, i wyciągać je na światło dzienne — nawet jeśli brudzą ręce. Jej historie są podszyte gorzkim humorem, wyrazistymi bohaterkami i emocjami, które nie przepraszają za swoją obecność. Pisane w rytmie mocnej kawy i czekoladowych muffinek, które mają osłodzić to, czego osłodzić się nie da.