Krzysztof T. Rapcia „Sibele” [RECENZJA]

Są powieści, które wciągają bez reszty, od których trudno się oderwać. Bez wątpienia należy do nich także „Sibele” autorstwa Krzysztofa T. Rapci.

Akcja powieści toczy się w małym miasteczku, jakich wiele – Mięsowołach. Spokojne do tej pory życie społeczności przerywa budowa pumptracku, która staje się katalizatorem kolejnych zdarzeń. Początkowo akcja rozwija się powoli, ukazując codzienność Mięsowołów, by krok po kroku odsłonić sedno. W mieście od wieków coś się dzieje – ma to związek z lasem, tajemniczymi zniknięciami, dawnymi tragediami i powracającymi motywami bliźniaczek czy „szarej pani”. Przeszłość upomina się o swoje i mieszkańcy nie są w stanie dłużej jej ignorować.

W „Sibele” spotykamy wiele postaci. Nie sposób każdej z nich poświęcić czas, ale przyjrzyjmy się kilku z nich – między innymi Annie Kowalskiej. To młoda kobieta, postać niezwykle złożona, pełna pasji. Jej indywidualizm, tatuaże i fascynacja mroczną kulturą kontrastują z łagodnością rodziców i spokojem Mięsowołów. Towarzyszy jej mąż, Grzegorz, który próbuje racjonalizować rzeczywistość, a jednak w pewnym momencie staje się częścią czegoś, czego logika nie obejmuje. Ważni są też rodzice Ani – Zygmunt i Dzidka. Zygmunt to ciepły, prostolinijny mężczyzna, który jednak intuicyjnie czuje, że dzieje się coś złego. Dzidka, pogodna kucharka, niesie w sobie przeszłość złożoną z radości i traum. Nikt z nich nie wie, że jest częścią historii, która upomina się o swoją pamięć. W kolorycie wsi nie mogło zabraknąć staruszki, która lubi wiedzieć wszystko o wszystkich, czy lokalnych pijaczków. Każda z postaci ma do odegrania swoją rolę w teatrze zdarzeń.

Fragment książki

Obserwując toczące się wydarzenia, zadajemy sobie pytania: Kim jest pojawiająca się zjawa? Co jest przyczyną dziejących się tragedii? Książka stopniowo prowadzi nas od kroniki obyczajowej, przez thriller psychologiczny, aż po niemal mityczną opowieść o miejscu, które nie zapomina. „Sibele” to powieść napędzana nie tyle akcją, co bohaterami, ich przeszłością, lękami, pragnieniami i sposobem, w jaki reagują na niewytłumaczalne wydarzenia. Każda postać niesie swoją przeszłość i doświadczenia.

„Sibele” Krzysztofa T. Rapci to powieść, która wciąga, pełna klimatu i niepokoju. Z radością odkrywamy sekrety wioski i czekamy, aż dojdziemy do ostatecznego rozwiązania. A w międzyczasie trudno się od niej oderwać.

Autorka recenzji: Monika Matura
Tytuł:
„Sibele”
Autor: Krzysztof T. Rapcia
Link do strony książki: https://ridero.eu/pl/books/sibele/

Leave a Comment