E-book
20.48
drukowana A5
46.42
Zemsta Świętej Kuli

Bezpłatny fragment - Zemsta Świętej Kuli

Wyprawa Hektora


5
Objętość:
41 str.
ISBN:
978-83-8189-566-8
E-book
za 20.48
drukowana A5
za 46.42

Jak To Się Zaczęło

W Krainie Spokoju w pewnej wiosce Adria na obrzeżach lasu mieszkało dwóch braci wraz z ojcem. Ich sąsiadem był niemy szaman. Pewnego dnia, gdy bracia wstali jak co dzień. Zawołał ich tata -Hektor! Maciej! Śniadanie gotowe-! Bracia zeszli na śniadanie. Posilili się kurczakiem, którego upolował ich ojciec. Wtedy Maciej zapytał-tato, czy możemy Ci w czymś pomóc-? -Tak, możecie- odparł ojciec -pójdźcie do lasu po drewno. Siekiery znajdziecie w skrzyni-. Bracia wzięli siekiery i wyruszyli do lasu. Na miejscu rąbiąc, drewno Hektor zapytał -ile mamy zebrać tego drewna? — -trochę musimy wziąć, musimy pomóc tacie na przyszłość- odpowiedział po chwili zastanowienia Maciej. Rodzeństwo pracowało do wieczora. Wówczas zaczęli wracać zmęczeni do swojej wioski, jednakże już jej nie poznali.

Magiczna Broń

Wioska była w ruinie. Bracia przestraszeni myślą, że ich tata może być martwy, czym prędzej pobiegli do ruin swojego domu. Ku im oczom ukazał się widok martwego ojca. Wówczas wykrzyczał Hektor
-Kto to zrobił? Kto mógł być tak okrutny? Co my teraz zrobimy? — -Nie wiem- odpowiedział, płacząc Maciej. I wtedy podszedł do nich niemy szaman. Szaman przekazał braciom zdziwionym, że tylko on przeżył i dał kartkę, na której było napisane, kto to zrobił, i jak go zabić. -Co tu jest napisane? — zapytał zaniepokojony Maciej. -Hmm… podobno wioskę zniszczył niejaki… profesor Drako- odpowiedział Hektor-do jego zabicia potrzebny jest miecz świętej kuli, ale żeby go stworzyć potrzeba specjalnych artefaktów, które znajdują się w różnych miejscach na świecie- opowiadał Hektor. Bracia podziękowali szamanowi i pochowali ojca. Po paru godzinach wyruszyli w podróż z chęcią zemsty poszukując artefaktów.

Mroczna Noc

Bracia szli długo przez las. Gdy nadeszła noc, postanowili rozbić obóz.
-Mam nadzieje, że szybko znajdziemy te artefakty- powiedział Maciej i
bracia poszli spać. W nocy wśród drzew było słychać jedynie dźwięki zwierząt i wiatr pomiędzy liśćmi. W pewnym momencie braci obudził jakiś dźwięk. Bracia poszli to sprawdzić. Hektor, rozglądając się za drzewami zobaczył dziwną postać
-Hej! Kim ty jesteś?- Krzyknął Hektor.
Postać nie odpowiedziała, jedynie obserwowała braci w bezruchu. Bracia poszli więc w jej stronę. Gdy podeszli bliżej, postać skoczyła na Macieja uderzając go w głowę. Postać uciekła, Hektor próbował go dogonić, ale postać szybko zniknęła we mgle. Hektor wrócił do leżącego brata. Okazało się, że ten już nie żyje. Hektor rozpaczał całą noc.
-Dlaczego on? Najpierw tata, teraz Maciej- płakał Hektor -krwawo się za to zemszczę-.
Wczesnym rankiem Hektor zaczął zawijać obóz, wówczas jednak pod zwłokami brata znalazł zastygły meteoryt jeden z artefaktów. Hektor ruszył wtedy w dalszą drogę.

Port

Po kilku dniach żmudnej wędrówki Hektor dotarł do małego portu, w który mieszkał handlarz łódek. Hektor podszedł do drzwi i zapukał.
-Kto tam-?krzyknął handlarz
-Szukam schronienia na noc- odpowiedział Hektor
Wtedy handlarz, otworzył drzwi i zaprosił Hektora do środka.
-Masz szczęście, mam jedno wolne łóżko- oznajmił Handlarz -Co tu robisz?-
-Szukam artefaktów, żeby utworzyć magiczną broń, by zabić Profesora Drako-, odparł Hektor
-Tego złego typa?- Spytał się handlarz
-Tak, on zabił mojego ojca, a niedawno jakaś tajemnicza postać zabiła mojego brata-. Informował Hektor -Czy wiesz, kto to może być?- zapytał Hektor
-Niedawno słyszałem, że ten typ stworzył swojego sługusa- opowiadał handlarz-może to on zabił twojego brata-.
-Na pewno to on- odpowiedział Hektor.
Słońce już zachodziło, więc Hektor i handlarz poszli spać.

Do Przodu

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 20.48
drukowana A5
za 46.42