E-book
12.29
drukowana A5
34.43
Sznur

Sznur


5
Objętość:
245 str.
ISBN:
978-83-8245-982-1
E-book
za 12.29
drukowana A5
za 34.43

O książce

„Nie żyje. Wisi tu”. Te słowa słyszy dyżurny policji na długo przedświtem. Siedemdziesięcioletnia Penny Morris, którą zna niemal całe Deadwood pada ofiarą morderstwa. Śledztwo prowadzi młody funkcjonariusz Kurt Sandler, który w towarzystwie detektywa noir musi zmierzyć się z rosnącą liczbą śmierci. Na jaw wychodzą także nowe fakty. Odnaleziona tuż przed zbrodnią rodzina kobiety i zeznania męża, który wciąż twierdzi, że w dniu zabójstwa pokazano im jedynie cyrkową sztukę. Miasto ogarnia strach.

Opinie

„Sznur” autorstwa Jolanty Żuber to przede wszystkim znakomita narracja pełna nietuzinkowych porównań i kapitalnie stworzony klimat. Niewielkie miasteczko Deadwood skąpane w jesiennej aurze i rosnącym niepokoju. Ktoś powiesił Penny Morris. Jeśli wierzyć statystykom w 70% ofiara znała sprawę. Czy tak było również teraz? Czy byli to… bliscy ludzie? Naturalne dialogi (zawsze na to zwracam uwagę) i oblepiający nastrój kryminału w stylu noir. Ach! Bardzo w me gusta. Udany debiut. Wiedziałam, że taki będzie, inaczej nie namawiałabym Autorki do wydania ;) Jeśli chodzi o bohaterów, na uwagę zasługuje oczywiście duet – były policjant, samozwańczy detektyw Logan Harris oraz mój ulubieniec funkcjonariusz Kurt Sandler. Każdy z nich walczy z własnymi demonami, jak zresztą większość mieszkańców Deadwood. Gorąco polecam na jesienne, deszczowe wieczory :)

19 września 2021, o 18:04
czytam_do_konca

  "Pomyślała o garnku, z którego nie zdążyła wyjąć mięsa, o obiedzie przy kolejnym odcinku ulubionej telenoweli, włączonej kuchence i zamkniętych oknach, przez które nikt nie zobaczy pierwszych oznak dymu. Zwizualizowała w głowie to wszystko, a zaraz potem widok przed nią zrobił się szary, niewyraźny. Kobieta nie ujrzała żadnego błysku w tunelu, a Bóg, do którego tak gorliwie wolała co wieczór, nie wskazał kierunku w stronę światła." * W jednym z amerykańskich miasteczek dochodzi do wstrząsającej zbrodni, której ofiarą pada siedemdziesięcioletnia Penny Morris. Jedynym świadkiem, a zarazem głównym podejrzanym jest mąż ofiary, który jako sprawców wskazuje tajemniczych cyrkowców. Czy prowadzącym śledztwo uda się rozwiązać zagadkę śmierci staruszki i zatrzymać nakręcającą się spiralę zbrodni? * Niesamowitym szczęściem i ogromnym wyróżnieniem jest możliwość objęcia patronatem tak dobrze napisanego rasowego kryminału. "Sznur" autorstwa Jolanty Żuber to niepokojąca, przyprawiajaca o dreszcze podróż do mrocznego, pełnego tajemnic Deadwood. Autorce udało się stworzyć dopracowaną w najmniejszych szczegółach, niebanalną fabułę, rozpalającą ciekawość czytelnika. Ta zabójczo inteligentna mordercza zagadka to wielowarstwowa łamigłówka, której nie udało mi się rozgryźć aż do samego końca. "Sznur" to lektura wyrazista i wyjątkowa, jak mocna kawa o poranku. Jego największą zaletą jest mroczny, przesiąknięty tajemnicą klimat. Opisy sennego, ponurego miasteczka, w którym dokonano okrutnych zbrodni, mocno oddziaływały na moją wyobraźnię. Główni bohaterowie to postacie z krwi i kości, silni i zdeterminowani, ale też z wątpliwościami i z trudną przeszłością. Warto również zwrócić uwagę na styl narracji. Życzyłabym sobie i Wam, czytelnicy, aby w nasze ręce trafiały właśnie takie książki jak ta, gdzie proza jest przejrzysta, spójna i klimatyczna, a lekkie pióro Autora wbija w fotel na długie godziny. Gorąco polecam - to pozycja warta uwagi!

13 września 2021, o 14:57

„Zagryzł wargi, po raz kolejny uświadamiając sobie, że bliscy ludzie nie istnieją.” Siedemdziesięcioletnia Penny Morris pada ofiarą brutalnego morderstwa. Policja zastaję ją powieszoną, a obok siedzi jej mąż również ze sznurem na szyi. On jednak żyje, ale nie ma wiele do powiedzenia. Co tu się wydarzyło! Autorka już opisem na okładce mnie zaskoczyła, bo akcja nie dzieje się w Polsce, a w małym (chyba) amerykańskim miasteczku Deadwood. Nazwa dopasowana idealne! Niewielka społeczność, gęsta, niemal lepka atmosfera, tajemnice i grzechy przeszłości - prawda, że to brzmi dobrze? I nie tylko brzmi, a tak właśnie jest. Historia zbrodni jest tutaj niezwykle ponura, uwierająca wręcz. Mnie niepokoiła, gniotła, nie dawała odetchnąć pełną piersią. Miałam wrażenie, że wpadłam w bagno, z którego już nie wyjdę, a duchy z przeszłości Penny krążą mi nad głową i to jest ostatnia rzecz, jaką zobaczę w życiu. Nie wiem jak autorka osiągnęła taki efekt, bo czytałam już o dużo bardziej okropnych i drastycznych zbrodniach, więc teoretycznie nie powinno to zrobić na mnie aż takiego wrażenia. A jednak. Dlatego kłaniam się nisko Jolancie Żuber za stworzenie niepowtarzalnej atmosfery. I dodatkowo chylę czoła, bo to jest - UWAGA - debiut! Mnie opadła kopara. Intryga naprawdę fantastyczne upleciona, postaci dziwne i mroczne, język niezwykle przyjemny. Czego chcieć więcej? Chyba tylko książek autorki 😊 Nie mogę też nie zwrócić uwagi na okładkę - to jest absolutne mistrzostwo świata. Uwielbiam książki, w których zadbano o każdy szczegół i „Sznur” jest właśnie taką książką. Gorąco polecam.

11 września 2021, o 22:22
Gość

3 września 2021, o 18:54
Gość

31 sierpnia 2021, o 07:52

Autor

Jolanta Żuber
Jolanta Żuber — rocznik 92. Ukończyła dziennikarstwo i komunikację społeczną. Publikowała opowiadania grozy w magazynach „Histeria” i „Biały Kruk”, jednak swoją drogę odnalazła w dłuższych formach. Lubi książki, które wzbudzają emocje, są kontrowersyjne i warte zapamiętania.

Nad książką pracowali:

Jacek Rosiak
Projekt okładki
Alicja Gajda
Korektor
Anna Kołtek
Redaktor