Ridero
978-83-8126-145-6

ROZMOWY Z DRZEWAMI

PRAKTYCZNY PRZEWODNIK

Drukowana Elektroniczna

Weronika Dąbrowska

Autor książki

O książce

„Rozmowy z Drzewami” to poradnik dla poszukujących duchowego kontaktu z Naturą, dla artystów, dla ludzi poszukujących własnej mocy i inspiracji w sobie. Drzewa są zanurzone w Miłości i nie mają ambicji zostania autorytetami. Są przewodnikami. Prowadzą każdego do siebie. Nasi przodkowie wiedzieli jaka jest ich moc. W książce pokazuję jak można wrócić do pradawnego kontaktu wszystkiego ze wszystkim na Ziemi z poziomu człowieka zagubionego w cywilizacji europejskiej.

O książce

O autorze

Weronika Dąbrowska

Weronika Dąbrowska — malarka, architekt, jasnowidz. Prowadzi warsztaty z Malarstwa Prekognicyjnego oraz warsztaty „Rozmowy z Drzewami”. Zaprasza na warsztaty. kontakt: rozmowy.z.drzewami.111@o2.pl strona: http://veris31.wixsite.com/duchynatury/

veris31.wixsite.com/duchynatury
Katarzyna Patalan
5

Jestem w trakcie czytania tej wyjątkowej książki. Czas, aby człowiek nauczył się żyć wspólnie ze wszystkimi żywymi istotami na planecie Ziemi. Jesteśmy częścią tej Wielkiej Świadomości, niech płynie dobra energia pomiędzy nami. Pochylmy się w końcu z pokorą nad zjawiskami trudnymi do ogarnięcia rozumem ludzkim. Natura daje nam wciąż szansę, dobrze ją w końcu mądrze wykorzystać. Polecam jako lekturę obowiązkową:).

Damian Lis
5

Nie spotkałem się do tej pory z TAKIM tytułem. Myślę że dla otwartej na wiedzę osoby ta książka jest swoistym kluczem do zaczarowanego ogrodu z którego nie chce się wyjść. Czymś czego nie należy a nawet nie można pominąć. Czuję że będę jeszcze nieraz po nią sięgał choć dopiero skończyłem czytać. Polecam z całego serca.

Weronika Dąbrowska
5

Milczenie drzew?..... Przez 20 lat redagowania Animalsów nie zwracałam uwagi na drzewa, rośliny i kwiaty, nie dostrzegając oczywistej prawdy, że stanowią razem ze zwierzętami wspólny świat i właśnie przez nie przejawia się boskość . Pierwsze moje obudzenie było humorystyczne i dramatyczne jednocześnie . Zadzwoniono do redakcji z interwencją , że jakaś kobieta w Warszawie rani nożem do wycinania chwastów koty i psy, które wchodzą do jej ogródka i sikają na kwiaty . Wtedy ja jako przedstawicielka Animalsów i Jadwiga Zielińska, z TOZ- u przyjechałyśmy z interwencją osobiście . Zadzwoniłyśmy do drzwi i …czekamy. Nikt nie otwierał , ale czułyśmy oddech za drzwiami . A N I M A L S – powiedziałam grożnie , proszę otworzyć ! F L O W E R S - odpowiedział równie groźnie głos kobiety . Wybuchnęłam śmiechem – nasza „przeciwniczka" natychmiast założyła swoją fundację przeciwko naszej , ale… poczułam również rozczulenie . Zaczęłam do niej przemawiać po ludzku i rozwiązałyśmy problem , a idea stała się ważna przy redagowaniu Animalsów już do końca : wszystko trzeba chronić: drzewa, kwiaty, zwierzęta i ludzi , bo wszystko służy Życiu . Wszystko jak mówi prof. Zbigniew Mirek, wielki botanik - mistyk jest …święte. Potem , po wielu ,wielu latach pewien wysoki urzędnik państwowy z Ministerstwa Środowiska, z którym się zaprzyjaźniłam , zawsze mnie ciągnął do pewnej , rosłej brzozy , która według jego przyjaciela , uczonego o najwyższym tytule naukowym, bo prof. zwyczajnego, miała niezwykłe lecznicze znaczenie . Kiedyś prof. Kolk, bo o nim jest mowa, powiedział mi tak : wszystko co istnieje jest energią , jak odkrył Einstein , wszystkie istoty są duchowe, także drzewa i rośliny , a nie materialne mechanizmy jak chce paradygmat Newtona i Kartezjusza. Potem od Weroniki , autorki tej książki usłyszałam, że w tzw.makrobiomie, środowisku roślin, zwierząt, drzew i ludzi, wszystko się z sobą komunikuje . A drzewa mają serca energetyczne, pulsujące w pionie . I tak moja dusza Animals już całkowicie połączyła się z duszą Flowers. Ale na pierwszych warsztatach autorki tej książki byłam dość sceptyczna. Owszem ,wiedziałam już o istnieniu żywej, inteligentnej energii wokół nas, odkryli ją naukowcy i nazwali energią punktu zero. Wcześniej moja religia nazwała ją Duchem Św. I już wiedziałam, że dlatego zwierzęta mogą do nas przemówić , jak zdarzało mi się to nieraz podczas prowadzenia warszawskiego schroniska na Paluchu . I wiele naukowych badań przekonało mnie , że to porozumienie, miedzy ludźmi a zwierzętami dzięki energii punktu zero jest możliwe. Nie wierzyłam jednak w przemawianie drzew i innych flowers . …Milczenie drzew , odczytać mogą tylko poeci , jak w swoich wierszach robiła to Wisława Szymborska , myślałam. Ale chyba dla mnie specjalnie, niedowiarka, na początku drugich warsztatów nastąpiło synchroniczne zdarzenie . Jeden z młodych ludzi podszedł do buka , do którego podczas poprzednich warsztatów, kilka miesięcy wcześniej podeszła młoda dziewczyna . Szybko zajrzałyśmy do notatek z poprzedniego warsztatu . I zapytałam – jakim imieniem Buk się przedstawił i jaką funkcję pełni na tym terenie . Zgadzało się wszystko co do joty. A przecież młodzi ludzie nawet się nie znali. A potem buk , poprzez młodego człowieka , przekazał dla mnie przesłanie : nie walcz z tym co widzisz . Zatkało mnie ! Przyznaję to szczerze . I chyba w tym momencie coś pyknęło w moim mózgu, i… zmieniłam paradygmat myślenia . Teraz wiem z całą oczywistością , że na wszystkich już przyszedł czas by zmienić stare utarte szlaki myślenia . Po 100 latach od odkrycia Einsteina na ten temat czas wdrożyć w życie nowy , energetyczny paradygmat : jedności wszystkiego co jest . Zrobił to już niemiecki leśnik Peter Wohlleben w swojej książce „Sekretne życie drzew ". Książka, którą macie w ręku jest pierwszą taką próbą w Polsce. Ale Weronika poszła jeszcze dalej … Ewa Banaszkiewicz ( twórczyni fundacji Animals)

Poleć znajomym

Twoi znajomi mogą rozpowszechnić informację o Twojej książce,
bo jest to łatwe a Tobie sprawi przyjemność