E-book
1.37
drukowana A5
8.21
Opowieść królika z bawełnianym ogonem

Bezpłatny fragment - Opowieść królika z bawełnianym ogonem


Objętość:
21 str.
ISBN:
978-83-8245-480-2
E-book
za 1.37
drukowana A5
za 8.21

Rozdział I

Gdyby mały Królik z bawełnianym ogonem nie przeczytał tej historii przy świetle świec może nigdy nie został napisany.


Pewnego wieczoru Królik z bawełnianym ogonem czytał bardzo późno i był bardzo podekscytowany nad historią, którą czytał, że machnął jedną łapą zbyt blisko świecę i smutno ją spalił. Biedny Królik płakał tak głośno, że wszyscy Sąsiedzi go usłyszeli i wbiegli, żeby zobaczyć, o co chodzi.

Czy kiedykolwiek płakałeś tak głośno, że słychać było cię z sąsiedztwa?


Matka Bawełniany-ogon zawiązała spaloną łapę w liściu kapusty i wysłała Królik do łóżka. A jak myślisz, co zrobił ten komiczny Królik? Lubił zapach kapusty tak dobrze, że zjadł cały liść i jego biedna łapa zaczęła boleć gorzej niż kiedykolwiek.


Tym razem nie płakał, bo bał się, że zostanie skarcony jedzenie liści kapusty. Wyskoczył z łóżka i wybiegł z domu.


Mama Bawełniany-ogon nigdy nie pozwoliła małemu Króliczkowi wychodzić późno w nocy,

więc teraz wszystko wydawało mu się bardzo dziwne. Spojrzał na duże księżyc i bał się. Biegał przez jakiś czas i doszedł do piękny ogród.


Tutaj zobaczył więcej kapusty, niż kiedykolwiek marzył! Były duże kapusta, kapusta mała i kapusta średniej wielkości. Po prostu szedł żeby zjeść smaczny posiłek, kiedy spojrzał w górę i zobaczył bardzo wysokie stworzenie macha do niego rękami.


Biedny mały Króliczek był niestety przestraszony. Nie wiedział, że tak duży Rzecz była tylko wroną odstraszającą. Nigdy wcześniej nie widział wrony odstraszającej całe jego życie. Ale widział mężczyzn, a jego matka powiedziała mu, że mężczyźni nie lubił królików. Królik myślał, że wrona przerażająca jest mężczyzną i on szybko podkradł się do dużej kapusty, żeby się schować i leżał całkiem nieruchomo chwila.


Spośród liści kapusty od czasu do czasu wyglądał Królik i tam była ta okropna istota i księżyc, zawsze się na niego gapili!


Po pewnym czasie zdecydował się pobiec do domu i ruszył tak szybko jak jego niosą go małe nogi. Ale światło księżyca przyprawiło go o zawrót głowy i on wybrał złą drogę.


Kiedy przyszedł dzień, biedny mały Królik z bawełnianym ogonem był daleko od domu, Wkrótce podszedł tam łowca i złapał go. Łowca umieścił Królik w torbie i zabrał go do domu, aby jego synek mógł się bawić. Plik mały chłopiec miał na imię Harold. Kiedy jego tata przyszedł z Królik, Harold klasnął w dłonie z radości. Potem cała rodzina zebrała się wokół i poczynił uwagi o biednym Królik.


„Dlaczego jego uszy są takie długie?” — zapytał Harold.


— Aby odstraszyć muchy — odpowiedział wujek Jack.


„Musiał zostawić swój ogon w domu” — powiedział starszy brat.


„Wygląda na przestraszonego. Musimy mu zbudować dom — powiedział tato.


Więc wszyscy zabrali się do pracy i zrobili ładny dom dla Królika, duży brat przyniósł mu do jedzenia duży liść kapusty.


Dwie wielkie łzy stoczyły się po twarzy biednego Króliczka, bo zrobiła go kapusta Pomyśl o jego strachu w ogrodzie, o jego obolałej łapie i o tym, jak to się stało opuścić dom.


Następnie Harold wziął Królika w ramiona i przytulił go, i to sprawiło, że biedny mały królik poczuł się lepiej i zasnął.


Kiedy Harold włożył Królika z powrotem do swojego pudełka, zapomniał zamknąć drzwi. On nigdy nie myślał, że rano może zniknąć jego nowy zwierzak.


Kiedy Królik ucieka, by wędrować, Ktoś z pewnością przywiezie go do domu.

Więc Królik powinien być dobry, mówię, I nie wychodź i nie uciekaj.

Rozdział II

Późną nocą Królik z bawełnianym ogonem zdecydował się uciec. Więc on wyśliznął się ze swojego małego domku i przez dziurę w tylnym płocie, i był wyłączony. Wielki księżyc wpatrywał się w niego, a on był bardzo bardzo boi się księżyca, ale nie mógł lecieć bardzo szybko, o swoją łapę nadal go ranił i kulał ze smutkiem.


Po chwili usiadł na kłodzie, żeby odpocząć, i kogo zobaczył, że nadchodzi w dół drogi z taczką, ale Mama Bawełniany-ogon? Ona była szukając Królik przez całą noc i cały dzień.


Kiedy Królik zobaczył matkę, klasnął w łapy tak mocno, że aż zranił swojego chorego i zawołał: „Oh, ma, oh, ma!”


Matka Bawełniany-ogon nie marnowała żadnych słów, ponieważ pan Lis jest w środku lasy w nocy. Właśnie wrzuciła Królik do tej starej taczki i śmigać! poszli drogą; podczas gdy wielki księżyc śmiał się i robił twarzą do nich.


Kiedy wrócili do domu, wszystkie króliki w okolicy stały dookoła frontowa brama i wszyscy wołali: „Hurra! witaj w domu, Królik!”


Królik był tak zawstydzony, że zwiesił głowę i machnął obolałą łapą anemicznie. Wtedy matka zabrała go do domu i położyła do łóżka.


Biedny Królik był tak wstrząśnięty jazdą tą taczką, że on nie spał zbyt dobrze, a następnego dnia musiał zostać ze swoim w domu matka, podczas gdy wszystkie inne króliki poszły na piknik.


Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 1.37
drukowana A5
za 8.21